Wypił, dostał zakaz. Janusz G. jednak nadal jeździł i wpadł

Wypił, dostał zakaz. Janusz G. jednak nadal jeździł i wpadł
Póty dzban wodę nosi, póki mu się ucho nie urwie. A gdy urwie się drugie… We wtorek, 3 stycznia 2017 r. w Gozdowicach policjanci KP Chojna podczas kontroli drogowej zatrzymali kierowcę samochodu marki Fiat Uno.

Okazało się, że kierujący Janusz G. znany jest już policji. 47-latni mieszkaniec naszego powiatu nie stosuje się do wyroku sądowego o zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany prze Sąd Rejonowy w Gryfinie. To  przestępstwo opisane w art.244 k.k., zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

Zwykle sędziowie podchodzą do złamanie orzeczonego zakazu poważnie traktując je za wyraz rażącego lekceważenia porządku prawnego oraz brak szacunku dla sądu. W związku z tym Janusz G. może liczyć się nawet z  możliwością skazania na karę kilku miesięcy pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

gość
gość 12.01.2017, 16:36
Kierujący na zawsze powinien utracić możliwość ubiegania się o prawo jazdy, ponadto pasażerowie powinni otrzymywać srogi mandat za brak reakcji i przyzwolenie na jazdę po %. NIe miałbym też nic przeciwko ujawnieniu danych takiego ch, który chce zabić.
gall
gall 7.01.2017, 17:53
nasze prawo jest do ***, więc nie jestem zdziwiony
ja
ja 7.01.2017, 00:10
W Wełtyniu też jest taki koleś co kilka ma zakazów i dalej jeździ i łapią go i jeździ itd itd
przedszkolanek
przedszkolanek 7.01.2017, 10:34
To się nazywa zabawa z policja w ciuciubabkę ;)
Franek
Franek 5.01.2017, 16:35
Czyli albo ja będę go utrzymywał w więzieniu, albo dalej będzie jeździł. Genialne.

Pozostałe