Chcą im zamknąć szkołę. W pośle i kuratorze widzą ratunek

  • 14.01.2017, 21:21 (aktualizacja 14.01.2017, 22:54)
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Chcą im zamknąć szkołę. W pośle i kuratorze widzą ratunek
Pierwsze spotkanie w sprawie likwidacji szkoły w Gogolicach przyniosło przedstawienie stanowisk stron i mediatorów. Burmistrz Trzcińska-Zdroju chce zamknąć szkołę, ale co ciekawe, twierdzi że wcale nie ze względów finansowych. Stowarzyszenie mówi „to nie nasza sprawa aby za władze gminy szukać wyjścia z sytuacji”. Poseł i kurator z PiS chcą być mediatorami, zostawiającymi sobie furtkę i ostanie słowo.

Gości przedstawiła i spotkanie prowadziła Barbara Purgal, emerytowany nauczyciel szkoły w Gogolicach. Na spotkaniu byli poseł Leszek Dobrzyński, wicekurator oświaty Jerzy Sołtysiak, wiceburmistrz Emilian Osetek, dyrektor szkoły Barbara Dybczak i szefowa ZNP w powiecie Beata Gorzelańczyk.

Inspirator czy prowokator

-Jest też z nami inicjator dzisiejszego spotkania Franciszek Sidorczuk – przedstawiała Barbara Purgal.

-Raczej prowokator –  dodał głośno wiceburmistrz Emilian Osetek.

 A na twarzach zebranych zobaczyć można było konsternację wywołaną przez słowa wiceburmistrza.

Prowadząca odczytała apel do posła. Dodała, że placówka spełnia nie tylko rolę oświatową, ale jest centrum kultury dla okolicy.

-Będziemy jej bronić za wszelką cenę – zapowiedziała Barbara Purgal.

Niespodziewany powód zamknięcia szkoły

Zdaniem wiceburmistrza zamknięcie szkoły wymusza nowa ustawa oświatowa wprowadzona przez Prawo i Sprawiedliwość.

-Proponujemy aby dzieci poszły do szkoły, gdzie jest więcej oddziałów. Jednocześnie planujemy zostawić tu oddział przedszkolny. Dzieci stąd proponujemy przenieść do Trzcińska – powiedział Emilian Osetek.

Zdaniem wiceburmistrza nie ma w Gogolicach odpowiednich warunków nauczania i to jest główny powód propozycji zamknięcia szkoły.

-W szkole jest tylko sześć sal. Nie ma biblioteki, sali komputerowej, nie ma pedagoga, nie ma też wielu zajęć, bo nie ma na to warunków. Liczebność klas wpływa na jakość nauczania – dodał wiceburmistrz.

Rodzice bronią

Część osób obecnych na sali odniosła się do krytyki warunków nauczania.

-U nas mało uczniów w szkole, ale mamy wyższe wyniki nauczania niż w Trzcińsku – zauważyła Lidia Karpińska.

Rodzice przypominali, że przez 8 lat szkoła była zaniedbywana przez władze samorządowe.

-Rodzice są zastraszani politycznie i posyłają dzieci do Trzcińska, bo nie wiadomo co będzie ze szkołą – słychać było głosy z sali.

Zebrani narzekali, że na dzisiejszym spotkaniu nie ma radnego.

Władze nie współpracują?

-Liczba dzieci nie świadczy o tym, że poziom jest niski. Jest przeciwnie- im mniej dzieci, tym więcej czasu nauczyciel może im oświecić – stwierdził Jerzy Ryczańczyk.

-Mogłem w Anglii budować swoją przyszłość, ale tu wróciłem. A wy chcecie nam szkołę zabierać? – pytał jeden z mieszkańców.

Przypomniano inicjatywy społeczne, na które przez ostanie 10 lat nie odpowiadały władze gminy.

-Mamy dwa stowarzyszenia i żadnego nie bierze się poważnie- podsumowała Róża Ryczańczyk.

 Na szkołę jest kupiec?

Przypomniano, że Gogolice mają dobre wyniki, a w Trzciński-Zdroju szkoła ma program naprawczy. Przytaczano wiele argumentów, dla których dzieci nie należy przenosić do innej placówki.

-Mamy tu przedsiębiorcę, który po cichutku mówi, że jak zlikwidują tu szkołę, to on ją kupi – oznajmił jeden z mieszkańców.

Kurator przypomina procedurę zamknięcia szkoły

-Stoimy na stanowisku, że dziecko to nie jest koszt. Dziecko to jest inwestycja - mówił wicekurator Jerzy Sołtysiak.-Chcemy zahamować proces likwidacji małych szkół.

Przypomniał, jaką drogę musi przejść inicjatywa likwidacji szkoły.

Proces ewentualnej likwidacji szkoły w Gogolicach dopiero się zaczyna. Władze gminy muszą najpierw podjąć odpowiednią uchwałę. Muszą też skutecznie poinformować rodziców. I gdzieś tam na końcu jest dopiero decyzja kuratora, która w razie protestów też nie kończy całej machiny odwoławczej.

Poseł popiera stanowisko rodziców

Poseł Leszek Dobrzyński wskazał, że jest potencjał tego miejsca. Obiecał pomoc.

Stanowiska posła Leszka Dobrzyńskiego, wicekuratora Jerzego Sołtysiaka i wiceburmistrza Emiliana Osetka przedstawimy wkrótce jako oddzielny materiał z filmem.

A teraz urywek nagrania z początku spotkania.

 

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Zdjęcia (47)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Nie - dla likwidacji szkoły
Nie - dla likwidacji szkoły 15.01.2017, 11:49
Likwidacja szkoły? Nie dość, że jest to jedyna instytucja na wiosce dająca jakiś rozwój i rozrywkę dzieciom to jeszcze ją sprzedać? Gdzie w tym sens, gdzie myślenie o dzieciach. Czy taka partycypacja dzieci wyjdzie na dobre? Zastanówmy się.
Obronca :)
Obronca :) 15.01.2017, 11:33
Nie poddawajmy sie. Nie dajmy zamknac naszej szkoły. Dobrze słyszałaś ze ktos chce ja kupic i jest nim Korneliusz, soltys Gogolic. I to jest sołtys? Zamiast bronic to jeszcze jest zza. Precz z nim. A wy ludzie nie poddawac sie, walczcie do konta.
obrońca rozsądku
obrońca rozsądku 15.01.2017, 12:06
A ty polot lepiejnie rozsiewaj!!!
obrońca rozsądku
obrońca rozsądku 15.01.2017, 12:08
Oczywiście plot, plotek, ploteczek miałem na myśli.
Obronca szkoły
Obronca szkoły 15.01.2017, 10:21
Nie dac zamknac szkoly.Slyszalam ze pewna osoba chce kupic .ale pytam sie po Co .malo mu .tak postepuja tylko pasożyt.ktory odbiera dziecia szczescia .szkoly do ktorej od kilku pokolen chodzily dzieci rodzin.Jak tak mozna .sama konczylam tam szkola .Do Zbyszka .niech sprzeda swoj dom na cele pozyteczne
Mm.
Mm. 18.01.2017, 15:57
Czy wtedy tez była taka nienawiść niezgoda i brak szacunku nauczycieli między sobą ? Wszyscy to wiedzą ...
czytelnik
czytelnik 15.01.2017, 10:20
Zbyszku, na pewno istnieje jakieś mądrzejsze rozwiązanie nie konfliktujące społeczności lokalnej.
Zbyszek
Zbyszek 15.01.2017, 07:09
Zamknąć szkolę, budynek sprzedać, i zrobić coś pożytecznego dla Gminy za te pieniądze
Jagienka
Jagienka 15.01.2017, 11:12
Sam się sprzedaj! Na cele naukowe! Może studenci Medycyny będą mieli z Ciebie pożytek!
obrońcy szkoły
obrońcy szkoły 14.01.2017, 23:14
O tak ważnym dla nas spotkaniu w obronie szkoły napisaliście pierwsi i jako jedyni. Dziękujemy. A burmistrza zapewniamy ze się nie poddamy!
cytat
cytat 14.01.2017, 22:57
Grali na bębnach, tamburynach, walili w garnki, gwizdali na gwizdkach i grali na trąbkach. "Wściekli" - jak sami pisali o sobie na transparentach - rodzice protestowali przed Pałacem Prezydenckim przeciwko zmianom w systemie oświaty. Uważają, że system wymaga reformy, ale nie takiej jaka jest realizowana i nie w takim tempie.
pika
pika 14.01.2017, 22:37
I po co te złośliwości panie burmistrzu? Po co?
Riczi
Riczi 14.01.2017, 22:34
To się nie uda...
Monika
Monika 14.01.2017, 21:53
No i ratunek w PiS oraz w radnych że nie podejmą takiej uchwały

Pozostałe