Wspominali dawne Gryfino i budowę elektrowni

Wspominali dawne Gryfino i budowę elektrowni fot. Biblioteka Publiczna w Gryfinie
W mikołajkową środę Bibliotekę Publiczną w Gryfinie odwiedziła grupa miłych gości. To Senior Wigor, pod opieką Tadka Wasilewskiego, w prawie pełnym składzie pojawił się w progach Biblioteki Publicznej w Gryfinie. Było mnóstwo uśmiechów, wzruszeń i wspomnień.

Najpierw goście udali się w podróż w czasie - wysłuchali krótkiej prezentacji o historii Gryfina, ilustrowanej zdjęciami przedwojennymi i tymi robionymi już w polskim mieście. Te ostatnie zaczęły budzić wspomnienia: „Pamiętam, że do ratusza wejście było od Kościelnej”, „A macie zdjęcia drewnianego mostu?”.

Wśród naszych seniorów znalazł się pan, który był w grupie pierwszych budowniczych elektrowni. I znowu wspomnienia: „Przyjechaliśmy tu z Turoszowa kopać pierwsze fundamenty. Jacy świetni specjaliści tu pracowali”.

Po krótkiej wizycie na wystawie pocztówek z Sambora odbyły się warsztaty biblioterapeutyczne prowadzone z pasją przez Mariusza Kiełtykę. Na koniec serdeczne podziękowania i wspólne zdjęcie.

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Żenada
Żenada 6.12.2017, 18:54
10 osób w wigorze a zatrudnionych do obsługi 6. Żenada. Osoby starsze powinny znaleźć zajęcia w CAL który był do tego utworzony. Ta władza roztrwoni w gminie cały majątek, a to co zostanie sprzeda.
Wiesiek
Wiesiek 6.12.2017, 15:30
Powspominać fajna rzecz.
referendum
referendum 6.12.2017, 15:08
Wspominali dawne Gryfino i budowę elektrowni atomowej,ale było śmiechu
Dramat
Dramat 6.12.2017, 15:23
Wspominali spasionego wicka Szabałkina - naszą największą lokalną tragedię
większy dramat - DWA SPASIONE WICKI:)
większy dramat - DWA SPASIONE WICKI:) 6.12.2017, 15:53
Ty facet jak Kevin Spacey tak pałasz miłością do tego Szabałkina? Myślisz że seniorzy mówią o tym, co ty? Spasiony Nikitiński i spasiony Miler – to są dwa dramaty. I to JESZCZE nie historia...

Pozostałe