Klinikamedyk 23.07.2019 - 27.01.2020
Klinikamedyk 23.07.2019 - 27.01.2020
Klinikamedyk 23.07.2019 - 27.01.2020

Chcieli chodnik, a mają ścieżkę rowerową i obawiają się o bezpieczeństwo

  • 10.12.2017, 12:52
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Chcieli chodnik, a mają ścieżkę rowerową i obawiają się o bezpieczeństwo
Dwóch mieszkańców mających swoje posesje przy ul. Armii Krajowej w Gryfinie narzeka na nowy układ drogowy po przebudowie dokonanej przez Starostwo Powiatowe. Chodzi o dość nietypowe rozwiązanie, gdzie zamiast chodnika, powstała ścieżka rowerowa. – Dzieci idą tędy do szkoły i obawiam się, że ktoś z rowerzystów może je potrącić. Gdy wyjeżdżam z posesji, to na drogę rowerową i czyja będzie wina, jak uderzy we mnie rower? – pyta pan Robert. Starostwo uważa, że wszystko jest w porządku i zgodnie z przepisami.

Pan Robert czeka na odpowiedź ze starostwa na swoje wątpliwości. Chodzi o odcinek ścieżki rowerowej od ul. Letniej do siedziby weterynarii.

Pan Robert monituje w starostwie i na policji. Oto jedno z pism wysłanych przez pana Roberta:

W odpowiedzi na pismo ZD.7134.1.66.2017.AS w sprawie drogi rowerowej na przebudowanym odcinku ul. Armii Krajowej odpowiadam, że ww. odpowiedź odpowiada tylko na jedno pytanie, pozostałe są bez odpowiedzi. Odpowiedź jest lakoniczna, mówi coś o dodatkowym znaku pionowym, który będzie ostrzegał rowerzystów o poruszaniu się pieszych na ww. odcinku, jaki to miałby być znak? Z pisma się nie dowiedziałem, ale wnioskuję, że droga dla rowerów dalej pozostaje drogą dla rowerów (znak C-13), nie zostanie drogą dla pieszych i rowerzystów (znak C-13/C-16), po drugie w piśmie czytam, że art. 11 Prawo o ruchu drogowym mówi, że „pieszy ma obowiązek korzystania dla (chyba z) drogi dla rowerów w razie braku chodnika lub pobocza …” itd. to naprawdę ręce opadają. Brak profesjonalizmu, aż strach pomyśleć, co się na tej drodze może wydarzyć.

Co do meritum sprawy. Jak można projektować drogę rowerową w mieście a zapomnieć o chodniku (niby zabrakło miejsca)? A przecież tak jak chodnik jest do chodzenia, tak droga dla rowerów jest do jeżdżenia rowerem. Swoją drogą – tytułem luźnej refleksji – z powyższym stwierdzeniem dobrze byłoby zapoznać Wydział Zarządzania Drogami w Starostwie Powiatowym w Gryfinie, który konstruuje drogi rowerowe w taki sposób, by pieszy musiał iść drogą rowerową. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że mieszkańcy, którzy mieszkają tam na co dzień, zostali potraktowani przez powiat w sposób niepoważny, poniżający. To my idąc drogą rowerową do najbliższego przejścia dla pieszych (150 m) musimy schodzić z drogi rowerowej i ustępować pierwszeństwa rowerzyście. Moja żona idąc z dwójką dzieci i wózkiem dziecięcym musi uciekać na pobocze, bo prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi (Art.11): „Korzystanie przez pieszego z drogi (ścieżki) dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi”.

a

„pieszy to - osoba znajdująca się poza pojazdem na drodze i niewykonująca na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej”.

Starostwo powiatowe w sposób umyślny uprzywilejowało rowerzystów kosztem mieszkających tam mieszkańców, którzy płacą podatki i chcą być traktowani jak reszta mieszkańców Gryfina i czuć się bezpiecznie, co gwarantuje nam Konstytucja Art. 32.:

„1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.”

Wrócimy do pytań, na które nie uzyskałem odpowiedzi a mianowicie o bezpieczeństwie na ww. drodze rowerowej. Polskie drogi i ścieżki rowerowe oraz kultura jazdy jest jeszcze na niskim poziomie. Wprawdzie zmieniło się wiele, ale jeszcze daleko nam do pełnej kultury i bezpieczeństwa jazdy rowerem, więc zasada bezpieczeństwa jest ważnym elementem drogi rowerowej a oznacza, że infrastruktura rowerowa powinna gwarantować bezpieczeństwo ruchu drogowego, zarówno rowerzystom jak i pozostałym użytkownikom drogi. W zakresie bezpieczeństwa ruchu zasada ta oznacza, że przy projektowaniu infrastruktury rowerowej należy dążyć do:

- minimalizacji liczby punktów kolizji z ruchem samochodowym i pieszym,

- eliminacji przeplatania się torów ruchu rowerzystów, rowerzystów i samochodów, rowerzystów i pieszych,

- zapewnienia wzajemnego kontaktu wzrokowego pomiędzy poszczególnymi użytkownikami drogi.

Z powyższych zasad bezpieczeństwa wynika, że ww. droga rowerowa nie spełnia tych zasad:

1.Nie eliminuje przeplatania się torów ruchu rowerzystów i pieszych, ponieważ ruch pieszych został przekierowany na drogę rowerową i odbywa się w sposób ciągły, co stanowi potencjalne źródło kolizji.

2.Nie eliminuje punktów kolizji z ruchem samochodowym. Miejsca wyjazdów z posesji bezpośrednio na drogę rowerową są takimi miejscami. Miejsca te są miejscami potencjalnie wypadkowymi, w żaden sposób nieoznakowanymi, rowerzysta nie ma pojęcia o niebezpieczeństwie ze strony wyjeżdzających pojazdów

3.Brak zapewnienia wzajemnego kontaktu wzrokowego pomiędzy poszczególnymi użytkownikowi.

Rowerzysta jadąc drogą rowerową nie widzi samochodu z odpowiedniej odległości, aby mógł w bezpieczny sposób zareagować. Zauważy go w momencie, gdy pojazd wyjedzie z posesji na drogę rowerową, co może skutkować wypadkiem.

Kierowca samochodu wyjeżdzającego z posesji ma ograniczoną widoczność (murki, płot, krzewy, drzewa) i nie jest w stanie ocenić czy po drodze rowerowej porusza się rowerzysta.

Pytanie brzmi: w jaki sposób pracownicy Wydziału Zarządzania Drogami chcą zagwarantować bezpieczeństwo rowerzystom i pozostałym użytkownikom drogi? A może nie mają zamiaru niczego zmieniać i czekać aż wydarzy się nieszczęście, co w konsekwencji obarczy odpowiedzialnościom ww. urzędników?

Następne pytania dotyczą spraw błahych, ale chciałbym wiedzieć gdzie po przebudowanym odcinku ul. Armii Krajowej a dokładnie Armii Krajowej 68 znajdują się miejsca parkingowe oraz w którym miejscu przewidziano miejsce na wystawienie koszy i worków z odpadami.

Niestety, nie sposób też zauważyć, że przy obecnej modzie na uprawianie sportów i zdrowy tryb życia (co się oczywiście chwali), wybudowano nam drogę rowerową na siłę, kosztem chodnika. Mam nadzieję, że powyższe uwagi spowodują refleksję czy warto się upierać przy drodze rowerowej w Gryfinie i potraktować poważnie osoby tam zamieszkujące oraz oznakować miejsca potencjalnie wypadkowe przed ewentualnymi zdarzeniami wypadkowymi.

 

O sprawę zapytaliśmy naczelnika Wydziału Zarządzania Drogami w Starostwie Powiatowym w Gryfinie.

-Po ścieżce rowerowej mogą oczywiście poruszać się piesi, reguluje to art. 11 ust. 4 prawa o ruchu drogowym. Informowaliśmy zainteresowanych mieszkańców o przepisach w tym zakresie, także pisemnie. Aby jednak dodatkowo zwiększyć poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, wykonamy oznakowanie (pionowe oraz poziome), które ostrzegać będzie rowerzystów o wyjeździe z obu posesji i możliwym ruchu pieszych na tym odcinku ścieżki – mówi naczelnik Arkadiusz Durma.

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (55)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

GG
GG 12.12.2017, 17:31
Decydenci będą czekać!!! Może nic się nie wydarzy??? Rowerzysta też może ,,oberwać" furtką , otwierająca się na ścieżkę rowerową , na wysokości Weterynaryjnej Inspekcji Sanitarnej. Kogo to obchodzi?
Przyznać się do błędu to nie grzech
Przyznać się do błędu to nie grzech 12.12.2017, 13:30
Czy zdążą poprawić zanim coś się wydarzy czy poczekają do pierwszej tragedi?i czy wezmą wtedy winę na siebie?
Lala
Lala 12.12.2017, 12:36
Ostatnio idąc tamtędy z wózkiem, musiałam 2 razy zmieniać stronę ulicy, bo chodnik się urywa, a przechodzenie tam przez pasy niestety nie jest bezpieczne, biorąc pod uwagę prędkość, z jaką poruszają się tamtędy kierowcy. Rozumiem, nowy asfalt to i jedzie się przyjemnie, ale to nadal teren zabudowany a nie autostrada.. Niestety władze dały d... i zamiast poprawić bezpieczeństwo, efekt jest odwrotny.
mieszkaniec
mieszkaniec 12.12.2017, 11:08
powiaty zlikwidować!!!
Jack
Jack 12.12.2017, 10:20
Zamiast drogą rowerową niech ulicą spacerują.może ktoś otworzy oczy wtedy
ścieżka
ścieżka 11.12.2017, 17:04
Za to interesant Weterynaryjnej Inspekcji Sanitarnej wychodzi z furtki wprost pod koła roweru. Nawet do parkingu nie dojdzie, gdzie stoi jego samochód.
human
human 11.12.2017, 17:20
Weterynaria nie będzie narzekać bo odlega starostwu.
K.
K. 11.12.2017, 13:52
Tak starostwo prowadzi dialog ze społeczeństwem.
UmiG
UmiG 11.12.2017, 11:44
. Przyleciała sroczka i usiadła z boku,
przyglądała się, jak jesień barwi wszystko wokół.
La, la, la, la, la, la, la, la, la, la,
przyglądała się jak jesień barwi wszystko wokół.

3. Wietrzyk to zobaczył i pędzi po lesie,
kolorowe liście zrywa i ze sobą niesie.
La, la, la, la, la, la, la, la, la, la,
kolorowe liście zrywa i ze sobą niesie.

Podajmy sobie ręce
Teo
Teo 11.12.2017, 09:55
Dla rowerów ta ścieżka to tez porażka pomijajac ryzyka związane z pojazdami wyjezdzajacymi z posesji i pieszymi. Przekraczanie osi jezdni raz w lewo raz w prawo nie jest idalnym rozwiązaniem. Będziemy jeździć drogą. Narazac swoje zdrowie i życie dla 300m ścieżki?
rozum w odstawce?
rozum w odstawce? 11.12.2017, 10:04
Wycięto drzewa wzdłuż ulicy i... zrobiono trawniczek. Zamiast pas ścieżki od Słowackiego do Grajdołka.
urzędnik
urzędnik 11.12.2017, 10:22
Chyba po prostu cały plan powstał za biurkiem i został "klepnięty" też za biurkiem. Bez konsultacji ani z jakimkolwiek rowerzystą ani z mieszkańcami. No i są efekty...
Szkoda tylko publicznych pieniędzy - i to zarówno gminnych jak i powiatowych...
Fso
Fso 11.12.2017, 07:08
ten Passat to złom nie kupuj
GG
GG 10.12.2017, 21:28
Jedynie ,, półinteligenci " potrafią niszczyć konstruktywną polemikę. To jest przykre i niezrozumiałe.
Piter
Piter 10.12.2017, 21:13
E tam . To zależy z jakim sosem te fryty
wstyd
wstyd 10.12.2017, 20:50
To jest ta droga gminno powiatowa? To już rozumiem, czemu zaczyna się tłum głupawych śmiecących komentarzy...
Złomek
Złomek 10.12.2017, 20:40
Po ile ten Passat ?
HAHA
HAHA 10.12.2017, 20:30
A JA CHCIALEM ROLLERCOASTER POD BLOKIEM !! :((
Uzi
Uzi 10.12.2017, 20:24
Najlepszy kebab z czerownej budy !
Oli
Oli 10.12.2017, 20:41
Wole same frytki i browca
piotr
piotr 10.12.2017, 20:03
Wyraźnie wynika z tego, że na pewnym odcinku trzeba zrobić drogę pieszo-rowerową!
123
123 10.12.2017, 20:00
Jak dobrze kojarzę to do przejścia te domy też blisko nie mają. kto to wymyslił?
GG
GG 10.12.2017, 19:07
Master , to nie jest przejaw krytyki i narzekania , tylko dbanie o bezpieczeństwo wszystkich użytkowników!
Master
Master 10.12.2017, 18:48
Ludziom nigdy nic nie pasuje. Tacy malkontenci, jak będziesz wyjeżdżał to po prostu uważaj na innych.
krecik
krecik 10.12.2017, 19:03
Przecież wystarczy zrobić porządnie. Co z tego, że mieszkaniec będzie uważał jak np. rowerzysta nie będzie uważał bo przeciez jedzie droga rowerową!

Pozostałe