<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.igryfino.pl/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - igryfino.pl ]]></title>
        <link>https://www.igryfino.pl/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[igryfino.pl]]></copyright>
        <lastBuildDate>Mon, 26 Oct 2026 08:00:00 +0100</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Jedzenie zamiast zniczy i dawne Dziady. Poznaj historię i aktualne koszty Wszystkich Świętych]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56984,jedzenie-zamiast-zniczy-i-dawne-dziady-poznaj-historie-i-aktualne-koszty-wszystkich-swietych</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56984,jedzenie-zamiast-zniczy-i-dawne-dziady-poznaj-historie-i-aktualne-koszty-wszystkich-swietych</guid>
            <pubDate>Mon, 26 Oct 2026 08:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-przed-1-listopada-zanim-pojawily-sie-znicze-na-grobach-zostawiano-jedzenie-1792998503.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Czy wiesz, że zanim na cmentarzach zapłonęły pierwsze szklane znicze, żywi dzielili się ze zmarłymi posiłkiem na grobach? Przeczytaj, jak słowiańskie Dziady zmieniły się w dzisiejsze Wszystkich Świętych, ile Polacy wydadzą w tym roku na kwiaty i jak sprawnie bez dojechać na cmentarz podczas Akcji Znicz 2026.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ogień miał pomagać duszom zmarłych, a na grobach zostawiano jedzenie. Dziś odwiedzamy cmentarze i kupujemy kwiaty i znicze. Skąd wzięły się te zwyczaje?</p><p><strong>Dawne zwyczaje</strong></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Zanim na polskich cmentarzach pojawiły się szklane znicze i chryzantemy, zmarłych wspominano w zupełnie inny sposób. Rozpalano ogniska, przygotowywano jedzenie i wierzono, że dusze przodków mogą odwiedzać żywych.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Część dawnych zwyczajów zanikła, inne zmieniły znaczenie. Dziś 1 listopada miliony osób odwiedzają groby bliskich, a przygotowania do tego dnia zaczynają się często z kilkudniowym wyprzedzeniem.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Skąd wzięło się święto 1 listopada?</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Wszystkich Świętych ma chrześcijańskie korzenie sięgające IV wieku. Początkowo wspominano przede wszystkim męczenników, którzy zginęli za wiarę. Uroczystość obchodzono wówczas w innym terminie, m.in. w maju.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Data 1 listopada upowszechniła się w Kościele zachodnim w VIII i IX wieku, za pontyfikatów papieży Grzegorza III i Grzegorza IV. Z czasem święto zaczęto poświęcać wszystkim świętym, nie tylko oficjalnie kanonizowanym.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W Polsce często mówi się tego dnia o Święcie Zmarłych, choć w tradycji katolickiej Wszystkich Świętych i Zaduszki nie są tym samym. Pierwsze obchodzimy 1 listopada, natomiast 2 listopada przypada wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, czyli Dzień Zaduszny.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Dlaczego zapalamy znicze?</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Zanim chrześcijaństwo dotarło na ziemie polskie, pamięć o przodkach była związana z obrzędami ludowymi. Podczas dawnych Dziadów przygotowywano posiłki dla dusz, pozostawiano dla nich jedzenie i rozpalano ogień.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Wierzono, że płomienie mogą wskazywać zmarłym drogę, a jednocześnie chronić żywych przed nieprzyjaznymi duchami. W niektórych regionach ogniska rozpalano przy cmentarzach i na rozstajach dróg.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Z czasem dawne praktyki ustępowały chrześcijańskim formom upamiętniania zmarłych. Ogień pozostał jednak ważnym symbolem. Dziś zapalona świeca czy znicz jest przede wszystkim znakiem pamięci.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Zmieniły się także dekoracje nagrobków. Obok tradycyjnych świec pojawiły się lampiony, elektryczne znicze i gotowe kompozycje kwiatowe. Szczególne miejsce zajmują chryzantemy, które właśnie jesienią można zobaczyć na niemal każdym polskim cmentarzu.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Ile kosztuje nas 1 listopada?</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Współczesne przygotowania to również wydatki. Oprócz zniczy i kwiatów dochodzą koszty sprzątania grobów, podróży oraz rodzinnych spotkań.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Z najnowszego badania IBRiS dla Santander Consumer Banku wynika, że 41 proc. ankietowanych planuje wydać na Wszystkich Świętych i Zaduszki od 201 do 500 zł. Kolejne 14 proc. przewiduje wydatki od 501 do 1000 zł, a co czwarty badany chce zmieścić się w kwocie do 200 zł.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Największym obciążeniem dla domowego budżetu są znicze, kwiaty i sprzątanie nagrobków – wskazało je 35 proc. respondentów. Dla 22 proc. największy koszt stanowią dojazdy i paliwo.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Część ankietowanych planuje ograniczyć zakupy. Aż 41 proc. zamierza korzystać z promocji w supermarketach, a 22 proc. kupować same wkłady do zniczy lub korzystać ze zniczodzielni, w których można zostawić albo wziąć nadający się do ponownego wykorzystania lampion.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Policja przygotowuje akcję „Znicz 2026”</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W tym roku Wszystkich Świętych przypada w niedzielę. W wielu miejscowościach przygotowywane są zmiany organizacji ruchu przy cmentarzach, a policjanci zapowiadają wzmożone patrole.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W Jeleniej Górze i powiecie karkonoskim oraz w powiecie chrzanowskim działania „Znicz 2026” zaplanowano od 30 października do 2 listopada. Funkcjonariusze będą kontrolować prędkość, trzeźwość kierowców i sposób przewożenia pasażerów, a także pomagać pieszym i kierować ruchem w zatłoczonych miejscach.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Lokalne samorządy mogą wprowadzać objazdy, dodatkowe parkingi i specjalne linie komunikacji miejskiej. Szczegóły będą zależeć od miejscowości, dlatego przed wyjazdem na cmentarz warto sprawdzić aktualną organizację ruchu.</span></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Pomoc psychiatryczna bez skierowania w NFZ. Sprawdź, jak działają Centra Zdrowia Psychicznego]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56983,pomoc-psychiatryczna-bez-skierowania-w-nfz-sprawdz-jak-dzialaja-centra-zdrowia-psychicznego</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56983,pomoc-psychiatryczna-bez-skierowania-w-nfz-sprawdz-jak-dzialaja-centra-zdrowia-psychicznego</guid>
            <pubDate>Mon, 26 Oct 2026 07:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-nie-potrzebujesz-skierowania-tak-zmienia-sie-pomoc-psychiatryczna-1792997633.png" type="image/png" medium="image" /><description>Kiedy dotyka Cię kryzys psychiczny, depresja czy paraliżujący lęk, ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujesz, jest biurokracja. Czy wiedziałeś, że możesz uzyskać wsparcie specjalisty bez wcześniejszego umawiania wizyty i pytania lekarza POZ o skierowanie? Centra Zdrowia Psychicznego wchodzą na stałe do świadczeń NFZ, oferując kompleksową pomoc blisko domu. Sprawdź, jak to działa i gdzie szukać wsparcia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Kryzys psychiczny nie musi oznaczać szukania skierowania i wielotygodniowego oczekiwania. Centra Zdrowia Psychicznego wchodzą na stałe do systemu NFZ.</p><p><strong>Będą działać inaczej</strong></p><p>Kryzys psychiczny, narastająca depresja, silny lęk, problemy po utracie pracy albo śmierci bliskiej osoby. Człowiek potrzebuje pomocy, ale nie wie, od czego zacząć. Czy najpierw iść do lekarza rodzinnego? Zdobyć skierowanie? Szukać psychiatry na własną rękę?</p><p>Centra Zdrowia Psychicznego mają działać inaczej. Pacjent może zgłosić się do Punktu Zgłoszeniowo-Koordynacyjnego bez skierowania i wcześniejszego umawiania wizyty. Na miejscu specjalista ocenia jego sytuację i wskazuje odpowiednią formę pomocy.</p><p>Teraz ten model przestaje być tylko pilotażem.</p><p><strong>Centra Zdrowia Psychicznego na stałe w NFZ</strong></p><p>24 października weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia włączające Centra Zdrowia Psychicznego do świadczeń gwarantowanych. To ważny krok w reformie psychiatrii dorosłych prowadzonej od 2018 roku.</p><p>Nie oznacza to jednak, że od 24 października w całym kraju natychmiast ruszył zupełnie nowy system. Pilotaż będzie funkcjonował do końca 2026 roku, natomiast umowy NFZ w nowym modelu mają obowiązywać najwcześniej od 1 stycznia 2027 roku.</p><p>Dla pacjenta kluczowa jest zasada, na której opierają się CZP: pomoc ma być dostępna możliwie blisko miejsca zamieszkania i bez konieczności przedzierania się przez skomplikowaną ścieżkę skierowań.</p><p><strong>Przychodzisz i mówisz, że potrzebujesz pomocy</strong></p><p>Pierwszym miejscem kontaktu jest Punkt Zgłoszeniowo-Koordynacyjny. Osoba dorosła znajdująca się w kryzysie psychicznym może zgłosić się tam bez skierowania. Nie trzeba wcześniej zapisywać się na wizytę.</p><p>Na miejscu przeprowadzana jest wstępna ocena problemu i ustalany jest dalszy sposób postępowania. W przypadkach pilnych termin świadczenia powinien zostać wskazany nie później niż w ciągu 72 godzin od zgłoszenia.</p><p>Pomoc nie musi kończyć się na wizycie u psychiatry.</p><p>Centra mają zapewniać opiekę ambulatoryjną, leczenie na oddziale dziennym i całodobowym, a także pomoc zespołów leczenia środowiskowego. W tym ostatnim przypadku specjaliści mogą pracować z pacjentem również w jego domu.</p><p>W systemie przewidziano ponadto koordynatorów opieki oraz asystentów zdrowienia. To osoby, które same doświadczyły kryzysu psychicznego i po odpowiednim przygotowaniu pomagają innym przechodzić przez proces leczenia i powrotu do normalnego funkcjonowania.</p><p><strong>Nie wszędzie taka pomoc jest dostępna</strong></p><p>Reforma ma poważne ograniczenie: sieć Centrów Zdrowia Psychicznego nadal nie obejmuje całej Polski.</p><p>Według danych przedstawionych w Sejmie w lutym 2026 roku działało 117 CZP, a ich obszary odpowiedzialności obejmowały nieco ponad połowę dorosłych mieszkańców kraju. Oznacza to, że dostęp do tego modelu opieki nadal zależy m.in. od miejsca zamieszkania.</p><p>Pełne pokrycie Polski siecią Centrów Zdrowia Psychicznego planowane jest dopiero do 2029 roku.</p><p>Skala dotychczasowego programu jest jednak duża. Pilotaż objął swoim zasięgiem około 14,7 mln dorosłych, a wydatki na jego prowadzenie od 2018 do końca 2025 roku oszacowano na około 8,93 mld zł.</p><p><strong>Jak znaleźć pomoc?</strong></p><p>Osoba potrzebująca wsparcia może sprawdzić, czy jej miejsce zamieszkania znajduje się w obszarze działania Centrum Zdrowia Psychicznego i znaleźć najbliższy Punkt Zgłoszeniowo-Koordynacyjny. Informacje i wyszukiwarka placówek dostępne są w rządowych serwisach dotyczących CZP.</p><p>Trzeba jednak pamiętać o jednej zasadzie. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia nie należy czekać na zwykłą konsultację. Pomocy można szukać pod numerami 112 lub 999, na izbie przyjęć albo SOR-ze przy szpitalu posiadającym oddział psychiatryczny.</p><p>Zmiana, która weszła w życie 24 października, ma więc przede wszystkim zapewnić ciągłość reformy. Pilotaż dobiega końca, a od 2027 roku Centra Zdrowia Psychicznego mają już funkcjonować jako stały element systemu finansowanego przez NFZ. Problem w tym, że zanim taka pomoc będzie dostępna w całej Polsce, mogą minąć jeszcze trzy lata.</p><p><strong>Nie tylko do psychiatry bez skierowania</strong></p><p>Przypomnijmy jeszcze, że bez skierowania można także zapukać do gabinetów – &nbsp;oprócz psychiatry – ginekologa i położnika, onkologa, wenerologa, dentysty, optometrysty i lekarza medycyny sportowej.&nbsp;</p><p>Dostęp bez skierowania do tych specjalistów obowiązuje wyłącznie w placówkach, które mają podpisany kontrakt z NFZ.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Nowe uprawnienia straży miejskiej: Kamery z dźwiękiem i mandaty za śmieci na posesji]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56982,nowe-uprawnienia-strazy-miejskiej-kamery-z-dzwiekiem-i-mandaty-za-smieci-na-posesji</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56982,nowe-uprawnienia-strazy-miejskiej-kamery-z-dzwiekiem-i-mandaty-za-smieci-na-posesji</guid>
            <pubDate>Mon, 26 Oct 2026 06:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-nowe-uprawnienia-strazy-miejskiej-kamery-z-dzwiekiem-i-mandaty-za-smieci-na-posesji-1792995378.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Idą potężne zmiany w działaniu Straży Miejskiej w Gryfinie, bo tylko tu mamy taką formację w powiecie! Funkcjonariusze w całym kraju włączą nagrywanie z dźwiękiem, skontrolują śmieci na prywatnych posesjach i ukarzą za jazdę pod prąd. Sprawdź, jak reforma MSWiA wpłynie na Twoje codzienne życie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Strażnicy miejscy mają dostać nowe narzędzia do kontroli kierowców i właścicieli posesji. Interwencje będą mogli nagrywać także z dźwiękiem.</p><p>Jedziesz pod prąd, wjeżdżasz samochodem na drogę dla pieszych albo zostawiasz po sobie bałagan na drodze? Po zmianie przepisów strażnik miejski będzie miał większe możliwości interwencji.&nbsp;</p><p>Jeszcze bardziej odczuwalne mogą być nowe regulacje dotyczące nieruchomości. Strażnik będzie mógł zobowiązać właściciela do zebrania znajdujących się na niej odpadów komunalnych.</p><p>To część dużej reformy przygotowanej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Projekt ma zmienić ustawę o strażach gminnych, która obowiązuje od 1997 roku. Resort argumentuje, że przez niemal trzy dekady realia funkcjonowania tych formacji mocno się zmieniły, a przepisy nie nadążyły za praktyką.</p><p><strong>Strażnik włączy kamerę. Nagra także rozmowę</strong></p><p>Jedną z najbardziej widocznych zmian ma być możliwość rejestrowania podczas interwencji nie tylko obrazu, ale również dźwięku.</p><p>Ma to duże znaczenie w sytuacji, gdy po interwencji pojawiają się dwie zupełnie różne wersje wydarzeń. Nagranie może pokazać nie tylko zachowanie uczestników, ale również zarejestrować wydawane polecenia, odpowiedzi i przebieg rozmowy.</p><p>Rozwiązanie ma chronić obie strony: mieszkańca oraz funkcjonariusza. Materiał może stać się dowodem pozwalającym rozstrzygnąć, jak naprawdę przebiegała interwencja.</p><p><strong>Więcej kontroli na drogach</strong></p><p>Projekt rozszerza także możliwości strażników wobec kierowców.</p><p>Nowe regulacje mają pozwolić na podejmowanie czynności m.in. wobec osób jadących w kierunku przeciwnym do dozwolonego, poruszających się pojazdem wzdłuż drogi dla pieszych lub przejeżdżających przez przejście dla pieszych, a także zanieczyszczających lub zaśmiecających drogę.</p><p>Zmiany mają objąć również możliwość ustalania, komu właściciel lub posiadacz powierzył pojazd do kierowania lub używania.</p><p><strong>Masz śmieci na posesji? Strażnik nakaże je zebrać</strong></p><p>Bardzo praktyczna zmiana dotyczy kontroli nieruchomości.</p><p>Strażnicy mają otrzymać narzędzia pozwalające skuteczniej egzekwować przepisy związane z utrzymaniem czystości i gospodarką odpadami. Właściciel kontrolowanej nieruchomości będzie mógł zostać zobowiązany do zebrania znajdujących się na niej odpadów komunalnych.</p><p>To istotne szczególnie w przypadku posesji, na których zalegające śmieci stają się problemem nie tylko właściciela, ale także sąsiadów.</p><p><strong>Strażnik będzie mógł pojechać za granicę gminy</strong></p><p>Zmienić mają się również granice działania straży. Dzisiaj ta formacja jest ściśle związana z terenem swojej gminy. MSWiA chce umożliwić strażnikom wykonywanie określonych czynności również poza nim.</p><p>Chodzi m.in. o doprowadzanie osób nietrzeźwych, konwojowanie dokumentów i wartościowych przedmiotów, a także sytuacje wymagające ratowania życia lub zdrowia. Ma to ułatwić współpracę sąsiadujących samorządów i usunąć problemy, które obecnie wynikają z administracyjnych granic gmin.</p><p><strong>Większa ochrona samych strażników</strong></p><p>Reforma nie ogranicza się do nowych uprawnień. Funkcjonariusze mają dostać również mocniejszą ochronę prawną.</p><p>Jeżeli strażnik poza godzinami pracy podejmie działanie w obronie życia, zdrowia lub porządku publicznego, będzie mógł korzystać z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu.</p><p>Zmienić mają się także przepisy dotyczące zatrudniania. Projekt przewiduje m.in. odejście od wymogu ukończenia 21 lat przez kandydata do służby oraz możliwość przyznania strażnikowi do 5 dodatkowych płatnych dni urlopu za szczególne osiągnięcia.</p><p>Projekt MSWiA jest na etapie prac rządowych. Po ich zakończeniu trafi do parlamentu.&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Stolica magazynów energii pod Gryfinem. Dlaczego inwestycja PGE w Nowym Czarnowie jest przełomem]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56980,stolica-magazynow-energii-pod-gryfinem-dlaczego-inwestycja-pge-w-nowym-czarnowie-jest-przelomem</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56980,stolica-magazynow-energii-pod-gryfinem-dlaczego-inwestycja-pge-w-nowym-czarnowie-jest-przelomem</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 21:30:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-stolica-magazynow-energii-pod-gryfinem-dlaczego-inwestycja-pge-w-nowym-czarnowie-jest-przelomem-1792963574.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Słońce świeci i wiatr wieje, ale co zrobić, gdy sieć nie przyjmuje już prądu z OZE? Odpowiedź powstaje właśnie w sąsiedztwie Elektrowni Dolna Odra. Dwa niezależne projekty, dwie zupełnie różne skale i technologia, która zadecyduje o przyszłości naszych rachunków za prąd. Poznaj szczegóły gigantycznego projektu PGE Gryfino i dowiedz się, jak Nowy Czarnowo przeciera szlaki dla całej Polski.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Polska transformacja energetyczna właśnie zyskała swoje serce. W Nowym Czarnowie koło Gryfina ruszyła budowa megainwestycji PGE o wartości ponad 1,14 mld zł. Pod samą granicą powstaje największy bateryjny magazyn energii w kraju.</p><p><strong>Nowy rozdział, ale ze zgrzytem</strong></p><p>Polska transformacja energetyczna wchodzi na zupełnie nowy poziom. W poniedziałek, 26 października 2026 roku, zaplanowano uroczyste rozpoczęcie budowy strategicznej inwestycji PGE Energia Odnawialna – Bateryjnego Magazynu Energii Gryfino (BESS). Tak się zapędzono, że aż niektórzy chcieli płacić za relację z tzw. przecięcia wstęgi. Dziwny pomysł, w którym trudno sobie wyobrazić aby udział brały wolne od wpływów media.</p><p>Mimo zgrzytu wydarzenie to wyznacza symbolicznie nowy rozdział w stabilizowaniu krajowego systemu elektroenergetycznego oraz efektywnym wykorzystywaniu energii ze źródeł odnawialnych.</p><p>Miejscowość Nowy Czarnowo w powiecie gryfińskim – położona w bezpośrednim sąsiedztwie Elektrowni Dolna Odra oraz kluczowej stacji elektroenergetycznej Krajnik – staje się bezapelacyjną stolicą polskich magazynów energii.&nbsp;</p><p>Co ciekawe, nasz region skupia obecnie dwa zupełnie niezależne, ale niezwykle istotne projekty bateryjne o różnej skali.</p><p><strong>Dwie inwestycje, jeden cel: Nowy Czarnowo w centrum energetyki</strong></p><p><strong>1. Gigantyczny projekt PGE – „Magazyn Energii Gryfino”</strong></p><p>Głównym bohaterem październikowych wydarzeń jest flagowa megainwestycja realizowana przez PGE Energia Odnawialna. To projekt o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa energetycznego całego regionu Pomorza Zachodniego i Polski.</p><ul><li data-list-item-id="e9b9fc6ca7c9a1fd8222bf2c69f6226ad"><strong>Skala i parametry:</strong> Z planowaną mocą do <strong>400 MW</strong> oraz pojemnością minimalną <strong>800 MWh</strong>, po zakończeniu prac będzie to największy bateryjny magazyn energii w kraju.</li><li data-list-item-id="eaf97bd061819cb02d0c3fcceb6d44bdc"><strong>Harmonogram i wykonawcy:</strong> Umowę na realizację inwestycji opiewającą na kwotę ponad <strong>1,14 mld zł brutto</strong> podpisano w kwietniu 2026 roku z konsorcjum firm SPEC BAU POLSKA i EL PROFESSIONAL oraz dostawcą technologii bateryjnej Fluence Energy. Prace budowlane już trwają, a ich zakończenie oraz przekazanie obiektu do eksploatacji zaplanowano na koniec <strong>2028 roku</strong>.</li><li data-list-item-id="ead464010e44b3489227405414b279e1d"><strong>Finansowanie i rola w systemie:</strong> Projekt uzyskał stabilne fundamenty finansowe dzięki 17-letniemu kontraktowi na rynku mocy. Instalacja powstaje w idealnym punkcie sieciowym – w sąsiedztwie stacji Krajnik, nowo wybudowanych bloków gazowo-parowych PGE oraz dynamicznie rozwijających się w okolicy farm wiatrowych i fotowoltaicznych (w tym wielkoskalowych aktywów Energix). Magazyn pozwoli gromadzić nadwyżki prądu w momentach szczytowej generacji z OZE i oddawać je do sieci, gdy zapotrzebowanie na energię wzrasta.&nbsp;</li></ul><p><strong>2. Działający pionier prywatny – Magazyn Energix i Axpo</strong></p><p>Zanim PGE rozpoczęło prace przy swoim gigancie, szlaki regulacyjne i technologiczne w tej samej miejscowości przecierała prywatna inwestycja firm Energix i Axpo Polska.</p><ul><li data-list-item-id="ea8f878d8357fea10444af44ff2c19627"><strong>Parametry i status:</strong> Instalacja o mocy <strong>24 MW</strong> i pojemności <strong>56 MWh</strong> funkcjonuje już komercyjnie. Pod koniec 2025 roku Urząd Regulacji Energetyki (URE) wydał dla niej pierwszą w Polsce 15-letnią koncesję na magazynowanie energii elektrycznej. Od września 2026 roku obiekt aktywnie świadczy usługi systemowe na Rynku Bilansującym zarządzanym przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE).</li><li data-list-item-id="e032a7dc4b1a1bf54841922d706ffaed2"><strong>Technologia:</strong> Za optymalizację handlową oraz integrację odpowiada Axpo Polska z wykorzystaniem zaawansowanych systemów Wirtualnej Elektrowni (VPP), a zastosowane falowniki SMA skutecznie ograniczają straty przesyłowe.</li><li data-list-item-id="eac80c9f7e02984778c2ebcccfc3f5af1"><strong>Dalsza rozbudowa:</strong> Sukces pierwszej fazy skłonił inwestorów do realizacji bliźniaczego drugiego etapu (<strong>Nowe Czarnowo II</strong>) o mocy 25 MW i pojemności ok. 71 MWh.</li></ul><p><strong>Dlaczego magazyny energii są kluczowe dla Polski?</strong></p><p>Rozwój odnawialnych źródeł energii (wiatru i słońca) wiąże się z ich zależnością od warunków pogodowych. Wielkoskalowe magazyny bateryjne rozwiązują problem tzw. profilu generacji – pozwalają unikać wyłączeń farm OZE w dniach nadprodukcji energii oraz gwarantują stabilność napięcia w sieci.</p><p>Zanim będziemy mieli atom, to musimy sobie jakoś radzić. Poza tym ważne jest to dla bezpieczeństwa energetycznego.</p><p>Połączenie potencjału nowoczesnych jednostek gazowych PGE, farm OZE oraz bateryjnych magazynów w Nowym Czarnowie tworzy jeden z najbardziej zaawansowanych i odpornych węzłów energetycznych w Centralnej Europie.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Pijany wjechał do rowu na południu powiatu gryfińskiego. Co grozi 62-latkowi po odmowie badania alkomatem]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56979,pijany-wjechal-do-rowu-na-poludniu-powiatu-gryfinskiego-co-grozi-62-latkowi-po-odmowie-badania-alkomatem</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56979,pijany-wjechal-do-rowu-na-poludniu-powiatu-gryfinskiego-co-grozi-62-latkowi-po-odmowie-badania-alkomatem</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 18:30:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-pijany-wjechal-do-rowu-na-poludniu-powiatu-gryfinskiego-co-grozi-62-latkowi-po-odmowie-badania-alko-1792953826.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Wyjazd z drogi wprost do przydrożnego rowu i odmowa dmuchania w alkomat – tak zakończyła się czwartkowa jazda 62-latka na południu powiatu gryfińskiego. Myślał, że brak badania na miejscu uchroni go przed konsekwencjami? Nic z tego. Policja zleciła badanie retrospektywne krwi, a sprawa trafia do sądu. Sprawdź, co teraz grozi kierowcy i jak biegli wyliczą poziom alkoholu w jego organizmie!</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło 17 października około godziny 19:00 w miejscowości Stare Łysogórki. 62-letni kierowca samochodu osobowego marki Renault stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu.</p><h5><strong>Policja potwierdza</strong></h5><p>Jak poinformował <strong>st. asp. Jakub Kuźmowicz</strong> z Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie, od mężczyzny wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu. 62-latek początkowo odmówił jednak poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.&nbsp;</p><p>W związku z tym policjanci zlecili wykonanie badania retrospektywnego na podstawie krwi. Funkcjonariusze kompletują dokumentację, która trafi bezpośrednio do sądu.</p><h5><strong>Czym jest badanie retrospektywne?</strong></h5><p>Odmowa dmuchania w alkomat nie chroni kierowcy przed odpowiedzialnością. W takich sytuacjach kierujący zostaje przewieziony do placówki medycznej na pobranie próbki krwi.</p><p>Badanie retrospektywne (przeprowadzane przez biegłego sądowego z zakresu toksykologii) pozwala precyzyjnie wyliczyć, ile alkoholu znajdowało się w organizmie kierowcy dokładnie w momencie zdarzenia, uwzględniając czas, jaki upłynął od kolizji do pobrania krwi, oraz procesy metabolizmu alkoholu.</p><h5><strong>Co grozi 62-letniemu kierowcy?</strong></h5><p>Ostateczny wymiar kary będzie zależał od wyniku badania retrospektywnego oraz oceny sądu. Polski Kodeks przewiduje dwie kwalifikacje prawne:</p><h6 id="p-rc_837af7368d70d5bb-47">1. Stan po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) – Wykroczenie (art. 87 KW)</h6><p id="p-rc_837af7368d70d5bb-47">Kancelaria Adwokacka Maciej Wieczorkowski</p><p>Jeśli badanie wykaże stężenie w tym przedziale, mężczyźnie grozi:</p><ul><li data-list-item-id="ec016e40f8205b03d836df9838f1d5df9"><p id="p-rc_837af7368d70d5bb-36"><strong>Grzywna</strong> od 2 500 zł do 30 000 zł lub areszt.</p></li><li data-list-item-id="e8e5a1847977a753c459cb776e95d58b7"><p id="p-rc_837af7368d70d5bb-37"><strong>Zakaz prowadzenia pojazdów</strong> na okres od 6 miesięcy do 3 lat.</p></li><li data-list-item-id="eccc0d9e4e376348b467382554a3c5e95"><strong>15 punktów karnych</strong>.</li></ul><h5 id="p-rc_837af7368d70d5bb-48">2. Stan nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) – Przestępstwo (art. 178a KK)</h5><p id="p-rc_837af7368d70d5bb-48">Kancelaria Prawna JP Legal - Adwokaci i Radcy Prawni</p><p id="p-rc_837af7368d70d5bb-39">Jeśli stężenie przekroczyło 0,5 promila, sprawa staje się znacznie poważniejsza. Kierowcy grozi:</p><ul><li data-list-item-id="e5b58cf2a5ea074cf5ea1c633a912cc4f"><p id="p-rc_837af7368d70d5bb-40"><strong>Kara pozbawienia wolności</strong> do lat 3.</p></li><li data-list-item-id="ef7aa7593ccb69c216c86fc6d8d4e5e6b"><p id="p-rc_837af7368d70d5bb-41"><strong>Obowiązkowy zakaz prowadzenia pojazdów</strong> na okres od 3 do 15 lat.</p></li><li data-list-item-id="e3f586cc85a584285e5fb2cebf9300b12"><p id="p-rc_837af7368d70d5bb-42"><strong>Wysokie świadczenie pieniężne</strong> na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – minimum 5 000 zł (do 60 000 zł).</p></li><li data-list-item-id="e93c1130bb8c9b5f20d2877398bc7a565"><p id="p-rc_837af7368d70d5bb-43"><strong>Konfiskata samochodu (lub nawiązka):</strong> Jeśli wyliczone stężenie wyniesie <strong>1,5 promila lub więcej</strong>, sąd co do zasady orzeka przepadek pojazdu (konfiskatę). W sytuacji, gdy auto nie stanowiło jego wyłącznej własności (np. leasing, współwłasność małżeńska, pojazd pożyczony), sąd nakłada nawiązkę finansową równowartości pojazdu.</p></li></ul><p>Dodatkowo za spowodowanie samej kolizji (wjechanie do rowu) i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym kierowca musi liczyć się z odrębną grzywną. O dalszym losie 62-latka zdecyduje sąd w Gryfinie po otrzymaniu kompletnej opinii biegłego.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Jak nauczyć się żyć, gdy ktoś bliski odchodzi?]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56971,jak-nauczyc-sie-zyc-gdy-ktos-bliski-odchodzi</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56971,jak-nauczyc-sie-zyc-gdy-ktos-bliski-odchodzi</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 16:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-jak-nauczyc-sie-zyc-gdy-ktos-bliski-odchodzi-1792944994.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Często strata najbliższej osoby uczy nas doceniać, jak cichym cudem była wspólna codzienna obecność. Każdy żałobnik powinien dać sobie czas. Nie poganiaj się i pozwól sobie na przeżywanie emocji bez oceniania.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Pogrzeby osób, które zmarły w ostatnich dniach, zaplanowano w nadchodzącym tygodniu.</p><p><strong>Grzegorz Żelazny&nbsp;</strong>– zmarł 22 października 2026 r. w wieku lat 53<br>Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 28 września 2026 r. o godz. 14.00 w kościele w Baniewicach<br>Prochy Zmarłego zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Swobnicy.</p><p><strong>Feliks Daniłoś </strong><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">- zmarł 21 października 2026 r. w wieku lat 85</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 26 października &nbsp;2026 r o godz.12.15 w Kaplicy Bocznej 2</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Prochy Zmarłego zostały złożone bezpośrednio do grobu na cmentarzu w Szczecinie kW 102A/12/11.</span></p><p><strong>Stanisław Michałek</strong><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> - zmarł 21 października 2026 r. w wieku lat 62</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 28 października &nbsp;2026 r. o godz. 11 w kościele w Trzcińsku-Zdroju</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Prochy Zmarłego zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Trzcińsku-Zdroju.</span></p><p><i>Rodzinie i bliskim przekazujemy wyrazy współczucia.</i></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Za kilka dni Halloween, a sklepy kuszą ofertami. To zabawa kusząca tradycją i słodkościami]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/53638,za-kilka-dni-halloween-a-sklepy-kusza-ofertami-to-zabawa-kuszaca-tradycja-i-slodkosciami</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/53638,za-kilka-dni-halloween-a-sklepy-kusza-ofertami-to-zabawa-kuszaca-tradycja-i-slodkosciami</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 14:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-zbliza-sie-halloween-ta-zabawa-kusi-tradycja-i-slodkosciami-1761716009.png" type="image/png" medium="image" /><description>Czy wiesz, że ostatni tydzień października to dla polskich sklepów prawdziwe żniwa? Zobacz, jak amerykańska tradycja opanowała nasze półki i dlaczego parafie odpowiadają na nią własną kontrofertą.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Widać to na sklepowych półkach. Choć jest w Polsce od niedawna, zyskał dużą popularność. Dowodem większa sprzedaż cukierków, rozdawanych podczas zabawy „cukierek albo psikus”.</p><p><span style="background-color:white;"><strong>Cukierki z tematem przewodnim</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Sprawdzili to eksperci aplikacji PanParagon. Okazało się, że Polacy coraz chętniej sięgają po słodycze w ostatnim tygodniu października.&nbsp;</span></p><p>W ocenie ekspertów – jak podaje Business Insider – można to łączyć z popularnością imprez halloweenowych w szkołach i domach, ale nie tylko. Także z coraz szerszą ofertą tematyczną słodyczy w sklepach, dedykowanych m.in. Halloween.</p><p>– Z perspektywy handlu Halloween to coraz ważniejszy moment sezonowy.&nbsp;Dane pokazują, że Polacy lubią tematyczne okazje do zakupów, od walentynek, przez Dzień Kobiet, aż po Halloween i oczywiście Boże Narodzenie – komentuje cytowana przez serwis Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.&nbsp;</p><p><strong>Wigilia Wszystkich Świętych</strong></p><p>A Halloween obchodzi się w wigilię Wszystkich Świętych, która wypada 31 października. Nazwa tego wydarzenia jest skrótem od All Hallows' Eve, czyli dosłownie „wigilii Wszystkich Świętych”.&nbsp;</p><p>Choć nie jest to tradycyjne polskie święto, w ostatnich latach zdobyło dużą popularność, szczególnie wśród dzieci i młodszych dorosłych. Potwierdzają to sondaże.&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;">Ubiegłoroczne badanie pokazuje, że większość Polaków ma pozytywne lub neutralne nastawienie do Halloween (63 proc.), chociaż tylko blisko co trzeci Polak aktywnie je świętuje (31 proc.). Wśród najpopularniejszych aktywności są dekorowanie domów i przebieranie się w kostiumy.</span><span style="background-color:white;color:#0A0A0A;">&nbsp;</span></p><p>W efekcie sklepy już w połowie września uginają się od dyń, masek i kostiumów, a dzieci i młodzież coraz chętniej organizują imprezy tematyczne lub zabawy w cukierek albo psikus.</p><p><strong>Cukierek albo psikus</strong></p><p>Powodzeniem cieszy się też tradycja „cukierek albo psikus”. (ang.&nbsp;trick-or-treating). To&nbsp;zwyczaj związany z Halloween, podczas którego dzieci w przebraniach chodzą od domu do domu i proszą o słodycze lub pieniądze, mówiąc „cukierek albo psikus”. Jeśli gospodarz odmówi poczęstunku, dzieci mogą mu zrobić psikusa. &nbsp;</p><p><span style="background-color:white;">Ta tradycja wywodzi się ze średniowiecznych tradycji, takich jak żebranie o „ciastka duszy” w zamian za modlitwę za zmarłych.</span></p><p>Dziś w Polsce coraz więcej osób chętnie bierze udział w tej zabawie: przebiera się, dekoruje domy i rozdaje cukierki najmłodszym.</p><p><strong>Alternatywa dla halloweenowych zabaw</strong></p><p>Kościół katolicki od lat ostrzega, że święto to może&nbsp;mieć konsekwencje duchowe. Dlatego – przypomina Polsat News – coraz więcej parafii organizuje własne wydarzenia, które mają być alternatywą dla halloweenowych zabaw.&nbsp;</p><p>Angażują się w to i małe wiejskie parafie, i duże parafie w dużych miastach. Organizowane są tam m.in.&nbsp;Bale Wszystkich Świętych, które niekiedy przyciągają setki uczestników, a relacje pojawiają się w mediach społecznościowych.</p><p>Uczestnicy takich balów&nbsp;przebierają się za postacie świętych lub aniołów, śpiewają pieśni religijne, a całość kończy się wspólną modlitwą i poczęstunkiem.&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Czerwone pojemnik i wyrzucanie elekrośmieci na cmentarzach. Można dostać mandat]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56973,czerwone-pojemnik-i-wyrzucanie-elekrosmieci-na-cmentarzach-mozna-dostac-mandat</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56973,czerwone-pojemnik-i-wyrzucanie-elekrosmieci-na-cmentarzach-mozna-dostac-mandat</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 12:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-czerwone-pojemniki-pojawiaja-sie-tez-na-cmentarzach-niektorzy-narazaja-sie-na-mandaty-1792921919.png" type="image/png" medium="image" /><description>Na Cmentarzu Komunalnym w Gryfinie (oraz innych cmentarzach w gminie) wprowadzono czerwone pojemniki na elektrośmieci przeznaczone na zużyte baterie oraz małe elementy elektryczne, takie jak elektroniczne znicze czy wkłady LED.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Sprzątamy groby naszych bliskich na cmentarzach i warto pamiętać, że pozbywanie się elektrośmieci w pojemnikach na odpady komunalne jest zagrożone karą finansową. Możemy za to otrzymać mandat do 500 zł. A wystarczy skorzystać z odpowiedniego pojemnika lub worka.</p><p>Na ulicach jest ich już coraz więcej. Wspomagają polski recykling. Teraz czerwone pojemniki pojawiają się na cmentarzach w całej Polsce. To część większej zmiany w segregacji odpadów.</p><p>Powód pojawienia się czerwonych pojemników na cmentarzach wynika z tego, że coraz więcej osób stawia na grobach znicze elektryczne, które mają wymienne baterie i diody. Problem w tym, że po zużyciu trafiają one zwykle do koszy na śmieci.&nbsp;</p><p><strong>To właściwe miejsce dla elektrośmieci</strong></p><p>Żeby wymusić właściwą segregację wszystkich odpadów na cmentarzach, zarządcy wielu z nich – jak podaje Rado Zet – sięgnęli po czerwone kontenery na odpady.&nbsp;</p><p>Trafiają do nich – tak jak do kontenerów ulicznych – <span style="background-color:white;">elektrośmieci. Między innymi&nbsp;</span>zużyte baterie i małe elementy elektryczne.&nbsp; &nbsp;</p><p>Warto pamiętać, że pozbywanie się elektrośmieci w pojemnikach na odpady komunalne jest zagrożone karą finansową. Możemy za to otrzymać mandat do 500 zł.&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;"><strong>Pamiętaj, gdzie wrzucasz śmieci na cmentarzu</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Jak zatem segregujemy odpady na cmentarzach? A więc do pojemnika:</span></p><ul><li data-list-item-id="e7a4afa250b1c22984a97ce3a2562430c">niebieskiego trafiają papier i tektura,</li><li data-list-item-id="eea634dab1000050b2a5264b0b454202d">żółtego – plastik i metal; w tym przypadku m.in. puste doniczki, opakowania po zniczach, folie,</li><li data-list-item-id="eb51b4317abeea4dc5a25cc58a3b7efb7">zielonego – szkło; w tym przypadku m.in. słoiki, butelki,</li><li data-list-item-id="ee84e90394f0527d56c3eace6f2f19799">brązowego – bioodpady; w tym przypadku chodzi m.in. o zwiędłe kwiaty, liście, naturalne wiązanki,</li><li data-list-item-id="eaa2bd36b4a477f9cf28f31ea9378c29f">czarnego – odpady zmieszane; w tym przypadku zużyte znicze, sztuczne kwiaty, doniczki ceramiczne,</li><li data-list-item-id="e9eb2f4548bb3f934bd86eb3fa5c24f0f">czerwonego – baterie i elementy elektryczne ze zniczy.</li></ul><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Korekta rozkładu jazdy na kolei. Kluczowe zmiany na trasie Nadodrzanki]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56978,korekta-rozkladu-jazdy-na-kolei-kluczowe-zmiany-na-trasie-nadodrzanki</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56978,korekta-rozkladu-jazdy-na-kolei-kluczowe-zmiany-na-trasie-nadodrzanki</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 10:30:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-korekta-rozkladu-jazdy-na-kolei-kluczowe-zmiany-na-trasie-nadodrzanki-1792925830.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Jesienna korekta rozkładu jazdy pociągów POLREGIO weszła w życie w niedzielę, 25 października 2026 roku. Zmiany te będą obowiązywać do 12 grudnia 2026 roku, kiedy to zostanie wprowadzony zupełnie nowy, roczny rozkład jazdy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dla pasażerów podróżujących tzw. <strong>Nadodrzanką </strong>(linią kolejową łączącą Szczecin m.in. z<strong> Gryfinem, Widuchową, Chojną i Mieszkowicami</strong>), ta runda poprawek przynosi istotne modyfikacje w codziennych dojazdach. Wprowadzone zmiany wynikają przede wszystkim z konieczności dostosowania ruchu pasażerskiego do prac modernizacyjnych prowadzonych przez PKP Polskie Linie Kolejowe.</p><p><strong>Kluczowe zmiany na trasie Nadodrzanki&nbsp;</strong></p><p>Dziś nastąpiły przesunięcia godzin odjazdów: Najbardziej odczuwalną zmianą dla osób codziennie dojeżdżających do pracy czy szkół są kilku- i kilkunastominutowe przesunięcia w kursowaniu pociągów. Dotyczy to w dużej mierze składów porannych zmierzających w kierunku Szczecina.<br>Nastąpiło też <strong>zaburzenie cykliczności.</strong>&nbsp;</p><p>Pasażerowie &nbsp;zwracają uwagę, że korekta naruszyła dotychczasowy, regularny układ godzinowy (tzw. <strong>taktowanie połączeń</strong>). Pociągi nie odjeżdżają już w równych odstępach, co zmusza do dokładnego weryfikowania godzin przed wyjściem na stację.</p><p><strong>Konieczność wcześniejszego wyjazdu&nbsp;</strong></p><p>Niektóre poranne składy zostały przesunięte na wcześniejsze godziny. Warto sprawdzić status swojego tradycyjnego połączenia, by uniknąć spóźnienia lub dłuższego oczekiwania na zimnym peronie.<br>Dodatkowo sprawy utrudnia jeszcze <strong>dzisiejsza zmiana czasu.</strong> Wdrożenie nowego rozkładu zbiegło się z przejściem z czasu letniego na zimowy (nastapił dzisisjzej nocy z 24 na 25 października). Pociągi nocne odbyły z tego powodu zaplanowany, godzinny postój techniczny na stacjach, by od rana poruszać się już ściśle według nowego czasu.</p><p><strong>Sprawź nowy rozkład jazdy.</strong></p><p>Przewoźnik oraz zarządca infrastruktury apelują, aby przed każdą podróżą (szczególnie w pierwszych dniach obowiązywania korekty) zweryfikować dokładne minuty odjazdów w internetowych wyszukiwarkach, takich jak <a href="https://portalpasazera.pl/" target="_blank">Portal Pasażera</a> lub bezpośrednio na oficjalnej stronie <a href="https://polregio.pl/" target="_blank">POLREGIO</a>.</p><p>Nowy rozkład na zdjęciu w fotogalerii.</p><p><i>O zmianie na kolei pisaliśmy tu:</i></p><figure class="media"><oembed url="https://www.igryfino.pl/artykul/56947,przesuniecia-o-kilka-i-kilkanascie-minut-pazdziernikowa-zmiany-rozkladu-jazdy-polregio"></oembed></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Dlaczego Polacy coraz rzadziej biorą śluby, a częściej rozwody. Zobacz jak zmieniają się relacje w miastach i na wsi]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56334,dlaczego-polacy-coraz-rzadziej-biora-sluby-a-czesciej-rozwody-zobacz-jak-zmieniaja-sie-relacje-w-miastach-i-na-wsi</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56334,dlaczego-polacy-coraz-rzadziej-biora-sluby-a-czesciej-rozwody-zobacz-jak-zmieniaja-sie-relacje-w-miastach-i-na-wsi</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 09:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-polacy-coraz-rzadziej-biora-slub-za-to-rozwodow-przybywa-gus-pokazal-najnowsze-dane-1787115294.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Liczba małżeństw w Polsce gwałtownie spada, za to w sądach przybywa spraw rozwodowych. Statystyki GUS pokazują jednoznacznie: polska rodzina przechodzi historyczną transformację, a decyzja o ślubie zapada coraz później. Sprawdź, dlaczego pary w miastach rozstają się trzy razy częściej niż na wsi i co najczęściej niszczy polskie związki.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Polacy coraz rzadziej biorą śluby, a liczba małżeństw spada. Jednocześnie jest coraz więcej rozwodów. GUS pokazał, jak zmieniają się polskie rodziny.</p><p><strong>Trend trwa od lat</strong></p><p>Polacy coraz rzadziej decydują się na małżeństwo, a liczba istniejących związków systematycznie spada. Jednocześnie rozwodów wciąż jest bardzo dużo. Najnowsze dane GUS pokazują też ogromną różnicę między miastem a wsią.</p><p>Na koniec 2025 roku w Polsce było około 8,5 mln małżeństw. To o blisko 80 tys. mniej niż rok wcześniej. Spadek liczby małżeństw jest częścią trwającego od lat trendu. Polacy nie tylko rzadziej stają przed ołtarzem, ale również coraz później podejmują decyzję o ślubie.</p><p><strong>Coraz mniej małżeństw w Polsce</strong></p><p>Według danych GUS w 2025 r. zawarto około 133 tys. małżeństw. To mniej niż rok wcześniej. Jeszcze kilkanaście lat temu liczba nowych małżeństw była zdecydowanie wyższa. Statystyki pokazują, że od około 15 lat obserwowany jest wyraźny spadek liczby zawieranych związków małżeńskich.</p><p>Zmienił się również wiek osób wstępujących w związki małżeńskie. W 2024 roku mediana wieku mężczyzny zawierającego małżeństwo wynosiła około 32 lata, a kobiety niemal 30 lat. W porównaniu z 2000 rokiem oznacza to wzrost o około sześć lat.</p><p>Małżeństwo coraz częściej jest więc decyzją podejmowaną dopiero po ustabilizowaniu sytuacji zawodowej i mieszkaniowej. Wcześniej wiele osób decyduje się na wspólne życie bez formalizowania związku.</p><p><strong>Ponad 60 tys. rozwodów w ciągu roku</strong></p><p>W 2025 r. sądy orzekły około 61 tys. rozwodów. To o ponad 3 tys. więcej niż rok wcześniej. Współczynnik rozwodów zwiększył się z 1,5 do 1,6 na 1000 mieszkańców.</p><p>Nie oznacza to oczywiście, że co drugie małżeństwo zawarte w 2025 roku zakończy się rozwodem. Statystyki dotyczą bowiem wszystkich istniejących małżeństw, także tych zawartych wiele lat wcześniej.</p><p>Co ciekawe, rozwodzący się Polacy nie są zazwyczaj młodymi małżonkami. W 2024 roku średni wiek mężczyzny w momencie rozwodu wynosił około 44 lata, a kobiety 41 lat. Małżeństwa kończące się rozwodem miały średnio ponad 15 lat stażu.</p><p><strong>To najczęściej prowadzi do rozwodu</strong></p><p>Dane GUS nie pozostawiają wątpliwości: najczęściej wskazywaną przyczyną&nbsp;jest niezgodność charakterów.</p><p>W 2024 roku pojawiła się ona jako przyczyna rozwodu w około 33 tys. spraw. Kolejne miejsca zajmowały niedochowanie wierności małżeńskiej, nadużywanie alkoholu oraz nieporozumienia na tle finansowym.</p><p>„Niezgodność charakterów” jest przy tym kategorią bardzo szeroką. Obejmuje różnego rodzaju konflikty wynikające ze sposobu myślenia, zachowania czy wzajemnego funkcjonowania małżonków.3</p><p><strong>Miasto i wieś. Różnica jest ogromna</strong></p><p>Jedna z najbardziej interesujących informacji w danych GUS dotyczy miejsca zamieszkania.&nbsp;Okazuje się, że częstość rozwodów w miastach jest prawie trzykrotnie wyższa niż na wsi.</p><p>Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy wsi zdecydowanie częściej zawierają małżeństwa. Obecnie częstość zawierania małżeństw w obu grupach jest podobna. Różnice widać natomiast w charakterze zawieranych związków.</p><p>Na terenach wiejskich zdecydowanie większy odsetek stanowią małżeństwa wyznaniowe. W 2024 roku w całym kraju było ich około 44 proc., podczas gdy na wsi około 56 proc.</p><p>Różnice między miastem a wsią widoczne są również wśród przyczyn rozwodów. W starszych analizach GUS niezgodność charakterów częściej wskazywano w miastach, natomiast nadużywanie alkoholu było znacznie częstszą przyczyną rozwodów na terenach wiejskich.</p><p><strong>Rozwód coraz częściej dotyczy rodzin z dziećmi</strong></p><p>Rozpad małżeństwa często oznacza również konieczność uregulowania sytuacji dzieci. W 2024 roku ponad 57 proc. rozwodzących się małżeństw wychowywało małoletnie dzieci. Łącznie chodziło o około 51 tys. dzieci poniżej 18 roku życia.</p><p>Zmienił się natomiast sposób orzekania o opiece. W 2024 roku w blisko 77 proc. przypadków sądy orzekały wspólne wychowywanie dzieci przez oboje rodziców. Dla porównania, w 2000 roku było to około 29 proc.</p><p>Wyłączną opiekę nad dzieckiem przyznawano matce w około 19 proc. przypadków, natomiast ojcu w około 2 proc.</p><p><strong>Separacja traci na znaczeniu</strong></p><p>Jeszcze wyraźniejszy spadek widać w przypadku separacji. W 2025 roku sądy orzekły około 500 separacji. To pokazuje, jak bardzo zmieniło się podejście do tej instytucji.</p><p>Separacja miała być rozwiązaniem dla małżonków, którzy nie chcą lub nie mogą jeszcze zdecydować się na rozwód. Statystyki pokazują jednak, że jest obecnie stosowana stosunkowo rzadko.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Jakie imię wybrać dla dziecka w 2026 roku. Klasyka wygrywa, ale te imiona mocno awansują]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56351,jakie-imie-wybrac-dla-dziecka-w-2026-roku-klasyka-wygrywa-ale-te-imiona-mocno-awansuja</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56351,jakie-imie-wybrac-dla-dziecka-w-2026-roku-klasyka-wygrywa-ale-te-imiona-mocno-awansuja</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 07:30:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-te-dwa-imiona-zdominowaly-polske-ranking-imion-dla-dzieci-2026-1787218923.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Szukanie oryginalności to jedno, ale statystyki pokazują jasno: Polacy wciąż kochają tradycję. Duet Zofia i Nikodem po raz kolejny zdominował oficjalne statystyki, jednak w czołówce doszło do sporych roszad. Przekonaj się, które klasyczne imiona wracają do łask, a które powoli tracą na popularności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Polacy coraz częściej wybierają dla dzieci tradycyjne imiona. Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało ranking imion najczęściej nadawanych w I połowie 2026 roku.</p><p>W Polsce rośnie liczba wybieranych imion. Rodzice częściej szukają oryginalności, dlatego obok klasyki pojawiają się także rzadsze imiona. Ale statystyki pokazują, że zdecydowana większość nadal stawia na tradycyjne, dobrze zakorzenione w polskiej kulturze imiona.</p><p><strong>Zofia i Nikodem nie mają sobie równych</strong></p><p>Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że w pierwszej połowie 2026 roku najczęściej nadawanymi imionami były Zofia i Nikodem. To kolejny rok dominacji tego duetu w polskich statystykach.</p><p><strong>Najpopularniejsze imiona dla dziewczynek w I połowie 2026 r.</strong></p><p>1. Zofia – 2166</p><p>2. Zuzanna – 1830</p><p>3. Maja – 1801</p><p>4. Hanna – 1665 (awans z 5. miejsca)</p><p>5. Laura – 1627 (spadek z 4. miejsca)</p><p>6. Oliwia – 1404 (awans z 7. miejsca)</p><p>7. Pola – 1382 (awans z 8. miejsca)</p><p>8. Julia – 1302 (spadek z 6. miejsca)</p><p>9. Alicja – 1294</p><p>10. Antonina – 1228 (awans z 13. miejsca)</p><p>W porównaniu z wcześniejszym zestawieniem awansowały m.in. Hanna, Oliwia, Pola i Antonina. Laura spadła z czwartego na piąte miejsce, a Julia obniżyła swoją pozycję.</p><p><strong>Najpopularniejsze imiona dla chłopców w I połowie 2026 r.:</strong></p><p>1. <strong>Nikodem – 2665</strong></p><p>2. Antoni – 2560</p><p>3. Jan – 2415 (awans z 4. miejsca)</p><p>4. Leon – 2359 (spadek z 3. miejsca)</p><p>5. Franciszek – 2289 (awans z 6. miejsca)</p><p>6. Aleksander – 2148 (spadek z 5. miejsca)</p><p>7. Ignacy – 2145</p><p>8. Stanisław – 1874</p><p>9. Jakub – 1482</p><p>10. Mikołaj – 1381</p><p><strong>Te imiona królują w Polsce od lat</strong></p><p>Z danych historycznych wynika, że:</p><p>w 2025 roku liderami byli Zofia i Nikodem,&nbsp;</p><p>w 2024 roku Maja i Nikodem,&nbsp;</p><p>w 2023 roku Zofia i Nikodem,&nbsp;</p><p>w 2022 roku Zofia i Antoni.&nbsp;</p><p>Pokazuje to, że rodzice coraz częściej wybierają sprawdzone, klasyczne imiona, choć w czołówce pojawiają się też nowe mody, takie jak Pola czy Antonina.</p><p>Eksperci zwracają uwagę, że popularność zdobywają imiona tradycyjne, znane od pokoleń. Wśród chłopców od kilku lat bardzo wysoko utrzymują się Nikodem, Antoni, Jan i Leon, a wśród dziewczynek Zofia, Zuzanna, Maja czy Hanna.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Koniec wielkiej fali emigracji. Dlaczego Polacy wolą zarobić za granicą i wracać do Polsk]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56452,koniec-wielkiej-fali-emigracji-dlaczego-polacy-wola-zarobic-za-granica-i-wracac-do-polsk</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56452,koniec-wielkiej-fali-emigracji-dlaczego-polacy-wola-zarobic-za-granica-i-wracac-do-polsk</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 00:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-niemcy-i-holandia-juz-tak-nie-kusza-polacy-zmienili-strategie-1788151411.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kiedyś przeprowadzka na lata, dziś kilkumiesięczna misja finansowa. Polacy znaleźli nowy sposób na zagraniczne zarobki bez rezygnacji z życia w kraju. Przeczytaj, dlaczego agencje pracy odnotowują spadki i jak bezpiecznie zaplanować krótki wyjazd zarobkowy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Polacy wciąż jadą do pracy za granicę, ale coraz rzadziej chcą zostać tam na lata. Zmienił się cel wyjazdu: liczy się szybki zarobek i powrót do domu. Z pieniędzmi.</p><p><strong>Jest różnica</strong></p><p>Jedziemy, zarabiamy, wracamy. Polacy zmieniają sposób myślenia o pracy za granicą. Jeszcze kilkanaście lat temu wyjazd do pracy za granicę często oznaczał przeprowadzkę na lata. Dziś ten model wyraźnie się zmienia.&nbsp;</p><p>Polacy nadal chcą zarabiać w Niemczech, Holandii czy Wielkiej Brytanii, ale coraz częściej jadą tam z konkretnym planem: zgromadzić pieniądze i wrócić do kraju.</p><p>Widać to w najnowszych danych dotyczących osób kierowanych do zagranicznych pracodawców przez agencje zatrudnienia.</p><p><strong>Coraz mniej Polaków wyjeżdża przez agencje</strong></p><p>Według GUS w 2023 r. agencje skierowały do pracy za granicą 154,9 tys. osób. Rok później było to 150,6 tys., a w 2025 r. już tylko około 129,4 tys.</p><p>W ciągu dwóch lat liczba zmniejszyła się więc o około 25,5 tys. osób, czyli 16,5 proc.</p><p>Nie oznacza to oczywiście, że wszystkich wyjazdów zarobkowych Polaków ubywało dokładnie w takim tempie. Statystyki obejmują osoby kierowane do zagranicznych pracodawców przez agencje, a nie tych, którzy znajdują zatrudnienie samodzielnie.</p><p>Pokazują jednak zmianę zachodzącą na rynku pośrednictwa pracy.</p><p><strong>Wyjazd ma przynieść konkretną kwotę</strong></p><p>Zmienia się nie tylko liczba wyjeżdżających. Inaczej wygląda również podejście do pracy za granicą.</p><p>Dla części pracowników nie jest to już – podkreśla egospodarka.pl – pierwszy krok do emigracji i budowania życia w innym kraju. Wyjazd staje się sposobem na stosunkowo szybkie zgromadzenie pieniędzy na konkretny cel.</p><p>Może nim być wkład własny na mieszkanie, remont, samochód, spłata zobowiązań, wesele czy stworzenie finansowej poduszki bezpieczeństwa. Po kilku miesiącach pracy plan zakłada powrót do Polski.</p><p>To zasadnicza różnica w porównaniu z falą emigracji po wejściu Polski do Unii Europejskiej, kiedy wielu wyjeżdżających zakładało, że poza krajem spędzi lata, a czasem pozostanie tam na stałe.</p><p><strong>Za granicą nadal mieszka ponad 1,5 mln Polaków</strong></p><p>Zmianę widać również w najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Według GUS na koniec 2025 r. poza Polską przez co najmniej 12 miesięcy przebywało około 1,513 mln obywateli naszego kraju. To o blisko 21 tys. mniej niż rok wcześniej.</p><p>Najwięcej Polaków przebywało w Wielkiej Brytanii – około 412 tys. Na drugim miejscu znalazły się Niemcy z około 386 tys. osób. Kolejna była Holandia, gdzie przebywało około 130 tys. Polaków.</p><p>Duże skupiska naszych rodaków pozostają także w Norwegii i Irlandii.</p><p>Dane pokazują więc, że nie można jeszcze mówić o końcu polskiej emigracji. Jej skala nadal jest ogromna. Zmniejsza się jednak liczba osób przebywających za granicą długoterminowo.</p><p><strong>Praca za granicą nadal kusi zarobkami</strong></p><p>Dlaczego więc Polacy wciąż wyjeżdżają? Najważniejszym argumentem wciąż pozostają pieniądze.</p><p>Jeżeli za granicą w stosunkowo krótkim czasie można odłożyć kwotę, której zgromadzenie w Polsce trwałoby znacznie dłużej, kilkumiesięczny wyjazd nadal może być atrakcyjny. Zwłaszcza gdy pracodawca lub agencja zapewnia zakwaterowanie albo pomaga je zorganizować.</p><p>Zmieniła się natomiast perspektywa. Zagraniczna pensja nie musi już oznaczać zagranicznego życia.</p><p>Coraz częściej praca w innym kraju staje się czasowym narzędziem do osiągnięcia finansowego celu w Polsce.</p><p><strong>Wyjeżdżasz przez agencję? Sprawdź ją przed podpisaniem umowy</strong></p><p>Osoby decydujące się na taki wyjazd, powinny sprawdzić pośrednika w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia.</p><p>Przy kierowaniu pracownika do zagranicznego pracodawcy agencja powinna zawrzeć z nim pisemną umowę określającą m.in. warunki zatrudnienia i wynagrodzenia.</p><p>Warto również dokładnie sprawdzić zasady dotyczące zakwaterowania, transportu i ewentualnych kosztów ponoszonych przez pracownika. Krótki wyjazd ma przecież sens przede wszystkim wtedy, gdy po powrocie rzeczywiście zostają oszczędności.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Czy sklepy będą otwarte w niedziele? Polacy zabrali głos w sprawie zakazu handlu]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56943,czy-sklepy-beda-otwarte-w-niedziele-polacy-zabrali-glos-w-sprawie-zakazu-handlu</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56943,czy-sklepy-beda-otwarte-w-niedziele-polacy-zabrali-glos-w-sprawie-zakazu-handlu</guid>
            <pubDate>Sat, 24 Oct 2026 18:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-wiecej-niedziel-handlowych-sa-wyniki-nowego-sondazu-1792563618.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zakupy możliwe tez w niedzielę ale tylko w niektórych miejscach. Spór o niedzielny handel powraca z nową siłą. Choć Polacy w większości opowiadają się za otwarciem sklepów, to między dyskontami a sieciami odzieżowymi trwa dyskusja, a sejmowe projekty utknęły w martwym punkcie. Sprawdź, co dokładnie wynika z najnowszego badania i ile niedziel handlowych zostało nam w tym roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>60,5 proc. badanych chce częściej robić zakupy w niedziele. Całkowite zniesienie ograniczeń popiera jednak znacznie mniej osób.</p><p><span style="color:#2c2c2c;">Sklepy otwarte w każdą niedzielę, kilka dodatkowych dni handlowych w roku, a może całkowity zakaz? O to, jak powinien wyglądać niedzielny handel w Polsce, zapytano uczestników najnowszego badania UCE Research i Shopfully Poland.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Wyniki opublikowała „Rzeczpospolita”. Większość ankietowanych opowiedziała się za zwiększeniem liczby niedziel, w które można zrobić zakupy, ale pełna swoboda handlu ma znacznie mniejsze poparcie.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Więcej niedziel na zakupy, ale niekoniecznie wszystkie</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Za zwiększeniem liczby niedziel handlowych opowiada się łącznie 60,5 proc. badanych. Całkowitego zniesienia ograniczeń i możliwości otwierania sklepów we wszystkie niedziele, poza dniami świątecznymi, chce 27,5 proc. respondentów.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Są też zwolennicy zaostrzenia obecnych przepisów. Likwidację wszystkich niedziel handlowych popiera 14,3 proc. ankietowanych. Pełne uwolnienie niedzielnego handlu najczęściej popierają osoby w wieku od 45 do 64 lat. Najmniejsze poparcie dla tego rozwiązania odnotowano w grupie od 65 do 74 lat.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Sklepy mają różne zdania</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Wśród przedsiębiorców nie ma jednego stanowiska dotyczącego zmian. Jak opisuje „Rzeczpospolita”, część sieci spożywczych nie jest zainteresowana zwiększaniem liczby niedziel handlowych. Wskazują na koszty pracownicze, organizację dostaw i mniejszy ruch klientów poza okresem przedświątecznym.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Inaczej do sprawy podchodzą firmy sprzedające odzież, kosmetyki, elektronikę czy wyposażenie mieszkań. Dodatkowy dzień handlowy pozwalałby klientom odwiedzać sklepy również w niedzielę, gdy niektórzy mają więcej czasu na zakupy.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Polska Rada Obiektów Handlowych opowiada się za szerszym otwarciem handlu. Jednym z rozważanych przez przedstawicieli branży rozwiązań jest możliwość otwierania sklepów w niedziele w ograniczonych godzinach, na przykład od 12 do 17.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Co z projektem dwóch niedziel w miesiącu?</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W Sejmie znajduje się projekt ustawy zgłoszony przez posłów Polski 2050. Przewiduje możliwość prowadzenia handlu w pierwszą i trzecią niedzielę każdego miesiąca. Projekt zakłada również dodatkowe uprawnienia dla osób pracujących w handlu w niedziele, w tym korzystniejsze zasady wynagradzania i zapewnienie wolnych niedziel.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Propozycja trafiła do Sejmu w 2024 roku i została skierowana do komisji. Dotychczas nie uchwalono nowych przepisów.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W rozmowie z „Rzeczpospolitą” ekspert rynku handlowego Andrzej Faliński ocenił, że obecnie brakuje woli politycznej do przeprowadzenia takich zmian.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Kiedy najbliższa niedziela handlowa?</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W 2026 roku przewidziano 8 niedziel handlowych. Pięć z nich mamy już za sobą. Trzy pozostałe przypadają w grudniu: 6, 13 i 20 grudnia.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W pozostałe niedziele ograniczenia nadal obejmują większość supermarketów, dyskontów i sklepów w galeriach handlowych. Działać mogą placówki korzystające z ustawowych wyjątków, m.in. stacje paliw, apteki czy sklepy prowadzone osobiście przez przedsiębiorcę na własny rachunek.</span></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Nowe zasady PCC przy zakupach z drugiej ręki: Sprawdź od kiedy kupisz używane rzeczy bez podatku]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56922,nowe-zasady-pcc-przy-zakupach-z-drugiej-reki-sprawdz-od-kiedy-kupisz-uzywane-rzeczy-bez-podatku</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56922,nowe-zasady-pcc-przy-zakupach-z-drugiej-reki-sprawdz-od-kiedy-kupisz-uzywane-rzeczy-bez-podatku</guid>
            <pubDate>Sat, 24 Oct 2026 16:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-kupujesz-uzywany-rower-meble-telefon-fiskus-odpusci-ci-podatek-1792390356.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Plany na zakup droższego sprzętu z drugiej ręki warto na chwilę wstrzymać – wkrótce zapłacisz za niego wyraźnie mniej. Nowelizacja podnosząca próg zwolnienia z podatku PCC wejdzie w życie lada moment. Dowiedz się, co dokładnie zmieni się w przepisach, dlaczego kwota 3001 zł oznacza podatek od całości i kiedy nowe zasady zaczną obowiązywać.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Kupujesz używany rower od sąsiada za 2500 zł? Dziś taka transakcja może oznaczać 50 zł podatku. Po zmianie przepisów – ani złotówki.</p><p>Podobnie będzie z telefonem za 2000, laptopem za 2800 czy kompletem używanych mebli za 3000 zł. Podpisana już nowelizacja podnosi bowiem limit zwolnienia z podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) z 1000 do 3000 zł. Zmiana dotyczy sprzedaży rzeczy ruchomych, przede wszystkim transakcji między osobami prywatnymi.</p><p>Dotychczasowy próg obowiązuje od 2001 roku. Przez ćwierć wieku ceny mocno wzrosły, a limit pozostał bez zmian.</p><p><strong>Tyle zyskamy po zmianie PCC</strong></p><p>PCC przy sprzedaży rzeczy ruchomych wynosi 2 proc. ich wartości rynkowej. W praktyce nawet zwykły zakup używanej rzeczy mógł więc oznaczać dodatkowy obowiązek wobec fiskusa.</p><p>Przykłady najlepiej pokazują skalę zmiany. Przy zakupie od osoby prywatnej:</p><ul><li data-list-item-id="e190ddc7779b538588a55d8ba77bb3747">telefonu za 1800 zł – obecnie 36 zł PCC, po zmianie 0 zł;</li><li data-list-item-id="eaf0f66d34828b033fc44dc81915b7685">używanych mebli za 2200 zł – obecnie 44 zł, po zmianie 0 zł;</li><li data-list-item-id="e1f4653874f776d2720fa42c97f4aea73">roweru za 2500 zł – obecnie 50 zł, po zmianie 0 zł;</li><li data-list-item-id="eb3bb9dba5028a9c32ac5f2180356d908">laptopa za 2800 zł – obecnie 56 zł, po zmianie 0 zł;</li><li data-list-item-id="e17556c1f8f42affb7a31843e2663def4">sprzętu za 3000 zł – obecnie 60 zł, po zmianie 0 zł.</li></ul><p>Korzyścią nie jest przy tym wyłącznie kilkadziesiąt złotych pozostających w kieszeni. Przy transakcji objętej zwolnieniem znika również konieczność rozliczania PCC.</p><p><strong>3000 zł bez podatku. Przy 3001 zł sytuacja się zmienia</strong></p><p>Limit nie działa tak jak kwota wolna, od której podatek płaci się jedynie od nadwyżki.</p><p>Jeżeli wartość rzeczy nie przekracza 3000 zł, zwolnienie obejmuje całą transakcję. Jeśli jednak przekroczy próg i transakcja podlega PCC, podatek nalicza się od całej wartości rynkowej.</p><p>Nie warto więc zakładać, że przy rzeczy wartej 3100 zł fiskus policzy 2 proc. jedynie od 100 zł nadwyżki. Przy wartości 3100 zł PCC wyniesie 62 zł.</p><p>Liczy się przy tym wartość rynkowa przedmiotu. Wpisanie do umowy sztucznie zaniżonej ceny nie jest sposobem na skorzystanie ze zwolnienia.</p><p><strong>OLX, Vinted czy Allegro nie przesądzają sprawy</strong></p><p>Zmiana będzie szczególnie istotna dla osób kupujących rzeczy z drugiej ręki przez internet. Trzeba jednak pamiętać, że samo znalezienie roweru, telefonu czy mebli na platformie internetowej nie decyduje o PCC.</p><p>Kluczowe jest to, od kogo faktycznie kupujemy i jaki charakter ma transakcja.</p><p>Jeżeli używany rower za 2700 zł sprzedaje nam osoba prywatna, nowy limit może zwolnić transakcję z PCC. Jeżeli natomiast kupujemy towar od przedsiębiorcy, którego sprzedaż jest objęta VAT albo z niego zwolniona, zastosowanie mają inne zasady.</p><p>Nie można więc powiedzieć po prostu, że „zakupy do 3000 zł na Vinted czy Allegro będą bez podatku”. Platforma jest tylko miejscem, w którym spotykają się sprzedający i kupujący.</p><p><strong>Na nowy limit trzeba jeszcze poczekać</strong></p><p>Nowe zwolnienie nie obowiązuje automatycznie od momentu podpisania ustawy. Przepisy dotyczące podwyższenia limitu PCC mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.</p><p>Do tego momentu nadal obowiązuje próg 1000 zł.</p><p>Dla osoby planującej większy zakup z drugiej ręki może mieć to praktyczne znaczenie. Jeśli ktoś zamierza kupić od osoby prywatnej rower za 2800 zł czy komputer za 3000 zł i może z transakcją poczekać, warto sprawdzić, czy nowy limit już wszedł w życie.</p><p>Po zmianie takich zakupów bez PCC będzie znacznie więcej. Fiskus po 25 latach wreszcie podnosi próg, który coraz słabiej pasował do rzeczywistych cen używanych rzeczy.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Węgiel drożeje przed zimą. Sklep PGG wyprzedany, a cena za tonę dochodzi na północy do 2100 zł]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56949,wegiel-drozeje-przed-zima-sklep-pgg-wyprzedany-a-cena-za-tone-dochodzi-na-polnocy-do-2100-zl</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56949,wegiel-drozeje-przed-zima-sklep-pgg-wyprzedany-a-cena-za-tone-dochodzi-na-polnocy-do-2100-zl</guid>
            <pubDate>Sat, 24 Oct 2026 14:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-wegiel-znika-przed-zima-wracaja-kolejki-tona-kosztuje-juz-2000-zl-1792642899.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Wydawało się, że sytuacja na rynku węgla ustabilizowała się na dobre, jednak najnowsze dane rynkowe znowu niepokoją. Zbieg kilku czynników – w tym wyższe zużycie surowca przez energetykę, wygaszanie kolejnych kopalń oraz trudności w imporcie – doprowadził do gwałtownego spadku dostępności opału dla gospodarstw domowych. Sprawdzamy, dlaczego tona węgla tak gwałtownie drożeje i co stanie się, gdy nadejdą pierwsze poważne mrozy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zapasy węgla przy kopalniach są o blisko połowę mniejsze niż przed rokiem. Opał drożeje, a przed niektórymi zakładami znów pojawiają się kolejki.</p><p><strong>A zima tuż, tuż...</strong></p><p>Do zimy zostało jeszcze trochę czasu, ale na rynku węgla robi się coraz bardziej nerwowo. Polacy ruszyli po opał, zapasy przy kopalniach szybko topnieją, a ceny w prywatnych składach dochodzą już do około 2000 zł za tonę, a miejscami ją przekraczają. Jeśli nadchodząca zima okaże się mroźna, sytuacja może się jeszcze pogorszyć.</p><p>Najbardziej niepokojąca jest skala spadku zapasów. Jak mówi Interii Biznes Łukasz Horbacz, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Sprzedawców Węgla, przy kopalniach jest obecnie o 44 proc. mniej węgla niż rok wcześniej.</p><p>Problemy widać już nie tylko w statystykach.</p><p><strong>W sklepie PGG opału zabrakło</strong></p><p>Jeszcze w połowie września w internetowym sklepie Polskiej Grupy Górniczej dostępne były trzy z 39 obserwowanych sortymentów opałowych. 19 października nie było już żadnego.</p><p>Jednocześnie PGG informuje o bardzo dużym popycie. Do 14 października spółka sprzedała w tym roku o 29 proc. więcej węgla opałowego niż w całym 2025 roku. To wzrost o około 350 tys. ton.</p><p>W niektórych miejscach wrócił obraz, który Polacy pamiętają z poprzednich kryzysów na rynku opału: kolejki przed zakładami. Interia opisuje sytuację przy Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie, gdzie klienci pojawiają się już wieczorem, choć sprzedaż rozpoczyna się dopiero następnego dnia rano.</p><p><strong>Tona węgla za 2000 zł. I może być drożej</strong></p><p>Duży popyt i malejąca dostępność odbijają się na cenach. Bezpośrednio u producentów można znaleźć węgiel wyraźnie tańszy. Przykładowo tona orzecha z kopalni Ziemowit kosztuje około 1300 zł, a kostki 1350-1450 zł. Pakowany groszek PGG dochodzi do około 1700 zł.</p><p>Znacznie drożej robi się jednak w prywatnych składach, szczególnie w regionach oddalonych od Śląska. Na północy kraju cena może dochodzić do około 2100 zł za tonę, a do rachunku trzeba niekiedy doliczyć jeszcze transport. W przypadku części ofert groszku ceny są jeszcze wyższe.</p><p>Dla gospodarstwa, które potrzebuje na zimę kilku ton opału, różnica kilkuset złotych na każdej tonie oznacza już tysiące złotych dodatkowych wydatków.</p><p><strong>Dlaczego węgla jest coraz mniej?</strong></p><p>Na obecną sytuację złożyło się kilka problemów jednocześnie. Poprzednia zima uszczupliła zapasy gospodarstw domowych. Wysokie ceny gazu zwiększyły także zapotrzebowanie energetyki na węgiel. Tauron w pierwszej połowie 2026 roku zużył go o 25 proc. więcej niż rok wcześniej.</p><p>Równocześnie zmniejszają się możliwości krajowego górnictwa. Rozpoczęła się likwidacja kopalni Bobrek oraz Wujek i Bielszowice, a zatrudnienie w sektorze spadło z 71,2 tys. do 63,6 tys. osób.</p><p>Do tego dochodzą bardziej rygorystyczne normy jakościowe. Nie każdy wydobywany w Polsce węgiel może zostać przeznaczony do ogrzewania domów. Dlatego nawet duże zapasy surowca przeznaczonego dla energetyki nie muszą oznaczać, że gospodarstwa domowe będą miały łatwy dostęp do potrzebnego im orzecha, kostki czy groszku.</p><p><strong>Import miał pomóc. Sam węgiel też drożeje</strong></p><p>Braki krajowej podaży coraz mocniej uzupełnia import. W pierwszej połowie 2026 roku Polska sprowadziła około 3,06 mln ton węgla energetycznego, o 168 proc. więcej niż rok wcześniej.</p><p>Ogromną rolę odgrywa Kazachstan, z którego pochodziło około 1,9 mln ton, czyli ponad 60 proc. importu. Problemem pozostaje jednak transport tego surowca, który odbywa się m.in. przez terytorium Rosji. Branża wskazuje na rosnące koszty przewozu oraz problemy logistyczne.</p><p>Drożeje również węgiel na rynkach europejskich. We wrześniu jego cena w portach ARA wynosiła około 139 dolarów za tonę, o około 40 proc. więcej niż rok wcześniej.</p><p><strong>Najgorszy scenariusz? Mroźna zima</strong></p><p>To właśnie pogoda może zdecydować, czy obecne problemy pozostaną jedynie kłopotem z dostępnością niektórych sortymentów, czy przerodzą się w znacznie poważniejszy kryzys.</p><p>Sektor komunalno-bytowy potrzebuje rocznie około 5-6 mln ton węgla. Jeżeli zima będzie długa i mroźna, zapotrzebowanie gwałtownie wzrośnie. Przy znacznie niższych zapasach, ograniczonej podaży krajowej oraz drogim i trudniejszym logistycznie imporcie presja na ceny może być jeszcze większa.</p><p>Nie oznacza to, że w Polsce wszędzie brakuje już węgla. Sytuacja dużej energetyki również jest inna niż gospodarstw domowych. Jednak sygnały z rynku opału trudno ignorować: zapasy są o 44 proc. niższe niż przed rokiem, popularne sortymenty znikają ze sprzedaży, przed niektórymi zakładami ustawiają się kolejki, a tona kosztuje już około 2000 zł.&nbsp;</p><p>Ale prawdziwy test dla rynku dopiero nadejdzie – razem z pierwszymi większymi mrozami.</p><p>O ruchu Rosji w sprawie węgla pisaliśmy tu:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.igryfino.pl/artykul/56895,szantaz-weglem-przed-zima-rosja-blokuje-transport-surowca-z-kazachstanu-do-polski-przez-bialorus"></oembed></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Dron Legion dla cywilów. Zobacz jak Polacy z dronowymi licencjami mają wesprzeć Wojsko Polskie]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56893,dron-legion-dla-cywilow-zobacz-jak-polacy-z-dronowymi-licencjami-maja-wesprzec-wojsko-polskie</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56893,dron-legion-dla-cywilow-zobacz-jak-polacy-z-dronowymi-licencjami-maja-wesprzec-wojsko-polskie</guid>
            <pubDate>Sat, 24 Oct 2026 11:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-masz-dron-i-potrafisz-nim-latac-mon-chce-cywilow-w-dron-legionie-1792044192.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Masz w domu drona i oficjalne uprawnienia do latania? Ministerstwo Obrony Narodowej tworzy Dron Legion i szuka setek tysięcy cywilów gotowych wspierać polską armię w razie zagrożenia. Sprawdź, jak Twoje hobby lub praca mogą stać się filarem obronności państwa.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wojsko chce sięgnąć po umiejętności cywilów. MON tworzy Dron Legion. Jego członkowie mają być gotowi wesprzeć armię w razie zagrożenia lub wojny.</p><p><strong>Cywil też...</strong></p><p>Nie trzeba być żołnierzem, żeby znaleźć się w planach Ministerstwa Obrony Narodowej. Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział utworzenie Dron Legionu – formacji skupiającej cywilnych operatorów bezzałogowców. W razie konfliktu mieliby stanowić zaplecze dla Wojska Polskiego.</p><p>Pomysł nabiera znaczenia, gdy spojrzeć na liczbę potencjalnych kandydatów. Według ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka w Polsce jest już ponad 560 tys. certyfikowanych operatorów dronów. MON chce wykorzystać kompetencje, które wielu Polaków zdobyło poza wojskiem.</p><p><strong>Cywile mają być gotowi na wypadek konfliktu</strong></p><p>Kosiniak-Kamysz przedstawił plany podczas ćwiczeń „Blue Eye-26” w Nowym Glinniku koło Tomaszowa Mazowieckiego. Dron Legion nie będzie się składał z żołnierzy. Resort liczy m.in. na certyfikowanych operatorów, członków obrony cywilnej, strażaków ochotników oraz pasjonatów bezzałogowców. Formacja ma powstać na wzór działających już Cyberlegionu i Medlegionu.</p><p>– Potrzebujemy setek tysięcy operatorów dronów – mówił szef MON. Jak zaznaczył, doświadczenia wojny w Ukrainie pokazują, jak duże znaczenie bezzałogowce zyskały na współczesnym polu walki.</p><p>Minister zapowiedział przy tym daleko idącą zmianę w samym wojsku. Każda drużyna Wojska Polskiego ma zostać wyposażona w drony, a każda jednostka ma posiadać zdolność do ich wykorzystywania.</p><p><strong>Nabór do Dron Legionu ma ruszyć</strong></p><p>To nie jest całkowicie nowa koncepcja. Kosiniak-Kamysz mówił o stworzeniu Dron Legionu już w maju 2025 roku. Wówczas zapowiadał grupę doświadczonych operatorów, którzy nie chcą służyć w wojsku, ale są gotowi wspierać armię i szkolić innych.</p><p>Teraz projekt wchodzi jednak w bardziej konkretną fazę. Szef MON przekazał, że zadanie stworzenia Dron Legionu otrzymał dowódca Wojsk Bezzałogowych gen. Mirosław Bartoszek. Minister zwrócił się też bezpośrednio do potencjalnych uczestników: „Zgłaszajcie się już niedługo”.</p><p>Na razie resort nie przedstawił szczegółowych zasad naboru. Nie wiadomo więc jeszcze, kiedy dokładnie ruszą zgłoszenia i jakie wymagania trzeba będzie spełnić.</p><p><strong>Wojsko chce szkolić kolejnych operatorów</strong></p><p>MON zamierza jednocześnie powiększać pulę osób posiadających odpowiednie umiejętności. W 2027 roku szkoleniem dronowym ma zostać objętych około 33 tys. uczniów z 500 oddziałów szkół mundurowych. Kurs ma zakończyć się egzaminem przeprowadzanym przez Urząd Lotnictwa Cywilnego.</p><p>Centralnym miejscem ćwiczeń i certyfikacji operatorów ma zostać 25 Brygada Kawalerii Powietrznej w Nowym Glinniku. Ćwiczenia „Blue Eye” mają być organizowane cyklicznie.</p><p>Skala inwestycji pokazuje, jak szybko zmieniają się priorytety armii. Według danych przedstawionych przez Kosiniaka-Kamysza w 2023 roku na systemy dronowe i antydronowe przeznaczano około 100 mln zł. W 2026 roku kwota przeznaczona na inwestycje w te zdolności ma wynosić 26 mld zł.</p><p>Dron Legion ma dołożyć do tego jeszcze jeden element: tysiące cywilów, którzy swoje umiejętności zdobyli poza koszarami, ale w sytuacji zagrożenia mogliby wykorzystać je na potrzeby obrony państwa.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Żałoba jest czasem, w którym łzy stają się słowami, a milczenie mówi więcej niż tysiąc słów]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56970,zaloba-jest-czasem-w-ktorym-lzy-staja-sie-slowami-a-milczenie-mowi-wiecej-niz-tysiac-slow</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56970,zaloba-jest-czasem-w-ktorym-lzy-staja-sie-slowami-a-milczenie-mowi-wiecej-niz-tysiac-slow</guid>
            <pubDate>Sat, 24 Oct 2026 09:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-zaloba-jest-czasem-w-ktorym-lzy-staja-sie-slowami-a-milczenie-mowi-wiecej-niz-tysiac-slow-1792833149.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Śmierć nie przecina więzi, a jedynie zmienia ich język — odtąd rozmawiamy już tylko sercem. W bieżącym i przyszłym tygodniu na cmentarzach powiatu gryfińskiego wybrzmią ostatnie pożegnania tych, których bliscy próbują odnaleźć światło w cieniu nagłej straty.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Odeszli, pozostawiając najbliższych w nieutulonym smutku i żałobie. Pogrzeby osób, które zmarły w ostatnich dniach, zaplanowano na dziś i nadchodzącym tygodniu.</p><p><strong>Janina Pomiarowska</strong> – zmarła 20 października 2026 r. w wieku lat 87<br>Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 24 października &nbsp;2026 r. o godz. 11 w kaplicy cmentarnej w Gryfinie<br>Ciało Zmarłej zostanie złożone do grobu na cmentarzu w Gryfinie</p><p><strong>Czesława Pawluk</strong> - zmarła 17 października 2026 r. w wieku lat 52<br>Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 24 października &nbsp;2026 r. o godz. 11 w kościele w Krajniku Górnym<br>Prochy Zmarłej zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Krajniku Górnym.</p><p><strong>Janina Michalak</strong> - zmarła 22 października 2026 r. w wieku lat 93<br>Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 24 października &nbsp;2026 r. o godz. 14 w kościele w Dolsku<br>Ciało Zmarłej zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Dolsku.</p><p><strong>Feliks Daniłoś </strong><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">- zmarł 21 października 2026 r. w wieku lat 85</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 26 października &nbsp;2026 r o godz.12.15 w Kaplicy Bocznej 2</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Prochy Zmarłego zostały złożone bezpośrednio do grobu na cmentarzu w Szczecinie kW 102A/12/11.</span></p><p><strong>Stanisław Michałek</strong><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> - zmarł 21 października 2026 r. w wieku lat 62</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 28 października &nbsp;2026 r. o godz. 11 w kościele w Trzcińsku-Zdroju</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Prochy Zmarłego zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Trzcińsku-Zdroju.</span></p><p><i>Rodzinie i bliskim przekazujemy wyrazy współczucia.</i></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Alarm RCB w przychodni lekarskiej: Brak procedur i chaos podczas syren]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56864,alarm-rcb-w-przychodni-lekarskiej-brak-procedur-i-chaos-podczas-syren</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56864,alarm-rcb-w-przychodni-lekarskiej-brak-procedur-i-chaos-podczas-syren</guid>
            <pubDate>Sat, 24 Oct 2026 08:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-syreny-wyja-pacjenci-patrza-na-lekarza-co-mamy-robic-nikt-nam-tego-nie-powiedzial-1791864913.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Gdy wyje syrena alarmowa, pacjenci w poczekalni od razu patrzą na lekarza. Ten jednak nie zna odpowiedzi na pytanie: „co robimy?”. Przeczytaj, jak wygląda rzeczywistość w polskich przychodniach na Lubelszczyźnie po alertach RCB i dlaczego medycyna ratunkowa od strony procedur wciąż nie istnieje.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Alarm RCB. Syreny. Komunikat: znaleźć bezpieczne schronienie. W domu decyzję każdy podejmuje za siebie. Ale co ma zrobić lekarz, który właśnie bada pacjenta?</p><p>Co gorsza, w poczekalni siedzą seniorzy, rodzice z dziećmi i osoby przewlekle chore? Na Lubelszczyźnie to nie są już pytania teoretyczne.</p><p>– Co to właściwie znaczy: „znajdź bezpieczne miejsce”? Mam ewakuować pacjentów? Dokąd? Czy wystarczy przejść do innej części poradni?&nbsp;– pyta w rozmowie z Medonetem dr Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego i prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców.</p><p><strong>Syreny zawyły. Telefon lekarza zaczął dzwonić</strong></p><p>17 września mieszkańcy regionu otrzymali ostrzeżenie przed zagrożeniem z powietrza. Uruchomiono syreny. Kolejne alerty pojawiły się 28 września i 4 października.</p><p>Dr Zieliński pamięta pierwszy z nich szczególnie dobrze. Nie wiedział, czy ma dalej przyjmować, przerwać wizyty czy ewakuować ludzi.</p><p>– Zacząłem się zastanawiać: co ja mam z tym właściwie zrobić? Na szczęście alert dosyć szybko został odwołany. Zanim wymyśliłem, co powinienem zrobić, dostałem informację, że zagrożenie minęło&nbsp;– mówi.&nbsp;</p><p>Po chwili zaczął dzwonić telefon. Pytali inni lekarze.</p><p>— „Co mamy robić? Mamy przyjmować pacjentów czy przerywać pracę? Zostawać w poradni czy wychodzić?” — relacjonuje.</p><p>Nie miał odpowiedzi na te pytania.</p><p>I właśnie to jest sedno problemu. W przychodni nie wystarczy powiedzieć personelowi, żeby „znalazł bezpieczne miejsce”. Trzeba zdecydować także, co zrobić z pacjentami. Wśród nich mogą być osoby mające trudności z poruszaniem się, seniorzy, małe dzieci czy chorzy wymagający pomocy.</p><p><strong>Lekarze zaczęli radzić sobie sami</strong></p><p>Dr Zieliński przyznaje, że wobec braku instrukcji sam próbuje oceniać ryzyko. Sprawdza dostępne informacje o sytuacji w powietrzu. Jeżeli zagrożenie jest daleko, pracuje dalej.</p><p>– Bo co innego mam zrobić?&nbsp;– pyta. I zaraz dodaje zdanie, które najlepiej pokazuje sytuację lekarzy:&nbsp;– Nie wiem, czy robię dobrze. Być może robię to całkowicie źle.&nbsp;</p><p>To szczególnie ważne, bo podczas alarmu pacjenci automatycznie zwracają się właśnie do personelu. Ostatnio dr Zieliński widział, jak ludzie w poczekalni wyciągali telefony i sprawdzali komunikaty.</p><p>Starał się ich uspokajać. Problem w tym, że lekarz sam nie dostał od państwa instrukcji, na podstawie której mógłby powiedzieć im, co należy zrobić.</p><p><strong>Najbliższe miejsce schronienia? Jego własna przychodnia</strong></p><p>Sprawa zrobiła się jeszcze bardziej zaskakująca, gdy lekarz zaczął szukać miejsca, do którego mógłby skierować pacjentów.</p><p>Sprawdził rządową mapę „Gdzie się ukryć?”. Okazało się, że najbliższe wskazane miejsce znajduje się... w jednej z dwóch poradni, w których sam pracuje.</p><p>Po dodatkowej weryfikacji w Państwowej Straży Pożarnej potwierdził, że placówka została wskazana jako miejsce schronienia dla mieszkańców okolicy.</p><p>To rodzi następne pytania: kto w czasie alarmu ma przyjmować ludzi szukających tam ochrony? Gdzie ich kierować? Jak pogodzić to z pracą poradni i opieką nad znajdującymi się już w środku pacjentami?</p><p><strong>Lekarz zapytał NFZ: przerywać wizyty czy nie?</strong></p><p>Dr Zieliński zwrócił się o instrukcje do instytucji państwowych. Chciał przede wszystkim prostej&nbsp;odpowiedzi: czy po ogłoszeniu alarmu przychodnia ma dalej udzielać świadczeń, czy może je przerwać i zająć się bezpieczeństwem ludzi?</p><p>– Prosiliśmy też o pilne spotkanie, bo eskalacja sytuacji następuje i nie powinniśmy czekać, aż wydarzy się coś złego&nbsp;– mówi.</p><p>Odpowiedź nie przyszła od razu. Dopiero po publicznym nagłośnieniu problemu odbyło się spotkanie z wojewodą lubelskim i szefem lubelskiego NFZ.</p><p>Lekarz usłyszał wówczas ważną deklarację: przerwanie pracy z powodu alarmu nie powinno powodować konsekwencji dla placówki. Dr Zieliński chce jednak otrzymać takie stanowisko na piśmie.</p><p>Medonet również zapytał lubelski oddział NFZ o procedury obowiązujące POZ podczas alarmu. Fundusz wskazał, że kwestie bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego należą do kompetencji wojewody i Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.&nbsp;</p><p><strong>Czego lekarze potrzebują przed następnym alarmem</strong></p><p>Problem nie wymaga wielostronicowej instrukcji. Potrzebna jest procedura, którą personel będzie mógł uruchomić natychmiast po usłyszeniu syreny.</p><p>Lekarz musi wiedzieć, czy przerywa wizytę, gdzie kieruje pacjentów, które pomieszczenie w budynku jest najbezpieczniejsze, kto odpowiada za osoby mające problemy z poruszaniem się i kiedy można wrócić do normalnej pracy.</p><p>Dziś część tych decyzji lekarze podejmuje samodzielnie.</p><p>– Płacimy podatki po to, żeby instytucje państwowe przewidywały takie sytuacje i pomagały nam się do nich przygotować&nbsp;– mówi dr Zieliński.</p><p>Bo kiedy ponownie zawyją syreny, w przychodni nie będzie czasu na telefony do urzędów i zastanawianie się nad procedurą. Pacjenci spojrzą na lekarza i zapytają: <strong>co robimy?</strong></p><p>I właśnie na to pytanie odpowiedź powinna być znana, zanim pojawi się kolejny alarm. Dodajmy od razu, że&nbsp;ten problem dotyczy tysięcy samodzielnych praktyk lekarskich, gabinetów stomatologicznych oraz poradni specjalistycznych w całym kraju.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Sprawdź, jak zmiana czasu wpłynie na ludzi i technologię. W przyszłym roku czeka nas prawdziwa rewolucja z czasem]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56959,sprawdz-jak-zmiana-czasu-wplynie-na-ludzi-i-technologie-w-przyszlym-roku-czeka-nas-prawdziwa-rewolucja-z-czasem</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56959,sprawdz-jak-zmiana-czasu-wplynie-na-ludzi-i-technologie-w-przyszlym-roku-czeka-nas-prawdziwa-rewolucja-z-czasem</guid>
            <pubDate>Sat, 24 Oct 2026 00:15:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-w-weekend-cofamy-zegarki-a-w-2027-r-czeka-nas-prawdziwa-rewolucja-z-czasem-1792729265.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Choć znów cofamy zegarki i czekamy na unijne decyzje o zniesieniu zmiany czasu, w tle rozgrywa się zupełnie nowa historia. Decyzja z Wersalu sprawi, że czas UTC zacznie płynąć inaczej – poznaj szczegóły nadchodzącej rewolucji sekundy przestępnej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dziś w nocy na niedzielę (z 24 na 25 października) cofniemy zegarki i zyskamy godzinę snu. To jednak nie koniec zmian. Od 2027 r. świat zmieni sposób odmierzania czasu.</p><p>Włąśnie w ten weekend czeka nas dobrze znany październikowy rytuał. W nocy z 24 na 25 października przechodzimy z czasu letniego na zimowy. O godz. 3 wskazówki zegarków trzeba będzie cofnąć na 2. W praktyce oznacza to, że noc potrwa o godzinę dłużej.</p><p>Telefony, komputery, smartwatche i większość nowoczesnych urządzeń zrobią to automatycznie. Ręcznie trzeba będzie przestawić przede wszystkim tradycyjne zegarki oraz część urządzeń domowych i samochodowych.</p><p>Tegoroczna zmiana czasu jest jednak szczególna. Obowiązujące obecnie polskie rozporządzenie wyznaczało terminy przestawiania zegarków tylko do końca 2026 roku. Nie oznacza to jednak, że w niedzielę zrobimy to po raz ostatni.</p><p><strong>Zegarki nadal będziemy przestawiać</strong></p><p>Rząd przygotował już projekt kolejnego rozporządzenia, tym razem obejmującego lata 2027-2031. Polska ma więc nadal przechodzić na czas letni w ostatnią niedzielę marca i wracać do czasu standardowego w ostatnią niedzielę października.</p><p>To ważne, bo dyskusja o likwidacji zmian czasu trwa w Europie od lat. W konsultacjach przeprowadzonych przez Komisję Europejską w 2018 roku uczestniczyło ponad 4,6 mln osób i aż 84 proc. badanych opowiedziało się za zakończeniem sezonowego przestawiania zegarków. Parlament Europejski poparł kierunek zmian, ale państwa członkowskie nie zdołały uzgodnić wspólnego rozwiązania.</p><p>Efekt? Pomimo kolejnych zapowiedzi nic się na razie nie zmienia. Dwa razy w roku nadal będziemy przesuwać wskazówki.</p><p>Jednocześnie szykuje się jednak zupełnie inna i znacznie mniej widoczna dla zwykłego człowieka rewolucja w odmierzaniu czasu.</p><p><strong>Od 2027 roku koniec z dodawaniem sekund</strong></p><p>Podczas 28. Generalnej Konferencji Miar, która odbyła się w dniach 13-15 października w Wersalu, zdecydowano o likwidacji sekund przestępnych od 20 maja 2027 roku – podał Dziennik.pl. Od tego momentu uniwersalny czas koordynowany UTC ma płynąć w sposób ciągły.</p><p>Brzmi niepozornie, ale jest to poważna zmiana w sposobie, w jaki ludzkość synchronizuje swoje zegary.</p><p>Sekundy przestępne wprowadzono w 1972 roku. Powód jest prosty: najdokładniejsze zegary atomowe odmierzają czas niezwykle regularnie, natomiast Ziemia nie obraca się wokół własnej osi z idealnie stałą prędkością.</p><p>Dlatego czas atomowy i czas wynikający z obrotu naszej planety mogą się stopniowo rozchodzić. Aby utrzymywać je blisko siebie, przez ponad pół wieku co pewien czas do UTC dokładano jedną sekundę. Ostatni raz stało się to pod koniec 2016 roku.</p><p>Dla człowieka jedna sekunda nie ma większego znaczenia. Dla współczesnej technologii sytuacja wygląda zupełnie inaczej.</p><p><strong>Jedna sekunda może namieszać w komputerach</strong></p><p>Globalna gospodarka jest dziś uzależniona od precyzyjnej synchronizacji czasu. Potrzebują jej systemy telekomunikacyjne, sieci energetyczne, nawigacja satelitarna, transport, centra danych czy systemy finansowe. Precyzyjne odmierzanie czasu ma znaczenie nawet dla transakcji przeprowadzanych przez komputery w ułamkach sekundy.</p><p>Dodanie jednej nietypowej sekundy do doby oznacza więc konieczność dostosowania ogromnej liczby urządzeń i systemów informatycznych.</p><p>Jeszcze większe obawy budzi możliwość zastosowania kiedyś ujemnej sekundy przestępnej. W takim przypadku jednej sekundy nie należałoby dodać, lecz ją usunąć. Takiej operacji świat jeszcze nigdy nie przeprowadzał.</p><p>Dlatego eksperci zdecydowali się na odejście od dotychczasowego rozwiązania. Od maja przyszłego roku UTC będzie mógł płynąć bez takich pojedynczych korekt. Polski Główny Urząd Miar podkreśla, że oznacza to przejście na ciągłą skalę czasu UTC.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Zaginął 19-letni Tomasz. Apel rodziny o pomoc w poszukiwaniach]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56969,zaginal-19-letni-tomasz-apel-rodziny-o-pomoc-w-poszukiwaniach</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56969,zaginal-19-letni-tomasz-apel-rodziny-o-pomoc-w-poszukiwaniach</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 17:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-zaginal-19-letni-tomasz-apel-rodziny-o-pomoc-w-poszukiwaniach-1792769000.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Rodzina i służby prowadzą poszukiwania 19-letniego Tomasza Linkiewicza, mieszkańca powiatu gryfińskiego. Młody mężczyzna po raz ostatni był widziany w poniedziałek, 5 października 2026 r. w Zielonej Górze. Od tamtej pory nie nawiązał żadnego kontaktu z bliskimi, a jego telefon jest nieaktywny. Rodzina zaginionego apeluje o pomoc w nagłośnieniu sprawy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do naszej redakcji wpłynął poruszający apel rodziny poszukiwanego nastolatka z prośbą o wsparcie w rozpowszechnieniu informacji, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca jego pobytu.</p><h6><strong>Szczegóły zaginięcia i rysopis</strong></h6><p>Tomasz Linkiewicz pochodzi z miejscowości <strong>Grzybno</strong> w województwie zachodniopomorskim w gm. Chojna. Od czterech lat mieszka i uczy się w technikum w Zielonej Górze, gdzie zajmował stancję przy ulicy 1 Maja.</p><p>Ostatni raz widziano go <strong>5 października 2026 r.</strong> w godzinach porannych w <strong>Zielonej Górze</strong>. Mężczyzna nie wrócił do miejsca zamieszkania i do chwili obecnej nie skontaktował się z rodziną ani przyjaciółmi. Jak podkreślają bliscy, Tomasz nigdy wcześniej nie znikał ani nie zrywał kontaktu z rodziną.</p><p><strong>Rysopis zaginionego:</strong></p><ul><li data-list-item-id="e79e70495fe5b1a0be8f3a8022ead8fdd"><strong>Wiek:</strong> 19 lat</li><li data-list-item-id="e309fa6d1159342dd201a5b9c806966a8"><strong>Wzrost:</strong> ok. 175 cm</li><li data-list-item-id="eabbd6a0ef5c887741e0e3585bc8cec81"><strong>Budowa ciała:</strong> szczupła</li><li data-list-item-id="e512ca17ef563412db63d8afd1a3ac17d"><strong>Włosy:</strong> ciemne, średniej długości, lekko kręcone</li><li data-list-item-id="e700af3b6f9762d2764987f3903b97f53"><strong>Oczy:</strong> brązowe</li></ul><h6><strong>Jak można pomóc?</strong></h6><p>Wszystkie osoby, które widziały Tomasza Linkiewicza, posiadają jakiekolwiek informacje na temat możliwego miejsca jego pobytu lub widziały go w okolicach ulicy 1 Maja w Zielonej Górze w dniu 5 października, proszone są o natychmiastowy kontakt z najbliższą jednostką Policji lub pod numerem alarmowym <strong>112 </strong>albo z Komendą Miejską Policji w Zielonej Górze tel. <strong>47 795 24 11</strong> lub <strong>47 795 24 12</strong>.</p><p>Zaleca się weryfikację zapisów z systemów monitoringu wizyjnego, wideodomofonów oraz rejestratorów jazdy z poniedziałku, 5 października 2026 r. - głównie okolice Chojny/ Grzybna, Gryfina.&nbsp;</p><p>Rodzina apeluje również o jak najszersze udostępnianie komunikatu w mediach społecznościowych – każda informacja może okazać się kluczowa dla odnalezienia Tomasza.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Dzień Dostawcy Grupy PGE już 9 listopada na PGE Narodowym w Warszawie]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56967,dzien-dostawcy-grupy-pge-juz-9-listopada-na-pge-narodowym-w-warszawie</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56967,dzien-dostawcy-grupy-pge-juz-9-listopada-na-pge-narodowym-w-warszawie</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 15:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-dzien-dostawcy-grupy-pge-juz-9-listopada-na-pge-narodowym-w-warszawie-1792761786.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Dzień Dostawcy Grupy PGE to wydarzenie skierowane do obecnych i potencjalnych dostawców, wykonawców oraz partnerów technologicznych zainteresowanych współpracą z Grupą PGE. Tegoroczna edycja odbędzie się 9 listopada na PGE Narodowym w Warszawie. Jednym z głównych tematów spotkania będzie komponent krajowy oraz rozwój udziału polskich przedsiębiorstw w realizacji inwestycji i zamówień dla sektora energetycznego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">Zaproszenie kierowane jest do przedsiębiorstw z branż takich jak energetyka i elektroenergetyka, odnawialne źródła energii, ciepłownictwo, energetyka gazowa, magazynowanie energii, budownictwo przemysłowe i infrastrukturalne, produkcja urządzeń i komponentów, automatyka i&nbsp;elektrotechnika, usługi inżynieryjne i projektowe, wykonawstwo i montaż, serwis i utrzymanie ruchu, IT i rozwiązania cyfrowe, cyberbezpieczeństwo, telekomunikacja, transport i logistyka oraz technologie środowiskowe. Katalog branż pozostaje przy tym otwarty, bo PGE chce dotrzeć również do firm posiadających produkty, technologie i kompetencje, które mogą znaleźć zastosowanie przy realizacji inwestycji oraz w bieżącej działalności spółek Grupy.</p><figure class="image image_resized" style="width:78.28%;"><a href="https://www.gkpge.pl/grupa-pge/przetargi/zakupy/dzien-dostawcy-grupy-pge"><img style="aspect-ratio:1040/1300;" src="https://static2.igryfino.pl/data/wysiwig/2026/10/23/projekt-ddostawcy-1080x1350.jpg" width="1040" height="1300"></a></figure><p style="text-align:justify;">Podczas wydarzenia przedstawiciele Grupy PGE:</p><ul><li data-list-item-id="ee47e058484eb144d2c137b0c951c2ff5"><p style="text-align:justify;">przybliżą dostawcom plany inwestycyjne i zakupowe Grupy PGE oraz obszary przyszłego zapotrzebowania,</p></li><li data-list-item-id="e52e207c38183cb94e7954bdd7494b831"><p style="text-align:justify;">przedstawią możliwości współpracy z poszczególnymi spółkami Grupy PGE,</p></li><li data-list-item-id="e010e351aece2ec013c75a205626ab755"><p style="text-align:justify;">stworzą warunki do bezpośrednich rozmów pomiędzy dostawcami a przedstawicielami spółek,</p></li><li data-list-item-id="e94ad6c284455fafef9d3d9f86e4e098f"><p style="text-align:justify;">zaprezentują wybrane technologie i kompetencje funkcjonujące w Grupie PGE,</p></li><li data-list-item-id="e1d4f040764abc34b0bc452e7bf51330f"><p style="text-align:justify;">podzielą się wymaganiami stawianymi dostawcom oraz obszarami, w których spółki Grupy dostrzegają potencjał dla rozwoju krajowych kompetencji.</p></li></ul><p style="text-align:justify;">Formuła wydarzenia będzie obejmowała m.in. panele i wystąpienia poświęcone transformacji energetycznej oraz Strefę Spotkań Biznesowych, czyli bezpośrednie rozmowy dostawców z&nbsp;przedstawicielami spółek Grupy PGE.</p><p style="text-align:justify;">W zaktualizowanej strategii do 2035 r., przyjętej 19 października tego roku, Grupa PGE zakłada co najmniej 65-procentowy udział krajowych dostawców i komponentów w całym cyklu życia swoich inwestycji. Właśnie dlatego kluczowymi tematami spotkań będą komponent krajowy i rozwój kompetencji krajowych firm, których wzmacnianie będzie przekładać się na wzrost bezpieczeństwa energetycznego Polski.</p><p style="text-align:justify;">Rejestracja na wydarzenie jest już otwarta i odbywa się online za pośrednictwem strony</p><p><a href="https://www.gkpge.pl/grupa-pge/przetargi/zakupy/dzien-dostawcy-grupy-pge"><span style="color:blue;">https://www.gkpge.pl/grupa-pge/przetargi/zakupy/dzien-dostawcy-grupy-pge</span></a></p><figure class="image image_resized" style="width:75.82%;"><a href="https://www.gkpge.pl/grupa-pge/przetargi/zakupy/dzien-dostawcy-grupy-pge"><img style="aspect-ratio:800/200;" src="https://static2.igryfino.pl/data/wysiwig/2026/10/23/projekt-ddostawcy-belka.jpg" width="800" height="200"></a></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Burmistrzowie i wójtowie do wymiany w powiecie gryfińskim. Przegrali dwoma głosami]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56960,burmistrzowie-i-wojtowie-do-wymiany-w-powiecie-gryfinskim-przegrali-dwoma-glosami</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56960,burmistrzowie-i-wojtowie-do-wymiany-w-powiecie-gryfinskim-przegrali-dwoma-glosami</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 14:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-burmistrzowie-i-wojtowie-do-wymiany-w-powiecie-gryfinskim-przegrali-dwoma-glosami-1792760065.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Burmistrzowie Mieczysław Sawaryn (Gryfino), Barbara Rawecka (Chojna), Bartłomiej Wróbel (Trzcińsko-Zdrój) oraz wójtowie Paweł Wróbel (Widuchowa) i Arkadiusz Augustyniak nie będą już mogli startować na włodarzy swoich gmin w najbliższych wyborach. Zabrakło zaledwie dwóch głosów. Sejm nie zniósł dwukadencyjności, a w 2029 r. ponad 1,5 tys. samorządowców może stracić możliwość reelekcji. W tym wymienieni włodarze z powiatu gryfińskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>213 do 215. Tak niewielka różnica wystarczyła, by przesądzić o przyszłości setek polskich gmin i miast. Sejm odrzucił projekt PSL, który miał znieść ograniczenie liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.</p><p>Za zmianą przepisów zagłosowało 213 posłów, przeciw było 215, a 9 wstrzymało się od głosu. Projekt przepadł, więc obowiązujące ograniczenie pozostaje. I właśnie w wyborach samorządowych w 2029 roku jego skutki będą widoczne na niespotykaną dotąd skalę.</p><p><strong>Ponad 1,5 tys. samorządowców może wypaść z gry</strong></p><p>Zasada jest prosta: jedna osoba może zostać wybrana wójtem, burmistrzem lub prezydentem miasta w tej samej gminie najwyżej dwa razy. To ograniczenie wprowadził w 2018 roku PIS. Z jednym zastrzeżeniem: wcześniejszych kadencji nie wlicza się do limitu.</p><p>Dlatego kluczowe są wybory z 2018 i 2024 roku. Samorządowiec, który dwukrotnie zdobył w nich urząd, w 2029 roku nie będzie mógł ponownie ubiegać się o to samo stanowisko w tej samej gminie.</p><p>Skala może być ogromna. Według wyliczeń Unii Metropolii Polskich ograniczenie może objąć 1519 wójtów, burmistrzów i prezydentów. Inne szacunki mówią nawet o około 1,6 tys. osób.</p><p>W praktyce oznacza to, że w setkach gmin wyborcy będą musieli wybrać kogoś nowego, nawet jeśli dotychczasowy wójt, burmistrz czy prezydent wciąż cieszy się dużym poparciem mieszkańców.</p><p><strong>PSL chciało oddać decyzję wyborcom</strong></p><p>To właśnie ten argument podnoszą przeciwnicy dwukadencyjności. Ich zdaniem o tym, jak długo wójt czy prezydent miasta pozostaje na stanowisku, powinni decydować mieszkańcy przy urnach, a nie ustawowy limit.</p><p>Zwolennicy ograniczenia wskazują natomiast na drugą stronę medalu: wieloletnie sprawowanie władzy może prowadzić do utrwalania lokalnych układów i powodować, że konkurentom coraz trudniej rzucić wyzwanie urzędującemu włodarzowi.</p><p>Sejm tego sporu nie rozstrzygnął szeroką większością. Przeciwnie – projekt przegrał o włos.</p><p><strong>Koalicja nie zebrała głosów</strong></p><p>Głosowanie pokazało również podziały w obozie rządzącym. PSL poparło własny projekt jednomyślnie. „Za” była również zdecydowana większość głosujących posłów KO. Nie wystarczyło.&nbsp;</p><p>Część parlamentarzystów koalicji zagłosowała przeciw, część wstrzymała się albo nie uczestniczyła w głosowaniu. Przeciwko zniesieniu limitu opowiedziała się też zdecydowana większość PiS oraz cały głosujący klub Rozwoju Plus.</p><p>W rezultacie do uchwalenia ustawy zabrakło naprawdę niewiele.</p><p><strong>PSL odpowiada: dwie kadencje także dla posłów</strong></p><p>Po porażce Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział kolejny ruch. PSL chce teraz ograniczenia do dwóch kadencji również dla posłów i senatorów.</p><p>Argument ludowców jest prosty: skoro ustawodawca uznaje, że zbyt długie sprawowanie władzy przez wójta, burmistrza czy prezydenta miasta jest problemem, podobna zasada powinna obowiązywać polityków zasiadających przez wiele kadencji w parlamencie.</p><p>Na razie jednak jedno jest pewne. Dwukadencyjność w samorządach zostaje. A jeżeli przepisy nie zostaną zmienione przed kolejnymi wyborami lokalnymi, 2029 rok może przynieść największą od lat wymianę ludzi stojących na czele polskich gmin i miast.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Wesele bez pary młodej! Wyjątkowe święto seniorów z atrakcjami]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56968,wesele-bez-pary-mlodej-wyjatkowe-swieto-seniorow-z-atrakcjami</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56968,wesele-bez-pary-mlodej-wyjatkowe-swieto-seniorow-z-atrakcjami</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 12:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-wesele-bez-pary-mlodej-wyjatkowe-swieto-seniorow-z-atrakcjami-1792763323.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Słyszeliście o weselu, na którym nie ma pary młodej, ale za to jest mnóstwo szalonej zabawy i pyszny tort? Mieszkańcy jednej miejscowości na południu powiatu gryfińskiego szykują się na jedno z najbardziej oryginalnych wydarzeń tego roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Już dziś, 23 października, w Golicach odbędzie się niezwykłe wydarzenie – lokalni seniorzy spotkają się na nietypowej imprezie pod hasłem „Wesele bez pary młodej”. Świętowanie z okazji Dnia Seniora rozpocznie się o godzinie 17:00 w Świetlicy Wiejskiej, a organizatorzy zapewniają, że dobrego humoru i niezapomnianej zabawy z pewnością nie zabraknie.</p><p>Na uczestników czeka bogaty program pełen atrakcji przygotowanych specjalnie z myślą o nich. W planie znalazły się m.in.:</p><ul><li data-list-item-id="e29ae83074f67d7677c03f4407e45fc1e"><strong>Teleturniej „Familiada na wesoło”</strong> oraz liczne konkursy z nagrodami,</li><li data-list-item-id="ecd1e42012f5bd900c9f367143e7f691d"><strong>Fotobudka</strong>, w której będzie można uwiecznić pamiątkowe chwile,</li><li data-list-item-id="e4c5d4f242ddfcdceb96f1d1e35a7e52c"><strong>Tradycyjny tort weselny</strong> oraz pyszny poczęstunek,</li><li data-list-item-id="e6a72cc5a8f541e77c09882679d2cf549"><strong>Zabawa taneczna</strong> przy muzyce popularnego zespołu CARMEN, który zadba o oprawę muzyczną i porwie wszystkich na parkiet.</li></ul><p>Organizatorzy serdecznie zapraszają wszystkich seniorów z gminy Cedynia do wspólnego świętowania i przybycia w dobrych humorach.</p><p>Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak ze względów organizacyjnych wymagane jest wcześniejsze potwierdzenie uczestnictwa.&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Narkotyki za kółkiem w Gryfinie: Dzielnicowi zatrzymali 36-latka w centrum Gryfina]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56966,narkotyki-za-kolkiem-w-gryfinie-dzielnicowi-zatrzymali-36-latka-w-centrum-gryfina</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56966,narkotyki-za-kolkiem-w-gryfinie-dzielnicowi-zatrzymali-36-latka-w-centrum-gryfina</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 11:15:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-narkotyki-za-kolkiem-w-gryfinie-dzielnicowi-zatrzymali-36-latka-w-centrum-gryfina-1792758897.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Rutynowa kontrola drogowa w centrum Gryfina zakończyła się natychmiastowym zatrzymaniem prawa jazdy. Dzielnicowi w centrum miasta przyłapali 36-latka, który prowadził Forda pod wpływem środków odurzających. To jednak niejedyny niebezpieczny przypadek na lokalnych drogach.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj w czwartek (22 października 2026 r.) na terenie Gryfina. Dzielnicowi z miejscowej Komendy Powiatowej Policji, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców, wyeliminowali z ruchu kolejnego skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę.</p><h5><strong>W biały dzień</strong></h5><p>Do zatrzymania doszło 2 października około godziny 11:45 przy ul. Niepodległości. Funkcjonariusze w trakcie pełnienia służby zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej samochód marki Ford. Za kierownicą pojazdu siedział 36-letni mieszkaniec powiatu gryfińskiego.</p><p>Czujność policjantów szybko przyniosła efekty. Jak poinformował st. asp. Jakub Kuźmowicz, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie, podczas czynności kontrolnych ujawniono, że mężczyzna prowadził auto pod wpływem środków odurzających. Mężczyźnie natychmiast zatrzymano prawo jazdy, a o jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd. Za kierowanie pojazdem pod wpływem narkotyków grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.</p><h5>Policja przypomina: nie ma pobłażania dla piratów drogowych</h5><p>O tym, jak poważnym problemem pozostaje lekceważenie sądowych decyzji i przepisów drogowych, świadczy także inny przypadek opublikowany na stronie gryfińskiej komendy. W ostatnim czasie funkcjonariusze zatrzymali kierującego, który mimo aż czterech aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów wciąż decydował się wsiadać za kółko.</p><p>Gryfińscy mundurowi po raz kolejny apelują do wszystkich uczestników ruchu o rozwagę. Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, a także łamanie sądowych zakazów, to nie tylko przestępstwo, ale przede wszystkim śmiertelne zagrożenie dla innych pieszych i kierowców. Każdy sygnał o potencjalnie odurzonym kierowcy jest natychmiast weryfikowany przez policję.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Dziś wieczorem spotkanie z Danutą Szulczyńską - Miłosz]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56965,dzis-wieczorem-spotkanie-z-danuta-szulczynska-milosz</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56965,dzis-wieczorem-spotkanie-z-danuta-szulczynska-milosz</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 10:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-dzis-wieczorem-spotkanie-z-danuta-szulczynska-milosz-1792746665.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Miłośnicy dobrej literatury mogą mieć powód do świętowania. Do biblioteki w powiecie gryfińskim przybywa Danuta Szulczyńska-Miłosz, by zaprezentować swoją nową książkę. Sprawdź szczegóły wydarzenia, poznaj motywy stojące za powieścią „Szopka” i dowiedz się, jak osobiście zadać pytanie pisarce!</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wszystkich miłośników dobrej literatury oraz emocjonujących historii czeka wyjątkowe wydarzenie. W piątek, <strong>23 października 2026 roku o godzinie 17:00</strong>, w progach Biblioteki i Centrum Kultury w Trzcińsku-Zdroju odbędzie się spotkanie autorskie z Danutą Szulczyńską-Miłosz.</p><p>Głównym punktem programu będzie prezentacja najnowszej powieści pisarki zatytułowanej <strong>„Szopka”</strong>. Książka ta misternie łączy elementy thrillera psychologicznego z dramatem obyczajowym. Jej fabuła skupia się wokół losów próżnego aktora, który ulega iluzji i zostaje wciągnięty w niebezpieczną, pełną napięcia grę. Uczestnicy spotkania będą mieli okazję przyjrzeć się z bliska poruszanym w powieści motywom manipulacji, ludzkiej pychy oraz trudnych wyborów życiowych, za które trzeba czasem zapłacić wysoką cenę.</p><p>Wydarzenie to stwarza niepowtarzalną szansę na bezpośredni kontakt z autorką, zadanie własnych pytań, poznanie kulisów jej pracy twórczej oraz zgłębienie inspiracji stojących za powstaniem tej wciągającej historii.</p><p><strong>Szczegóły wydarzenia:</strong></p><ul><li data-list-item-id="e7b70edbc0bae7932a84d48c2689c177d"><strong>Data:</strong> 23 października 2026 r. (piątek)</li><li data-list-item-id="e693c2fd47141b8fa83b671841352df67"><strong>Godzina:</strong> 17:00</li><li data-list-item-id="eea7fde7bcb45fbbd242d46235d6f686d"><strong>Miejsce:</strong> Biblioteka i Centrum Kultury w Trzcińsku-Zdroju</li><li data-list-item-id="e633f28032be315fbdfcdd291098d8a31"><strong>Wstęp:</strong> Wolny / Otwarty dla wszystkich zainteresowanych</li></ul><p>Serdecznie zapraszamy na ten inspirujący wieczór z literaturą!</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Jubilaci czekają na spóźnione podpisy prezydenta Nawrockiego. Kolejka nieco krótsza]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56964,jubilaci-czekaja-na-spoznione-podpisy-prezydenta-nawrockiego-kolejka-nieco-krotsza</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56964,jubilaci-czekaja-na-spoznione-podpisy-prezydenta-nawrockiego-kolejka-nieco-krotsza</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 08:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-50-lat-malzenstwa-na-medal-czekaja-tysiace-seniorow-1792738461.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W powiecie gryfińskim jubilaci medal za pożycie małżeńskie dostali dopiero za ubiegły rok. Kancelaria Prezydenta zmniejszyła zaległości o 40 tys. wniosków. Wciąż jednak na odznaczenia za pół wieku małżeństwa czekają w długiej kolejce seniorzy z całej Polski.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:#2c2c2c;">Pięćdziesiąt lat wspólnego życia to okazja do wyjątkowego jubileuszu. Małżonkowie mogą z tej okazji otrzymać państwowe odznaczenie, ale nie zawsze trafia ono do nich w roku złotych godów. W niektórych miejscowościach oczekiwanie trwa kilkanaście miesięcy.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Kancelaria Prezydenta zapowiada ograniczenie zaległości dopiero w przyszłym roku.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Kolejka krótsza o 40 tysięcy wniosków</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">21 października podczas posiedzenia sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że dzięki reorganizacji pracy udało się zmniejszyć zaległości o 40 tys. wniosków.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Jednocześnie do urzędu wciąż napływają kolejne dokumenty. Według Boguckiego tylko w tym roku wpłynęło ich 146 tys.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">We wrześniu Kancelaria Prezydenta informowała, że na rozpatrzenie czekają wnioski dotyczące 143 358 osób. Od początku kadencji Karola Nawrockiego do 21 września tego roku odznaczono 79 670 osób.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Bogucki zapowiedział, że w przyszłym roku problem opóźnień powinien zostać ograniczony do niewielkiej skali. Nie przewidziano jednak zwiększenia budżetu na odznaczenia. W 2027 roku ma on wynieść 6,7 mln zł, podobnie jak w tym roku.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Dlaczego na medal trzeba tyle czekać?</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Kancelaria Prezydenta wskazuje przede wszystkim na dużą liczbę małżeństw zawieranych w latach 70. W samym 1975 roku ślub wzięło około 330 tys. par. Wiele z nich obchodzi obecnie pięćdziesiątą rocznicę ślubu.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Kolejnym powodem jest wieloetapowa procedura przyznawania odznaczeń. Wnioski przygotowywane przez urzędy stanu cywilnego trafiają najpierw do wojewodów, a następnie do Kancelarii Prezydenta. Tam są sprawdzane przed wydaniem postanowienia o nadaniu medalu.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W maju wojewoda kujawsko-pomorski informował, że cała procedura trwa około 14 miesięcy. Z kolei w podpoznańskiej gminie Czerwonak we wrześniu na odznaczenia czekało 37 par, w tym małżonkowie, których dokumenty złożono jeszcze na początku 2025 roku.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Przepisy nie określają terminu, w którym prezydent musi rozpatrzyć wniosek o medal.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Jak otrzymać medal za 50 lat małżeństwa?</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie jest państwowym odznaczeniem przyznawanym osobom, które przeżyły co najmniej 50 lat w jednym związku małżeńskim.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Sprawę można rozpocząć w urzędzie stanu cywilnego właściwym dla miejsca zamieszkania. Urząd przygotowuje dokumenty, które następnie trafiają do wojewody, a stamtąd do prezydenta RP.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Po nadaniu odznaczenia organizowana jest uroczystość jego wręczenia. Medale przekazują zazwyczaj przedstawiciele samorządu, m.in. wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast. Takie uroczystości odbywają się zazwyczaj 2-3 razy w roku.</span></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Hydraulik w czasie pracy to normalka. 60 proc. Polaków załatwia awarie domowe przed komputerem]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56963,hydraulik-w-czasie-pracy-to-normalka-60-proc-polakow-zalatwia-awarie-domowe-przed-komputerem</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56963,hydraulik-w-czasie-pracy-to-normalka-60-proc-polakow-zalatwia-awarie-domowe-przed-komputerem</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 08:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-domowa-awaria-w-godzinach-pracy-tyle-czasu-nam-zabieraja-1792737756.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Cieknący kran, braki w dostawie prądu czy pęknięta rura nie czekają na fajrant. Zamiast skupić się na raportach, szukamy fachowca i pilnujemy naprawy w godzinach pracy. Sprawdź, jak często domowe usterki paraliżują nasz dzień zawodowy i ile nas to naprawdę kosztuje.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Sześciu na dziesięciu badanych zajmowało się domową awarią w godzinach pracy. Wystarczy zepsuta pralka czy cieknący kran, żeby dzień wyglądał inaczej.</p><p><span style="color:#2c2c2c;">Pęknięta rura, niesprawna pralka albo awaria ogrzewania. Takie problemy trudno odłożyć na wieczór. Zwłaszcza gdy trzeba znaleźć fachowca i umówić jego wizytę.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Z badania UCE Research wynika, że 60,1 proc. pracujących respondentów przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem domowej awarii w czasie przeznaczonym na pracę zawodową.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Hydraulik nie zawsze przyjedzie po pracy</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Zorganizowanie naprawy często zaczyna się od kilku telefonów. Trzeba znaleźć fachowca, ustalić termin, omówić zakres prac, a niekiedy również kupić potrzebne części. No i być w mieszkaniu podczas naprawy.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Wśród osób, które zajmowały się awarią w godzinach pracy, niemal połowa – 48,8 proc. – robiła to w ostatnim roku tylko raz. Co trzeci badany z tej grupy (33,1 proc.) miał taką sytuację dwa lub trzy razy. Kolejne 8,2 proc. respondentów zajmowało się domową usterką od czterech do pięciu razy, a 2,2 proc. co najmniej sześciokrotnie.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Godzina, dwie, a czasem cały dzień</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Załatwienie sprawy nie zawsze kończy się na krótkim telefonie. Wśród respondentów, którzy zajmowali się awarią podczas pracy, 27,9 proc. poświęciło na to od 31 do 60 minut. Kolejne 25 proc. potrzebowało od jednej do dwóch godzin. Dłużej, bo od dwóch do czterech godzin, sprawą zajmowało się 11,8 proc. badanych. Ponad cztery godziny wskazało 2,9 proc., a 3,1 proc. poświęciło na awarię cały dzień roboczy lub więcej.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Pan Adam kilka razy w tygodniu pracuje zdalnie. Wiosną wykorzystał tę możliwość podczas remontu tarasu.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">– Pracuję z domu dwa, czasem trzy dni w tygodniu. Wiosną robiłem remont tarasu i dzięki pracy zdalnej wszystko łatwiej mi było zorganizować. Część rzeczy załatwiałem przed pracą, część w przerwach. Kiedy trzeba było coś sprawdzić albo pomóc przy remoncie, po prostu odchodziłem na chwilę od komputera, a później wracałem do swoich obowiązków – opowiada nasz rozmówca.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Domowe problemy zostają w głowie</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Awaria potrafi odciągać uwagę również wtedy, gdy naprawą zajmuje się już fachowiec. Wśród osób, którym przydarzyła się taka sytuacja, 87,8 proc. zauważyło jej wpływ na wykonywanie obowiązków zawodowych. Najczęściej wskazywano powracanie myślami do problemu (32,5 proc.), trudności z koncentracją (29,3 proc.) oraz stres i napięcie (29,1 proc.).&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Niemal co piąty respondent z tej grupy przerywał wykonywanie swoich zadań. Część badanych zmieniała priorytety, pracowała wolniej albo przekładała terminy. Nadrabianie obowiązków po godzinach zadeklarowało 9,3 proc.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Ankietowani mogli wskazać kilka skutków jednocześnie.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Czas poświęcony na awarie wart ponad miliard złotych</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Autorzy badania oszacowali również wartość czasu, który pracujący poświęcają na rozwiązywanie domowych problemów podczas godzin pracy. W podstawowym wariancie obliczeń wyniosła ona 1,24 mld zł rocznie, co odpowiada około 18,7 mln godzin pracy w całym kraju.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W zależności od przyjętych założeń szacunek mieścił się między 1,11 a 1,46 mld zł. To wycena czasu obliczona na potrzeby badania, a nie kwota faktycznych strat poniesionych przez pracodawców. Nie uwzględnia ona wprost tego, czy pracownicy wykonali później swoje obowiązki.</span></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Powrót obowiązkowego poboru do wojska w Polsce? Sprawdź najnowszy sondaż i podział wśród Polaków]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56962,powrot-obowiazkowego-poboru-do-wojska-w-polsce-sprawdz-najnowszy-sondaz-i-podzial-wsrod-polakow</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56962,powrot-obowiazkowego-poboru-do-wojska-w-polsce-sprawdz-najnowszy-sondaz-i-podzial-wsrod-polakow</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 07:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-pobor-wroci-do-polski-ci-ktorych-dotyczy-najbardziej-sa-przeciw-1792737105.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Temat powrotu obowiązkowej służby wojskowej ponownie dzieli Polaków, ale najgłośniejszy sprzeciw słychać od tych, których temat dotyczy najbardziej. Podczas gdy niemal połowa społeczeństwa popiera pobór, większość młodych w wieku 18–24 lata mówi stanowcze „nie”. Kto naprawdę musiałby pójść do koszar i dlaczego poparcie dla tego pomysłu zaczęło spadać?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Niemal połowa Polaków chce powrotu obowiązkowej służby wojskowej. Zupełnie inaczej patrzą na to młodzi. Ponad połowa osób w wieku 18-24 lata jest przeciw.</p><p>Dyskusja o przywróceniu obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej wraca wraz z napiętą sytuacją międzynarodową. Sondaż Opinia24 dla RMF FM pokazuje jednak, że Polacy są w tej sprawie mocno podzieleni.</p><p><strong>Tak pobór do wojska dzieli dziś Polaków</strong></p><p>Za przywróceniem poboru opowiada się 48 proc. badanych. Pozostawienia obecnego modelu zawodowej armii chce 38 proc., a 16 proc. nie ma zdania.</p><p>Wśród zwolenników obowiązkowej służby również nie ma pełnej zgody co do jej kształtu. 24 proc. wszystkich ankietowanych chciałoby, aby obejmowała wyłącznie mężczyzn, a 22 proc. uważa, że do wojska powinni obowiązkowo trafiać zarówno mężczyźni, jak i kobiety.</p><p><strong>Najmłodsi nie chcą poboru</strong></p><p>Najciekawsze są jednak różnice między poszczególnymi grupami. Najsilniejszy sprzeciw pojawia się tam, gdzie ewentualne przywrócenie poboru byłoby odczuwalne najbardziej bezpośrednio.</p><p>Wśród osób w wieku 18-24 lata aż 53 proc. sprzeciwia się obowiązkowej zasadniczej służbie wojskowej.</p><p>Przeciwko jej przywróceniu jest także 45 proc. badanych z wyższym wykształceniem i 44 proc. ze średnim. Wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej sprzeciw deklaruje 47 proc.</p><p><strong>Poparcie dla poboru spadło</strong></p><p>Nowe badanie jest jeszcze ciekawsze, gdy zestawić je z sondażem przeprowadzonym dla RMF FM kilka miesięcy wcześniej.</p><p>W lutym za przywróceniem obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej opowiadało się 52 proc. ankietowanych. Teraz jest to 48 proc. Oznacza to spadek o 4 pkt proc.</p><p>Mimo trwającej debaty o bezpieczeństwie i sytuacji międzynarodowej nie widać więc rosnącego społecznego poparcia dla powrotu poboru. Przeciwnie – zwolenników takiego rozwiązania jest mniej niż na początku roku.</p><p><strong>Poboru nie ma od kilkunastu lat</strong></p><p>Ostatni pobór do zasadniczej służby wojskowej przeprowadzono w Polsce w 2008 roku. Ostatni żołnierze z obowiązkowego naboru opuścili jednostki w 2009 roku. Od tego czasu polska armia opiera się przede wszystkim na żołnierzach zawodowych oraz innych formach ochotniczej służby.</p><p>Nie oznacza to jednak, że obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa całkowicie zniknęła z polskiego prawa.</p><p>Ustawa o obronie Ojczyzny przewiduje możliwość jej uruchomienia. Może to zrobić prezydent w drodze rozporządzenia, na wniosek Rady Ministrów. Obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa trwałaby 9 miesięcy.</p><p>To także ważne rozróżnienie w kontekście trwającej co roku kwalifikacji wojskowej. Samo wezwanie przed komisję i określenie kategorii zdolności do służby nie oznacza powrotu poboru ani automatycznego wysłania do koszar.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Odchodzą cicho, zostaje pamięć. I ostatni ślad na miejskiej tablicy.]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56958,odchodza-cicho-zostaje-pamiec-i-ostatni-slad-na-miejskiej-tablicy</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56958,odchodza-cicho-zostaje-pamiec-i-ostatni-slad-na-miejskiej-tablicy</guid>
            <pubDate>Thu, 22 Oct 2026 22:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-odchodza-cicho-zostaje-pamiec-i-ostatni-slad-na-miejskiej-tablicy-1792702929.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Życie składa się z nieustannych pożegnań, a klepsydra w przestrzeni powiatu gryfińskiego jest tego najbardziej czytelnym znakiem. Przypomina, że za każdym imieniem i nazwiskiem kryje się ślad, który pozostaje w sercach i pamięci bliskich.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Odeszli, pozostawiając najbliższych w nieutulonym smutku i żałobie. Pogrzeby osób, które zmarły w ostatnich dniach, zaplanowano w bieżącym tygodniu.</p><p><strong>Adrian Czapiewski </strong><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">- zmarł 18 października 2026 r. w wieku lat 24</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 23 października &nbsp;2026 r o godz.14.15 w Kaplicy Bocznej 2</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Prochy Zmarłego zostały złożone bezpośrednio do grobu na cmentarzu w Szczecinie kW 111A/7/21.</span></p><p><strong>Albert Kunda –</strong> zmarł 17 października 2026 r. w wieku lat 60<br>Ceremonia żałobna odbędzie się 23 października &nbsp;2026 r. o godz.13 w kaplicy cmentarnej w Gryfinie<br>Prochy Zmarłego zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Gryfinie</p><p><strong>Czesława Pawluk</strong> - zmarła 17 października 2026 r. w wieku lat 52<br>Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 24 października &nbsp;2026 r. o godz. 11 w kościele w Krajniku Górnym<br>Prochy Zmarłej zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Krajniku Górnym.</p><p><strong>Janina Pomiarowska</strong> – zmarła 20 października 2026 r. w wieku lat 87<br>Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 24 października &nbsp;2026 r. o godz. 11 w kaplicy cmentarnej w Gryfinie<br>Ciało Zmarłej zostanie złożone do grobu na cmentarzu w Gryfinie</p><p><strong>Janina Michalak</strong> - zmarła 22 października 2026 r. w wieku lat 93<br>Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona 24 października &nbsp;2026 r. o godz. 14 w kościele w Dolsku<br>Ciało Zmarłej zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Dolsku.</p><p>***</p><p><strong>Ireneusz Łuczak</strong> zmarł 17 października 2026 r. w wieku lat 74<br>Msza św. pogrzebowa została odprawiona 22 października &nbsp;2026 r. w kościele Świętej Trójcy w Chojnie.<br>Prochy Zmarłego zostały złożone do grobu na cmentarzu w Chojnie (ul. Odrzańska).</p><p><strong>Stanisław Matuszczak </strong>- zmarł 17 października 2026 r. w wieku lat 84<br>Msza św. pogrzebowa została odprawiona 22 października &nbsp;2026 r. w kościele w Stobnie<br>Ciało Zmarłego zostało złożone do grobu na cmentarzu Będargowie.</p><p><strong>Anna Jobczy</strong>k zmarła 16 października 2026 r. w wieku lat 77<br>Msza św. pogrzebowa została odprawiona 22 października &nbsp;2026 r. w kościele w Strzelczynie<br>Ciało Zmarłej zostanie złożone do grobu na cmentarzu w Chojnie (ul. Odrzańska).</p><p>Rodzinom składamy wyrazy współczucia.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Rozbity samochód blokuje parking przy cmentarzu. Co grozi za pozostawienie uszkodzonego auta?]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/56957,rozbity-samochod-blokuje-parking-przy-cmentarzu-co-grozi-za-pozostawienie-uszkodzonego-auta</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/56957,rozbity-samochod-blokuje-parking-przy-cmentarzu-co-grozi-za-pozostawienie-uszkodzonego-auta</guid>
            <pubDate>Thu, 22 Oct 2026 19:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-rozbity-samochod-blokuje-parking-przy-cmentarzu-co-grozi-za-pozostawienie-uszkodzonego-auta-1792691554.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ten parking przy cmentarzu nie należy do dużych, a przed dniem Wszystkich Świętych przeżywa prawdziwe oblężenie. Problem w tym, że jedno z kluczowych miejsc zajął tam powypadkowy samochód, który wygląda na porzucony. Jakie prawa mają kierowcy w takiej sytuacji i co grozi właścicielowi auta, który ignoruje przepisy? Wyjaśniamy krok po kroku zasady usuwania wraków, wysokość mandatów oraz opłat za lawetę i parking depozytowy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Przed dniem Wszystkich Świętych cmentarze są wyjątkowo licznie odwiedzane, a miejsca parkingowe w ich rejonie stają się towarem deficytowym. Każdy odwiedzający chce zaparkować jak najbliżej bramy. Sytuacja ta staje się szczególnie uciążliwa tam, gdzie przestrzeni jest niewiele – tak jak na małym parkingu przy cmentarzu w Baniach.</p><h5><strong>Zaczęło się od zgłoszenia</strong></h5><p>Jak zgłosiła nasza Czytelniczka, od ponad tygodnia jedno z cennych miejsc blokuje powypadkowe Audi A7. Pojechaliśmy na miejsce, by to sprawdzić – uszkodzone auto faktycznie stoi i ogranicza dostęp innym kierowcom. Podczas oględzin pojazdu z warsztatu po drugiej stronie drogi odezwał się do nas mężczyzna, pytając, czy jesteśmy zainteresowani kupnem. Gdy odpowiedzieliśmy, że zależy nam jedynie na odblokowaniu parkingu, odparł: <i>„Jak zainteresowany, to zapraszam”</i>. To mocny ślad prowadzący do prawdopodobnego właściciela lub dysponenta „rozbitka”.</p><p>Takie zachowanie jest problematyczne, zwłaszcza w okresie przedświątecznym. Osoby traktujące publiczny parking jak prywatny plac dla powypadkowych aut muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami.</p><h5><strong>Co grozi za porzucenie lub zablokowanie parkingu rozbitym autem?</strong></h5><p>Sytuacja, w której uszkodzony pojazd tamuje ruch lub uniemożliwia korzystanie z infrastruktury, podlega pod konkretne przepisy Prawa o ruchu drogowym oraz Kodeksu wykroczeń. Właścicielowi pojazdu grożą następujące sankcje:</p><p><strong>1. Mandat karny za utrudnianie ruchu i złe parkowanie</strong> Jeśli auto zostało zaparkowane w sposób stwarzający zagrożenie, blokujący wyjazd lub zajmujący miejsce w sposób utrudniający korzystanie innym, policja lub straż miejska może nałożyć mandat. Za utrudnianie lub tamowanie ruchu grozi grzywna <strong>od 100 zł do nawet 5000 zł</strong> (zgodnie z art. 90 Kodeksu wykroczeń).</p><p><strong>2. Odholowanie pojazdu na koszt właściciela</strong> Zgodnie z art. 50a oraz art. 130a Prawa o ruchu drogowym, odpowiednie służby mają prawo usunąć samochód z drogi lub parkingu publicznego na koszt właściciela, gdy:</p><ul><li data-list-item-id="ee9748f2be47d48c13fd087d3fd9e501d">Stan pojazdu wskazuje na to, że nie jest on użytkowany (tzw. wrak) lub nie posiada tablic rejestracyjnych.</li><li data-list-item-id="e32a1a754a1611a5cc134932a7d5d77be">Pojazd stwarza zagrożenie lub utrudnia ruch innym uczestnikom.</li></ul><p>Opłata za odholowanie lawetą oraz każda doba przechowywania auta na parkingach strzeżonych to koszt sięgający od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych, którym w całości obciążany jest właściciel.</p><p><strong>3. Kara za brak ważnego ubezpieczenia OC</strong> Rozbite auta niejednokrotnie nie mają aktualnych badań technicznych ani polisy OC. Warto pamiętać, że każdy zarejestrowany pojazd musi posiadać ważne ubezpieczenie OC – nawet jeśli stoi uszkodzony i nieużytkowany na parkingu. Kary nakładane przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) za brak OC są bardzo dolegliwe i dla samochodów osobowych wynoszą <strong>ponad 8000 zł</strong>.</p><p>Mieszkańcy odwiedzający groby bliskich apelują o pilne usunięcie auta. Jeśli właściciel sam nie zwolni miejsca, sprawą zajmą się służby, które wywiozą pojazd na parking depozytowy na jego koszt.</p> ]]></content:encoded></item></channel>
</rss>
