<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.igryfino.pl/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - igryfino.pl ]]></title>
        <link>https://www.igryfino.pl/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[igryfino.pl]]></copyright>
        <lastBuildDate>Fri, 24 Apr 2026 13:30:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Alarm w gminie Gryfino. Podejrzenie ptasiej grypy w dwóch miejscowościach]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55313,alarm-w-gminie-gryfino-podejrzenie-ptasiej-grypy-w-dwoch-miejscowosciach</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55313,alarm-w-gminie-gryfino-podejrzenie-ptasiej-grypy-w-dwoch-miejscowosciach</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Apr 2026 13:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-alarm-w-gminie-gryfino-podejrzenie-ptasiej-grypy-w-dwoch-miejscowosciach-1777033676.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Służby weterynaryjne badają przypadki nagłych upadków drobiu. Burmistrz wydał oficjalny komunikat, w którym apeluje do hodowców o najwyższą czujność i rygorystyczne przestrzeganie zasad bioasekuracji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Sytuacja wygląda poważnie. Jak wynika z oficjalnego komunikatu Zastępcy Burmistrza Tomasza Milera, w dwóch punktach na mapie naszej gminy doszło do zdarzeń, które postawiły w stan gotowości Inspekcję Weterynaryjną.</p><h6><strong>Gdzie wykryto zagrożenie?</strong></h6><p>Podejrzenie wystąpienia ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (<strong>HPAI</strong>) lub rzekomego pomoru drobiu (<strong>ND</strong>) dotyczy dwóch różnych typów hodowli:</p><ul><li><strong>Drzenin:</strong> gospodarstwo komercyjne utrzymujące brojlery kurze.</li><li><strong>Borzym:</strong> mniejsze gospodarstwo przyzagrodowe (kury ogólnoużytkowe).</li></ul><p>W obu przypadkach sygnałem alarmowym był gwałtowny <strong>wzrost liczby padnięć zwierząt</strong>. U ptaków zaobserwowano również typowe objawy kliniczne: silne osowienie, biegunkę oraz niepokojące symptomy neurologiczne.</p><h6><strong>Służby w akcji</strong></h6><p>Inspekcja Weterynaryjna w Gryfinie wdrożyła już procedury kryzysowe. Obecnie trwają badania laboratoryjne mające na celu precyzyjną identyfikację patogenu. Równolegle podejmowane są działania zmierzające do likwidacji potencjalnych ognisk choroby, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa na sąsiednie gospodarstwa.</p><h6><strong>Apel do mieszkańców i hodowców</strong></h6><p>Władze gminy oraz służby weterynaryjne przypominają, że w obliczu takiego zagrożenia kluczowa jest współpraca wszystkich mieszkańców.</p><blockquote><p>„Zwracam się do wszystkich mieszkańców, a w szczególności hodowców drobiu, z prośbą o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie zasad bioasekuracji” – czytamy w komunikacie podpisanym przez Tomasza Milera.</p></blockquote><p><strong>Najważniejsze zasady bezpieczeństwa:</strong></p><ul><li><strong>Izolacja drobiu:</strong> Przetrzymuj ptactwo w zamkniętych pomieszczeniach, aby uniemożliwić kontakt z dzikimi ptakami.</li><li><strong>Higiena:</strong> Stosuj maty dezynfekcyjne przed wejściami do budynków inwentarskich oraz zmieniaj odzież ochronną.</li><li><strong>Zgłaszanie objawów:</strong> Każdy przypadek zwiększonej śmiertelności lub dziwnego zachowania ptaków musi być natychmiast zgłoszony do lekarza weterynarii.</li><li><strong>Unikanie kontaktu:</strong> Osoby postronne powinny unikać kontaktu z dzikim ptactwem, szczególnie w okolicach zbiorników wodnych.</li></ul><p>Sytuacja jest dynamiczna. O wynikach badań laboratoryjnych oraz ewentualnych nowych obostrzeniach (np. wyznaczeniu stref zapowietrzonych i zagrożonych) będziemy informować na bieżąco.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kontrole radia w samochodzie. Poczta Polska robi zdjęcia i sprawdza abonament RTV na parkingach]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55307,kontrole-radia-w-samochodzie-poczta-polska-robi-zdjecia-i-sprawdza-abonament-rtv-na-parkingach</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55307,kontrole-radia-w-samochodzie-poczta-polska-robi-zdjecia-i-sprawdza-abonament-rtv-na-parkingach</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Apr 2026 11:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-zdjecie-samochodu-dowodem-kontrolerzy-ruszaja-na-parkingi-1777004575.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Myślałeś, że unikniesz kontroli abonamentu RTV, nie wpuszczając urzędnika do domu? Poczta Polska znalazła nowy sposób. Od dziś kontrolerzy ruszają na parkingi, by fotografować radia przez szyby aut. Jeden dowód wystarczy, by sprawą zajął się urząd skarbowy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Poczta Polska ma dość. I wysyła swoich kontrolerów na parkingi. Ich zadaniem będzie dokumentowanie odbiorników radiowych w naszych autach.</p><p>Akcja rusza dziś – w piątek 24 kwietnia. Wystarczy jedno zdjęcie zrobione przez szybę, żeby urząd skarbowy zajął pensję lub wstrzymał zwrot nadpłaty podatku.</p><p>Te działania Poczty Polskiej (PP) mają skuteczniej ujawniać nieopłacone radia.&nbsp;Dlatego kontrole coraz częściej odbywają się poza mieszkaniami, bo ogranicza to możliwość ich unikania.<span style="background-color:white;color:#111111;">&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Sfotografują radio w samochodzie przez szybę</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Wystarczy, że kontrolerzy – jak podaje gazeta.pl – przez szybę sfotografują radio w samochodzie. Pod warunkiem, że stoi on w miejscu publicznym.&nbsp;Takich kontroli mogą się spodziewać i właściciele&nbsp;aut prywatnych, i&nbsp;firmowych.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Zrobiona przez kontrolera fotografia nie oznacza jeszcze automatycznego nałożenia kary czy natychmiastowej egzekucji. Ale może być już podstawą do rozpoczęcia postępowania wyjaśniającego.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">I jest podpowiedzią dla urzędu, który będzie mógł skonfrontować zdjęcie z rzeczywistością abonamentową właściciela auta. I sprawdzić, czy odbiornik został zarejestrowany, a abonament RTV opłacony.</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Za co płaci osoba prywatna, a za co firma&nbsp;</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Osoby prywatne opłacają jeden abonament na gospodarstwo domowe. Obejmuje on także radio w samochodzie.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">W przypadku firm ten obowiązek dotyczy posiadacza odbiornika i oznacza konieczność opłaty za każde radio, które jest w aucie służbowym.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">W tym roku miesięczna opłata za radio wynosi 9,50 zł, roczna 114 zł. Jeśli płacimy z góry, to przysługuje nam 10-procentowa zniżka. Wychodzi wtedy 102,60 zł za rok.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Żeby nie płacić, trzeba wyrejestrować</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Uwaga, jeśli pożegnamy się z naszym samochodem i nie będziemy go już użytkować, to nie oznacza, że to kończy sprawę opłaty za abonament.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Bo że</span>by przestać płacić, trzeba wyrejestrować odbiornik na poczcie.&nbsp;Inaczej <span style="background-color:white;">opłaty nadal będą naliczane. Nawet jeśli nasze auta sprzedamy lub trafi ono do kasacji.&nbsp;</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Czarnobyl 1986-2026. Jak katastrofa w elektrowni zmieniła postrzeganie państwa i odpowiedzialności]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55312,czarnobyl-1986-2026-jak-katastrofa-w-elektrowni-zmienila-postrzeganie-panstwa-i-odpowiedzialnosci</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55312,czarnobyl-1986-2026-jak-katastrofa-w-elektrowni-zmienila-postrzeganie-panstwa-i-odpowiedzialnosci</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Apr 2026 09:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-40-lat-po-czarnobylu-pamiec-czy-produkt-popkultury-1777015970.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Czy Czarnobyl to dziś tylko sceneria do gier i seriali, czy wciąż otwarta rana w sercu Europy? 40 lat po wybuchu czwartego reaktora sprawdzamy, jak wydarzenie, które wstrząsnęło fundamentami ZSRR, ewoluowało z narodowej traumy w globalny fenomen popkultury, kształtując nasze lęki i fascynacje.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>To nie tylko historia awarii nuklearnej, ale doświadczenie, które do dziś kształtuje sposób myślenia o państwie, odpowiedzialności i prawdzie.</p><p><span style="color:#2c2c2c;">26 kwietnia 1986 roku doszło do eksplozji czwartego reaktora elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Wydarzenie to szybko stało się jednym z najbardziej symbolicznych momentów końca XX wieku – nie tylko jako katastrofa technologiczna, ale także jako punkt zwrotny w postrzeganiu państwa i jego odpowiedzialności.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Jak podkreślają eksperci w podcaście Instytutu Europy Środkowej, Czarnobyl funkcjonuje dziś w dwóch równoległych wymiarach. Z jednej strony pozostaje doświadczeniem głęboko traumatycznym – związanym z chorobami, przesiedleniami i utratą poczucia bezpieczeństwa. Z drugiej strony stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych motywów popkultury.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Między pamięcią a popkulturą</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Czarnobyl jest dziś obecny nie tylko w opracowaniach historycznych, ale również w książkach, serialach i grach komputerowych. Dla wielu młodszych osób to właśnie te źródła są pierwszym kontaktem z historią katastrofy.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Eksperci zwracają uwagę, że rodzi to ważne pytanie: gdzie przebiega granica między upamiętnieniem a „konsumpcją” tragedii?</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Dla pokoleń, które przeżyły wydarzenia z 1986 roku lub odczuły ich skutki, Czarnobyl pozostaje osobistym doświadczeniem. Dla młodszych często jest już opowieścią przefiltrowaną przez popkulturę. Nie musi to jednak oznaczać wyłącznie spłycenia tematu – w wielu przypadkach to właśnie kultura masowa przyciąga uwagę i skłania do dalszego poszukiwania wiedzy.</span></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://youtube.com/watch?v=IvCjfsrHY6A&amp;time_continue=3&amp;source_ve_path=MjM4NTE&amp;embeds_referring_euri=https%3A%2F%2Fies.lublin.pl%2F"></oembed></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Nie ma jednej pamięci o Czarnobylu</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Jednym z kluczowych wniosków płynących z rozmowy jest to, że pamięć o Czarnobylu nie jest wspólna dla całego regionu.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W Ukrainie i na Białorusi katastrofa wiąże się bezpośrednio z doświadczeniem przesiedleń, skażenia i długofalowych skutków społecznych. W Polsce funkcjonuje w znacznie bardziej uproszczonej formie – jako wspomnienie płynu Lugola i początek wieloletniego lęku przed energią atomową.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Eksperci przypominają przy tym, że szczególnie dotkliwie skutki katastrofy odczuła Białoruś, choć w powszechnej świadomości temat ten często pozostaje na drugim planie. To pokazuje, jak bardzo pamięć o jednym wydarzeniu może różnić się w zależności od doświadczenia społeczeństw.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>System zawinił? Eksperci studzą uproszczenia</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W debacie o Czarnobylu regularnie powraca pytanie o odpowiedzialność. Czy katastrofa była dowodem na niewydolność systemu radzieckiego (od Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich)?</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Rozmówcy podkreślają, że tak proste ujęcie jest niewystarczające. Awaria była wynikiem wielu czynników – od błędów konstrukcyjnych i ludzkich po sposób zarządzania państwem i przepływ informacji.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Jednocześnie to właśnie reakcja władz – opóźnione informowanie społeczeństwa, próby kontrolowania przekazu i rozmywanie odpowiedzialności – stała się jednym z najbardziej widocznych przejawów słabości systemu.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Katastrofa, która podkopała zaufanie</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Choć Czarnobyl nie był jedyną przyczyną rozpadu Związku Radzieckiego, eksperci wskazują, że miał istotny wpływ na erozję zaufania do państwa.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W wielu relacjach – zwłaszcza z Ukrainy – powraca poczucie zawodu i utraty wiary w instytucje, które wcześniej przedstawiano jako gwaranta bezpieczeństwa i postępu technologicznego. Katastrofa ujawniła nie tylko błędy techniczne, ale także głębszy problem: brak transparentności i odpowiedzialności władzy.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Ile było ofiar? Między faktami a mitami</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Jednym z najbardziej kontrowersyjnych aspektów Czarnobyla pozostaje liczba ofiar i długofalowe skutki zdrowotne.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">O ile liczba osób, które zmarły bezpośrednio w wyniku ostrej choroby popromiennej, jest stosunkowo dobrze udokumentowana, o tyle długoterminowe konsekwencje pozostają przedmiotem sporów i interpretacji. Wokół tematu przez lata narosło wiele mitów i uproszczeń, które funkcjonują w świadomości społecznej do dziś.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Czarnobyl wciąż żyje – także poza historią</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Czterdzieści lat po katastrofie Czarnobyl pozostaje żywym elementem pamięci zbiorowej Europy Środkowo-Wschodniej. To wydarzenie, które nie zostało zamknięte w podręcznikach historii.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Dla jednych to wciąż osobista trauma. Dla innych – symbol znany z popkultury. A dla badaczy – temat, który nadal rodzi więcej pytań niż jednoznacznych odpowiedzi.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">I być może właśnie dlatego Czarnobyl nadal powraca w debacie publicznej – jako przestroga, ale też jako lustro, w którym odbijają się nasze wyobrażenia o państwie, odpowiedzialności i pamięci.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wcześniejsze wypłaty emerytury na majówkę. ZUS zmienia terminy i wysyła przelewy przed długim weekendem]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55311,wczesniejsze-wyplaty-emerytury-na-majowke-zus-zmienia-terminy-i-wysyla-przelewy-przed-dlugim-weekendem</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55311,wczesniejsze-wyplaty-emerytury-na-majowke-zus-zmienia-terminy-i-wysyla-przelewy-przed-dlugim-weekendem</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Apr 2026 09:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-majowka-na-bogato-czyli-emerytura-wczesniej-trafi-na-konto-1777015217.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Nadchodząca majówka to nie tylko czas odpoczynku, ale i wcześniejszych wpływów na konta seniorów. Ze względu na dni wolne od pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych musiał skorygować kalendarz wypłat, co dla wielu osób oznacza dodatkową gotówkę jeszcze w kwietniu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dzięki kalendarzowi część rencistów i emerytów &nbsp;w maju może liczyć na wcześniejszą wypłatę świadczenia. To dobra wiadomość tuż przed majówką.</p><p><span style="background-color:white;">Emerytury i renty wpływają na konta emerytów i rencistów w określonych terminach.&nbsp;</span>Są to 1, 6, 10, 15, 20 i 25 dzień każdego miesiąca.&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;">Są jednak wyjątki od tej zasady: gdy daty wysyłki świadczeń wypadają w dni wolne od pracy. Wtedy ZUS zmienia terminy przelewów. I tak właśnie będzie w maju. I to dwukrotnie.</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Dwie grupy emerytów wcześniej dostana pieniądze</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Powodem jest majówka, która zaczyna się 1 maja. A to oznacza, że pierwszy dzień wypłat emerytur i rent wypada w dniu ustawowo wolnym. Dlatego zgodnie z przepisami ZUS wypłaci świadczenie wcześniej – w tym przypadku 30 kwietnia.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Tego dnia z wypłaty cieszyć się będzie około 800 tys. emerytów.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Ta sama sytuacja powtórzy się też 10 maja. Tego dnia wypada bowiem niedziela, czyli dzień również wolny od pracy. Do tej grupy emerytów i rencistów pieniądze trafią w piątek 8 maja, czyli w ostatnim dniu wolnym przed wypłatą świadczeń.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Tak ZUS ustala dzień wypłaty świadczenia</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Wyjaśnijmy jeszcze, że&nbsp;</span>o tym, w jakim dniu ZUS będzie wysyłał świadczenie, emeryt dowiaduje się z&nbsp;decyzji przyznającej emeryturę. ZUS wybiera termin w zależności od liczby świadczeń wypłacanych danego dnia oraz tempa napływu składek emerytalnych.</p><p><span style="background-color:white;">Data ta jest ustalana odgórnie przy rozpoczęciu wypłat i zazwyczaj pozostaje niezmienna przez cały okres pobierania świadczenia.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pierwsza komunia 2026: Ile do koperty? Sprawdź aktualne stawki i trendy prezentowe]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55310,pierwsza-komunia-2026-ile-do-koperty-sprawdz-aktualne-stawki-i-trendy-prezentowe</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55310,pierwsza-komunia-2026-ile-do-koperty-sprawdz-aktualne-stawki-i-trendy-prezentowe</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-komunia-2026-miedzy-iphonem-a-koperta-1777012760.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Czy 1000 zł w kopercie to w 2026 roku wciąż &quot;standard&quot;, czy już luksus? Sprawdziliśmy, ile faktycznie wkładają do kopert chrzestni i dziadkowie oraz dlaczego tradycyjne rowery odeszły do lamusa na rzecz nowoczesnej elektroniki.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ile włożyć do koperty? Co kupić na komunię? W 2026 roku rosną zarówno ceny prezentów, jak i presja – ale część rodzin mówi: dość.</p><p><span style="color:#2c2c2c;">Pierwsza komunia w 2026 roku coraz wyraźniej wychodzi poza ramy religijnej uroczystości i staje się wydarzeniem społecznym z własnymi trendami, presją i niemałymi kosztami. Z jednej strony dominują drogie prezenty i wysokie kwoty w kopertach, z drugiej – rośnie potrzeba powrotu do skromności i bardziej przemyślanych wyborów.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Koperta wciąż króluje. Ale ile „wypada” włożyć?</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Choć półki sklepowe uginają się od komunijnych propozycji prezentowych, to właśnie pieniądze pozostają najczęstszym wyborem gości. Decyduje wygoda, brak ryzyka nietrafionego prezentu oraz rosnące koszty życia.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Szacunkowe kwoty w 2026 roku wyglądają następująco:</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">chrzestni: 1000-2500 zł</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">dziadkowie: 500-1500 zł</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">pozostali goście: 300-800 zł</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">To poziomy, które dla wielu rodzin stają się już odczuwalnym obciążeniem.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">– Idąc na komunię, człowiek zaczyna się zastanawiać, czy bardziej cieszyć się z uroczystości, czy liczyć, ile to będzie kosztować – mówi pani Anna, mama dwójki dzieci.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Elektronika zamiast klasyki</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Jeśli goście decydują się na prezent rzeczowy, wybór coraz częściej pada na elektronikę. Smartfony, laptopy, smartwatche czy konsole wyraźnie wyparły tradycyjne rowery, zegarki czy biżuterię.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">To efekt zmieniających się oczekiwań dzieci, ale też argumentów dorosłych, którzy traktują taki zakup jako inwestycję w edukację i rozwój.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">– Daliśmy chrześniakowi laptopa, bo uznaliśmy, że to coś, co faktycznie mu się przyda, a nie kolejny gadżet do szuflady – mówi pan Michał.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Nowy kierunek: „prezent z sensem”</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Wśród tegorocznych trendów coraz mocniej zaznacza się jeszcze jedno podejście – odejście od przypadkowych upominków na rzecz prezentów celowych.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Coraz częściej wybierane są: sprzęty do nauki (laptop, tablet), kursy i zajęcia dodatkowe oraz sprzęt sportowy. To próba połączenia oczekiwań dziecka z realną wartością na przyszłość.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>Rosnąca presja i pytanie: gdzie jest granica?</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Eksperci i obserwatorzy życia społecznego zwracają uwagę, że komunia coraz częściej staje się wydarzeniem obciążonym oczekiwaniami finansowymi – zarówno dla organizatorów, jak i gości.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Pojawia się pytanie: czy to jeszcze uroczystość religijna, czy już społeczny obowiązek z wysokim „progiem wejścia”?</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">– Mam wrażenie, że bardziej niż o dziecko chodzi o to, żeby nie wypaść gorzej niż inni – przyznaje jeden z rozmówców.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Afera Zondacrypto i wtórne oszustwa: CBZC ostrzega przed fałszywymi ofertami odzyskania pieniędzy]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55309,afera-zondacrypto-i-wtorne-oszustwa-cbzc-ostrzega-przed-falszywymi-ofertami-odzyskania-pieniedzy</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55309,afera-zondacrypto-i-wtorne-oszustwa-cbzc-ostrzega-przed-falszywymi-ofertami-odzyskania-pieniedzy</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Apr 2026 07:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-oszusci-namierzaja-ofiary-zondacrypto-zeby-znowu-je-oszukac-1777012021.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Czy można natychmiast odzyskać kryptowaluty z Zondacrypto? CBZC bije na alarm: internet zalewają fałszywe filmy z wizerunkami ekspertów, którzy obiecują zwrot środków. To cyniczna gra na emocjach. Sprawdź, dlaczego oficjalne instytucje nigdy nie proszą o wpłaty za pomoc prawną i jakie kroki musisz podjąć, zanim zgłosisz się do najbliższej jednostki policji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>CBZC ostrzega: poszkodowani w aferze Zondacrypto znowu mogą stać się ofiarami oszustów. Proponują im swoją pomoc w szybkim odzyskaniu utraconych pieniędzy.</p><p>„Apelujemy do wszystkich osób, które ucierpiały w wyniku działalności platformy ZondaCrypto, aby ostrożnie podchodziły do publikowanych w mediach społecznościowych materiałów wideo, w których oferowana jest pomoc przy zwrocie zablokowanych środków. To próby wtórnych oszustw! – ostrzega poszkodowanych Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC).&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;"><strong>Natychmiastowego odzyskania utraconych środków</strong></span></p><p>Co się po tym kryje? Przestępcy podszywają się m.in. pod ekspertów finansowych i oferują ofiarom pomoc w zwrocie pieniędzy.</p><p>Przypomnijmy, że śledztwo w sprawie platformy ZondaCrypto ruszyło 17 kwietnia. Prowadzi je Prokuratura Regionalna w Katowicach pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. &nbsp;</p><p>W chwili rozpoczęcia postepowania szkoda była szacowana na co najmniej 350 mln zł. Wciąż jednak zgłaszają się kolejni poszkodowani i ta kwota rośnie.&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;">„Przestępcy wykorzystują trudną sytuację finansową i emocjonalną poszkodowanych w wyniku działalności platformy ZondaCrypto, publikując w mediach społecznościowych, serwisach wideo oraz na spreparowanych portalach informacyjnych fałszywe komunikaty o rzekomej możliwości „natychmiastowego odzyskania utraconych środków” – informuje w komunikacie CBZC.</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Wygenerowane wizerunki ekspertów finansowych</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">I opisuje metody, jakimi posługują się oszuści. M.in. masowo produkują filmy typu deepfake, w których wygenerowane wizerunki ekspertów finansowych, są wykorzystywane do uwiarygodnienia kłamstwa. Wygenerowany cyfrowo głos i obraz przekonują, że pojawił się sposób na odzyskanie kryptowalut z zablokowanych portfeli.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Dlatego policja ostrzega: jedynym celem oszustów jest wyłudzenie kolejnych pieniędzy.</span></p><p><span style="background-color:white;">To nie wszystko.&nbsp;</span>Sprawcy mogą się też podszywać pod oficjalne instytucje państwowe, wysyłając e-maile lub kontaktując się za pomocą komunikatorów.&nbsp;</p><p>„Często operują oni fachową terminologią prawniczą i techniczną, aby wzbudzić zaufanie i stworzyć iluzję profesjonalizmu. W rzeczywistości żadna prokuratura ani jednostka policji nie kontaktuje się z obywatelami w celu wpłat na poczet odzyskiwania skradzionych środków” – ostrzega policja.</p><p><strong>Zanim złożysz zawiadomienie, zrób zrzut ekranu</strong></p><p>I apeluje do poszkodowanych w sprawie ZondaCrypto, żeby skontaktowali się z najbliższą jednostką policji lub prokuratury. A przed złożeniem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zrobili zrzuty ekranu obrazów widocznych po zalogowaniu się na swoje konto w ZondaCrypto.</p><p>Przede wszystkim zawartość portfela (środki w kryptowalutach, środki FIAT) i dane dotyczące konta: login, powiązany adres e-mail.&nbsp;</p><p>Po drugie, żeby zabezpieczyli korespondencję e-mail prowadzoną z ZondaCrypto za możliwie najdłuższy okres i nie usuwali jej ze skrzynki pocztowej.</p><p>Wreszcie sporządzili wydruki przelewów wykonywanych na rachunki ZondaCrypto, żeby widoczny był numer rachunku.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Milion złotych kary dla pseudomedyków. Rząd przyjął ustawę chroniącą pacjentów przed szarlatanami]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55308,milion-zlotych-kary-dla-pseudomedykow-rzad-przyjal-ustawe-chroniaca-pacjentow-przed-szarlatanami</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55308,milion-zlotych-kary-dla-pseudomedykow-rzad-przyjal-ustawe-chroniaca-pacjentow-przed-szarlatanami</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Apr 2026 06:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-lex-szarlatan-wchodzi-do-gry-znachorzy-moga-zaplacic-nawet-1-mln-zl-1777006985.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Koniec z żerowaniem na ludzkim nieszczęściu. Rząd przyjął projekt ustawy, potocznie zwanej &quot;Lex szarlatan&quot;, która ma wyeliminować z rynku osoby oferujące bezwartościowe i niebezpieczne metody leczenia. Dzięki nowym uprawnieniom Rzecznika Praw Pacjenta, oszuści medyczni muszą liczyć się z gigantycznymi karami finansowymi oraz natychmiastowym wstrzymaniem ich działalności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ta ustawa ma uderzyć w szarlatanów, znachorów i pseudomedyczne praktyki. Projekt został właśnie przyjęty. Ma zastopować leczenie bez uprawnień.</p><p><strong>Ochrona pacjentów przed niebezpiecznymi działaniami</strong></p><p>Projekt zmian przepisów – jak czytamy w komunikacie Ministerstwa Zdrowia – przygotował Rzecznik Praw Pacjenta we&nbsp;współpracy z Ministerstwem Zdrowia. To odpowiedź na narastający problem szarlatanerii i oszustw, które uderzają w osoby, które walczą z chorobami.</p><p>– Przygotowana ustawa ma postawić tamę procederom polegającym na przypisywaniu działania leczniczego preparatom oraz reklamowaniu usług i metod jako świadczeń zdrowotnych, mimo że w rzeczywistości nie są one skuteczne w leczeniu chorób, a wręcz szkodliwe dla pacjenta – wyjaśnia Jolanta Sobierańska-Grenda, ministra zdrowia.</p><p>A Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta, dodaje, że nowe przepisy… – …zapewnią pacjentom odpowiednią ochronę przed niebezpiecznymi działaniami osób, które cynicznie wykorzystują ich w celach biznesowych i świadomie wprowadzają w błąd, siejąc dezinformację medyczną.&nbsp;</p><p>I podkreśla: – Naszym obowiązkiem jest skutecznie chronić pacjentów przed niebezpiecznymi praktykami.</p><p><strong>Cel nowych przepisów: walka z dezinformacją medyczną</strong></p><p>Nowe przepisy pozwolą Rzecznikowi Praw Pacjenta wyeliminować:</p><ul><li>diagnozowanie i leczenie chorób bez stosownych uprawnień medycznych,</li><li>oferowanie i stosowanie u pacjentów metod bezwartościowych medycznie, niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną, a są przedstawiane, reklamowane i oferowane jako skuteczne w leczeniu chorób,</li><li>dezinformację medyczną, czyli działania wprowadzające w&nbsp;błąd i polegające na publicznym rozpowszechnianiu lub promocji metod niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną, jako skutecznych w&nbsp;leczeniu chorób, lub kwestionowaniu uznanych metod leczniczych,</li><li>prowadzenie działalności leczniczej bez uzyskania wpisu do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą.</li></ul><p><strong>Lista kar, na jakie narażają się znachorzy</strong></p><p><span style="background-color:white;">Przyjęte przez rząd przepisy zawierają narzędzia, które mają zapewnić skuteczną ochroną obywateli przed pseudomedycyną. Są to:</span></p><p>• <span style="background-color:white;">wysokie kary pieniężne – do 1 mln zł – nakładane na oszustów medycznych,</span></p><p>• &nbsp;<span style="background-color:white;">rygor natychmiastowego wstrzymanie niezgodnych z przepisami praktyk,</span></p><p>• &nbsp;<span style="background-color:white;">ostrzeżenia publiczne, czyli komunikaty RPP informujące obywateli, że działania określonego podmiotu mogą być niebezpieczne,</span></p><p>• &nbsp;<span style="background-color:white;">decyzje nakazujące wstrzymanie podejrzanych praktyk, które mogą zagrażać życiu lub zdrowiu pacjentów, do czasu zakończenia&nbsp;</span>postępowania.</p><p>Dodajmy, że postępowaniami przeciwko pseudomedykom będzie się zajmował Rzecznik Praw Pacjenta.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Burmistrz idzie na łatwiznę i organizuje nadzwyczajne sesje, zamiast zwykłych]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55304,burmistrz-idzie-na-latwizne-i-organizuje-nadzwyczajne-sesje-zamiast-zwyklych</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55304,burmistrz-idzie-na-latwizne-i-organizuje-nadzwyczajne-sesje-zamiast-zwyklych</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 19:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-burmistrz-idzie-na-latwize-i-organizuje-nadzwyzajne-sesje-zamiast-zwyklych-1776965674.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Sesje nadzwyczajne jak sama nazwa mówi powinny być wyjątkowe. To nie miejsce aby decydować o zmianie budżetu. Krew mnie zalewa w jaki sposób się to organizuje.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Sesje nadzwyczajne jak sama nazwa mówi powinny być wyjątkowe. To nie miejsce aby decydować o zmianie budżetu. Krew mnie zalewa w jaki sposób się to organizuje.</p><p>Jako radni w poniedziałek dostaliśmy informację, że w piątek będzie sesja. Dopiero we wtorek radni dowiedzieli się, że spotkanie przed sesją i tam dowiedzieć się o szczegółach.&nbsp;</p><p>Przecież w grudniu decydowaliśmy o dofinansowaniu budżetu, bo luka w dziale śmieci, nie chciał się pan finansowy na ten rok . Potem była podwyżka za śmieci. Teraz pewno wyszła, że jest nadwyżka i trzeba pieniądze na szybko rozdzielić. Sprawa promu to jest przykrywka. Tam od dawna nabrzeże jest w fatalnym stanie i wystają metalowe pręty.&nbsp;</p><p>Burmistrz idzie na łatwiznę i organizuje nadzwyczajne sesje zamiast zwykłych</p><p>radny</p><p><strong>Od redakcji:</strong></p><p><i>To już druga sesja nadzwyczajna w tym miesiącu (pierwsza była 2 kwietnia). Sesja ma odbyć się 24 kwietnia 202 r. w sali obrad Urzędu Miejskiego o godz. 15</i></p><p><i>Porządek obrad</i><br><i>1. Otwarcie obrad sesji i stwierdzenie quorum.</i><br><i>2. Przyjęcie zmian do porządku obrad sesji.</i><br><i>3. Ustanowienie uchwały rady w sprawie zmiany uchwały budżetowej Gminy Mieszkowice na 2026 r.</i></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(33,37,41);"><i>4. Ustanowienie uchwały rady w sprawie utworzenia usługi użyteczności publicznej w postaci sezonowej przeprawy promowej na rzece Odrze oraz ustalenia zasad i trybu korzystania z tej usługi.</i></span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(33,37,41);"><i>5. Ustanowienie uchwały rady w sprawie ustalenia stawek opłat za sezonową przeprawę promową na rzece Odrze stanowiącą usługę użyteczności publicznej</i></span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(33,37,41);"><i>6. Ustanowienie uchwały rady w sprawie pozbawienia statusu pomnika przyrody</i></span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(33,37,41);"><i>7. Zamknięcie obrad sesji.</i></span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Światowy Dzień Ziemi w Gryfinie. Poznaj historię Stanisławy Siarkiewicz i pobierz darmowy zeszyt]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55303,swiatowy-dzien-ziemi-w-gryfinie-poznaj-historie-stanislawy-siarkiewicz-i-pobierz-darmowy-zeszyt</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55303,swiatowy-dzien-ziemi-w-gryfinie-poznaj-historie-stanislawy-siarkiewicz-i-pobierz-darmowy-zeszyt</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 17:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-swiatowy-dzien-ziemi-w-gryfinie-poznaj-historie-stanislawy-siarkiewicz-i-pobierz-darmowy-zeszyt-1776962217.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Czy poezja może rosnąć na drzewach? W Gryfinie udowodniono, że tak! Poznaj historię Stanisławy Siarkiewicz – kobiety, która kochała przyrodę i słowo pisane, a teraz stała się bohaterką niezwykłego przewodnika dla dzieci i dorosłych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Światowy Dzień Ziemi, 22 kwietnia, Park Miejski w Gryfinie stał się sceną wyjątkowego wydarzenia. W otoczeniu budzącej się do życia przyrody odbyła się premiera trzeciej części edukacyjnej serii <strong>„Gryfińskie Zeszyty”</strong>. Publikacja ta, choć znana już mieszkańcom z charakterystycznej promocji wizerunku burmistrza Mieczysława Sawaryna (którego fotografia wita czytelników, sugerując niemal autorski wkład włodarza), tym razem skupia się na postaci niezwykłej – <strong>Stanisławie Siarkiewicz</strong>.</p><p>Środowe popołudnie zgromadziło mieszkańców oraz przedstawicieli władz, by wspólnie uczcić pamięć malarki, poetki i wielkiej miłośniczki przyrody, która przed laty współtworzyła tożsamość Gryfina.</p><h6><strong>Poezja w sercach i zieleni</strong></h6><p>Spotkanie rozpoczęło się od osobistego wspomnienia burmistrza o Stanisławie Siarkiewicz. W swoim wystąpieniu podkreślił on rolę, jaką takie postacie odgrywają w budowaniu więzi lokalnej wspólnoty i pielęgnowaniu pamięci o regionie.</p><p>Oprawę artystyczną zapewnił <strong>Gryfiński Klub Literatów</strong>, działający przy Bibliotece Publicznej w Gryfinie. Członkowie klubu odczytali wybrane utwory artystki, wprowadzając zgromadzonych w nastrój refleksji nad pięknem otaczającego świata. Wyjątkowym akcentem była instalacja przygotowana przez bibliotekarzy:</p><blockquote><p>Jedno z parkowych drzew ozdobiły wiersze Pani Stanisławy, które dosłownie „wyrosły” na jego gałęziach. Każdy uczestnik mógł zerwać i zabrać ze sobą odrobinę tej lokalnej poezji do domu.</p></blockquote><h6><strong>Edukacja przez zabawę: Co znajdziemy w nowym zeszycie?</strong></h6><p>Nowy „Gryfiński Zeszyt” to nie tylko biografia patronki parku, lecz przede wszystkim interaktywny przewodnik dla najmłodszych. Publikacja została przygotowana w bardzo przystępnej formie – pełna jest ilustracji, kolorowanek i ciekawostek, które mają za zadanie uczyć poprzez zabawę.</p><p>Na marginesie, Zeszyty &nbsp;promowane jest zdjęcie i wstęp burmistrza Mieczysława Sawaryna i wygląda jakby on był ich autorem. &nbsp;</p><p><strong>Główne cele edukacyjne ostaniej publikacji to:</strong></p><ul><li><strong>Botanika w praktyce:</strong> Nauka rozpoznawania gatunków drzew rosnących w Parku Miejskim (m.in. miłorzębu dwuklapowego czy dębu szypułkowego).</li><li><strong>Ochrona przyrody:</strong> Budowanie świadomości na temat ekosystemu i roli owadów zapylających.</li><li><strong>Ekologia na co dzień:</strong> Praktyczne wskazówki dotyczące recyklingu i dbałości o wspólną przestrzeń.</li></ul><p>Podczas premiery głos zabrali również przedstawiciele <strong>Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych (PUK)</strong> w Gryfinie. Przypomnieli oni o znaczeniu codziennych wyborów ekologicznych, nawiązując do wartości, które Pani Stanisława promowała jako aktywna działaczka Ligi Ochrony Przyrody.</p><h6><strong>Gdzie odebrać swój egzemplarz?</strong></h6><p>Uczestnicy wydarzenia otrzymali bezpłatne egzemplarze zeszytu, które mają szansę stać się idealnym towarzyszem rodzinnych spacerów po gryfińskich alejkach. Dla tych, którzy nie mogli pojawić się w parku, mamy dobrą wiadomość – wydawnictwo jest nadal dostępne.</p><p><strong>Publikację można odebrać bezpłatnie w:</strong></p><ol><li><strong>Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie</strong> (Biuro Obsługi Interesantów).</li><li><strong>Bibliotece Publicznej w Gryfinie</strong>.</li><li>Na stronie gminy</li></ol><p>To inicjatywa, która mimo silnych akcentów promocyjnych władz miasta, skutecznie przybliża sylwetkę ważnej dla Gryfina postaci i uczy szacunku do lokalnej natury.</p><p>Natomiast 29 kwietnia o 16:30 zapraszamy do Izby Tradycji Towarzystwo Miłośników Historii Ziemi Gryfińskiej na otwarcie wystawy poświęconej profesor Stanisławie Siarkiewicz. Piszemy o tym tu:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.igryfino.pl/artykul/55291,stanislawa-siarkiewicz-wystawa-w-gryfinie-poznaj-zycie-i-pasje-niezwyklej-artystki-oraz-poetki"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Śmiertelny atak niedźwiedzia pod Sanokiem – służby z bronią gładkolufową zabezpieczają miejsce zdarzenia]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55302,smiertelny-atak-niedzwiedzia-pod-sanokiem-sluzby-z-bronia-gladkolufowa-zabezpieczaja-miejsce-zdarzenia</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55302,smiertelny-atak-niedzwiedzia-pod-sanokiem-sluzby-z-bronia-gladkolufowa-zabezpieczaja-miejsce-zdarzenia</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 15:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-smiertelny-atak-niedzwiedzia-pod-sanokiem-sluzby-z-bronia-gladkolufowa-zabezpieczaja-miejsce-zdarz-1776954448.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>&quot;Niedźwiedź, niedźwiedź!&quot; - mała krzyczeć przed śmiercią matka do syna. Połączenie zostało przerwane. Chwilę później 27-latek odnalazł zmasakrowane ciało matki w samym sercu lasu. W Płonnej doszło do ataku drapieżnika, który nie dał kobiecie żadnych szans. Sprawdzamy szczegóły akcji ratunkowej w trudnym terenie i przypominamy, jak zachować się w obliczu zagrożenia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Polsce takie zdarzenia prawie się nie zdarzają. Prawie... O ile wilki są u nas demonizowane, to niedźwiedzie potrafią być niebezpieczne.</p><p>Dzisjszy spokojny czwartek w powiecie sanockim zamienił się w prawdziwy koszmar. W gęstym kompleksie leśnym w miejscowości Płonna doszło do pierwszego od lat śmiertelnego ataku niedźwiedzia na człowieka. Ofiarą padła 58-letnia mieszkanka sąsiedniej Mokrej, która wspólnie z 27-letnim synem wybrała się do lasu.</p><h6><strong>Ostatni telefon</strong></h6><p>Tragedia rozegrała się w głębi lasu, gdy matka i syn postanowili na chwilę się rozdzielić. To miały być rutynowe chwile spędzone wśród natury, jednak ciszę przerwał dzwonek telefonu. 58-latka zdążyła jeszcze wybrać numer do syna – był to jej ostatni kontakt ze światem.</p><p>Gdy mężczyzna odebrał, usłyszał dźwięki, które natychmiast skłoniły go do sukania matki. Po chwili odnalazł ją w zaroślach. Widok był makabryczny. Mężczyzna błyskawicznie zaalarmował służby, a zgłoszenie o ataku drapieżnika wpłynęło do dyspozytorów o godzinie 10:26.</p><h6><strong>Wyścig z czasem w trudnym terenie</strong></h6><p>Do akcji ratunkowej ruszyli ratownicy GOPR, policja oraz trzy zastępy straży pożarnej. Walka o życie kobiety toczyła się w skrajnie trudnych warunkach. Gęste zalesienie i strome zbocza sprawiły, że dotarcie do poszkodowanej zajęło ratownikom kilkanaście minut.</p><p>O godzinie <strong>11:21</strong> strażacy poruszający się na quadach zdołali dotrzeć do centrum kompleksu leśnego. Niestety, na ratunek było już za późno.</p><blockquote><p>„Kobieta znajdowała się pośrodku lasu. Jej obrażenia były tak poważne, że odstąpiono od jakichkolwiek czynności ratunkowych” – przekazują służby pracujące na miejscu.</p></blockquote><h6><strong>Czy to był największy drapieżnik?</strong></h6><big>O tragedii w lesie pisze m.in. TVN24. Dotali oni do syna, który przekazał informację z której wynika, że miał zaatakować ją niedźwiedź. Ciało było zmasakrowane.&nbsp;</big><p>&nbsp;</p><big>- Musiała na niego nastąpić. Niedźwiedź, jak leży, to jest to taka skłębiona górka, jak kopiec ciemnej ziemi - powiedział w rozmowie z tvn24.pl drugi syn ofiary.</big><h6>&nbsp;</h6><h6><strong>Służby z bronią w gotowości</strong></h6><p>Na miejscu tragedii wciąż trwają intensywne czynności z udziałem prokuratora oraz lekarza. Teren został szczelnie odgrodzony, a powaga sytuacji wymusiła nadzwyczajne środki ostrożności.</p><ul><li><strong>Zabezpieczenie:</strong> Miejsca zdarzenia pilnują policjanci wyposażeni w <strong>broń gładkolufową</strong> – istnieje realne zagrożenie, że agresywny drapieżnik wciąż przebywa w pobliżu.</li><li><strong>Badania:</strong> Ciało 58-latki zostało zabezpieczone do szczegółowych badań sekcyjnych.</li><li><strong>Cel:</strong> Śledztwo ma wyjaśnić dokładne okoliczności ataku i ustalić, co sprowokowało zwierzę do tak brutalnego zachowania.</li></ul><h6><strong>Czarna karta bieszczadzkiej przyrody</strong></h6><p>Tragedia w Płonnej to najmroczniejszy rozdział w relacjach człowiek-niedźwiedź w Polsce od dłuższego czasu. Choć do niebezpiecznych spotkań dochodzi regularnie, ostatni tak drastyczny przypadek miał miejsce <strong>12 listopada 2023 roku</strong> w Nadleśnictwie Lutowiska. Wówczas 56-letni mężczyzna, choć potężnie poturbowany i w stanie ciężkim, zdołał przeżyć atak. Dzisiejsze zdarzenie pokazuje, że bieszczadzkie lasy, mimo swojego piękna, pozostają terytorium niebezpiecznych drapieżników.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ostatni dzwonek na PIT. Sprawdź, jak szybciej odzyskać nadpłatę i nie stracić należnych ulg podatkowych]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55299,ostatni-dzwonek-na-pit-sprawdz-jak-szybciej-odzyskac-nadplate-i-nie-stracic-naleznych-ulg-podatkowych</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55299,ostatni-dzwonek-na-pit-sprawdz-jak-szybciej-odzyskac-nadplate-i-nie-stracic-naleznych-ulg-podatkowych</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 15:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-blisko-co-drugi-polak-wciaz-nie-rozliczyl-pit-tak-traca-szanse-na-szybki-zwrot-nadplaty-1776928592.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zegar tyka, a na konta podatników wpłynęło już 16,5 mld zł. Choć średni czas oczekiwania na zwrot to tylko 12 dni, blisko połowa Polaków wciąż nie wysłała swojej deklaracji. Dowiedz się, dlaczego bierność i czekanie na automat może kosztować Cię utratę cennych ulg.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jesteśmy na finiszu rozliczeń podatkowych. Czasu mamy niewiele, bo zaledwie tydzień. Ilu podatników ma to już za sobą i ile nadpłaconego podatku zwróciły nam urzędy skarbowe?</p><p>Z najnowszych danych Ministerstwa Finansów, wynika, że do 20 kwietnia wpłynęło 13,4 mln deklaracji. Oznacza to, że niemal 44 proc. podatników wciąż zwleka z wysłaniem PIT-u, ryzykując opóźnienie w otrzymaniu zwrotu nadpłaty.</p><p><strong>Odkładanie uciążliwego obowiązku</strong></p><p>Powodów, dla których niemal połowa z nas zwleka z rozliczeniem z fiskusem, jest wiele – od czekania na kompletne dane, po odkładanie uciążliwego obowiązku na ostatnią chwilę.&nbsp;</p><p>–&nbsp;Niestety, w ten sposób działamy na własną niekorzyść. Pozbawiamy się czasu potrzebnego na rzetelną analizę przepisów, weryfikację interpretacji czy właściwe ujęcie poszczególnych ulg&nbsp;– podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy z e-pity.&nbsp;</p><p>I dodaje:&nbsp;– Musimy też pamiętać o prostej zależności: im później złożymy PIT, tym później otrzymamy zwrot nadpłaconego podatku<i>&nbsp;</i>.</p><p><span style="background-color:white;">Od początku akcji składania rozliczeń PIT za 2025 rok urzędy skarbowe zwróciły ponad 16,5 mld zł nadpłaconego podatku. Na jego zwrot średnio czeka się 12 dni&nbsp;</span>– informuje<span style="background-color:white;"> Ministerstwo Finansów</span>.</p><p><span style="color:#222222;"><strong>Najlepszym zajmuje to 2,5 minuty</strong></span></p><p>Ekspertka zwraca również uwagę na to, że coraz częściej rezygnujemy z automatycznych rozwiązań na rzecz samodzielnej weryfikacji danych.&nbsp;</p><p>–<i>&nbsp;</i>W zeszłym roku&nbsp;aż 6 mln deklaracji zostało złożonych automatycznie w aplikacji Twój e-PIT. Nie jest to wynik, który powinien cieszyć, ponieważ oddanie rozliczenia w ręce fiskusa oznacza bierność podatkową – podkreśla ekspertka&nbsp;z e-pity.</p><p>Jednak w najnowszych danych Ministerstwa Finansów widać pozytywny trend. Na 13,4 mln już złożonych deklaracji niemal 10 mln to PIT-37, czyli formularze, które po 30 kwietnia zaakceptowałyby się automatycznie. Fakt, że tak duża grupa podatników samodzielnie weryfikuje zeznania i uzupełnia je o przysługujące ulgi, jest budującym sygnałem świadczącym o rosnącej świadomości podatkowej Polaków&nbsp;– tłumaczy doradczyni podatkowa e-pity.&nbsp;</p><p>Z danych e-pity wynika, że najsprawniejszym użytkownikom rzetelne sprawdzenie deklaracji i wysyłka PIT-37 zajmuje zaledwie 2,5 minuty – to krótka inwestycja czasu, która chroni przed utratą wysokich zwrotów&nbsp;<span style="color:#222222;">podatku.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tragedia 3-letniej Róży. Rodzice zastępczy oskarżeni o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55295,tragedia-3-letniej-rozy-rodzice-zastepczy-oskarzeni-o-zabojstwo-ze-szczegolnym-okrucienstwem</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55295,tragedia-3-letniej-rozy-rodzice-zastepczy-oskarzeni-o-zabojstwo-ze-szczegolnym-okrucienstwem</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 13:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-roza-miala-3-lata-nie-zyje-krzywdzone-dzieci-nie-moga-czekac-1776917900.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Niedawno pisaliśmy o krzywdzonych dzieciach w powiecie gryfińskim. I to mimo wyroku sądu. Teraz piszemy o wstrząsających szczegółach śmierci 3-letniej Róży, które ujrzały światło dzienne wraz z aktem oskarżenia przeciwko jej opiekunom zastępczym. Prokuratura mówi o zabójstwie ze szczególnym okrucieństwem i wielomiesięcznym piekle, jakie zgotowano bezbronnym dzieciom. Dowiedz się, dlaczego system zawiódł i jakie zmiany w prawie proponuje Rzeczniczka Praw Dziecka, by zapobiec kolejnym tragediom.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Trzyletnia dziewczynka nie żyje. Prokuratura oskarżyła o to dwoje rodziców zastępczych. RPD przygotowała ustawę, która zwiększy ochronę dzieci przed przemocą.</p><p><span style="background-color:white;">Zastępczy rodzice 3-letniej Róży odpowiedzą przed sądem&nbsp;</span>za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;"><strong>Prokuratura oskarżyła rodziców zastępczych</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">20 kwietnia do Sądu Okręgowego w Słupsku – jak podaje TVN24 – trafił akt oskarżenia przeciwko Karolinie i Arkadiuszowi G., rodzicom zastępczym z powiatu słupskiego. Ich podopieczna zmarła.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Prokuratura oskarżyła 27-latka i 26-latkę o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad 3-letnią Różą. A także o&nbsp; jej zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Według ustaleń, było ono efektem znęcania się nad dzieckiem, spowodowania u dziewczynki ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nieudzielenia jej pomocy.</span></p><p><span style="background-color:white;">To nie wszystko, bo oskarżeni odpowiedzą także za znęcanie się nad nieporadnym ze względu na wiek 8-letnim chłopcem, dla którego byli rodziną zastępczą.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Oboje nie przyznali się do winy. Grozi im dożywocie.</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Jak do tego doszło?</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Mała Róża zmarła w szpitalu w Słupsku 9 maja 2025 r. Zaraz po przywiezieniu jej przez karetkę. Dziecko – jak opisuje prokuratura – miała&nbsp; rozległe, głębokie poparzenia niemal całego ciała. Przyczyną śmierci dziecka była choroba oparzeniowa, tzw. wstrząs oparzeniowy</span></p><p><span style="background-color:white;">Policja zatrzymała rodziców zastępczych tego samego dnia. Dzień później oboje usłyszeli zarzuty spowodowania u Róży ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym. W lutym tego roku zostały one zmienione na zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Opinia biegłych potwierdziła, że działanie rodziców zastępczych nie było przypadkowe, a śmierć dziecka to nie był nieszczęśliwy wypadek.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Prokuratura ustaliła także, że Karolina i Arkadiusz G. znęcało się nad jeszcze jednym z sześciorga dzieci, które mieli w pieczy zastępczej – 8-letnim chłopcem.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Prokuratura Rejonowa w Miastku bada wątek dotyczący niedopełnienia obowiązków przez pracowników Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie (PCPR) w Słupsku.&nbsp;</span></p><p><strong>Rzeczniczka praw dziecka apeluje o zmianę prawa</strong></p><p>Monika Horna-Cieślak, rzeczniczka praw dziecka,&nbsp;przygotowała projekt ustawy, której celem jest zwiększenie ochrony dzieci przed&nbsp;przemocą. Jak podkreśla, w&nbsp;Polsce nadal zbyt wiele dzieci doświadcza krzywdzenia, które często doprowadza do&nbsp;ich&nbsp;śmierci.&nbsp;</p><p>– Dzieci, które doświadczają przemocy cierpią w&nbsp;samotności. Ten projekt ustawy oddaje dzieciom głos, zobowiązuje dorosłych do&nbsp;ustalenia sytuacji dziecka. Zwiększa wrażliwość na&nbsp;codzienność dzieci, podkreśla ich podmiotowość, a&nbsp;także konieczność przyznania młodym osobom szczególnej ochrony –&nbsp;wyjaśnia cytowana na stronie brpd.gov.pl Monika Horna-Cieślak.<span style="color:#111111;">&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Ustawa nowelizuje kodeks rodzinny i&nbsp;opiekuńczy, kodeks postępowania cywilnego, ustawę o&nbsp;przeciwdziałaniu przemocy domowej,&nbsp;ustawę o&nbsp;wspieraniu rodziny i&nbsp;systemie pieczy zastępczej,&nbsp;a&nbsp;także ustawę o&nbsp;pomocy społecznej.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">– To&nbsp;propozycja rozwiązań. Bardzo liczę na&nbsp;merytoryczną dyskusję ponad politycznymi podziałami. Dzieci nie&nbsp;mogą czekać&nbsp;na&nbsp;bezpieczeństwo&nbsp;–&nbsp;apeluje.</span></p><p><span style="background-color:white;">I uzasad</span>nia: – Każdego dnia w&nbsp;Biurze RPD widzimy skalę cierpienia i&nbsp;samotności młodych osób doświadczających przemocy. Ufam, że projekt ustawy zostanie pilnie przyjęty. Dzieci krzywdzone nie&nbsp;mogą czekać. Dzieci krzywdzone potrzebują reakcji, pomocy i&nbsp;życia wolnego od&nbsp;przemocy –&nbsp;apeluje rzeczniczka praw dziecka.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Edukacja zdrowotna zamiast religii? Katecheci ostro protestują przeciwko nowym planom resortu edukacji]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55296,edukacja-zdrowotna-zamiast-religii-katecheci-ostro-protestuja-przeciwko-nowym-planom-resortu-edukacji</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55296,edukacja-zdrowotna-zamiast-religii-katecheci-ostro-protestuja-przeciwko-nowym-planom-resortu-edukacji</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 11:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-katecheci-chca-wiecej-religii-w-szkole-a-nie-obowiazkowej-edukacji-zdrowotnej-1776919963.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Konflikt na linii katecheci – Ministerstwo Edukacji Narodowej przybiera na sile. Podczas gdy resort stawia na zdrowie psychiczne i profilaktykę uzależnień, środowiska religijne przypominają o 500 tysiącach podpisów pod projektem „Tak dla religii”. Czy nowy przedmiot faktycznie zagraża misji wychowawczej szkoły?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na decyzję MEN o obowiązkowej edukacji zdrowotnej zareagowało Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Protestują przeciw marginalizacji religii i etyki.</p><p>Od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym. SKŚ krytycznie oceniło decyzję resortu. W ich opinii to pokazuje, „<span style="background-color:white;">jakie treści kierownictwo MEN uznaje dziś za priorytetowe, marginalizując jednocześnie wychowanie do wartości”.</span></p><p><strong>Nie tylko rozwój fizyczny i poznawczy, ale też moralny i duchowy</strong></p><p>Dalej SKŚ przekonuje: „Takie działania prowadzą do zachwiania równowagi w edukacji, która powinna obejmować nie tylko rozwój fizyczny i poznawczy, ale również moralny i duchowy. Szkoła pozbawiona wymiaru aksjologicznego nie jest w stanie w pełni realizować swojej misji wychowawczej”.</p><p>Stowarzyszenie zwraca uwagę na brak reakcji MEN na obywatelski projekt ustawy „Tak dla religii lub etyki w szkole”, pod którym podpisało się ponad 500 tys. osób. SKŚ uważa, że pomijanie tego projektu oznacza brak realnego dialogu społecznego i domaga się wznowienia prac legislacyjnych oraz debaty w Komisji Edukacji i Nauki.</p><p>Swoje oświadczenie zarząd Stowarzyszenia kończy apelem: „Wzywamy kierownictwo MEN do przywrócenia równowagi w systemie edukacji oraz do uznania, że wychowanie do wartości stanowi niezbędny fundament rozwoju młodego pokolenia”.</p><p><strong>Zarzut prawicy: seksualizowanie dzieci</strong></p><p>Spór o edukację zdrowotną trwa od pojawienia się informacji, że taki przedmiot wejdzie do szkół. Prawa strona sceny politycznej od razu zaatakowała ten projekt argumentem, że szkoła będzie „seksualizowała” dzieci.&nbsp;</p><p>Żeby wyciszyć spór polityczny wobec bardzo potrzebnego młodym ludziom przedmiotu, MEN zdecydował, że będzie on nieobowiązkowy.</p><p><span style="background-color:white;">Edukacja zdrowotna&nbsp;</span>weszła do szkół&nbsp;<span style="background-color:white;">1 września 2025 r.&nbsp;</span>I z<span style="background-color:white;">astąpiła wychowanie do życia w rodzinie.&nbsp;Przedmiot jest realizowany w szkołach podstawowych w klasach IV-VIII i przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych.</span>&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;">W tym roku szkolnym na edukacje zdrowotną chodzi około 30 proc. uczniów.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Edukacja zdrowotna przedmiotem obowiązkowym</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">W przyszłym roku szkolnym ma to być już&nbsp;</span>przedmiot obowiązkowy, który będzie łączył różne obszary wiedzy o zdrowiu. Pojawią się zagadnienia zdrowia psychicznego, odżywiania, aktywności fizycznej, korzystania z internetu i profilaktyki uzależnień.</p><p>Treści dotyczących edukacji seksualnej będą nieobowiązkowe.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Renesans węgla na świecie w 2026 r. Czy kryzys na Bliskim Wschodzie zatrzyma globalną zieloną rewolucję]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55300,renesans-wegla-na-swiecie-w-2026-r-czy-kryzys-na-bliskim-wschodzie-zatrzyma-globalna-zielona-rewolucje</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55300,renesans-wegla-na-swiecie-w-2026-r-czy-kryzys-na-bliskim-wschodzie-zatrzyma-globalna-zielona-rewolucje</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 09:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-wegiel-wraca-do-gry-swiat-w-panice-porzuca-zielona-energie-1776929521.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Świat stanął przed brutalnym wyborem: ekologia czy przetrwanie? Gdy ceny gazu wystrzeliły o 100%, a Bliski Wschód zapłonął, węgiel – niedawno skazany na zapomnienie – stał się jedyną bezpieczną przystanią dla gospodarek. Sprawdzamy, dlaczego &quot;czarne złoto&quot; wraca do łask i co to oznacza dla twojego portfela.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Węgiel znów zyskuje na znaczeniu. Kryzys na Bliskim Wschodzie i drogi gaz spowodowały, że świat wraca do surowca, od którego Europa odchodzi.</p><p>Rosnące napięcia geopolityczne ponownie kierują uwagę świata na węgiel. Jak informuje portal Zero.pl, w marcu 2026 r. ceny tego surowca na rynku ARA (Amsterdam – Rotterdam – Antwerpia) wzrosły w krótkim czasie z około 108 do ponad 137 dolarów za tonę. Wzrosty objęły także rynek spot, gdzie surowiec kupowany jest z natychmiastową dostawą.</p><p>Za zmianą trendu stoją przede wszystkim obawy o bezpieczeństwo energetyczne w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Niepewność dostaw surowców oraz napięcia wokół kluczowych szlaków transportowych sprawiają, że państwa i koncerny energetyczne ponownie sięgają po bardziej przewidywalne źródła energii.</p><p><strong>Kryzys energetyczny zmienia rachunek opłacalności</strong></p><p>Kluczową rolę odgrywa tu gwałtowny wzrost cen gazu. W ciągu kilku tygodni jego notowania wzrosły o ponad 100 proc., co bezpośrednio przełożyło się na koszty produkcji energii i przemysłu, w tym nawozów.</p><p>W tej sytuacji węgiel ponownie staje się konkurencyjny cenowo. Jak wskazują analitycy cytowani przez Zero.pl, spalanie węgla jest obecnie nawet o około 30 proc. tańsze niż gazu w przeliczeniu na jednostkę energii. To sprawia, że w momentach kryzysowych decyzje energetyczne coraz częściej podejmowane są nie w oparciu o cele klimatyczne, lecz o czystą ekonomikę.</p><p><strong>Świat nie odchodzi od węgla</strong></p><p>Choć Europa konsekwentnie stawia na dekarbonizację, globalny obraz jest znacznie bardziej złożony. W wielu regionach świata węgiel nadal pozostaje podstawą systemów energetycznych.</p><p>Dotyczy to przede wszystkim Chin, gdzie odpowiada on za większość produkcji energii. Równolegle kraj ten rozwija odnawialne źródła energii, jednak nie rezygnuje z węgla jako stabilnej bazy systemu. Podobne podejście widoczne jest także w innych częściach świata, gdzie priorytetem pozostaje bezpieczeństwo energetyczne i niezależność od importu surowców.</p><p><strong>Polska między transformacją a bezpieczeństwem</strong></p><p>W Polsce proces odchodzenia od węgla postępuje, ale wciąż pozostaje on kluczowym elementem systemu. Jeszcze w 2025 r. odpowiadał za ponad połowę produkcji energii elektrycznej, choć jego udział systematycznie spada na rzecz odnawialnych źródeł energii.</p><p>Jednocześnie coraz wyraźniej widać brak spójnej strategii dotyczącej przyszłości energetyki węglowej. Szczególnie dotyczy to najstarszych bloków energetycznych, które – mimo wysokiej emisyjności i rosnących kosztów – nadal pełnią istotną rolę w stabilizowaniu systemu i zabezpieczaniu dostaw energii w sytuacjach kryzysowych.</p><p><strong>Ekologia kontra bezpieczeństwo energetyczne</strong></p><p>Do rosnącego znaczenia węgla krytycznie podchodzą organizacje ekologiczne. Polski Alarm Smogowy od lat wskazuje, że spalanie tego surowca pozostaje jednym z głównych źródeł zanieczyszczenia powietrza w Polsce i ma poważne konsekwencje zdrowotne.</p><p>W swoich stanowiskach organizacja podkreśla również, że utrzymywanie energetyki opartej na węglu może opóźniać transformację w kierunku czystszych źródeł energii. Jednocześnie nie odniosła się bezpośrednio do obecnej sytuacji rynkowej, która wynika z napięć geopolitycznych.</p><p><strong>Powrót tymczasowy czy nowy trend?</strong></p><p>Eksperci podkreślają, że podobne wzrosty znaczenia węgla pojawiają się cyklicznie w momentach kryzysów energetycznych. W dłuższej perspektywie globalny trend dekarbonizacji prawdopodobnie zostanie utrzymany, choć może postępować wolniej, niż zakładano jeszcze kilka lat temu.</p><p>Obecna sytuacja pokazuje jednak wyraźnie, że węgiel – mimo presji regulacyjnej i klimatycznej – wciąż pozostaje ważnym elementem światowego systemu energetycznego. Nie jako główne paliwo przyszłości, ale jako zabezpieczenie w czasach niepewności.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Koszty opieki nad zwierzętami. Płacimy podwójnie za błędy gmin i brak skutecznej profilaktyki]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55298,koszty-opieki-nad-zwierzetami-placimy-podwojnie-za-bledy-gmin-i-brak-skutecznej-profilaktyki</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55298,koszty-opieki-nad-zwierzetami-placimy-podwojnie-za-bledy-gmin-i-brak-skutecznej-profilaktyki</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-system-opieki-nad-bezdomnymi-zwierzetami-drogi-i-nieskuteczny-1776926412.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Płacimy za to wszyscy – najpierw w podatkach, potem w zbiórkach. Choć nasze gminy wydają na walkę z bezdomnością zwierząt o 134 proc. więcej niż dekadę temu, liczba czworonogów bez domu nie maleje. Eksperci alarmują: system stoi na głowie, finansując skutki zamiast przyczyn, a tysiące zwierząt po prostu „znika” z oficjalnych ewidencji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Polacy płacą za zwierzęta dwa razy – w podatkach i zbiórkach. Tymczasem system opieki nad nimi wciąż nie działa, bo skala zjawiska nie maleje.</p><p>Pandemia COVID-19 sprawiła, że tysiące Polaków zdecydowało się przyjąć pod swój dach psa lub kota. Zwierzęta miały być towarzystwem w izolacji i sposobem na codzienny ruch. Dziś jednak coraz wyraźniej widać drugą stronę tego zjawiska – system opieki nad zwierzętami w Polsce nie nadąża za rzeczywistością.</p><p><strong>Gminy wydają coraz więcej z mizernym skutkiem</strong></p><p>Z najnowszego raportu <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(10,10,10);">Fundacji Pomagam.pl </span>wynika, że w Polsce jest około 950 tys. bezdomnych zwierząt. Wśród nich około 75-92 tysiące to psy, ale największy problem dotyczy kotów, bo ich liczba sięga nawet 750 tysięcy. I to właśnie one w dużej mierze pozostają poza systemem opieki, a ich sytuacja najczęściej nie jest w pełni monitorowana.</p><p>Jednocześnie rosną koszty. Polskie gminy wydają na walkę z bezdomnością zwierząt około 335 milionów złotych rocznie. To aż o 134 procent więcej niż dekadę temu. Problem w tym, że mimo rosnących nakładów skala zjawiska nie maleje.</p><p><strong>System działa „na odwrót”</strong></p><p>Eksperci nie mają wątpliwości – system działa w sposób odwrócony. Zdecydowana większość środków trafia na usuwanie skutków, czyli utrzymanie schronisk i opiekę nad zwierzętami, które już zostały porzucone. Na działania zapobiegawcze, takie jak kastracja czy czipowanie, przeznacza się zaledwie około 10 proc. budżetu.</p><p>To tworzy błędne koło. Im mniej działań profilaktycznych, tym więcej zwierząt trafia do systemu, a koszty jego utrzymania rosną. W efekcie publiczne pieniądze nie rozwiązują problemu, lecz utrzymują go na stałym poziomie.</p><p><strong>Brak kontroli i „znikające” zwierzęta</strong></p><p>Niepokój budzi także brak kontroli. Z danych wynika, że niemal 60 proc. gmin nie przeprowadza regularnych wizytacji w schroniskach, do których trafiają zwierzęta z ich terenu. Co więcej, system ewidencji jest na tyle niespójny, że rocznie „znika” w nim nawet około 11 tys. zwierząt.</p><p><strong>Realne koszty? Pokrywają je obywatele</strong></p><p>Do tego dochodzi kwestia finansowania. Oficjalne stawki za utrzymanie zwierząt w schroniskach bywają skrajnie niskie – w niektórych przypadkach poniżej 3 zł dziennie. Tymczasem eksperci szacują, że realny koszt opieki, uwzględniający leczenie i wyżywienie, wynosi co najmniej 30 zł dziennie.</p><p>Różnicę pokrywają organizacje społeczne i zwykli obywatele. Aż 95 procent organizacji prozwierzęcych finansuje swoją działalność z prywatnych środków, często realizując zadania, które formalnie należą do samorządów. Tylko w 2025 r. Polacy przekazali na cele związane z pomocą zwierzętom ponad 32 mln zł w trakcie zbiórek internetowych.</p><p>W praktyce oznacza to, że społeczeństwo płaci za system podwójnie – raz w podatkach, drugi raz w dobrowolnych wpłatach.</p><p><strong>System do zmiany czy do naprawy?</strong></p><p>Coraz częściej pojawia się więc pytanie, czy obecny model ma jeszcze sens. Bez zwiększenia nacisku na profilaktykę, poprawy kontroli i większej przejrzystości wydatków, problem bezdomności zwierząt może nie tylko się utrzymać, ale wręcz pogłębiać.</p><p>Boom na zwierzęta był jednym z najbardziej widocznych społecznych skutków ostatnich lat. Dziś Polska musi zmierzyć się z jego konsekwencjami – i zdecydować, czy obecny system wymaga korekty, czy gruntownej zmiany.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pieniądze do wzięcia na... wakacje. Młodzi ludzie nie muszą zostawać w domach]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55297,pieniadze-do-wziecia-na-wakacje-mlodzi-ludzie-nie-musza-zostawac-w-domach</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55297,pieniadze-do-wziecia-na-wakacje-mlodzi-ludzie-nie-musza-zostawac-w-domach</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 07:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-pieniadze-na-wakacje-mlodzi-ludzie-nie-musza-zostawac-w-domach-1776925148.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Aktywne Wakacje. To nazwa programy, do którego już można składać wnioski o dotację. Budżet to aż 25 mln zł. Pilotuje go Ministerstwa Sportu i Turystyki.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>O pieniądze – jak informuje na swojej stronie MSiT – mogą ubiegać się zarejestrowane w Polsce organizacje pozarządowe: fundacje, stowarzyszenia, uczniowskie kluby sportowe.&nbsp;Ale pod warunkiem, że „w swojej podstawowej działalności statutowej realizują zadania związane z upowszechnianiem sportu i kultury fizyczne” – czytamy.&nbsp;</p><p><strong>Kto może ubiegać się o dotacje?</strong></p><p><span style="background-color:white;">Program Aktywne Wakacje jest adresowany do młodych ludzi w wieku od 6 do&nbsp;</span>24 lat, urodzonych w latach 2002-2020.<span style="background-color:white;">&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Obozy, w których wezmą udział, zgodnie z regulaminem, muszą spełniać określone wymagania:</span></p><p>• mieć charakter sportowy i program, w którym są przewidziane co najmniej 2 godziny zajęć sportowych dziennie,</p><p>• trwać co najmniej 7 dni ( maksymalnie finansowane jest 10 dni,</p><p>• mieć charakter wyjazdowy i odbywać się w Polsce,</p><p>• musza być prowadzone przez wykwalifikowaną kadrę trenerską lub instruktorską.</p><p>Co ważne, nie kogą to być kolonie z dodatkiem aktywności, ale dobrze zaplanowane obozy sportowe.&nbsp;</p><p><strong>Na co można dostać pieniądze?</strong></p><p>Dofinansowanie może obejmować jedynie&nbsp;wydatki poniesione na uczestników obozów sportowych. Wynosi ono:</p><ul><li>do 150 zł dziennie na uczestnika, ale nie więcej niż 1500 zł za cały obóz,</li><li>do 250 zł dziennie, ale nie więcej niż 2500 zł za cały obóz, jeśli odbywa się on w Centralnych Ośrodkach Przygotowań Olimpijskich.</li></ul><p>Otrzymany z ministerialnej puli pieniądze można wydać na transport, noclegi, wyżywienie, wynagrodzenie trenerów, wynajem obiektów sportowych ubezpieczenie na czas obozu.&nbsp;</p><p>Na liście wydatków są także działania kulturalne: na wyjścia do kina, teatru, muzeum czy zwiedzanie zabytków.</p><p><strong>Na tyle osób dostaniesz pieniądze</strong></p><p>W regulaminie jest kilka ograniczeń.&nbsp;Dofinansowanie &nbsp;będzie naliczane nie więcej niż na 50 osób. Jeżeli liczba uczestników obozu przekracza ten limit, to całkowita kwota dofinansowania i tak jest ustalana jak dla 50 uczestników. I nie zostanie zwiększona.</p><p>Po drugie, organizator musi mieć wkład własny w wysokości co najmniej 5 proc.&nbsp;</p><p>Obozy muszą mieć charakter niekomercyjny, bo program Aktywne Wakacje wyklucza projekty nastawione na zysk.&nbsp;</p><p>Nabór potrwa do 7 czerwca lub do wyczerpania pieniędzy na realizację programu. Regulamin na stronie: fundacjalotto.pl.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wypadek na południu powiatu gryfińskiego. Ściął słup energetyczny przy murach obronnych]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55294,wypadek-na-poludniu-powiatu-gryfinskiego-scial-slup-energetyczny-przy-murach-obronnych</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55294,wypadek-na-poludniu-powiatu-gryfinskiego-scial-slup-energetyczny-przy-murach-obronnych</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 23:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-wypadek-na-poludniu-powiatu-gryfinskiego-scial-slup-energetyczny-przy-murach-obronnych-1776894872.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Chwila nieuwagi na wąskiej drodze wzdłuż średniowiecznych murów doprowadziła do paraliżu komunikacyjnego. Dowiedz się, jak doszło do ścięcia słupa energetycznego i jakie służby interweniowały na miejscu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>We wtorkowe popołudnie, 22 kwietnia 2026 roku, w historycznej części Trzcińska-Zdroju doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Samochodowa przyczepa uderzyła w słup energetyczny, powodując jego złamanie i blokując przejazd wzdłuż średniowiecznych murów.</p><p>Do zdarzenia doszło około godziny 13:20 na ulicy Aleja Wolności – malowniczej trasie biegnącej wzdłuż zabytkowych murów obronnych miasta. Według wstępnych ustaleń, przyczepa ciągnięta przez jeden z pojazdów zjechała z toru jazdy i z dużą siłą uderzyła w betonowy słup linii energetycznej.</p><h6><strong>Służby w akcji i zablokowana droga</strong></h6><p>Siła uderzenia była na tyle duża, że konstrukcja słupa została całkowicie naruszona. Jak widać na zdjęciach z miejsca zdarzenia, słup niebezpiecznie zawisł nad jezdnią, opierając się o przyczepę, co stworzyło realne zagrożenie dla przechodniów i innych kierowców.</p><p>Na miejsce natychmiast zadysponowano odpowiednie służby:</p><ul><li>zastępy z <strong>OSP Trzcińsko-Zdrój</strong>, które zabezpieczyły teren zdarzenia,</li><li>patrol <strong>policji</strong>, który wyjaśniał okoliczności incydentu i kierował ruchem,</li><li>zespół <strong>Pogotowia Energetycznego (Enea)</strong>, niezbędny do odłączenia napięcia i usunięcia zniszczonego słupa.</li></ul><p>Ze względu na zwisające kable i konieczność użycia ciężkiego sprzętu przez energetyków, ulica Aleja Wolności została czasowo zamknięta dla ruchu kołowego i pieszego.</p><h6><strong>Szczęście w nieszczęściu</strong></h6><p>Mimo że sytuacja wyglądała bardzo groźnie, najważniejszą informacją jest fakt, że w zdarzeniu <strong>nikt nie odniósł obrażeń</strong>. Skończyło się jedynie na stratach materialnych i czasowych utrudnieniach dla mieszkańców.</p><p>Służby apelują o ostrożność, zwłaszcza na wąskich drogach w obrębie zabytkowej części miasta, gdzie manewrowanie z przyczepami wymaga szczególnej uwagi. Prace nad pełnym przywróceniem zasilania i udrożnieniem drogi trwały kilka godzin.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[W żałobie najgłośniejszy jest brak – brak głosu, kroku, obecności]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55293,w-zalobie-najglosniejszy-jest-brak-brak-glosu-kroku-obecnosci</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55293,w-zalobie-najglosniejszy-jest-brak-brak-glosu-kroku-obecnosci</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 23:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-w-zalobie-najglosniejszy-jest-brak-brak-glosu-kroku-obecnosci-1776893502.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W momentach ostatecznych pożegnań, gdy stajemy się bezradni wobec ogromu straty, naszą jedyną odpowiedzią pozostaje trwanie w ciszy i pamięć o tych, którzy odeszli przed nami. Odejście kogoś bliskiego to chwila, w której świat zastyga w bezruchu, a wspólnota ludzkich serc staje się niezbędnym oparciem dla pogrążonych w smutku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Składając hołd życiu, które dobiegło końca, publikujemy harmonogram uroczystości żałobnych, dzieląc z Państwem ciężar rozstania oraz wspólną refleksję.</p><p>W duchu wzajemnego wsparcia i głębokiego szacunku dla życia, które dobiegło kresu, publikujemy informacje o nadchodzących ceremoniach pogrzebowych, dzieląc ból i modlitwę z bliskimi zmarłych.</p><p><strong>Krystyna Młynarska&nbsp;</strong>– zmarła 17 kwietnia 2026 r. w wieku lat&nbsp;94<br>Msza św. żałobna odprawiona zostanie 23 kwietnia 2026 r. o godz. 12.00 w kaplicy cmentarnej w Gryfinie.&nbsp;<br>Ciało Zmarłej zostanie złożone do grobu na cmentarzu w Gryfinie.</p><p><strong>Beata Hetman&nbsp;</strong>– zmarła 19 kwietnia 2026 r. w wieku lat&nbsp;51<br>Msza św. żałobna odprawiona zostanie 24 kwietnia 2026 r. o godz. 11.30 w kościele w Sobieradzu.<br>Ciało Zmarłej zostanie złożone do grobu na cmentarzu w Sobieradzu.&nbsp;</p><p><strong>Hipolit Mortusiewicz&nbsp;</strong>– zmarł 17 kwietnia 2026 r. w wieku lat&nbsp;65<br>Msza św. żałobna odprawiona zostanie 24 kwietnia 2026 r. o godz. 10.00 w kaplicy cmentarnej w Gryfinie.&nbsp;<br>Ciało Zmarłego zostanie złożone do grobu na cmentarzu w Gryfinie.</p><p><strong>Janusz Jastrzębski&nbsp;</strong>– zmarł 21 kwietnia 2026 r. w wieku lat&nbsp;70<br>Msza św. żałobna odprawiona zostanie 25 kwietnia 2026 r. o godz. 11.00 w kaplicy w Baniach.<br>Ciało Zmarłego zostanie złożone do grobu na cmentarzu w Baniach.&nbsp;</p><p><strong>Stanisław Korościk&nbsp;</strong>– zmarła 18 kwietnia 2026 r. w wieku lat&nbsp;66<br>Ostatnie pożegnanie i modlitwa na grobem odbędą się 27 kwietnia 2026 r. o godz. 10.00 bezpośrednio przy grobie kw. G3/15/2.&nbsp;<br>Prochy Zmarłego zostaną złożone do grobu na cmentarzu komunalnym w Chojnie.&nbsp;</p><p><strong>Paweł Lipski&nbsp;</strong>– zmarł 22 kwietnia 2026 r. w wieku lat&nbsp;46<br>Msza św. żałobna odprawiona zostanie 27 kwietnia 2026 r. o godz. 12.30 w kaplicy cmentarnej w Gryfinie.&nbsp;<br>Prochy Zmarłego zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Gryfinie.</p><p><strong>Halina Chodała&nbsp;</strong>– zmarła 22 kwietnia 2026 r. w wieku lat&nbsp;57<br>Msza św. żałobna odprawiona zostanie 28 kwietnia 2026 r. o godz. 10.00 w kościele w Klępiczu.<br>Prochy Zmarłej zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Nowym Objezierzu.&nbsp;</p><p><i>Rodzinom przekazujemy wyrazy współczucia.</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wielkie zmiany w powiecie gryfińskim. Roman Michalski nowym wicestarostą i roszady w zarządzie]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55292,wielkie-zmiany-w-powiecie-gryfinskim-roman-michalski-nowym-wicestarosta-i-roszady-w-zarzadzie</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55292,wielkie-zmiany-w-powiecie-gryfinskim-roman-michalski-nowym-wicestarosta-i-roszady-w-zarzadzie</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 18:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-wielkie-zmiany-w-powiecie-gryfinskim-roman-michalski-nowym-wicestarosta-i-roszady-w-zarzadzie-1776886070.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Scenariusz polityczny rodem z serialu: w powiecie gryfińskim doszło do spektakularnej wymiany funkcji. Po rezygnacji Wojciecha Konarskiego radni musieli na nowo poukładać personalną układankę. Sprawdź, kto zasiadł w fotelu wicestarosty i dlaczego ta sesja przejdzie do historii lokalnego samorządu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wygląda na to, że w powiecie gryfińskim doszło do klasycznej politycznej roszady, gdzie główne postacie jedynie zamieniły się miejscami przy stole. Można to nazwać „precyzyjnym przegrupowaniem sił” – nikt nie wypadł z gry, a jedynie zmieniły się tabliczki z nazwiskami na biurkach.</p><p>Oto krótkie podsumowanie tych zmian, aby łatwiej było połapać się w tym nowym układzie:</p><h6><strong>Nowy układ sił w powiecie gryfińskim</strong></h6><figure class="table"><table><thead><tr><th style=";"><strong>Osoba</strong></th><th style=";"><strong>Poprzednia funkcja</strong></th><th style=";"><strong>Nowa funkcja</strong></th></tr></thead><tbody><tr><td style=";"><strong>Roman Michalski</strong></td><td style=";">członek zarządu</td><td style=";"><strong>wicestarosta</strong></td></tr><tr><td style=";"><strong>Barbara Sobiś</strong></td><td style=";">wiceprzewodnicząca Rady</td><td style=";"><strong>członek zarządu Powiatu</strong></td></tr><tr><td style=";"><strong>Wojciech Konarski</strong></td><td style=";">wicestarosta (do rezygnacji)</td><td style=";"><strong>wiceprzewodniczący Rady</strong></td></tr></tbody></table></figure><big>Przypomnijmy, że jeszcze w zarządzie powiatu są Ewa Dudar (starosta), Mariusz Gralak, Jerzy Zgoda.&nbsp;</big><p>W prezydium rady powaitu są Hubert Andrych (przewodniczący) Arkadiusz Łysik (wiceprzewodniczący.&nbsp;</p><h6><strong>Co się właściwie stało?</strong></h6><p>Cały proces przypominał system naczyń połączonych:</p><ul><li><strong>Wojciech Konarski</strong> zapoczątkował lawinę, rezygnując z fotela wicestarosty kilka miesięcy temu. Teraz „odnalazł się” w prezydium Rady.</li><li><strong>Barbara Sobiś</strong> musiała zwolnić miejsce w prezydium Rady (wiceprzewodnicząca), aby móc wejść do ścisłego Zarządu Powiatu.</li><li><strong>Roman Michalski</strong> przejął najważniejszy wakat, zostając prawą ręką starosty.</li></ul><p>W polityce lokalnej takie ruchy często służą uspokojeniu nastrojów wewnątrz koalicji lub nowemu otwarciu na resztę kadencji, bez wprowadzania do gry zupełnie nowych, nieznanych twarzy.</p><p>Czy uważasz, że te zmiany personalne realnie wpłyną na kierunek działań powiatu, czy to faktycznie tylko "zamiana stołków" dla zachowania status quo?</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Stanisława Siarkiewicz: Wystawa w Gryfinie. Poznaj życie i pasje niezwykłej artystki oraz poetki]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55291,stanislawa-siarkiewicz-wystawa-w-gryfinie-poznaj-zycie-i-pasje-niezwyklej-artystki-oraz-poetki</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55291,stanislawa-siarkiewicz-wystawa-w-gryfinie-poznaj-zycie-i-pasje-niezwyklej-artystki-oraz-poetki</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 16:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-stanislawa-siarkiewicz-wystawa-w-gryfinie-poznaj-zycie-i-pasje-niezwyklej-artystki-oraz-poetki-1776879835.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zapach ulubionych perfum, stukot starej maszyny do pisania i obrazy pełne lokalnego kolorytu – Izba Tradycji w Gryfinie otwiera swoje drzwi, by przybliżyć nam postać Stanisławy Siarkiewicz. To nie jest zwykła wystawa, to intymne spotkanie z kobietą, która ukształtowała wrażliwość wielu pokoleń gryfinian.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Biblioteka Publiczna w Gryfinie oraz Zarząd Towarzystwa Miłośników Historii Ziemi Gryfińskiej mają zaszczyt zaprosić wszystkich mieszkańców na wyjątkowe wydarzenie kulturalne. Już pod koniec kwietnia w Izbie Tradycji zostanie otwarta wystawa pt. <strong>„Życie i twórczość pani profesor Stanisławy Siarkiewicz”</strong>.</p><h6><strong>Postać, która łączyła pokolenia</strong></h6><p>Stanisława Siarkiewicz była postacią nietuzinkową – kobietą renesansu, która swoją pasją i wiedzą dzieliła się z wieloma pokoleniami gryfinian. Jako <strong>poetka, malarka i wielbicielka przyrody</strong>, zostawiła po sobie bogaty dorobek artystyczny, a jako nauczycielka – trwały ślad w sercach swoich wychowanków.</p><h6><strong>Co zobaczymy na wystawie?</strong></h6><p>Ekspozycja to nie tylko prezentacja dzieł sztuki, ale przede wszystkim sentymentalna podróż przez życie Pani Profesor. Odwiedzający będą mogli zobaczyć:</p><ul><li><strong>Dzieła malarskie:</strong> Wybór obrazów prezentujących kunszt artystyczny autorki.</li><li><strong>Pamiątki osobiste:</strong> Przedmioty codziennego użytku, które nadają wystawie intymny charakter, w tym charakterystyczne okulary, ulubione perfumy czy maszynę do pisania, na której powstawały jej utwory.</li><li><strong>Archiwalia:</strong> Wiele innych przedmiotów dokumentujących jej drogę życiową i pasje.</li></ul><h6><strong>Szczegóły wydarzenia i godziny otwarcia</strong></h6><p>Oficjalne otwarcie wystawy nastąpi <strong>29 kwietnia 2026 roku</strong>. Ekspozycja będzie dostępna dla zwiedzających do końca maja w <strong>Izbie Tradycji przy ul. Sprzymierzonych 8 B</strong>.</p><blockquote><p><strong>Wstęp na wystawę jest bezpłatny!</strong></p></blockquote><p><strong>Godziny zwiedzania:</strong></p><ul><li>W każdą <strong>środę</strong> w godzinach <strong>16:30 – 18:30</strong>.</li><li>Dla grup zorganizowanych (minimum 5 osób) istnieje możliwość ustalenia indywidualnego terminu po uprzednim kontakcie telefonicznym.</li></ul><h6><strong>Kontakt i rezerwacje:</strong></h6><p>Jeśli chcą Państwo dowiedzieć się więcej lub umówić grupę na zwiedzanie, prosimy o kontakt pod numerami:</p><ul><li><strong>603 222 428</strong> (Krzysztof)</li><li><strong>600 875 492</strong> (Katarzyna)</li></ul><p>Serdecznie zapraszamy do wspólnego odkrywania historii i talentu jednej z najbardziej zasłużonych postaci naszego miasta!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dziecko zakładnikiem agresywnej narkomanki? Dramatyczny apel ojca o ratunek dla 5-letniego Maksymiliana]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55290,dziecko-zakladnikiem-agresywnej-narkomanki-dramatyczny-apel-ojca-o-ratunek-dla-5-letniego-maksymiliana</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55290,dziecko-zakladnikiem-agresywnej-narkomanki-dramatyczny-apel-ojca-o-ratunek-dla-5-letniego-maksymiliana</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 14:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-dziecko-zakladnikiem-agresywnej-narkomanki-dramatyczny-apel-ojca-o-ratunek-dla-5-letniego-maksymili-1776863773.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>5-letni Maksymilian stał się zakładnikiem we własnym domu. Jego matka, Anna K., mimo sądowego nakazu wydania dziecka, ukrywa chłopca w warunkach zagrażających jego życiu. jako ojciec dziecka proszę o publikację tego rozpaczliwy list, w którym opisuję narkotykowe rajdy, agresję w miejscowej szkole i skrajne zaniedbania, jakich dopuszcza się była partnerka</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Tu chodzi o zagrożenie życia i zdrowia dziecka. Maksymilian jest zakładnikiem agresywnej narkomanki – apel o ratunek!<br>Szanowni Państwo,<br>Zwracam się z błaganiem o pomoc w ratowaniu mojego pięcioletniego syna, Maksymiliana. <strong>Dziecko jest bezprawnie więzione przez matkę</strong>, Annę ***z Mieszkowic. Mimo prawomocnego wyroku sądu przyznającego mi opiekę, służby pozostają bezsilne, a życie dziecka jest bezpośrednio zagrożone.<br>Anna *** to osoba (...) i całkowicie owładnięta nałogiem narkotykowym:</p><p><strong>Incydent w szkole</strong><br>Przykładem niech będzie <strong>skandal i agresja w Szkole Podstawowej w Mieszkowicach </strong>sprzed kilku tygodni. Przyjechałem do szkoły, aby zgodnie z prawem odebrać moją córkę ***. Nagle zjawiła się tam Anna, wywołując potężną awanturę na terenie placówki. Pani dyrektor była zmuszona zawiadomić policję. Nawet w obecności funkcjonariuszy Anna zachowywała się jak osoba niepoczytalna – robiła dantejskie sceny, wyzywała mnie od najgorszych i terroryzowała otoczenie krzykiem. W asyście Policji opuściła szkołę, kontynuując agresywne zachowania na zewnątrz (przesyłam zdjęcie z tego incydentu). To dowód, że ta kobieta nie liczy się z żadnym autorytetem i mundurem.<br><strong>Narkotykowe rajdy w Sitnie i ucieczki przed Policją</strong></p><p>W 2025 roku w miejscowości Sitno, będąc pod wpływem narkotyków i bez uprawnień, uciekała czarnym Passatem przed pościgiem obywatelskim. Auto, które pożyczyła w Mieszkowicach, porzuciła i uciekła pieszo. Samochód do dziś stoi na parkingu policyjnym w Chojnie.<br><strong>Samochód jako narzędzie ataku&nbsp;</strong></p><p>Również w Sitnie Anna *** o mało nie potrąciła sąsiadki, celowo kierując na nią auto, gdy zauważyła, że kobieta nagrywa jej brawurową jazdę.<br>Całkowita utrata świadomości po narkotykach: Wielokrotnie widziałem ją w stanie całkowitego odurzenia. Po zażyciu narkotyków potrafiła zasypiać na stojąco, będąc kompletnie nieprzytomną w obecności dzieci.<br><strong>Okradała rodzinę i własne dzieci</strong></p><p>Anna systematycznie okradała mnie, mojego tatę oraz własne dzieci. Kiedy zabrała córkę ze szkoły, okradła ją nawet ze złotych kolczyków, które dziecko miało na sobie, byle tylko mieć na kolejną dawkę.<br><strong>Głodzenie i zaniedbywanie dzieci&nbsp;</strong></p><p>Moja córka ***, po powrocie od matki, była wycieńczona. W domu matki nie ma ciepłej wody, a dziecko przez dwa miesiące jadło wyłącznie chleb z serem żółtym. Córka wróciła blada, z podpuchniętymi oczami i krwotokami z nosa.<br><strong>Syn jako zakładnik</strong>&nbsp;</p><p>Mimo wyroków sądu, ta osoba więzi mojego 5-letniego syna w atmosferze agresji i narkotyków.<br>Pytam publicznie: Czy moje dziecko musi zginąć, aby państwo wywiązało się ze swoich obowiązków? Skoro Policja widziała jej agresję pod szkołą w Mieszkowicach, dlaczego to dziecko nadal przy niej jest? Ta osoba jest niepoczytalna i nie powinna mieć kontaktu z dziećmi!<br>Posiadam pełną dokumentację medyczną, sądową, nagrania i świadków. Błagam o interwencję.<br>Z poważaniem,<br><strong>Sławomir Syrek</strong></p><h6><i>(śródtytuły od czytelnika)</i></h6><p><strong>Od redakcji:</strong> To już drugi list zdesperowanego ojca. Mamy od niego kopię prawomocnego wyrok sądu, filmiki i list ze szkoły (w fotogalerii). Pytaliśmy rzecznika policji i ten poinformował, że "policja nie jest od odbierania dzieci" i że ojciec powiniecn zwrócić się do sądu o wykonanie wyroku. I dopiero wejście z wyznaczonym kuratorem może rozwiązać sprawę.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Żółty symbol pamięci w Gryfinie: Akcja „Żonkile 2026”]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55289,zolty-symbol-pamieci-w-gryfinie-akcja-zonkile-2026</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55289,zolty-symbol-pamieci-w-gryfinie-akcja-zonkile-2026</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 11:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-zolty-symbol-pamieci-w-gryfinie-akcja-zonkile-2026-1776856275.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Choć od tragicznych wydarzeń w warszawskim getcie minęły 83 lata, pamięć o nich wciąż kształtuje młode serca. W Gryfinie żółte kwiaty stały się symbolem czegoś więcej niż tylko historii – stały się lekcją empatii i wspólnoty, która połączyła całą społeczność jednej ze szkół</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Pamięć o historii buduje naszą przyszłość. Choć od tragicznych wydarzeń w warszawskim getcie minęły dekady, społeczność Szkoły Podstawowej nr 3 w Gryfinie udowodniła, że wartości takie jak solidarność i dialog są wciąż żywe i niezwykle ważne dla młodego pokolenia.</p><p>Mimo że tegoroczna, 83. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim przypadła w niedzielę, gryfińska „Trójka” nie zapomniała o tym ważnym punkcie na mapie naszej narodowej pamięci. Przez kilka dni korytarze szkoły wypełniły się żółtymi akcentami, a uczniowie i nauczyciele zjednoczyli się w ramach ogólnopolskiej akcji społeczno-edukacyjnej <strong>„Żonkile 2026”</strong>.</p><h6><strong>Dlaczego żonkil?</strong></h6><p>Symbol ten nie jest przypadkowy. Nawiązuje on do poruszającego gestu <strong>Marka Edelmana</strong>, ostatniego przywódcy powstania, który co roku, 19 kwietnia, składał bukiet żółtych kwiatów pod Pomnikiem Bohaterów Getta. Dzięki inicjatywie <strong>Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN</strong>, ten skromny kwiat stał się symbolem zbiorowej pamięci o tysiącach walczących i cywilów ukrywających się w ruinach getta.</p><blockquote><p>-Staraliśmy się podkreślić znaczenie wspólnoty, solidarności i dialogu ponad podziałami – informuje <strong>Bernadetta Mockało</strong>, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Gryfinie.</p></blockquote><h6><strong>Edukacja poprzez działanie</strong></h6><p>Obchody w szkole rozłożono na dwa kluczowe dni: <strong>piątek (17 kwietnia)</strong> oraz <strong>poniedziałek (20 kwietnia)</strong>. W tym czasie społeczność szkolna podjęła szereg inicjatyw:</p><ul><li><strong>Symboliczne przypięcie żonkila:</strong> Uczniowie i pracownicy szkoły nosili papierowe kwiaty na znak pamięci o bohaterstwie i cierpieniu.</li><li><strong>Warsztaty i rękodzieło:</strong> Żonkile zostały wykonane własnoręcznie przez uczniów, co pozwoliło na chwilę refleksji nad znaczeniem tego symbolu.</li><li><strong>Lekcje wychowawcze:</strong> W klasach odbyły się specjalne zajęcia, podczas których prezentowano projekty multimedialne przybliżające historię powstania.</li><li><strong>Gazetki tematyczne:</strong> Na korytarzach pojawiły się materiały edukacyjne, które w przystępny sposób popularyzowały wiedzę historyczną.</li></ul><h6><strong>Łączy nas pamięć</strong></h6><p>Hasło tegorocznej akcji – <strong>„Łączy nas pamięć”</strong> – wybrzmiało w Gryfinie wyjątkowo mocno. Wspólne przygotowania i udział w akcji pokazały, że szkoła to nie tylko miejsce zdobywania wiedzy z podręczników, ale przede wszystkim przestrzeń do budowania empatii i zrozumienia dla wspólnej, często trudnej historii.</p><p>Działania podjęte w SP3 udowadniają, że pamięć o przeszłości może stać się fundamentem dla dialogu ponad podziałami w świecie współczesnym. To lekcja historii, której nie da się zapomnieć.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kobiety są w samorządach. Coraz więcej radnych, ale szklany sufit na szczytach władzy nadal istnieje]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55288,kobiety-sa-w-samorzadach-coraz-wiecej-radnych-ale-szklany-sufit-na-szczytach-wladzy-nadal-istnieje</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55288,kobiety-sa-w-samorzadach-coraz-wiecej-radnych-ale-szklany-sufit-na-szczytach-wladzy-nadal-istnieje</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 09:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-kobiety-w-samorzadach-jest-ich-coraz-wiecej-ale-rzadko-na-czele-1776843526.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Choć w samorządach przybywa kobiet, ich obecność na stanowiskach wykonawczych wciąż jest marginalna. Dr hab. Justyna Wasil wskazuje na mechanizmy, które sprawiają, że realna władza wciąż ma męską twarz.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Kobiet w polskiej polityce lokalnej jest coraz więcej, ale gdy spojrzeć na najwyższe stanowiska, obraz wygląda zupełnie inaczej. Ekspertka wskazuje, dlaczego tak się dzieje.</p><p>Z danych GUS wynika, że kobiety zajmują dziś 29 proc. miejsc w polskim parlamencie – więcej niż dekadę temu, ale nadal poniżej średniej unijnej. Podobny trend widać w samorządach. W 2024 roku kobiety stanowiły około jednej trzeciej radnych w gminach, miastach na prawach powiatu i sejmikach województw.</p><p><strong>Niewiele kobiet na fotelach wójtów, burmistrzów i prezydentów</strong></p><p>Jak wskazuje dr hab. Justyna Wasil z UMCS, zmiana jest wyraźna, ale nie dotyczy wszystkich poziomów władzy w równym stopniu.</p><p>– Na początku lat 90. kobiety stanowiły mniej niż 10 proc. radnych. Dziś to około 37 proc. W przypadku stanowisk wykonawczych wzrost jest znacznie wolniejszy – wśród wójtów i burmistrzów kobiety to zaledwie około 16 proc. – wskazuje ekspertka.</p><p>To właśnie na tym poziomie najczęściej mówi się o tzw. „szklanym suficie”.</p><p><strong>Władza, która trudniej się zmienia</strong></p><p>Największe dysproporcje widoczne są na stanowiskach wykonawczych – wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. A to tam koncentruje się realna władza i zapadają kluczowe decyzje.</p><p>Jak podkreśla dr Wasil, wpływ na to mają zarówno mechanizmy systemowe, jak i czynniki społeczne. Bezpośrednie wybory sprzyjają osobom już sprawującym urząd, a ponieważ w większości są to mężczyźni, łatwiej im o reelekcję.&nbsp;</p><p>Istotne znaczenie mają także utrwalone stereotypy dotyczące ról kobiet i mężczyzn.</p><p>Ekspertka zwraca uwagę, że kobiety częściej angażują się w działalność społeczną i lokalną, jednak rzadziej obejmują stanowiska, z którymi wiąże się największa decyzyjność i wpływ.</p><p>W praktyce oznacza to, że choć w radach kobiet przybywa, decyzje o największym znaczeniu wciąż częściej podejmują mężczyźni.</p><p><strong>Lokalny przykład pokazuje skalę zjawiska</strong></p><p>Jak te mechanizmy wyglądają w praktyce, dobrze widać na poziomie lokalnym. W Chełmie przez 12 lat funkcję prezydenta miasta pełniła Agata Fisz. Dziś jednak najwyższe stanowisko ponownie należy do mężczyzny.</p><p>To pojedynczy przykład, ale wpisujący się w szerszy obraz. W wielu regionach Polski udział kobiet na stanowiskach wykonawczych jest nadal niewielki, a ich obecność zależy od lokalnych uwarunkowań i specyfiki życia politycznego.</p><p><strong>„Liczą się kompetencje, nie płeć”</strong></p><p>Nie wszystkie samorządowczynie podzielają jednak diagnozę o wyraźnych barierach. Była prezydent Chełma, Agata Fisz, podkreśla, że w jej doświadczeniu płeć nie była przeszkodą w sprawowaniu funkcji.</p><p>– Uważam, że głosuje się na osobę, a nie na płeć. Wszystko zależy od charakteru, zaangażowania i umiejętności pracy z ludźmi – zaznacza.</p><p>Jednocześnie zwraca uwagę, że kobiety wnoszą do życia publicznego istotną wartość, szczególnie w obszarach społecznych.</p><p><strong>Niewidoczna bariera: życie prywatne</strong></p><p>Ekspertka wskazuje, że poza systemem wyborczym istotną rolę odgrywają także czynniki społeczne. Jednym z nich są obowiązki rodzinne, które – jak wynika z badań – wciąż w większym stopniu obciążają kobiety.</p><p>Dr Wasil zwraca uwagę, że dla wielu kobiet moment wejścia w działalność publiczną uzależniony jest od sytuacji rodzinnej – część decyduje się na aktywność dopiero wtedy, gdy dzieci są starsze, inne rezygnują z ubiegania się o wyższe stanowiska z powodu opieki nad bliskimi.</p><p>To sprawia, że ścieżka dochodzenia do władzy często wygląda inaczej niż w przypadku mężczyzn.</p><p><strong>Inny styl przywództwa</strong></p><p>Większa obecność kobiet w samorządach nie zmienia zasad ich funkcjonowania, ale może wpływać na styl zarządzania. Kobiety częściej koncentrują się na dialogu, współpracy oraz kwestiach społecznych, takich jak edukacja czy jakość życia mieszkańców.</p><p>– Ich wrażliwość społeczna wzbogaca politykę – podkreśla Agata Fisz.</p><p>To różnice subtelne, ale zauważalne – szczególnie na poziomie lokalnym, gdzie relacje z mieszkańcami mają kluczowe znaczenie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tysiące głuchych telefonów na linię alarmową. Policja namierzyła uciążliwego sprawcę]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55287,tysiace-gluchych-telefonow-na-linie-alarmowa-policja-namierzyla-uciazliwego-sprawce</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55287,tysiace-gluchych-telefonow-na-linie-alarmowa-policja-namierzyla-uciazliwego-sprawce</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 09:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-miesiacami-blokowal-numer-alarmowy-namierzyli-go-po-roku-1776842650.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Jak namierzyć kogoś, kto dzwoni z lasu i nie używa karty SIM? Mundurowi udowodnili, że nikt nie jest nieuchwytny, nawet jeśli wykonuje tylko kilkusekundowe, &quot;puste&quot; połączenia alarmowe.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Tysiące bardzo krótkich połączeń blokowało numer alarmowy 112. Robił to przez ponad rok. W końcu wpadł. 61-latek nie potrafił wytłumaczyć – dlaczego.</p><p>Policjanci z Olesna (województwo opolskie) ustalili sprawcę, który wykonywał tysiące bezpodstawnych połączeń alarmowych, blokując w ten sposób numer alarmowy 112 i linię dla osób potrzebujących pilnej pomocy. Trwało to <span style="background-color:white;">ponad rok i utrudniało pracę służbom ratunkowym.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Ustalili miejsce nadawania sygnału</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Jak ustalili policjanci, miesięcznie mężczyzna wykonywał ponad 25 tysięcy kilkusekundowych połączeń. Tak krótki czas połączenia utrudniał namierzenie sygnału, ale i skutecznie blokował linię alarmową.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">A takie blokowanie numeru 112 mogło stanowić zagrożenie dla osób rzeczywiście potrzebujących pomocy.</span></p><p><span style="background-color:white;">Policjanci miesiącami analizowali możliwe źródło połączeń. W końcu ustalili miejsce nadawania sygnału – początkowo wskazywało ono na obszar leśny, co dodatkowo utrudniało identyfikację sprawcy. Dlatego prowadzili czynności w wielu miejscach.</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Łączył się z dwóch telefonów komórkowych</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Ostatecznie na podstawie zebranych materiałów wytypowali osobę odpowiedzialną za blokowanie numeru alarmowego 112. Okazał się nim 61-letni mieszkaniec powiatu oleskiego.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Mężczyzna wykonywał połączenia z dwóch telefonów komórkowych, bez użycia karty sim (wykorzystując opcje połączenia-tylko alarmowe). Oba zostały zabezpieczone jako materiał dowodowy w sprawie.</span>&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;"><strong>Nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to robił</strong></span></p><p><span style="background-color:white;">Namierzony przez mundurowych sprawca przyznał się do popełnionego czynu – nie potrafił jednak logicznie wytłumaczyć, dlaczego to robił. Teraz odpowie za to przed sądem.</span></p><p>Policja przypomina, że nieuzasadnione korzystanie z numerów alarmowych jest wykroczeniem i może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Walka z plastikiem i smogiem. Jak edukacja i proste nawyki zmieniają świat na Dzień Ziemi]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55285,walka-z-plastikiem-i-smogiem-jak-edukacja-i-proste-nawyki-zmieniaja-swiat-na-dzien-ziemi</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55285,walka-z-plastikiem-i-smogiem-jak-edukacja-i-proste-nawyki-zmieniaja-swiat-na-dzien-ziemi</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 08:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-dzien-ziemi-dzis-nam-przypomina-jak-niewiele-zrobilismy-1776840827.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Jedna butelka nie zmienia nic, ale milion butelek na minutę zmienia wszystko. Dowiedz się, jak mechanizm &quot;efektu domina&quot; w Twoim domu może wpłynąć na globalne statystyki i dlaczego tegoroczny Dzień Ziemi to Twój osobisty test wiarygodności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>22 kwietnia wraca temat, który coraz trudniej ignorować. Dzień Ziemi od ponad pół wieku przypomina, że środowisko naturalne nie jest zasobem niewyczerpanym.</p><p><strong>Zaczęło się 56 lat temu</strong></p><p>Pierwsze obchody zorganizowano w 1970 roku w Stanach Zjednoczonych. Wówczas ponad 20 milionów ludzi wyszło na ulice, domagając się zmian. Skala mobilizacji była bezprecedensowa – i skuteczna. W kolejnych latach powstała Agencja Ochrony Środowiska, a rządy zaczęły wprowadzać pierwsze regulacje dotyczące jakości powietrza i wody.&nbsp;</p><p>Dziś Dzień Ziemi obchodzony jest w ponad 190 krajach, ale jego znaczenie wyraźnie się zmieniło. Kiedyś był początkiem działania. Dziś jest raczej przypomnieniem, że działania wciąż są niewystarczające.</p><p><strong>Planeta pod presją, której nie widać na pierwszy rzut oka</strong></p><p>Współczesne zagrożenia środowiskowe nie zawsze są spektakularne. Nie zawsze widać je gołym okiem. Tymczasem ich skala jest ogromna.</p><p>Każdego roku do oceanów trafia co najmniej 14 milionów ton plastiku. Od połowy XX wieku ludzkość wyprodukowała ponad 8 miliardów ton tworzyw sztucznych, z czego znacząca część do dziś zalega w środowisku. Globalna produkcja plastiku przekroczyła już 460 milionów ton rocznie i nadal rośnie.</p><p>To jednak tylko część problemu. Równie istotne są codzienne, mniej widoczne zjawiska: nadmierna konsumpcja, marnowanie żywności czy jakość powietrza. W Polsce temat smogu powraca co roku wraz z sezonem grzewczym. Nie dotyczy wyłącznie dużych miast – obejmuje także mniejsze miejscowości, gdzie głównym źródłem zanieczyszczeń pozostają domowe piece i spalanie odpadów.</p><p>Skala tych zjawisk nie wynika z jednego błędu systemowego. Jest efektem milionów decyzji podejmowanych każdego dnia.</p><p><strong>Jedna decyzja nic nie zmienia. Miliony zmieniają wszystko</strong></p><p>To jeden z największych paradoksów współczesnej ekologii. Pojedynczy wybór wydaje się nieistotny. Jedna plastikowa butelka nie zmieni stanu oceanów. Jedna bateria wyrzucona do zwykłego kosza nie zrujnuje gleby.</p><p>Ale w skali globalnej te „jednostkowe decyzje” przestają być jednostkowe. Każdej minuty na świecie kupowanych jest około miliona plastikowych butelek. Każdego dnia do środowiska trafiają tysiące ton odpadów, które mogłyby zostać ponownie wykorzystane.</p><p>– Właściwa segregacja odpadów zwiększa szansę na ich ponowne przetworzenie. Ograniczenie zużycia jednorazowych opakowań redukuje ilość plastiku, który nigdy nie trafi do recyklingu. Oszczędzanie wody i energii zmniejsza ślad środowiskowy każdego gospodarstwa domowego – podkreśla Lisa Scoccimarro, liderka Akademii Ekologicznej Amest Otwock.</p><p>To nie są działania spektakularne. Nie generują natychmiastowych efektów. Ale to właśnie one tworzą realną zmianę – rozłożoną w czasie, lecz trwałą.</p><p><strong>Edukacja zamiast deklaracji</strong></p><p>Dzień Ziemi coraz częściej przybiera formę symbolicznego gestu – kampanii, wydarzeń, deklaracji. Tymczasem najważniejsze zmiany zachodzą tam, gdzie nie ma kamer ani nagłówków.</p><p>Edukacja ekologiczna, szczególnie ta skierowana do najmłodszych, okazuje się jednym z najskuteczniejszych narzędzi zmiany. Nie dlatego, że przekazuje wiedzę, ale dlatego, że kształtuje nawyki.</p><p>– Edukacja ekologiczna działa jak efekt domina. Jedno dziecko, które zrozumie, dlaczego warto segregować odpady, wraca do domu z tą wiedzą i dzieli się nią z rodzicami. To właśnie w ten sposób zachodzi zmiana postaw. Nie odgórnie, ale od środka – zaznacza Lisa Scoccimarro.</p><p><strong>Między świadomością a działaniem</strong></p><p>Współczesne społeczeństwa wiedzą więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Dane są dostępne, raporty publikowane regularnie, a świadomość ekologiczna rośnie. Problem polega na tym, że ta wiedza nie zawsze przekłada się na działanie.</p><p>Dzień Ziemi jest więc nie tylko okazją do refleksji, ale także testem wiarygodności. Pokazuje, na ile deklaracje mają pokrycie w codziennych wyborach.</p><p>Bo troska o planetę nie zaczyna się od wielkich strategii ani międzynarodowych porozumień. Zaczyna się od rzeczy najprostszych: od tego, co kupujemy, co wyrzucamy i jak korzystamy z zasobów.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sezon na grzyby zaczynają wiosną. Grzybiarze ruszyli na swoisty połów]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55284,sezon-na-grzyby-zaczynaja-wiosna-grzybiarze-ruszyli-na-swoisty-polow</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55284,sezon-na-grzyby-zaczynaja-wiosna-grzybiarze-ruszyli-na-swoisty-polow</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 07:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-sezon-na-grzyby-zaczyna-sie-wiosna-grzybiarze-ruszyli-na-polow-1776840165.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Dla prawdziwych grzybiarzy sezon trwa cały rok. Teraz polują na gatunek ceniony nie tylko ze względu na swój smak. Cenione są także jego wartości odżywcze i cena.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="background-color:white;">Sezon na smardze tradycyjnie rozpoczął się już w marcu. Główne zbiory przypadają&nbsp;</span>na&nbsp;kwiecień i maj. Pierwsze<span style="background-color:white;"> udokumentowane zbiory w tym sezonie pojawiały się już na początku kwietnia.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">„</span>No i jest! Pierwszy kosz smardzów 2026 zaliczony. Dzięki Paweł za świetny dzień 11.04.2026. Zbiór pochodzi w 100% z terenów legalnych” – <a href="https://www.facebook.com/grzybiarzwlesie/posts/no-i-jest-pierwszy-kosz-smardz%C3%B3w-2026-zaliczony-dzi%C4%99ki-pawe%C5%82-za-%C5%9Bwietny-dzie%C5%84-11/122178403310877002/"><strong>czytamy na profilu Grzybiarzwlesie na FB</strong></a>.</p><p><strong>Wygląd, smak, zawartość</strong></p><p><span style="background-color:white;">Smardze rosną najczęściej w lasach łęgowych, ogrodach, parkac</span>h i w szkółek leśnych. Szczyt sezonu przypada na kwiecień. Najlepiej szukać ich w ciepłych miejscach, pod jesionami, topolami, a także na mulczowanych rabatach w ogrodach.</p><p>Podczas grzybobrania trzeba uważać, żeby nie pomylić smardza jadalnego z&nbsp;piestrzenicą kasztanowatą, która<span style="background-color:white;"> jest do smardza podobna. Jest trująca. Po zjed</span>zeniu jej może doprowadzić do&nbsp;poważnego uszkodzenia wątroby, nerek i&nbsp;ośrodkowego układu nerwowego.</p><p><span style="background-color:white;">To&nbsp;cenione grzyby. Wyróżnia je charakterystyczny wygląd, ale przede wszystkim&nbsp;wyjątkowe walory smakowe. Często określa się je jako „polskie trufle”.</span></p><p><span style="background-color:white;">Mają lekko orzechowy smak i&nbsp;intensywny aromat, porównywalny do&nbsp;korzennego. Są używane do sosów, makaronów, dań mięsnych.</span></p><p><span style="background-color:white;">Oprócz walorów kulinarnych, smardze są też&nbsp;</span>bogate w&nbsp;składniki odżywcze. Zawierają dużo białka, witaminy z&nbsp;grupy B i D. Są również źródłem cennych minerałów: miedzi, potasu, fosforu, manganu, cynku i&nbsp;selenu.</p><p><strong>Najdroższe są smardze suszone</strong></p><p>Smardze, choć smaczne, nie są na każdą kieszeń. <span style="background-color:white;">Cen</span>a świeżych smardzów w sezonie, czyli wiosną – jak podaje Interia Biznes – wynosi zazwyczaj&nbsp;od&nbsp;150 do 450 zł za kg. Suszone smardze są znacznie droższe, osiągając ceny od 1300 <span style="background-color:white;">do nawet 2000-4000 zł za kg.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Świeże grzyby można znaleźć na portalach aukcyjnych (np. OLX) w o</span>kolicach 150-290 zł/kg. Tańszy jest tzw. grys, czyli drobne kawałki tych grzybów. W&nbsp;tym przypadku za&nbsp;kilogram trzeba zapłacić kilkaset złotych.</p><p><strong>Grzyb pod częściową ochroną</strong></p><p><span style="background-color:white;">Smardze w Polsce od 2014 roku są objęte częściową ochroną. Można je&nbsp;</span>zbierać, ale&nbsp;nie wolno&nbsp;ich<span style="background-color:white;"> pozyskiwać w parkach narodowych czy rezerwatach. Najbezpieczniej zbierać je na terenach uprawnych, w szkółkach leśnych i w ogrodach.</span></p><p><span style="background-color:white;">Za&nbsp;złamanie tego zakazu może grozić mandat sięgający nawet 5&nbsp;tys. zł.&nbsp;</span></p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[System kaucyjny podlega dużej krytyce. Polacy punktują jego wady]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55283,system-kaucyjny-podlega-duzej-krytyce-polacy-punktuja-jego-wady</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55283,system-kaucyjny-podlega-duzej-krytyce-polacy-punktuja-jego-wady</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 06:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-system-kaucyjny-w-ogniu-krytyki-polacy-punktuja-jego-wady-1776834207.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Awarie butelkomatów, bony zamiast pieniędzy, długie kolejki przy zwrocie opakowań. To tylko niektóre z zarzutów, jakie wielu z nas ma pod adresem systemu kaucyjnego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Instytut Monitorowania Mediów (IMM) wziął pod lupę opinie internautów o systemie kaucyjnym. Bo to dziś jeden z głównych tematów komentowanych w sieci. W internetowej dyskusji przeważa krytyka systemu kaucyjnego. I to pomimo tego, że za jego pośrednictwem zwróciliśmy już ponad pół miliona opakowań.</p><p>Co szczególnie nie podoba się uczestnikom tej debaty?</p><p><strong>System kaucyjny „zamienia Polaków w śmieciarzy i kloszardów”</strong></p><p><span style="background-color:white;">Z ustaleń IMM wynika, że na liście grzechów głównych są m.in.&nbsp;</span>kolejki do butelkomatów, problemy techniczne z nimi i zwrot kaucji w formie bonów zamiast gotówki.</p><p>W ocenie krytyków system został zaprojektowany pod zysk korporacji. O<span style="background-color:white;">peratorzy zarabiają na niezwróconych kaucjach, a bony z terminem ważności są przypisane do konkretnych sieci handlowych.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Narzekania internautów dotyczą też doliczania 50 groszy kaucji do ceny produktów i konieczności przechowywania niezgniecionych butelek w domu.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">Internauci&nbsp; masowo opisują tez konkretne problemy techniczne: nieczynne butelkomaty, brak worków na wymianę, kolejki, komunikaty o wezwaniu obsługi. Ta frustracja&nbsp;</span>wynika z&nbsp;kontrastu między obiecaną prostotą systemu a niezadowoleniem użytkowników.&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;">Wśród zarzutów jest też i ten, że system kaucyjny&nbsp;</span>„zamienia Polaków w śmieciarzy i kloszardów”. Ta opinia – jak stwierdza raport IMM – jest napędzany<span style="background-color:white;"> obrazami ludzi grzebiących w śmietnikach i dzieci zbierających butelki.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;">„To przenosi krytykę z poziomu problemów organizacyjnych na poziom godności i warunków życia obywateli” – czytamy.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>Głosy poparcia: lepsze butelki w lesie czy w butelkomacie?</strong></span></p><p>Zwolennicy systemu kaucyjnego podkreślają z kolei, że&nbsp;podobne rozwiązania funkcjonują już od dawna w innych krajach europejskich, nie budzą takich kontrowersji i spotykają się z pozytywnymi opiniami dotyczącymi ochrony środowiska. Np. wędkarze i turyści zwracają uwagę na mniejszą ilość plastikowych butelek w lasach czy nad rzekami.&nbsp;</p><p>Po drugie, jest to sposób na edukowanie młodych ludzi, którzy w ten sposób uczą się dbać o środowisko, ale też dbać o budżet domowy.&nbsp;Oddawanie opakowań w Niemczech czy Skandynawii nie jest postrzegane jako poniżenie, lecz jako naturalny nawyk konsumencki.</p><p>Z<span style="background-color:white;">wolennicy systemu kaucyjnego odwracają też zarzut przeciwników dotyczący&nbsp;</span>„zamieniania Polaków w śmieciarzy i kloszardów”<span style="background-color:white;">. Pytają, czy&nbsp;</span><span style="background-color:white;color:#333333;"><i>„</i></span><span style="background-color:white;">lepsze są butelki w lesie czy w butelkomacie”. I podkreślają, że oddawanie opakowań to normalne zachowanie w cywilizowanych krajach.</span></p><p><strong>Czego oczekują internauci?</strong></p><p>Całkowitego zniesienia albo radykalnej przebudowy systemu kaucyjnego. Przede wszystkim dlatego, że chcą, aby&nbsp;kaucja była zwracana w gotówce, a nie w bonach z terminem ważności przypisanych do konkretnej sieci sklepów.&nbsp;</p><p>Postulują także&nbsp;zwiększenie liczby sprawnych butelkomatów, skrócenie kolejek i możliwość zwrotu zgniecionych butelek.&nbsp;</p><p><strong>Do końca marca zwróciliśmy już pół miliona opakowań</strong></p><p><span style="background-color:white;">Od stycznia 2026 r., czyli od momentu pełnego wdrożenia systemy kaucyjnego, dynamicznie rośnie liczby zwracanych opakowań. Z szacunkowych danych wynika, że do końca marca 2026 r. zwróciliśmy już blisko 520 mln opakowań – podaje strona gov.pl.</span></p><p>Z tego – dodajmy – aż 78 proc. zostało zwróconych za pośrednictwem butelkomatów, działających w 9,5 tys. lokalizacji w całym kraju.&nbsp;</p><p>Obecnie w Polsce funkcjonuje już 52 tys. punktów, w których można oddać opakowania objęte systemem kaucyjnym.&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rekordowe umowy dożywocia. Seniorzy oddają mieszkania za opiekę – demograficzny przełom w Polsce]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55282,rekordowe-umowy-dozywocia-seniorzy-oddaja-mieszkania-za-opieke-demograficzny-przelom-w-polsce</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55282,rekordowe-umowy-dozywocia-seniorzy-oddaja-mieszkania-za-opieke-demograficzny-przelom-w-polsce</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 05:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-mieszkanie-za-przetrwanie-seniorzy-bija-rekordy-umow-dozywocia-1776831711.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>To już nie tylko trend, ale konieczność. Seniorzy coraz częściej decydują się na przekazanie nieruchomości – od miejskich mieszkań po działki rolne – w zamian za dożywotnie wsparcie. Eksperci alarmują: starzenie się społeczeństwa drastycznie zmienia rynek nieruchomości, a fundusze hipoteczne wypłacają rekordowe miliony złotych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W 2025 roku seniorzy zawarli rekordową liczbę umów dożywocia. Co ósma dotyczyła działek rolnych. Zdaniem ekspertów to efekt zmian demograficznych.</p><p>Umowy dożywocia opierają się na prostej zasadzie: senior przekazuje swoje mieszkanie w&nbsp;zamian <span style="background-color:white;">za utrzymanie i&nbsp;</span>opiekę. Dotyczy to jednak wyłącznie tych osób, które posiadają nieruchomość. W ubiegłym roku zawarto ich najwięcej w historii.</p><p><strong>Mieszkania i działki rolne</strong></p><p>Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że – jak podaje Biznes Interia – w 2025 r. zawarto w&nbsp;Polsce 19&nbsp;876&nbsp;umów dożywocia. Dla porównania: w 2013&nbsp;r. takich umów było 8506.&nbsp;</p><p>– Starzenie się polskiej populacji ma już konkretne skutki dotyczące&nbsp;<a href="https://finanse.wp.pl/tag/nieruchomo%C5%9Bci"><span style="color:windowtext;">nieruchomości</span></a>&nbsp;– komentuje cytowany przez serwis Andrzej Prajsnar z&nbsp;gethome.pl.</p><p><span style="background-color:white;">Umowa dożywocia jest często wybierana przez seniorów, którzy z&nbsp;powodu niskich emerytur lub stanu zdrowia nie są w&nbsp;stanie samodzielnie się&nbsp;</span>utrzymać.&nbsp;Nieruchomość jest przekazywana w&nbsp;zamian za dożywotnie utrzymanie i&nbsp;opiekę.</p><p><span style="background-color:white;">Umowy dożywocia dotyczą nie tylko mieszkań, ale również nieruchomości rolnych. Według&nbsp;gethome.pl –&nbsp;</span>15&nbsp;proc. nowych umów dotyczyło działek rolnych.</p><p><strong>Dożywotnia renta wypłacaną co miesiąc do końca życia</strong></p><p>Taką samą popularnością jak umowy dożywocia cieszą się także renty dożywotnie. Zasada jest prosta: senior przekazuje swoje mieszkanie funduszowi hipotecznemu w&nbsp;zamian za rentę. Wypłacaną co miesiąc do końca życia.&nbsp;</p><p>W 2024 r. fundusze hipoteczne przekazały seniorom w formie dożywotniej renty blisko 7 mln zł. To o 46,5 proc. więcej niż rok wcześniej.&nbsp;</p><p>Według danych Związku Przedsiębiorstw Finansowych z 2024 r. średni wiek osoby otrzymującej dożywotnią rentę za mieszkanie przekroczył 76 lat.&nbsp;Najwięcej osób jest w grupie wiekowej 75-80 lat.&nbsp;</p><p>Średnia wartość przekazywanych mieszkań – podaje serwis – to 411,6 tys. zł, a średnia powierzchnia – 51,7 mkw.</p><p>W latach 2010-2024 r. fundusze wypłaciły łącznie ponad 40 mln zł.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwięk]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55281,mieszkancy-chojny-oburzeni-pokazem-militarnym-wydano-publiczne-pieniadze-na-postoj-aut-i-fatalny-dzwiek</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55281,mieszkancy-chojny-oburzeni-pokazem-militarnym-wydano-publiczne-pieniadze-na-postoj-aut-i-fatalny-dzwiek</guid>
            <pubDate>Tue, 21 Apr 2026 23:10:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-mieszkancy-chojny-oburzeni-pokazem-militarnym-wydano-publiczne-pieniadze-na-postoj-aut-i-fatalny-dz-1776810942.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Miała być lekcja historii, a skończyło się na oglądaniu, jak rekonstruktorzy jedzą obiad. Mieszkańcy Chojny przyszli na „pokaz militarny”, przecierali oczy ze zdziwienia. Sprawdzamy, na co poszły dziesiątki tysięcy złotych z publicznej kasy i dlaczego organizacja wydarzenia całkowicie leżała na łopatkach.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>To zestawienie faktów z plakatu i gorzkiej relacji maluje obraz klasycznego rozjazdu między <strong>marketingiem a rzeczywistością</strong>. Na papierze (i grafice) mieliśmy widowiskowe „Nadodrzańskie Spotkania z Historią”, a w praktyce – według relacji – spotkanie przy "kotle z zupą" i problemami technicznymi.</p><p>Oto analiza tego starcia oczekiwań z rzeczywistością...</p><h6><strong>Planowanie, a rzeczywistość</strong></h6><p>W ramach „Nadodrzańskich spotkań z historią” miało odbyć się widowiskowa inscenizacja militarna pt. „Przed nami Odra”. W Chojnie przygotować miano „Pokaz militarny” - jak głosił plakat.&nbsp;<br>Impreza w sobotę 18 kwietnia 2026 r. miał a rozpocząć się o godz. 16 przed ratuszem. O godz. 16. 30 było pięć wojskowych samochodów i grupka ludzi. Widać było niewielką grupę rozczarowanych...<br>Dopiero od gdo. Ok. 17 zaczęli zjeżdżać rekonstruktorzy w większej liczbie. Zatrzymali się w Chojnie jadąc ze<strong> Starych Łysogórek&nbsp;</strong> w drodze do <strong>Trzcińskiem-Zdroju</strong>. Rekonstruktorzy przyjechali i... zaczęli jeść. Po pewnym czasie <strong>Grzegorz Lazarus</strong> wziął mikrofon i zaczął opowiadać o militarnych autach i motorach. Widzów było kilkoro, a nagłośnienie fatalne. Gdy wywoływał przez dłuższy moment jednego &nbsp;właścicieli zabytkowego pojazdu, to okazało się, że ten podobno poszedł do... sklepu. Kolejny coś pomruczał do mikrofonu o motocyklu. Nagłośnienie było naprawdę fatalne, a ludzi jak na lekarstwo. A co robili rekonstruktorzy w tym czasie? Spożywali posiłek. Taka to była organiacja pokazu militarnego.<br>&nbsp;</p><h6><strong>Obietnica vs. Rzeczywistość: Porównanie</strong></h6><figure class="table"><table><thead><tr><th><strong>Cecha</strong></th><th><strong>Zapowiedź (Plakat)</strong></th><th><strong>Relacja (Artykuł)</strong></th></tr></thead><tbody><tr><td><strong>Godzina rozpoczęcia</strong></td><td>16:00 (Chojna)</td><td>Opóźnienie; o 16:30 tylko 5 aut i garstka osób.</td></tr><tr><td><strong>Formuła</strong></td><td>„Pokaz militarny”</td><td>„Prezentacja na odczepnego”, jedzenie posiłku przez rekonstruktorów.</td></tr><tr><td><strong>Atmosfera</strong></td><td>Edukacja, historia, emocje.</td><td>Fatalne nagłośnienie, brak właścicieli pojazdów, nuda.</td></tr><tr><td><strong>Skala</strong></td><td>Część dużego cyklu (Bitwa o Odrę, Bitwa o Miasto).</td><td>Kilkanaście pojazdów m.in. z czasów PRL, brak „ducha” historii.</td></tr></tbody></table></figure><h6><strong>Główne punkty zapalne</strong></h6><ul><li><strong>„Pokaz” czy „Postój”?</strong> Fakty pokazują, że Chojna została potraktowana jedynie jako przystanek techniczny na trasie między widowiskową inscenizacją w Starych Łysogórkach a finałem w Trzcińsku-Zdroju. Dla mieszkańców, którzy przyszli o 16:00, „pokaz” okazał się mało atrakcyjny</li><li><strong>Problemy logistyczne:</strong> Fakt, że jeden z właścicieli pojazdów „poszedł do sklepu” w momencie, gdy był wywoływany do mikrofonu, świadczy o całkowitym rozluźnieniu dyscypliny organizacyjnej.</li><li><strong>Kwestia finansowa:</strong> Najcięższy zarzut dotyczy „kilkudziesięciu tysięcy złotych z kieszeni podatnika”. Przy takim budżecie publiczność ma prawo oczekiwać profesjonalnego nagłośnienia i przygotowanego scenariusza, a nie improwizacji o niskiej słyszalności.</li></ul><h6><strong>Perspektywa „kulturalna”</strong></h6><p>Spotkaliśmy rozczarowanych Chojnian, ale i takich chętnie robiących sobie zdjęcia. Cytowana opinia Berszyma z portalu <i><strong>chojnakulturalnie.pl</strong></i><strong> </strong>dodaje nieco łagodniejszy, choć wciąż krytyczny ton. Zauważa on jedyny pozytyw – <strong>radość dzieci</strong>, które mogły wejść do pojazdów. Jednak dla dorosłego widza szukającego „historii na żywo”, statyczna wystawa kilku aut to za mało, by nazwać to wydarzeniem militarnym godnym tak szumnych zapowiedzi.</p><blockquote><p><strong>Cytat:</strong> W programie miało być widowiskowo, z historią na żywo i atrakcjami dla każdego. A co dostaliśmy? Kilkanaście pojazdów wojskowych z czasów PRL-u, trochę odrestaurowanego sprzętu i ludzi w mundurach. Dzieci miały okazję posiedzieć i pobawić się w pojazdach, co można uznać za plus, chociaż chyba wszyscy oczekiwali czegoś więcej — bardziej autentycznego, bardziej emocjonującego - napisał Berszym.</p><p><strong>Wniosek:</strong> Jeśli plakat krzyczy o „Bitwach” i „Pokazach”, a widz dostaje zimną grochówkę i niedziałający mikrofon, to trudno się dziwić irytacji. Edukacja historyczna wymaga nie tylko pasji rekonstruktorów, ale i szacunku do czasu (i pieniędzy) widza.</p></blockquote><p>Wygląda na to, że w Chojnie zamiast „historii na żywo”, zobaczono głównie „historię na talerzu”. Czy uważasz, że takie wydarzenia powinny być surowiej rozliczane z efektów, czy może sama obecność sprzętu wojskowego w mieście jest już jakąś wartością?</p><p>Niech każdy wyrobi sobie zdanie samodzielnie z dużych fragmentów kilkunastominutowego „pokazu” na naszym filmiku:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.igryfino.pl/player/embed/3f5597b7a00b715a1f8a455b054f249eefcf2217" data-mid="1899"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ruszył remont drogi Mieszkowice – Macierz: Kierowcy, noga z gazu i oczy dookoła głowy!]]></title>
            <link>https://www.igryfino.pl/artykul/55280,ruszyl-remont-drogi-mieszkowice-macierz-kierowcy-noga-z-gazu-i-oczy-dookola-glowy</link>
            <guid>https://www.igryfino.pl/artykul/55280,ruszyl-remont-drogi-mieszkowice-macierz-kierowcy-noga-z-gazu-i-oczy-dookola-glowy</guid>
            <pubDate>Tue, 21 Apr 2026 19:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.igryfino.pl/data/articles/xga-16x9-ruszyl-remont-drogi-mieszkowice-macierz-kierowcy-noga-z-gazu-i-oczy-dookola-glowy-1776801475.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Uwaga na utrudnienia! Na trasie Mieszkowice – Macierz ruszył remont, który już od pierwszych godzin zaskoczył kierowców. Mimo znaków o ręcznym sterowaniu ruchem, na miejscu panuje spore zamieszanie. Sprawdziliśmy, co dokładnie planuje wykonawca i dlaczego prace ruszyły wcześniej, niż zapowiadano w oficjalnych komunikatach.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Mieszkańcy i kierowcy regularnie podróżujący drogą powiatową nr 1424Z muszą uzbroić się w cierpliwość. Choć oficjalne zmiany w organizacji ruchu zapowiadano na końcówkę tygodnia, ciężki sprzęt i utrudnienia pojawiły się na trasie już dziś, 21 kwietnia 2026 roku.</p><h6><strong>Chaos na starcie? „Kierowcy muszą liczyć na siebie”</strong></h6><p>Mimo że formalnie remontowany odcinek o długości <strong>1825 metrów</strong> jest już placem budowy, pierwsi podróżni alarmują o dezorientacji. Jeden pas ruchu od strony Macierzy został zajęty przez maszyny. Choć przy drodze stanęło oznakowanie informujące o ręcznym sterowaniu ruchem, rzeczywistość weryfikuje te zapewnienia – w pierwszych godzinach prac kierowcy musieli radzić sobie sami, stosując zasadę ograniczonego zaufania i wzajemnej uprzejmości.</p><h6><strong>Co dokładnie zostanie zrobione?</strong></h6><p>Inwestycja ma na celu gruntowną poprawę bezpieczeństwa i komfortu jazdy. Zakres robót jest bardzo szeroki i obejmuje:</p><ul><li><strong>Frezowanie:</strong> Usunięcie starych, zniszczonych warstw asfaltu.</li><li><strong>Nowa nawierzchnia:</strong> Ułożenie warstw wyrównawczych, wiążących oraz finalnej warstwy ścieralnej z betonu asfaltowego.</li><li><strong>Infrastruktura:</strong> Budowa nowych zjazdów bitumicznych.</li><li><strong>Bezpieczeństwo:</strong> Wycinka drzew i krzewów kolidujących z pasem drogowym (co znacznie poprawi widoczność na zakrętach).</li><li><strong>Wykończenie:</strong> Odnowienie oznakowania poziomego i pionowego.</li></ul><h6>Wykonawca i harmonogram</h6><p>Za realizację zadania odpowiada firma <strong>„MALDROBUD” z Myśliborza</strong>. Według oficjalnych komunikatów, pełna tymczasowa organizacja ruchu miała zacząć obowiązywać od <strong>24 kwietnia (piątek)</strong>. Jednak, jak widać na trasie, etapowe zmiany i utrudnienia są faktem już od dziś.</p><blockquote><p><strong>Ważne:</strong> Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności. Prace będą prowadzone etapowo, co oznacza, że lokalizacja utrudnień może się zmieniać z dnia na dzień.</p></blockquote><p>Apelujemy do wszystkich użytkowników drogi Mieszkowice – Macierz o wyrozumiałość i zdjęcie nogi z gazu. Chwila nieuwagi w miejscu, gdzie pracownicy operują ciężkim sprzętem, może skończyć się tragicznie. O wszelkich zmianach w przejezdności będziemy informować na bieżąco.</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
