Klinikamedyk 23.07.2019 - 27.01.2020
Klinikamedyk 23.07.2019 - 27.01.2020
Klinikamedyk 23.07.2019 - 27.01.2020

Zaginiony ranny znaleziony obok torów. Policjanci uratowali mu życie [FOTO, WIDEO]

  • 24.08.2017, 19:27
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Zaginiony ranny znaleziony obok torów. Policjanci uratowali mu życie [FOTO, WIDEO] Andrzej Ryfczyński/iswinoujscie
Znamy więcej szczegółów o zaginionym mężczyźnie z Mieszkowic. Okazuje się, że zostawił list pożegnalny. Zdecydował się na desperacki krok. Swoje plany postanowił zrealizować w Świnoujściu.

Na podstawie pozostawionego przez mieszkańca Mieszkowic listu pożegnalnego policja ustaliła, że desperat zamierza rzucić się pod pociąg.

Miał wyjechać na delegację

44-letni mieszkaniec powiatu gryfińskiego przeżywał prawdopodobnie ciężką depresję. We wtorek, 22 sierpnia 2017 r. rano wyszedł z domu, twierdząc, że udaje się na szkolenie. Następnie około godz. 8.45 za pośrednictwem wiadomości sms poinformował żonę o przybyciu na miejsce szkolenia. Jednak podjęte w tej sprawie czynności nie potwierdziły faktu dotarcia poszukiwanego do miejsca zatrudnienia. Ubrany w mundur leśnika mężczyzna wyjechał swoim samochodem w nieznanym kierunku. Rodzina i policja wszczęły poszukiwania.

Walka z czasem

Z nieocenioną pomocą chojeńskim policjantom w poszukiwaniach pospieszyli funkcjonariusze ze Świnoujścia.

-W środę policjanci w Świnoujściu zostali powiadomieni przez stróży prawa z Chojny o mężczyźnie, który prawdopodobnie miał udać się samochodem nad morze z zamiarem targnięcia się na swoje życie- informuje asp. sztab. Beata Olszewska. -W toku żmudnych czynności mundurowi ustalili, że mężczyzna na pewno przyjechał do Świnoujścia. Wyłączone telefony zaginionego nie ułatwiały jego zlokalizowania, jednak w dalszym ciągu policjanci nie ustawali w prowadzeniu dramatycznej walki z czasem – dodaje policjantka.

Najpierw znaleźli samochód

Przeprowadzono poszukiwania zakrojone na dużą skalę.

-Po penetracji wielu miejsc na terenie miasta świnoujscy stróże prawa odnaleźli na terenach zalesionych w prawobrzeżnej części samochód należący do 44-latka. W pojeździe niestety nie było zaginionego, jednak policjanci zabezpieczyli ślady zapachowe i użyli psa tropiącego. W tym samym czasie inna grupa funkcjonariuszy penetrowała okolice torów kolejowych, gdyż ustalili na podstawie pozostawionego przez desperata listu pożegnalnego, że zamierza rzucić się pod pociąg - wyjaśnia asp. sztab. Beata Olszewska.

Akcja grupy poszukiwawczej

Jedna grupa policjantów rozstawiła się wzdłuż torowiska. W ten sposób funkcjonariusze zabezpieczali torowisko celem uniemożliwienia wtargnięcia mężczyzny pod nadjeżdżający pociąg. Inni mundurowi dokładnie sprawdzali w tym czasie zarośla w okolicy torów.

-Choć poszukiwania utrudniała występująca tam wyjątkowo bujna roślinność, w pewnym momencie biorący udział w działaniach poszukiwawczych kierownik Referatu Patrolowo-Interwencyjnego kom. Piotr Marchalewski zauważył w zagłębieniu krzewów ciało ubrane w maskujący zielony kolor – opisuje akcję asp. sztab. Beata Olszewska.

Znaleźli go w ostatniej chwili

To był on!

-Po sprawdzeniu czynności życiowych okazało się, że odnaleziony 44-latek oddychał, jednak był nieprzytomny, wokół niego leżały puste opakowania po lekach. Policjanci natychmiast przystąpili do czynności ratunkowych, a sprowadzony na miejsce ambulans zabrał mężczyznę do szpitala, gdzie został objęty specjalistyczną opieką lekarską – dodaje asp. sztab. Beata Olszewska.

Profesjonalne i natychmiastowe działania policjantów sprawiły, że wszystko zakończyło się szczęśliwie. Mężczyzna przeżył. Najważniejsze zadanie zostało wykonane - uratowano ludzkie życie. To kolejny przykład wzorowego wypełnienia przez policjantów roty policyjnego ślubowania.

 

Poniżej film z akcji ratowniczej:

 

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (17)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

las
las 25.08.2017, 12:00
Czytając relacje pani rzecznik potrzeba się zastanowić nad słowami "ciało ubrane w maskujący zielony kolor" ,mundur wyjściowy leśnika jest koloru zielonego i nie jest kolorem maskującym,ponadto było to ciało czy osoba ubrana w ubranie koloru zielonego.Pani rzecznik zapomniała dodać kto znalazł samochód i powiadomił o tym Policję.Czytając wypowiedz pani RZECZNIK POLICJI asp.szt. Beaty Olszewskiej odnoszę wrażęnie że pani ta na ludzkim nieszczęściu wychwala działania Policji, Gdyby pani ta była tak wykrztałcona,inteligentna i fachowcem w swoim zawodzie jak znaleziona osoba wypowiedzi jako rzecznika były by inne.
Weronika
Weronika 25.08.2017, 10:22
Czy kom. Piotr Marchalewski który znalazł zaginionego to ten co na zdjęciu na tle policyjnego samochodu?
świnoujścianin
świnoujścianin 25.08.2017, 10:50
Tak, to on na zdjęciu.
Lesnik nie Szyszka
Lesnik nie Szyszka 25.08.2017, 06:51
Jak tu sie nie targac jak ostatnia w Europie puszcze wyzynaja?
zniesmaczony
zniesmaczony 25.08.2017, 09:54
Dowcip nie na miejscu.
Werka
Werka 24.08.2017, 23:37
Normalnie o włos było od tragedi, o włos... Historia jest naprawde niesamowita i chwyta mnie za serce. Tak uratowane życie jest szczególnie cenne. Kiedyś będzie dziękował Bogu i zastanawiał się jak cienka granica dzieli życie od śmierci.
graffa
graffa 24.08.2017, 23:24
Na zdjęciu widać jak policjanci co go znaleźli przezywaja tą sytuację. Ten ostatni z prawej z nerwów pali papierosa.
eS
eS 25.08.2017, 14:22
Na takich malkontentow jak Ty brak słow
AdN
AdN 24.08.2017, 22:52
Ciekawe po co to opisują .... żyjemy w małym
Środowisku . Jeżeli ten człowiek dojdzie do siebie to napewno wiedza o tym ze wszyscy wiedza co się z nim działo nie pomoże mu w rekonwalescencji.....
wers
wers 24.08.2017, 23:03
A może właśnie pomoże...? Oby.
Anka
Anka 24.08.2017, 23:12
Oczywiście że pomoże. To właśnie przemilczanie jest powodem wielu tragedii. Choroba nie jest wstydem. A w tej akurat rzeczywiście "prawda wyzwala"
grom
grom 24.08.2017, 22:54
Lepiej niech znają prawdę niż gdyby podejrzewali, że pojechał tam nie wiadomo po co. A ploty są już kilometrowe...
biblista
biblista 24.08.2017, 23:05
Prawda was wyzwoli.
leśnik
leśnik 24.08.2017, 20:52
Można by dodać, że świnoujścy policjanci zareagowali na zgłoszenie telefoniczne służby leśnej, że został znaleziony samochód. I wtedy policjanci wysłali tam patrol.
geo
geo 24.08.2017, 20:43
Czyli to było na Warszewie!
Łukasz
Łukasz 24.08.2017, 20:42
Pewno tabletki tak nagle silnie zadziałały że nie miał siły wejść na tory. Straszna historia.
N.
N. 24.08.2017, 20:37
Szok to co się stało.

Pozostałe