Pracownica urzędu pracy zakażona koronawirusem. To szósta osoba w województwie zachodniopomorskim

  • 16.03.2020, 10:42
  • Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie
Pracownica urzędu pracy zakażona koronawirusem. To szósta osoba w województwie zachodniopomorskim
Szósta osoba zakażona koronawirusem w województwie zachodniopomorskim, to pracownica Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Szczecinie. Marszałek Olgierd Geblewicz spotkał się dzisiaj z dyrektorem WUP Andrzejem Przewodą, aby omówić sytuację i organizację pracy jednostki w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Dziś w Wojewódzkim Urzędzie Pracy obecnych jest sześciu pracowników, reszta na polecenie dyrektora wykonuje swoje obowiązki zdalnie. Choć żywotność wirusa w pomieszczeniu nie jest długotrwała, to dla zapewnienia poczucia bezpieczeństwa i wykluczenia wszelkiego ryzyka podjęto decyzję o dezynfekcji budynku przez profesjonalną firmę.
 
Obecnie najważniejszą kwestią jest ustalenie wspólnie z sanepidem listy kontaktów bezpośrednich i pośrednich, które mogła mieć zakażona pracownica. Nie była ona pracownikiem z pierwszej linii kontaktu z klientami, pracowała w pokoju, do którego jednak określona grupa interesantów mogła trafić. Po zweryfikowaniu osób z pierwszego kontaktu zostaną one objęte przez służby sanitarne przymusem kwarantanny.
 
Przez najbliższe dwa tygodnie większość pracowników będzie wykonywać swoje obowiązki zdalnie. Na miejscu będzie pracować minimalna liczba osób, niezbędnych do zapewnienia ciągłości funkcjonowania jednostki. Będą to pracownicy spoza grup ryzyka, a więc w odpowiednim wieku i zdrowe. Wstrzymana będzie obsługa interesantów. Wszystkie osoby, które muszą się skontaktować z WUP, powinny to czynić za pośrednictwem poczty elektronicznej (potrzebne adresy można znaleźć na stronie WUP). Ewentualne wizyty będą się odbywać wyłącznie wtedy, gdy taką konieczność potwierdzi pracownik WUP, i będą umawiane indywidualnie. W ten sposób unikamy zgromadzenia większej liczby interesantów w budynku urzędu, ograniczając wizyty do naprawdę niezbędnych. Terminy na składanie i rozliczanie wniosków zostaną wydłużone analogicznie do potrzeb.
 
 
Od redakcji:
Starajmy się do minimum ograniczać kontakty z innymi osobami. Jeśli to możliwe, pozostańmy w domu.
Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

interesant
interesant 18.03.2020, 09:50
Cofam swój komentarz otrzymałem fałszywe informacje co do osoby która mogła mieć styczność . Przepraszam
Interesant
Interesant 17.03.2020, 10:38
Pracownica z urzędu miała styczność z mężem z jednej z pracownic (...) , i była widziana jak wchodzi do Urzędu i pracuje. Panie redaktorze proszę to sprawdzić. Ludzie jesteście nieodpowiedzialni !!

Część komentarza usunięta. Zgłoś sprawę do Sanepidu podając wszystkie dane tych osób.
adminstrator
quick
quick 17.03.2020, 13:32
To poważna sprawa z tym podejrzeniem koronawirusa. Trzeba szybko zgłosić sprawę do SANEPIDU!
gryf
gryf 17.03.2020, 13:04
A o jaki urząd to chodzi?
podejrzewam, że o to chodzi
podejrzewam, że o to chodzi 17.03.2020, 14:07
To musi być ktoś z e Szczecina kto pracuje w urzędzie a mąż w Szczecinie.
ciekawa
ciekawa 16.03.2020, 16:14
Co z Zalando i Amazonem? Zamykają się również?
A
A 16.03.2020, 18:08
Z tego co wiem od osoby która tam pracuje, po tych 14 dniach osoby które wzięły wolne mają wrócić do pracy, starsza ich zwolnieniami
Prorok
Prorok 16.03.2020, 13:14
A ja apeluje do wszystkich Gryfińskich MADEK, aby zaprzestały chodzenia z bąbelkami do sklepów! Bąbelek wiadomo może wszytko, dotykać, lizać, pluć i rzucać wszystkim co ma w rąsi pąsi, a później ta rąsia pąsia prosto do buzi.
I nie pierdzielić mi to głupot że nie mają wyjscia, bo wyjdzie na to że wszystkie madki są albo samotne albo mało inteligentne żeby zorganizować to wszystko . Szanujmy się i zminimalizujmy ryzyko tego syfu, bąbelki mają babcie i dziadków a to oni są najbardziej narażeni.
Przypominam że to też nie czas na spacery, na placach zabaw!
jonek
jonek 16.03.2020, 11:33
"Nie była ona pracownikiem z pierwszej linii kontaktu z klientami, pracowała w pokoju, do którego jednak określona grupa interesantów mogła trafić"
Danka
Danka 16.03.2020, 11:25
O matko! Miejmy nadzieję, że wyjdzie z tego.

Pozostałe