Nagroda Jantar od 2020 r.

  • 02.12.2019, 13:53
  • Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie
Nagroda Jantar od 2020 r.
Marszałek Województwa nagrodzi autora najlepszej książki na Pomorzu Zachodnim. Nagroda Literacka Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego „Jantar” będzie funkcjonować od 2020 roku. Najlepsze dzieło wybierze kapituła, a laureat otrzyma statuetkę i gratyfikację finansową w wysokości 10 tys. zł.

- Pomorze Zachodnie będzie miało swoją nagrodę literacką. To efekt wielu lat starań, rozmyślań i dyskusji. Świat twórców literatury nie miał swojego wyróżnienia, stąd decyzja, abyśmy już od przyszłego roku mogli wypełnić tę próżnię – mówił marszałek Olgierd Geblewicz podczas spotkania prasowego, które odbyło się w poniedziałek 2 grudnia br.


Nagroda przyznawana będzie corocznie za książki wydane w roku poprzedzającym, napisane przez autorów mieszkających na Pomorzu Zachodnim lub z nim związanych. Obejmie pozycje bez podziałów gatunkowych: tomy prozy, poezji, reportażu, biografii, esej i szeroko rozumianą humanistykę o walorach literackich.


- To dla mnie duże święto – podkreślał Lucjan Bąbolewski, dyrektor Książnicy Pomorskiej w Szczecinie. To Książnica będzie organizatorem konkursu. Zgłoszenia będą mogli nadsyłać sami autorzy, wydawcy, biblioteki regionalne i lokalne oraz instytucje kultury. Nabór potrwa do końca lutego 2020 roku. Przed organizatorami jeszcze stworzenie oprawy graficznej oraz projektu statuetki.


- Będzie to okazja do rozpoznania środowisk humanistycznych na Pomorzu Zachodnim i tego, co publikują. A ukazują się bardzo ciekawe książki i na bardzo wysokim poziomie – zaznaczył Bogdan Twardochleb, członek komitetu organizacyjnego nagrody, publicysta „Kuriera Szczecińskiego”.


Werdykt ogłaszany będzie jesienią każdego roku, a nagroda wręczana ma być podczas kolejnych edycji Festiwalu Czytania „Odkrywcy Wyobraźni”. Wybór laureata będzie zadaniem pięcioosobowego jury, w którego skład wejdą literaturoznawcy, krytycy, przedstawiciele świata mediów:


Halina Lizińczyk – redaktor Rozgłośni Polskiego Radia w Szczecinie, długoletnia szefowa redakcji literackiej Polskiego Radia w szczecinie, autorka wielu recenzji i szkiców literackich publikowanych na łamach prasy. Obecnie na emeryturze, lecz aktywna zawodowo.


Anna Łozowska-Patynowska – doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa, stopień naukowy otrzymała na Uniwersytecie Gdańskim, autorka publikacji, związanych z polską literaturą współczesną, mieszka w okolicach Kołobrzegu.


Piotr Krupiński - dr hab. nauk humanistycznych Uniwersytetu Szczecińskiego w zakresie Literaturoznawstwa, laureat Zachodniopomorskiego Nobla za monografię literacką.


Tomasz Mizerkiewicz – prof. dr hab., pracownik naukowy Uniwersytetu im .Adama Mickiewicza w Poznaniu, dziekan Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM, badacz literatury polskiej XX i XXI wieku, krytyk literacki komentujący współczesną, polską literaturę.


Leszek Szaruga – prof.dr hab. Od lat związany ze Szczecinem, wieloletni wykładowca na Uniwersytecie Szczecińskim, dziś na Uniwersytecie Warszawskim, ceniony krytyk literacki, prozaik, poeta i tłumacz.


„Jantar” będzie kolejnym wyróżnieniem artystycznym przyznawanym przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego. Tylko w 2019 roku na tego typu nagrody województwo przeznaczyło 112 tys. zł. W budżecie na rok nadchodzący zaplanowano sumę 125 tys. zł.

Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

102
102 02.12.2019, 22:25
Jak patronat ma Geblewicz to nagrodę otrzyma Niemiec!
JUST
JUST 02.12.2019, 20:15
Stanisław Michalkiewicz, już dwa lata temu przewidział, iż Tokarczuk nagrodę Nobla dostanie : – Pani Tokarczuk najwyraźniej rychtowana jest na laureatkę literackiego Nobla, z czego najwyraźniej zdaje sobie sprawę i uwija się jak w ukropie, żeby własnymi siłami pomóc bogini Fortunie – pisał w swym felietonie z kwietnia 2017 roku Michalkiewicz. – Pani Olga Tokarczuk znakomicie wpisuje się w „pedagogikę wstydu”, w ramach której już od początku 1990 roku, kiedy to, wraz z „upadkiem komunizmu” pojawiły się widoki na uczynienie z Polski żerowiska dla żydowskich organizacji przemysłu holokaustu, rozmaici ochotnicy nieubłaganym palcem kłują Polaków w chore z nienawiści oczy. Pani Tokarczuk nie daje się w tej konkurencji nikomu wyprzedzić, no, może z wyjątkiem nieboszczyka Jerzego Kosińskiego – dodawał. nczas.com
500dolców + doktorka
500dolców + doktorka 02.12.2019, 19:45
Towarzyszu Geblewiczu ,Gdzie się POdziała wasza towarzyszka Kotula ??? Już protesty przeciwko Legalnemu rządowi jej zwisają ?? dostała się do Sejmu . i OLEWA Gryfino , i tzw. praworządność w jej mniemaniu ??? No KORDYLASIŃSKI napisz coś !!!!!!!!!!!! O Kotuli . Następny PAZOŻYT z POKOSLD ?

Pozostałe