Kto wyrzucił te kotki?!

  • 18.01.2018, 12:12
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Kto wyrzucił te kotki?! fot. TWS
Zima to trudny czas dla zwierząt i każda żywa istota ma nadzieję na znalezienie ciepłego kąta. Dlatego wyrzucanie właśnie w tym czasie ze swego mieszkania przygarniętego zwierzaka dla normalnie myślącego człowieka choć z odrobiną empatii i odpowiedzialności jest kompletnie niezrozumiałe. Od pewnego czasu błąka się po rynku szylkretowa koteczka wyrzucona z bloku usytuowanego naprzeciwko Targowiska Miejskiego w Gryfinie. Zrozpaczona szuka swego miejsca.

Biega od stoiska do stoiska i nie może pojąć, dlaczego żadne z nich nie zamienia się w dom, z którego została wyrzucona. Przed sklepem na ul. Piastów pojawiły się dwa wyrzucony koty. Burasek, o którym już pisaliśmy i piękny czarny kot. Inny czarny kot „mieszka” również przed jednym z przedszkoli na Górnym Tarasie. Ma chore oczko i jest głodny. Czy nikt z pracowników przedszkola tego nie widzi? Warto przecież już od najmłodszych lat uczyć dzieci szacunku do zwierząt i empatii, a nie tylko myśleć o tym, że zwierzęta roznoszą choroby (zresztą nie bardziej aniżeli ludzie).

O zabiedzonych, wyrzucanych kotach informują również osoby z terenów wiejskich, opiekujące się zwierzętami. Koty towarzyszą człowiekowi od tysięcy lat. Zdawało mi się, że okres średniowiecznego myślenia na temat tych zwierząt minął, bo mamy przecież dwudziesty pierwszy wiek. Przy każdym pisanym na ten temat artykule nasuwa mi się pytanie: po co bierzesz kota do swego domu, skoro potem chcesz się go pozbyć? Biorąc jakiekolwiek zwierzę do domu powinno się mieć o nim chociaż minimalną wiedzę. Kot, jak każde żyjące z człowiekiem zwierzę, jest stworzeniem inteligentnym, potrafi kochać, tęsknić i nie rozumie takiego postepowania człowieka. Choruje na te same choroby co ludzie, boryka się ze stresem. Obcowanie z kotem daje wiele radości człowiekowi. I dlatego trudno zrozumieć osoby, które w środku zimy wyrzucają zwierzaka, który wychowany w domu, nie poradzi sobie sam bez opiekuna. Jest przerażony, głodny i zrozpaczony. Nawet śmietniki są szczelnie pozamykane. Nie mam ani odrobiny szacunku dla takich ludzi, którzy pozbywają się zwierząt.

Kot może liczyć tylko na dobre serca na szczęście coraz większej liczby myślących ludzi oraz na prawo, które jeszcze zasądzaniem w takich sprawach wyroków ma często problemy. R.A. Heinlein powiedział: „To jak traktujesz kota, decyduje o twoim miejscu w niebie”. Może zastanowią się nad tym również ci, którzy nie omijają kościelnych bram?

TWS

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Zdjęcia (5)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (22)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ja
Ja 20.01.2018, 19:38
Jakim trzeba być złym człowiekiem aby wyrzucić bezbronne zwierzę z domu . Gdybym tylko mogła spotkać tego osobnika co tak robi to naplułabym mu w twarz . Bezduszne , okropne bydle . Bo inaczej nie można nazwać takiej osoby . Czy to kotek czy piesek , to są istoty które chcą tylko miłości , czy to tak wiele ? Nie lubisz kotów ? To ich nie lub ale do cholery nie rób im krzywdy i nie przechodź obojętnie jak potrzebują pomocy . Czym to zwierzę zawiniło ? Swoją bezbronnością ? . Słów brak na zachowanie osób z tej podłej rasy zwanej ludźmi . Nie pozdrawiam
Oko
Oko 19.01.2018, 14:09
Gdbyby właśnie nie takie zawstydzanie i obwinianie ludzi którzy mają różne powody dlaczego nie mogą zatrzymać zwierzaka to tacy ludzie BEZPROBLEMU zaprowadzili by kota czy psa do schorniska.

Ale większość ludzi będzie się na to krzywo patrzeć, kręcić nosem, spoglądać pogardliwie komentując pod nosem - dlatego czasami ludzie decydują się na takie a nie inne rozwiązanie.

Nie znasz sytuacji... NIE OCENIAJ.

Przemoc przybiera bardziej subtelne formy i trudniej jest ją czasem rozpoznać.
Przemoc to między innymi: wyzywanie, drażnienie, przesłuchiwanie, kontrolowanie, upokarzanie obraźliwymi słowami lub w formie żartów; obwinianie, onieśmielanie, zawstydzanie.
Chichot losu
Chichot losu 19.01.2018, 08:42
Nie ukrywam, że wolę psy, jednak muszę Szanownym Państwu, którzy piszą o sterylizacji kotów, przypomnieć (nieodległe czasy), że taka masowa sterylizacja tudzież kastracja (chemiczna, czy też fizyczna), kotów u naszych zachodnich sąsiadów, skończyła się tym, że populacja tych zwierząt spadła, tak bardzo, iż przyjeżdżali do Nas kraść (dosłownie), zdrowe koty.
Nie można więc sterylizować bezrozumnie i trzymać tych, co bądź na wpółdzikich zwierząt w schroniskach, one muszą żyć na wolności pomiędzy nami i w naszym mieście.
K. Kunarek
K. Kunarek 19.01.2018, 09:57
Chichot losu
Piszesz o tych budkach ( kartonach) poustawianych w mieście?Taki ładny widok? I jak to świadczy o mieszkańcach ? I tak dobrze tym kotom,bo na wolnosci są? Pisząc o schronisku miałem na myśli likwidację tych budek,kontrol weterynarza i zabezpieczenie przed mrozami, a to w jakich warunkach będą żyły to już zależy od miłośnilów kotów. Jakie życie mają koty, które są zamknięte w małych mieszkaniach i nigdy nie wychodzą ? Powtarzam tak p radna jak i władze miasta powinny się o to zatroszczyć, biorą za swoją "pracę" wynagrodzenie. Co do sterylizacji to zgadzam się, to powinno być kontrolowane.
K. Kunarek
K. Kunarek 19.01.2018, 08:28
Szanowne panie kociary. Nigdy nie miałem kota, bo nie lubię kotów i nie będę osądzał ludzi,którzy z mieszkań robią śmierdzące schroniska,o chorobach nie wspomnę,aby któraś z pań apopleksji nie dostała! Dlaczego nie idziecie do władz miasta,radnej od pomocy zwierzakom,aby zrobili schronisko (powiększyli) tylko atakujecie ludzi w internecie? Możecie zrobić to i nie będzie w każdym zakądku miasta dziwnych budek,a rozmnażanie tych zwierząt będzie kontrolowane i będziecie mogły im pomagać, ja wolę psy nie koty to jestem be?? Współczuję,bo kto tu mówi o empatii??
Dobra rada.
Dobra rada. 18.01.2018, 20:05
Kobitki ..ruszcie trochę swoich panów...może uda się co niektórego namówic na zbicie jakiejś budki...załatwić trochę słomy i pomóc biedakom. Dobro powraca w dwójnasób.Warto.Przekonałam się sama o tym...
7
7 19.01.2018, 16:33
Chcesz cos zmienic? Zacznij od siebie a nie wydawania komus polecen. Daj przyklad i pokaz ze w ciagu 48 godz sama zdolasz tam postawic budke.

Czekam na zdjecie tego kotka w budce na igryfino :)
Mam nadzieje ze kotek bedzie tez po sterylizacji.

Slowa a czyny... Zobaczymy

Zbulwersowana
Zbulwersowana 18.01.2018, 19:57
Nie rozumię tej bezduszności,obojętności i okrucieństwa!. Puszka karmy dla kota kosztuje 2 zł i wystarczy na 2 dni.!!!
Kastracja nie kosztuje nic wystarczy w urzędzie miasta zgłosić.! Nie musi cierpieć żadne zwierze. Wystarczy trochę dobrej woli, a ponoć jesteśmy wierzącym krajem.
Czytelniczka
Czytelniczka 19.01.2018, 00:03
Coraz bardziej tracę wiarę w ludzi , niestety ..
Człowiek dla człowieka potrafi być okrutny a co dopiero dla takiego bezbronnego zwierzaka ..
AH
AH 18.01.2018, 16:20
na gorce jest trochę takich bud dla kotow. kolo wejścia na cmentarz na gornym tarasie, w parku na 11 listopada i w kilku innych miejscach. wystarczy trochę organizacji ludzi co tam mieszkają i nie ma problemu kupic bude dla kotow. :)
Czytelniczka
Czytelniczka 19.01.2018, 00:02
Jestem jak najbardziej za !
xoxo
xoxo 18.01.2018, 21:55
Nie jest problemem pomaganie zwierzętom natomiast najgorsze jest to, że ludzie biorą do domu jak małe i ładne a po roku lub na starość za drzwi i radź sobie sam. Tego nie mogę pojąć. Na 11 listopada jest dużo takich wyrzuconych kotów bo widać, że były "właścicielskie" np koło poczty chodzi taki jeden od wakacji i szuka ręki do głaskania.
Czytelniczka
Czytelniczka 19.01.2018, 00:02
Właśnie o to chodzi , że to ludzie są tymi złymi i to w nich tkwi największy problem ..
Czym tkwi niewinny zwierzak sobie zasłużył na takie traktowanie ? :C
Czytelniczka
Czytelniczka 18.01.2018, 14:13
Gdybym tylko miała możliwość .. przygarnęła bym wszystkie .
Czy nie możemy zorganizować jakiejś zbiórki na jakieś ciepłe budy dla tych zwierząt ?

Czytając ten artykuł nie sądzę żeby ktoś kogo oceniał ..
Autorka artykułu ma racje .. po co brać zwierzaka skoro nie zapewni mu się odpowiednich warunków , one też czuja i rozumieją więcej niż nam się wydaje ..
czytelnik
czytelnik 18.01.2018, 16:11
przecież jest w gryfinie schronisko dla zwierząt to po co pani bije pianę? i czytać też trzeba umieć czytelniczko??
Czytelniczka
Czytelniczka 18.01.2018, 23:55
Jakby był pan choć trochę poinformowany to kojec nie przyjmuje kociaków do siebie .
Skoro jest pan tak aktywny to może pomógł by pan tym zwierzakom w jakiś sposób a nie tylko pisał swoje mądrości na portalach ?
Agnieszka
Agnieszka 18.01.2018, 20:19
W Gryfinie nie ma schroniska, tylko miejsce na kilka psów, zwane Kojcem Gryfińskim, gdzie w dodatku nie przyjmują kotów. Trzeba cokolwiek wiedzieć i trochę myśleć. A może to szanowny czytelnik pozbył się któregoś z tych kotów, co???
Czytelniczka
Czytelniczka 18.01.2018, 23:58
Sądząc po oburzeniu tego pana to jest bardzo możliwe .. :x
Mógłby chociaż się nie udzielać skoro nie ma nic mądrego do powiedzenia ;x
jasne
jasne 18.01.2018, 22:12
Kojec jest dla psów!
£
£ 18.01.2018, 21:08
Nie pluj . Następna mądra. Weż te koty jak to nie problem i nie smaruj głupot.
Czytelniczka
Czytelniczka 19.01.2018, 00:00
No tak bo problem bezdomnych zwierząt to dla niektórych głupota ..
Głupota to tkwi w ludziach co można zobaczyć po niektórych komentarzach tutaj .
sąsiadka
sąsiadka 18.01.2018, 13:25
Autorko tekstu TWS nie bronię osób, które w ten sposób pozbywają się "kłopotu" ale Ty nie oceniaj !
A to jak traktujesz ludzi , to o czym świadczy ?? Pewnie pójdziesz do nieba ....

Pozostałe