Samochód uderzył w sarnę, a potem w drzewo

  • 05.03.2021, 19:47
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Samochód uderzył w sarnę, a potem w drzewo
Do wypadku doszło dzisiaj wieczorem na drodze krajowej nr 31. Przyczyną zdarzenia drogowego było wbiegnięcie zwierzyny leśnej na drogę. Około 25-letnia kobieta jechała drogą na trasie Lisie Pole - Chojna.

Około 25-letnia kobieta jechała autem i w okolicy miejscowości Graniczna w gm. Chojna nagle wyskoczyła na drogę sarna. Prowadząca samochód nagle zahamowała, ale nie zdołała ominąć zwierzęcia. Doszło do zderzenia. W jego wyniku kobieta straciła panowanie nad kierownicą.

Samochód wypadł z drogi i uderzył w drzewo, a następnie wpadł do rowu.

-Na szczęście kobieta nie odniosła bardzo poważnych urazów. Doznała stłuczenia barku i stawu kolanowego. Nie wymaga hospitalizacji - informuje redakcję igryfino Paulina Targaszewska, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Do zdarzenia doszło 5 marca 2021 r. tuż po godz. 19.

Sarna nie przeżyła zderzenia z samochodem.

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (12)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

priorytet
priorytet 10.03.2021, 18:13
Najważniejsze ze dziewczyna żyje i ma się dobrze.
masakra
masakra 08.03.2021, 00:31
A dzisiaj ktoś przywalił autem w dzika!
nie ma co
nie ma co 06.03.2021, 11:53
Citroen dzielnie zniósł podwójne zderzenie.
R.
R. 06.03.2021, 23:37
I kierowca też była dzielna.
ja
ja 06.03.2021, 00:16
"Sarna nie przeżyła zderzenia z samochodem" !!!
Tym końcowym zdaniem autor zdobył moje uznanie.
Otóż, miałem dawniej podobne zdarzenie i tamta też nie przeżyła, wiec zwyczajnie byłem ciekaw, jak to było w tym przypadku... No i napisano! ;)
ach
ach 05.03.2021, 22:49
Szkoda jelonka!
zawodowy kierowca
zawodowy kierowca 05.03.2021, 22:18
Pełno dziczyzny lata po zmroku po drogach w naszym rejonie więc trzeba nieco zwolnić.
Miłośnik
Miłośnik 05.03.2021, 22:10
Mi też dzisiaj wyskoczyły sarny w Gajkach , były wystraszone i zestresowane z pyszczków leciała im piana a chudziutkie nóżki dygotały o asfalt,
Chwilami było słychać rozpaczliwe szlochanie saren, przerywane trzaskiem łamanych gałęzi , rozdeptywanych gumofilcami głodnych rolników ściskających w garści obrzyn myśliwski i worek na zwłoki.
Niespodziewanie dwie wskoczyły do mojego samochodu i usłyszałem wtedy szept do ucha .
Podwieź do Gryfina to zrobimy ci jo da.
Ryszard
Ryszard 05.03.2021, 20:43
I tak miał szczęście bo sarna mogła wpaść przez okno do samochodu.
rogacizna
rogacizna 05.03.2021, 20:35
Czy to prawda że strażacy udzielili sarnie pierwszej pomocy ? Masaż serca był okej ale na usta usta i starczyło skóry .
Miłośnik
Miłośnik 05.03.2021, 23:29
A widziałeś masaż serca od tyłu
PO PZPR
PO PZPR 06.03.2021, 11:48

Komentarz zablokowany

Komentarz został zablokowany przez administratora.


Pozostałe