Ks. Bronisław Kozłowski był dla gryfinian jak ojciec. W ostatniej drodze towarzyszyły mu tłumy

  • 11.05.2017, 18:45 (aktualizacja 11.05.2017, 20:16)
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Ks. Bronisław Kozłowski był dla gryfinian jak ojciec. W ostatniej drodze towarzyszyły mu tłumy
W kondukcie żałobnym w Gryfinie uczestniczyło mnóstwo ludzi. Kilkanaście setek osób chciało dzisiaj, 11 maja 2017 r. odprowadzić ks. prałata Bronisława Kozłowskiego na miejsce wiecznego spoczynku. Ci, którzy nie mogli przyjść na mszę św. pogrzebową, przystawali na drodze w milczeniu i dołączali do żałobnego orszaku. Kondukt, po wyjściu z kościoła Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, w modlitewnym skupieniu przeszedł ulicami Kościelną, 1 Maja, Sprzymierzonych i Pomorską na Cmentarz Komunalny w Gryfinie.

Liturgię ostatniego pożegnania prowadził w kościele NNMP ks. arcybiskup Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. Mowy pożegnalne wygłosili ks. Henryk Krzyżewski, burmistrz Gryfina Mieczysław Sawaryn, były burmistrz Henryk Piłat, zastępca dyrektora Oddziału Zespół Elektrowni Dolna Rafał Mucha, siostra felicjanka, przedstawiciel parafii pw. św. Ojca Pio w Pniewie.

-Ksiądz prałat Bronisław Kozłowski był z nami przy wszystkich ważnych uroczystościach – podkreślał burmistrz Mieczysław Sawaryn i wspominał, jaki miał kontakt z księdzem w latach 70. w szkołach podstawowej i średniej.

-Zapamiętam go jako człowieka, który potrafił pokonać ból i cierpienie – mówił Henryk Piłat. Były burmistrz przyznał się, jak przekomarzali się z ks. proboszczem Kozłowskim kto komu pierwszy wygłosi mowę pogrzebową.

Dyrektor Rafał Mucha przemawiał w imieniu pracowników Oddziału ZEDO. Przypomniał naukę przekazywaną przez księdza prałata, że najważniejsze jest to, co łączy, a nie to co dzieli.

Ksiądz Bronisław Kozłowski opiekował się siostrami felicjankami.

-Czuliśmy, że ks. prałat Bronisław Kozłowski był dla nas ojcem – wyznała w kościele podczas mszy pogrzebowej siostra Eryka.

-Dziękujemy za dary materialne, m.in. za kościół w Pniewie – mówił przedstawiciel parafii pw. św. Ojca Pio.

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Zdjęcia (190)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (17)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

osa
osa 14.05.2017, 15:49
A jednak, co niektórzy, nie przejdą do porządku dziennego po śmierci pana proboszcza Kozłowskiego. Zawsze to jeszcze coś można ugrać na sentymentach parafian i to za ich pieniądze. Kiedy zainteresowanie wątkami związanymi ze zmarłym zaczęło spadać. Nagle pojawili się nieutuleni w żalu parafianie i zaczęli podbijać wątki, bo okazało się , że dużo jest ocen negatywnych przy ich wpisach. Można zmieniać nicki, ale nie da się kilka razy głosować z jednego IP.
Po lamentach i hymnach pochwalnych, przyszedł czas na dalszy tok działania. Proboszcz Jerzy Kowalski modlił się do Boga równie gorliwie jak jego następca i jakoś szybko o nim zapomniano, chociaż był bardzo szanowany i lubiany, bo to właśnie on sprawował władzę w najtrudniejszym okresie, a nie przybyły z garstką przesiedleńców Palica , który najpierw zmienił patrona kościoła, bo ten święty wybrany był przez Niemców którzy ten kościół zbudowali a potem, przy pierwszej sposobności prysnął z miasta i nigdy więcej tu nie wrócił. Propozycje upamiętnienia proboszcza przełomów, dla przyszłych pokoleń:
Most, nabrzeże, 1-Maja, Kolejowa, czy nowe rondo przy cmentarzu ?
W Polsce 9-go Maja nie jest już uznawanym dniem zwycięstwa, więc ta ulica najbardziej się nadaje ,bo włączy się w tzw. nowy, prawicowy nurt patriotyczny, ciągu arterii komunikacyjnych miasta. Od Kościelnej, ronda Powstańców Warszawskich, Żołnierzy Przeklętych, Armii Krajowej , rondo ks.Palicy, prałata Kozłowskiego, Wojska Polskiego, JP2. Szlak pielgrzymkowy ,od kościoła do kościoła. Kolejową przemianujcie na 8-go Maja- dzień śmierci księdza 'Bronka' /tak kiedyś potocznie nazywany/, a zarazem Dniem Zwycięstwa obchodzony przez tych co Polskę przehandlowali Stalinowi i prawdziwych patriotów z IPN.
Mój pierwszy prowokacyjny wpis, wyprzedzał działania. Myślałem ,że odczekają , ale nie . Właśnie się zaczęło. Argumenty, żądania.
zadania, wręcz nakazy.
Post księdza Krzyśka, powala na kolana. Pokrzyżowałem plany, więc pozostaje budowa pomnika. Tylko gdzie go postawić ?
do zgredo
do zgredo 14.05.2017, 16:04
zgredo, przecież 9maja ma być ślepa, kupa kamieni pod wiaduktem to ma być twoja propozycja? Co by powiedziała na to twoja matka i babka? Weź się opanuj człowieku!
zdziwiony
zdziwiony 14.05.2017, 16:08
Właśnie ślepa ulica z takim patronem?
odciśnięty ślad
odciśnięty ślad 14.05.2017, 14:29
Ilość osób uczestnicząca podczas dwudniowych uroczystości pogrzebowych świadczy jaki ważny to był dla Gryfina człowiek.
wykrywacz esbeków
wykrywacz esbeków 14.05.2017, 16:02
Jak widać niektórzy nie mogą ścierpieć, że tylu ludzi żegnało naszego Księdza! Przegrali lata swojego życia, teraz próbują starych metod!
nadir
nadir 14.05.2017, 13:40
Jak wspaniale wnuki podążają za trumną-żegnaj dziadku....
prawda
prawda 14.05.2017, 14:10
Masz rację, dla większości mieszkańców był jak ojciec, dla części młodszych, które znały już Go od urodzenia był jak dziadek!
Jack
Jack 13.05.2017, 13:18
Z całą pewnością odszedł prałat, który zostawił bardzo wyraźny ślad w Gryfinie. Zostawił ślad poprzez swoje życie i działanie, poprzez to, kim był i co tu w Gryfinie robił.
he he he
he he he 12.05.2017, 20:51
tylu pieprzon..ych hipokrytów na raz to jeszcze to fałszywe gryfinkowo nie widziało! he he he
znawca
znawca 12.05.2017, 21:22
he he he piszesz o sobie i sobie podobnych?
Aleksander
Aleksander 12.05.2017, 00:08
Ks. Twardowski pisał: "Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą..." I na pewno za szybko odszedł od Nas Śp. Ks. Prałat Bronisław Kozłowski, który powinien jeszcze z Nami być. I on powinien jeszcze cieszyć się, że ma takich dobrych Parafian... Ale Bóg tak chciał i niestety została Nam tylko modlitwa w intencji zmarłego Śp. Ks. Bronisława. Wieczny odpoczynek, racz Mu dać Panie ...
wełtynianka
wełtynianka 11.05.2017, 23:53
Wspaniały i bardzo kochany ksiądz. Najszczersze kondolecje
biełka
biełka 11.05.2017, 23:40
45 lat był z nami w Gryfinie i pięknie go pożegnaliśmy.
Nina
Nina 11.05.2017, 23:27
Zasłużył na taki pogrzeb!
Wanda Ch.
Wanda Ch. 11.05.2017, 21:14
Święty Stanisław jest patronem Polski, a miasta Gryfina Ksiądz Bronisław Kozłowski . Zakończył ziemskie pielgrzymowanie teraz w gronie aniołów będzie wielbił ciebie Panie. Był cudownym człowiekiem! Szczęśliwi ci co Go znali a dzisiaj w bólu i z łezką w oku pożegnali.
Teresa
Teresa 11.05.2017, 23:14
Zdaje się, że dziś w kościele to powiedział były burmistrz Piłat.
Lucyna
Lucyna 11.05.2017, 20:19
Tłumy, tłumy, wszyscy żegnaliśmy naszego kochanego księdza proboszcza.

Pozostałe