Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 18 kwietnia 2024 02:23
Reklama
Reklama
Reklama

Kurator oświaty klnie na facebooku. "To wina edytora"

Radni jednej z polskich miejscowości zadecydowali o przełożeniu terminu sesji Rady Miasta na późniejszy, aby móc uczestniczyć w manifestacji przeciwko zmianom, które ma wprowadzić „Polski Ład”. Wyjazd polityków nie spodobał się miejscowemu kuratorowi oświaty, co podkreślił w wulgarny sposób w jednym z komentarzy na Facebooku.
Kurator oświaty klnie na facebooku. "To wina edytora"

Autor: iStock / Facebook Marcin Gołaszewski

Rada Miasta w innym terminie

W środę radni z Łodzi mieli spotkać się na zwołanej wcześniej sesji Rady Miasta. W tym samym terminie w stolicy odbywała się demonstracja przeciwko zmianom, które mają być następstwem wprowadzenia przez rząd rewolucji gospodarczej nazywanej „Polskim Ładem”. W manifestacji wzięli udział między innymi samorządowcy z całego kraju. Grupa polityków z Łodzi postanowiła przełożyć termin spotkania, aby zasilić szeregi demonstrantów i w imieniu społeczeństwa wyrazić swój sprzeciw wobec nadchodzących reform.

Niefortunny komentarz

Kiedy jeden z łódzkich radnych opublikował w sieci relację z obecności na warszawskim proteście, pod jego postem pojawił się komentarz miejscowego kuratora oświaty Waldemara Flajszera. „K***a, nie pracują” – napisał. Chwilę później mężczyzna miał zorientować się, że doszło do pomyłki i usunąć swój wpis. Pytany o sytuację przez dziennikarzy Onetu przyznał, że jego celem nie było użycie wulgaryzmu, a za rzeczoną wpadkę odpowiada edytor tekstu.

„Ja mogę przeprosić za pierwsze słowo edytora, czyli mogę przeprosić za edytor, jeśli ktoś poczuł się urażony. Takich słów nie używam, a generalnie wszystko to jest jedna wielka pomyłka. Ja nie mam zwyczaju komentować zdjęć na profilach polityków KO. Po prostu ktoś mi przysłał te zdjęcia, ja mu odpisałem, a mój wpis, nie wiem, dlaczego, pojawił się na profilu polityków KO” – wyjaśniał kurator.

Flajszer do dymisji?

Choć wulgaryzm niemal natychmiast zniknął z sieci, nie umknął uwadze przewodniczącego łódzkiej Rady Miasta. Marcin Gołaszewski odniósł się do niego w poście na Facebooku, wzywając jednocześnie ministra edukacji Przemysława Czarnka do zdymisjonowania Waldemara Flajszera. „(…) Ktoś taki nie może dbać o łódzką oświatę, kierować wychowaniem dzieci i młodzieży. Co to za język?” – komentował.

W rozmowie z Onetem Gołaszewski przytoczył sytuację, która również miała miejsce w środę. Waldemar Flajszer wręczył wówczas nagrodę dyrektorowi jednej ze szkół, który wcześniej zawieszony był w wykonywaniu swoich obowiązków przez wiceprezydentkę Łodzi.  

„Pan Flajszer wręczył w środę ponad 6 tys. zł nagrody dyrektorowi 34 LO w Łodzi, który zasłynął tym, że karał uczniów, którzy używali logo Strajku Kobiet. Tenże dyrektor zakazał wszystkim uczniom używania symbolu czerwonej błyskawicy, za co został zawieszony przez władze Łodzi. Tymczasem w kwietniu 2021 r. minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek odznaczył dyrektora Dariusza Jakóbika z 34 LO medalem Komisji Edukacji Narodowej. A dziś finansowo docenił to pan kurator Flajszer, dając przykład ‘godziwej pracy’” – wyjaśnił radny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
V 14.10.2021 17:46
To jak ten facet co chcial żonie wysłać SMS, żeby kupiła mu fajki, ale edytor zmienił na "Oj stara, starą, życie mi zj***łaś".

cham 14.10.2021 17:29
Debil, tępak, cham

no co 14.10.2021 15:33
Skoro można założyć dwa różne buty, albo pomylić Rzeszów ze Szczecinem; to i komputer może sam wysłać "tweeta" zamiast maila do znajomego.

w sprawie Jakóbka 14.10.2021 15:30
To jest po prostu nagradzanie osób, które ideologizują szkołę. Czarnek prowadzi swoje inkwizytorskie dzieło bojąc się dzieciaków, które noszą różne symbole. To żenujące - uważa Hanna Gill-Piątek z Polski 2050.

postulat 14.10.2021 15:23
Oduczyć Jakubka od paraliżu!

Jaro sław 14.10.2021 14:45
Wina dyktatora?

Reklama
ReklamaMrówka
Reklama