Przyjrzą się rodzinie, której dziecko wyszło na ulicę w koszulce i majtkach

 Przyjrzą się rodzinie, której dziecko wyszło na ulicę w koszulce i majtkach
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 października 2017 r. Około godziny 6.00 jeden z taksówkarzy dostrzegł idące boso w samych majteczkach i koszulce małe dziecko. Zaniepokojony tą sytuacją natychmiast powiadomił służby ratunkowe, a dziecku zapewnił schronienie w ciepłym pojeździe.

Okazało się, że to ojciec nie dopilnował dziecka.

Do niecodziennego zdarzenia doszło wczoraj około godziny 6.00 w Stargardzie na osiedlu Hallera. 23-letni mężczyzna po tym jak jego żona wyszła do pracy postanowił wykorzystać czas, kiedy dziecko jeszcze spało i wyszedł z psem na spacer. Niestety w tym czasie 4-latek obudził się i widząc, że jest sam wyszedł z niezamkniętego mieszkania.

Szczęśliwie szybko dostrzegł go przejeżdżający ulicą taksówkarz. Maluch szedł boso w majteczkach i koszulce. Kierujący taksówką schronił dziecko w ciepłym pojeździe, a o zdarzeniu natychmiast powiadomił służby ratunkowe.

Funkcjonariusze policji nie musieli długo szukać ojca dziecka, który wchodząc do mieszkania zaniepokojony nieobecnością dziecka wybiegł przed klatkę gdzie w pobliżu dostrzegł sygnały świetlne służb ratunkowych. Załoga pogotowia zbadała dziecko, które jak się okazało nie doznało żadnych obrażeń ciała.

Teraz mundurowi przyjrzą się rodzinie, czy opieka sprawowana nad dzieckiem jest właściwa, a sytuacja była incydentalna.

Admin Admin
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (22)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wolność
Wolność 12.10.2017, 15:36
Urzędasy z OPSu jak kler muszą wtrącić się w życie i pokazać rządową instrucję wychowania dzieci.
zgroza
zgroza 12.10.2017, 16:17
Tak, wara od psychopatów, co swoją "własność" trzymają w łazience na zimnej podłodze! Nikt nie ma prawa ingerować w "nowatorskie metody wychowania dzieci", tak?
Wolność
Wolność 12.10.2017, 18:14
Dzieci własnością rodziców...
Rewa
Rewa 11.10.2017, 00:00
Ewidentna wina ojca. Mam nadzieję że dostał solidny mandat żeby zapamiętał swoją głupotę.
zgroza
zgroza 12.10.2017, 16:18
Potknięcie, czy chwila nieuwagi może się zdarzyć każdemu. Powinni dobrze przyjrzeć się rodzinie i tyle.
kazio
kazio 11.10.2017, 22:21
Popieram, to przecież jego wina!
oburzony na "oburzonego"
oburzony na "oburzonego" 10.10.2017, 22:29
Bardzo ciekawa informacja. Może zdarzyć się wszędzie i każdemu - pouczająca, w dodatku z sąsiedniego powiatu.
Brawo i dzięki redakcjo.
A gminnych czerepachów niech zazdrość zżera;)
oburzony czytelnik
oburzony czytelnik 10.10.2017, 21:24
Droga Redakcjo igryfino,

Na łamach waszego serwisu pojawiła się kolejny raz informacja nie związana z naszym regionem. Stargard to nie Gryfino ani jego okolice. Wasza nazwa serwisu to "igryfino" i nazwa miasta Gryfino sugeruje, że potencjalny czytelnik waszego serwisu przeczyta wiadomości dotyczące regionu którego zamieszkuje. Możecie pozwolić sobie na publikacje wiadomości z poza naszego regionu, ale moim zdaniem one powinny mieć jakiś związek z naszym regionem, dotyczyć życia mieszkańców. Odwiedzam to stronę codziennie i widzę, że publikujecie dużo wiadomości w ciągu doby w porównaniu z waszą konkurencją. Ale produkowanie takich artykułów i to jeszcze metodami onet, wp lub interii, gdzie łapiecie czytelnika na kliknięcie w dany artykuł i to jeszcze specjalnie, żeby zdobyć jeszcze większą popularność waszej strony to już budzi we mnie złe skojarzenia . Jeżeli wasza polityka pisarska opiera się na spoglądaniu w Google Analytics, alexa.com czy wam wykresy w górę idą w górę - wiem coś o tym - to niestety podobne osoby jak ja przestaną zaglądać na waszą stronę.

Jest taka piękna myśl: "nie liczy się ilość, lecz jakość" i to dedykuje Redakcji.
UWAGA! Zdaje sobie sprawę, że mój komentarz spotka się z działaniem moderacji - łamanie regulaminu. ALE jeżeli tkniecie mój komentarz uznam to jak brak przyjęcia konstruktywnej krytyki. Dodam jeszcze jedno napisaliście o wydarzeniu w Stargardzie, ale blisko Gryfina, w okolicach Mescherin, Gartz odbywa się akcja niemieckiej policji i co może się wiązać z utrudnieniami dla mieszkańców naszego miasta podróżujących do Szczecina. O tym należy poinformować czytelników. Na tą chwilę o tym wydarzeniu nie widzę informacji w gryfińskich mediach.
Krystyna
Krystyna 11.10.2017, 09:34
Widocznie artykuł uznali za cenny i wart upowszechnienia wśród mieszkańców powiatu gryfińskiego. Problem niepilnowanych dzieci to również problem lokalny. Jak się nie podoba to zawsze można nie czytać.
Trzy małpy ? Nie widzą, nie słyszą nie mówią. Czyli mają nas ....
Trzy małpy ? Nie widzą, nie słyszą nie mówią. Czyli mają nas .... 11.10.2017, 10:28
Tak właśnie robią nasze wadze. Nie czytają I nie wiedzą, że im trawa rośnie, wały rozkopali, korty i ścieżka rowerowa zarosła, gałęzie zwisają, ławki znikają i tereny zabaw dla dzieci też, fontanny nie działają (z wyjątkiem spółdzielczych), cmentarz zarósł , w całym mieście bród i wykopki a elewacja się sypie . Trzeba ich opisać, pokazać paluszkiem bo sami nie widzą, nie słyszą, nie czytają i nie mówią. Wytną nam za to kawał parku.
życzenie drzew
życzenie drzew 11.10.2017, 11:13
a żeby ich wycięli za te plany wyrżnięcia drzew w parku!!!
ee***
ee*** 10.10.2017, 23:58
Konkurencja sié udziela npewno a sama odgrzane kotlety serwuje. Nie chcesz nie czytaj!
oburzony na oburzonego - nie czytaj...
oburzony na oburzonego - nie czytaj... 10.10.2017, 22:26
Czerepach, od informowania o utrudnieniach komunikacyjnych to jest centrum kryzysowe gminy! Dlaczego nie informuje?
Sądzisz że problemy z sąsiedniego powiatu cię nie dotyczą? Zresztą gmina może powiatowi dawać prezenty za 10 milionów, to tym bardziej lokalne portale ciekawe wiadomości mogą sobie „podrzucać”!
Tym bardziej, że taki problem może dotyczyć każdej społeczności!
pyt
pyt 10.10.2017, 17:12
Gdzie byli rodzice? No pytam sie gdzie byli
Ja
Ja 11.10.2017, 00:06
Jedno w drodze do pracy a drugie z pieskiem w parku , czytać nie umiesz??!?!???
Wolność
Wolność 10.10.2017, 16:43
Na pewno opieka jest właściwa, ponieważ dziecko należy do rodziców, a nie do urzędnika. Było to niedopatrzenie rodziców. Dobrze, że nic się dziecku złego nie stało. Współczuje rodzicom popełnionego błedu w opiece pociechy.
zgroza!
zgroza! 12.10.2017, 16:15
I co nadal „wolność” będzie p..yć, że „dziecko to własność rodziców i państwu nic do tego?
4 latek katowany przez psychola - "bo dziecko jest własnością rodziców"?
dziecko to nie własność
dziecko to nie własność 10.10.2017, 22:31
Dziecko nie jest "rzeczą" ani niewolnikiem, żeby było własnością!
Podpisujesz się wolność ale wolność rozumiesz bardzo specyficznie!

Wolność Dzisiaj, 16:43 Na pewno opieka jest właściwa, ponieważ dziecko należy do rodziców, a nie do urzędnika.
Czerwona zaraza
Czerwona zaraza 11.10.2017, 23:47
Dziecko jeśli nie będzie własnością rodziców to będzie własnością państwa. W najlepiej pojętym interesie dziecka jest być własnością rodziców!
Wolność
Wolność 11.10.2017, 08:25
A kto odpowiada za dziecko? Rodzice do jego 18 lat więc jest od nich zależne, czyli własnością.

Natomiast ty jesteś niewolnikiem swojego pracodawcy, bo podpisałeś umowę i robisz co ci każe w pracy, a on odpowiada za ciebie finansowo przed klientami oraz bezpieczeństwo.
Mariusz
Mariusz 10.10.2017, 15:52
Wystarczyła chwila nieuwagi. Moment

Pozostałe