Był pijany, kiedy to zrobił

Był pijany, kiedy to zrobił
Przyznał, że wypił pięć piw. Nie chce jednak zdradzić, dlaczego wczoraj, 18 maja 2017 r. skoczył z mostu przy ul. Piastów w Gryfinie do rzeki Regalica.

48-letni mieszkaniec Gryfina w dniu po przepłynięciu kilkudziesięciu metrów wyszedł z wody na nabrzeże.

-Po udzieleniu pierwszej pomocy przez załogę karetki pogotowia, przybyli na miejsce policjanci przebadali niedoszłego samobójcę. Badanie wykazało 1.04 promila alkoholu w wydychanym powietrzu  informuje oficer prasowy asp. sztab. Bogumił Prostak.

Mężczyznę przewieziono do Miejskiej Izby Wytrzeźwień w Szczecinie. Po wytrzeźwieniu zostanie przewieziony na konsultacje psychiatryczną do szpitala przy ul. Mącznej w Szczecinie.

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

służby czy oprawcy?
służby czy oprawcy? 21.05.2017, 16:14
Czyli jest gorzej niż myślałem. To państwo jest chore!
gość
gość 20.05.2017, 00:43
w imieniu podatników proszę Panu wystawić rachunek za akcję ratunkową! dziękuję
Gruzin
Gruzin 19.05.2017, 22:46
Jak to możliwe! Przecież mały Nikita nie umie pływać.
BylBralUdzial
BylBralUdzial 19.05.2017, 21:49
Ale glupoty.. Policja byla przed pogotowiem i strazakami
Kajtek
Kajtek 20.05.2017, 09:06
Jak policja była pierwsza to powinna odwołać inne służby. Skoro sam dopłynął to o co było resztę wzywać?
karl
karl 19.05.2017, 20:53
Bo on nie chciał się zabić tylko utopić :)
browar
browar 19.05.2017, 20:03
Czyli to w zasadzie nie zawodnik a piwo było takie odważne!

Pozostałe