Komu dziękuje Bronisław Kozłowski w testamencie

Komu dziękuje Bronisław Kozłowski w testamencie
Z nazwiska wymienieni są Andrzej Dzięga, Celina Krupowicz, Wiesław Żebiełowicz, Irena Ficner, Barbara Sobczak, Beata Żebiełowicz, Sabina Mikke i Alicja Suchanke. Testament ks. Bronisława Kozłowskiego został odczytany w kościele podczas ceremonii pogrzebowej.

Testament ks. Bronisława Kozłowskiego spisany 7 kwietnia 2014 r.

Panu Bogu, w którego wierzyłem, któremu ufałem, któremu starałem się służyć najlepiej jak potrafiłem – dziękuję. Za dar życia, za łaskę powołania, za dar kapłaństwa i wytrwanie w nim do śmierci. Chce złożyć podziękowania wszystkim, których dobry Bóg postawił na mojej drodze życia. Niech będą dzięki Bogu Najwyższemu za moich rodziców, za ich miłość i wychowanie w wierze, za wzór rodzinnej modlitwy, miłość do ojczyzny i szacunek dla każdego człowieka.

Dziękuję za moich nauczycieli, którym zawdzięczam wiedzę, wychowanie, informację. Dziękuję za mądrych i dobrych księży biskupów, pod których już pasterską opieką mogłem służyć od 1956 r. Kościołowi i Ojczyźnie na Ziemiach Odzyskanych.

Szczególne podziękowania składam księdzu arcybiskupowi Andrzejowi Dziędze za to, że pozwolił mi po przejściu na emeryturę w wieku 78 lat pozostać wśród moich parafian i zamieszkać  w domu katechetycznym, a także odprawiać w kościele parafialnym mszę świętą w niedzielę i dni powszednie o godz. 9.00. Dziękuję za jego szacunek i uznanie dla starszych i spracowanych kapłanów. Dziękuję także obecnemu proboszczowi parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i wszystkim kapłanom, którzy przez tyle lat pracowali ze mną na tej ziemi za braterską życzliwość i wsparcie w duszpasterskich poczynaniach i kapłańskich trudach. Niech tych , którzy już odeszli do Pana, otacza blask chwały Zmartwychwstałego, a żyjącym towarzyszy moc i łaska w codziennym trudzie.

Dziękuję siostrom Felicjankom, które od roku 1978 służą kościołowi w tej parafii, za ich modlitewne wsparcie i pomoc duszpasterską. Dziękuję współpracownikom świeckim, organistom, szczególnie pani Celinie Krupowicz. Panu kościelnemu Wiesławowi Żebiełowiczowi, który od swoich młodych lat ofiarnie dba o kościół i służy oddanie duszpasterzom i parafianom, za wierność i lojalność wobec długoletniego proboszcza. Dziękuję paniom katechetkom, z którymi pracowałem, a szczególnie pani Irenie Ficner za 37 lat służby kościołowi w Gryfinie, a także paniom Barbarze Sobczak i Beacie Żebiełowicz za oddanie i pracę w katechezie oraz w duszpasterstwie. Dziękuję także władzom powiatu i miasta, a także wszystkim instytucjom za pracę dla dobra tutejszej społeczności i naszej ojczyzny. Szczególną wdzięcznością ogarniam moich parafian z Żydowa i Gryfina. Dziękuję za życzliwość ogromne wsparcie we wszystkich poczynaniach duszpasterskich, budowlanych, remontach kościoła. Za wspólna modlitwę i wspólne pielgrzymowanie do sanktuarium Polski, Europy i do Ziemi Świętej. Za wasze zaufanie i troskę – dziękuję. To dzięki waszej wspólnej pracy oraz opiece naszej Pani Królowej tak wiele w swoim życiu zawdzięczam.

Wszystkich, którzy jakkolwiek czują się urażeni bądź skrzywdzeni serdecznie przepraszam i proszę o wybaczenie moich ludzkich słabości. Wszystko co czyniłem w życiu i siebie samego oddaję w ręce kochającego i miłosiernego Boga. Pragnę spocząć wśród moich parafian na cmentarzu w Gryfinie. Dziś dziękuję wszystkim, którzy towarzyszą mi w tej mojej ostatniej, ziemskiej drodze. Kapłanom, mojej rodzinie, przyjaciołom, władzom miasta i powiatu, instytucjom i mieszkańcom Gryfina. Dziękuję lekarzom za troskę o moje zdrowie, zwłaszcza w chorobie nowotworowej, szczególnie pani doktor Sabinie Mikke i pani doktor Alicji Suchanke. A także tym wszystkim, którzy towarzyszyli mi w moim cierpieniu, troszczyli się o mnie do ostatnich moich dni życia. Niech wszystkim wam Bóg hojnie wynagrodzi.

ks. Bronisław Kozłowski

Admin Admin

Zdjęcia (5)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (27)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

datownik
datownik 22.05.2017, 14:42
Te nazwiska przyszły do głowy w 2014 r. Dziś pewnie byłyby inne, a 10 lat temu jeszcze inne.
Bronisław
Bronisław 20.05.2017, 23:58
W pamięci zostanie na zawsze.
vaduz
vaduz 18.05.2017, 09:01
To jest testament? To raczej podziękowania w 2014 r które akurat przyszły na myśl. Jestem rozczarowany.
refleksja
refleksja 19.05.2017, 00:06
"Słowo „testament” ma wiele znaczeń. To „prawne” jest tylko jednym z nich. Tekst Księdza Prałata jest testamentem w znaczeniu „świadectwo”, „przesłanie”." Poczytaj, zanim chlapniesz. To jest testament, tylko ty znaczenia słów już nie pojmujesz...
Swoją drogą, upływ czasu jest przerażający! To było już tydzień temu!!!
elza
elza 21.05.2017, 10:10
Rozmawiałam w tej sprawie z profesorem Miodkiem.
To może być tylko wyjęty z kontekstu fragment testamentu. Jednak sam tekst, nie jest testamentem, ale podziękowaniem.
potakiwacz
potakiwacz 21.05.2017, 13:29
Skoro sam profesor Miodek tak mówi, a Elza a potwierdza, to wypada się tylko z tym zgodzić.
olo
olo 19.05.2017, 00:19
Niektórzy po prostu nie wiedzą, że słowa mają kilka znaczeń... I masz rację, to już tydzień od pogrzebu! Jestem za obchodzeniem żałoby prywatnie, bez fleszy i wielkich słów, jednak myślę że warto sobie czasem pomyśleć nad upływem czasu...
pamiętam
pamiętam 17.05.2017, 21:48
W 2014 r. ksiądz czuł się źle więc testament napisał.
donald
donald 17.05.2017, 14:04
W testamencie muszą być sprawy dotyczące dziedziczenia.
"Testament mój" Słowackiego też pouczysz???
"Testament mój" Słowackiego też pouczysz??? 17.05.2017, 16:10
Czytaj ze zrozumieniem i nie mądrz się!
nie pouczaj, kiedy nie rozumiesz Dzisiaj, 13:14 Masz ci los, zgredo Wielki Językoznawca będzie poprawiał tylu księży i pouczał, co mają mówić? Słowo „testament” ma wiele znaczeń. To „prawne” jest tylko jednym z nich. Tekst Księdza Prałata jest testamentem w znaczeniu „świadectwo”, „przesłanie”. A jak zgredo chce poprawiać, niech sobie poprawi Biblię. Dzieloną na Stary i Nowy Testament – patrzcie państwo, bibliści też nie skorzystali z rozległej „wiedzy” zgreda...
łowca komuchów z BBSu
łowca komuchów z BBSu 17.05.2017, 16:25
Skoro zgredo wg.ciebie nie ma prawa pouczać to dlaczego ty rościsz sobie takie prawo???



Pokój Wam!!! Pokój mój Wam daję.... może warto skorzystać?
polonista
polonista 17.05.2017, 17:10
Stwierdzenie, że słowo "testament" ma tylko jedno znaczenie prawnicze i pouczanie, że księża się mylą(!) jest prymitywizmem językowym i kulturowym. A bronienie zarozumialca, który bez znajomości elementarnych spraw poucza jest po prostu głupie.
Dziwne, że jakoś "pokoju" żądasz w takiej sytuacji, a nie zmieniłeś swojego nicka! Który jakoś pokojowo nie brzmi....
spadek po rodziacach
spadek po rodziacach 17.05.2017, 15:55
Wstępując do Seminarium każdy alumn podpisuje cesję praw spadkowych na rzecz Kościoła. Jest to kwestia z góry przesądzona - kościół daje nam wszystko więc i my dajemy wszystko kościołowi
pamiętam!
pamiętam! 17.05.2017, 09:14
Wzruszający tekst. Ksiądz Knapik pięknie odczytał w kościele...
Zdzisław
Zdzisław 17.05.2017, 08:55
Testament sporządzony według pierwszej formy musi być napisany w całości własnoręcznym pismem. Powinien zawierać:

wskazanie spadkobiercy,
określenie majątku spadkowego,
ustanowienie wykonawcy testamentu,
wskazanie miejsca pogrzebu,
miejsce i datę sporządzenia testamentu,
własnoręczny podpis.
4. Spadkobiercą może być zarówno osoba fizyczna, jak i prawna. Zachęca się kapłanów, aby w swoim testamencie uwzględniali zapisy na rzecz Archidiecezji, Seminarium Duchownego, parafii oraz instytucji charytatywnych, z zachowaniem art. 25 Statutu Archikatedralnej Kapituły.

A jak jest w tym wypadku jesli chodzi o majtek? Wyraźnie brakuje tych elementów.
zgr-edo
zgr-edo 17.05.2017, 09:28
znaczy, że to nie testament, ale list pożegnalny i to jeszcze bez pewności, że nie napisał go ktoś inny.
nie pouczaj, kiedy nie rozumiesz
nie pouczaj, kiedy nie rozumiesz 17.05.2017, 13:14
Masz ci los, zgredo Wielki Językoznawca będzie poprawiał tylu księży i pouczał, co mają mówić? Słowo „testament” ma wiele znaczeń. To „prawne” jest tylko jednym z nich. Tekst Księdza Prałata jest testamentem w znaczeniu „świadectwo”, „przesłanie”. A jak zgredo chce poprawiać, niech sobie poprawi Biblię. Dzieloną na Stary i Nowy Testament – patrzcie państwo, bibliści też nie skorzystali z rozległej „wiedzy” zgreda...
blues
blues 17.05.2017, 09:35
zgr-edo, przecież jest jego podpis, więc jego. Pewno drugiej części po prostu nie ujawniali...
!!!
!!! 17.05.2017, 11:37
zgredo znowu musi postępować zgodnie z wytycznymi esbeckimi - na pewno sfałszowali, nie napisał, nie podpisał - byle drażnić...
pamiętam!
pamiętam! 17.05.2017, 09:15
Jak ty bardzo przyziemnie myślisz o testamencie... Testament to przesłanie, nie tylko forma prawna...
Klaudia
Klaudia 17.05.2017, 09:11
A co ty Ździsiu taki ciekawy jesteś? Nie łudź się i tak Tobie ksiądz nic nie zapisał. Interesuj się swoim majątkiem a nie czyimś tob będziesz zdrowszy.A ciekawość to pierwszy stopień do piekła.
Zdzisław
Zdzisław 17.05.2017, 08:56
I jeszcze co do instrukcji: W testamencie powinien być dokładnie określony przedmiot dziedziczenia. Przy ustanowieniu większej liczby spadkobierców ich udział można określić bądź przez podanie, w jakim procencie każdy z nich ma dziedziczyć, bądź też przez wyszczególnienie przedmiotów majątku spadkowego. Jeśli kapłan wcześniej przekazał rodzinie pewne dobra materialne i w związku z tym nie ma wobec niej zobowiązań, powinien to wyraźnie zaznaczyć w testamencie.
zgr-edo
zgr-edo 17.05.2017, 06:58
ziemie odzyskane ? raczej zdobyte przez sowieckich i polskich żołnierzy.
Nirwana
Nirwana 17.05.2017, 07:51
Jak zwał tak zwał - grunt że zajarzyłeś sens wypowiedzi :-)
wac
wac 17.05.2017, 00:18
Lepsze miał kazania...
Ich und Du
Ich und Du 16.05.2017, 23:49
Piekne , nic dodac.
dryf
dryf 16.05.2017, 23:19
Ale bez nazwisk wymienił dużo więcej i wiadomo o kogo chodzi.

Pozostałe