Pawełek Samborski z Gryfina walczy o każdy dzień. Pomóżmy!

  • 18.10.2021, 17:44
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Pawełek Samborski z Gryfina walczy o każdy dzień. Pomóżmy! Fot. UMiG Gryfino
Drodzy mieszkańcy kierujemy do Was kolejny apel o pomoc. Pawełek Samborski walczy o każdy dzień. Jest mieszkańcem Gryfina. Mama wychowuje go samotnie. Potrzebne jest nasze wsparcie!

Mimo ukończonych 6 lat nie siedzi jeszcze samodzielnie, nie raczkuje i nie mówi. Walczy ze straszną chorobą - padaczką.

Pawełek jest rehabilitowany od 4. miesiąca życia. Tylko dzięki ciężkiej, systematycznej rehabilitacji i turnusom, na którym może ćwiczyć, Pawełek robi postępy w rozwoju.

Zachęcamy do pomocy: https://www.siepomaga.pl/pawel-samborski

 

Opis zbiórki

Jestem mamą, samotnie wychowująca niepełnosprawnego synka Pawełka. Wczesny poród może przekreślić szanse na dobre życie… Przekreślił też szanse Pawełka, ale nie ma mowy, byśmy się poddali. Na placu boju jesteśmy tylko we dwoje – ja, mama i on, mój chory synek… Mimo problemów, jakie skrywa drobne ciałko Pawełka, synek jest cudownym dzieckiem… Każdego dnia walczę o jego zdrowie, jego życie. Potrzebuję jednak Twojej pomocy…
Bycie matką jest najważniejszą rolą w życiu… Jest też najtrudniejszą. Moje macierzyństwo zaczęło się od przeraźliwego strachu – tego najgorszego, o życie dziecka… Nie wiedziałam, czy moje maleństwo przeżyje. Synek urodził się jako wcześniak w 33. tygodniu ciąży. Wykryto u niego wadę genetyczną pod postacią duplikacji w chromosomie 8 oraz delecji w chromosomie 13. Zmiany w chromosomach spowodowały, że Pawełek jest opóźniony zarówno psychicznie, jak i ruchowo. Ma też szereg wad wrodzonych. Los nie był dla niego łaskawy…
 
Dom jest tam, gdzie mój synek… Przez 102 dni był nim szpital. Tyle spędziliśmy na różnych oddziałach… To był ciężki czas. Codziennie bałam się, co będzie z Pawełkiem i czy lekarz dzisiaj znów przyniesie złe wieści… Człowiek tyle może znieść, ile go sprawdzono. My z synkiem znieśliśmy wtedy bardzo dużo...
Pawełek ma za sobą 5 operacji. 5 razy drżałam ze strachu o jego życie, czekając za drzwiami operacyjnej sali… Walka o życie nie skończyła się z powrotem do domu. Rytm naszego życie odmierzają kolejne wizyty lekarskie, spotkania z rehabilitantami, wyjazdy na turnusy… Od samego początku Pawełek musiał walczyć, najpierw o życie, a potem o to, by żyć w sposób godny… By mieć namiastkę tego, co mają i co potrafią zdrowe dzieci.
 
Mimo ukończonych 6 lat Pawełek nie siedzi jeszcze samodzielnie, nie raczkuje i nie mówi. Walczymy ze straszną chorobą - padaczką. Synek ma skoliozę i podwichnięte biodra... Jego ciałem jest wrogiem - synek ma wiotkie mięśnie, problemy z utrzymaniem ciała. Cierpi na zaburzenia krzepliwości krwi, refluks żołądkowo-przełykowy, małogłowie. Ma wadę wzroku - nadzwroczność, astygmatyzm, zez zbieżny naprzemienny. To w ciągu w dnia... W nocy jest nie lepiej - mierzymy się z okrutnym przeciwnikiem, jakim jest bezdech centralny... Pawełek musi być podłączony do respiratora, a ja czuwam, nadsłuchuję jego oddechu.
 
Pawełek jest rehabilitowany od 4. miesiąca życia. Tylko dzięki ciężkiej, systematycznej rehabilitacji i turnusom, na którym może ćwiczyć, Pawełek robi postępy w rozwoju. To drobne kroczki w kierunku sprawności, lepszego dzieciństwa, a także, o czym marzę z całych sił – szansy na samodzielność.
Pawełek pod opieką wielu specjalistów: neurologa, gastrologa, okulisty, hematologa, kardiologa, ortopedy, fizjoterapeutów oraz neurochirurga. Pobyty w szpitalach, wizyty, badania, zajęcia z rehabilitantem, turnusy, umawianie kolejnych konsultacji - tak wygląda moje życie. Trudno to ogarnąć w pojedynkę, ale dla synka zrobię wszystko... Pawełek najwspanialszym dzieckiem na świecie. Jego uśmiech wynagradza mi wszystkie chwile, pełne zwątpienia i łez.
 
Patrzę na moje ukochane dziecko i wiem, że muszę mu pomóc, a coraz częściej wątpię w to, czy się uda... Koszty związane z utrzymaniem zdrowego dziecka są duże, a co dopiero chorego... Synek potrzebuje regularnej rehabilitacji, szczególnie turnusów, po których zawsze widać postępy. Potrzebny jest też pionizator, który pozwoli synkowi utrwalić prawidłową pozycję ciała... Wzmocni mięśnie synka - marzę o tym, że pozwoli Pawełkowi siedzieć i stać.
 
Nie mogę się poddać, chcę dla niego jak najlepiej, ale czasem brakuje mi już siły... Najgorszy jest jednak stres - zrobiłabym wszystko, żeby pomóc synkowi, ale skąd mam wziąć pieniądze na jego leczenie i rehabilitację?
 
Ciężko mi jest prosić o pomoc, ale niestety sama nie dam rady… Muszę walczyć – Pawełek nie ma nikogo, tylko mnie! Wierzę, że razem z Tobą dam radę zapewnić Pawełkowi lepszą przyszłość! Proszę, jak tylko matka może prosić - pomóż nam...

 

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (16)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

DAM IM  POZA  TEMATEM  RECEPTĘ  Z ZIÓŁ HA HA AH
DAM IM POZA TEMATEM RECEPTĘ Z ZIÓŁ HA HA AH 20.10.2021, 14:13
JA DAJĘ TYLKO GOTÓWKĘ HA HA AH TAK ŻE NIECH SKONTAKTUJĄ SIĘ ZE MNĄ 506 136 963 PODJADĘ I DAM HA HA AH NIE PUBLIKUJ TEGO
rekomendacja
rekomendacja 20.10.2021, 00:30
Warto pomagać. Dobro wraca.
LOGIK
LOGIK 19.10.2021, 12:26
Może milioner nie widzi sensu i nie pomaga.
88
88 19.10.2021, 10:45
To wnuk Zbyszka czy Andrzeja ?
AJWAJ ALELUJA I NA SATURNA  HA HA AH
AJWAJ ALELUJA I NA SATURNA HA HA AH 20.10.2021, 14:19
88 MAN NADZIEJĘ ŻE STÓWKA CIEBIE TEŻ NIE ZBAWI HA HA HA BO MNIE BÓG JUZ DAWNO OPUSCIŁ HA AH AH
ANDRZEJ
ANDRZEJ 19.10.2021, 11:40
ANDRZEJA
AJWAJ
AJWAJ 20.10.2021, 14:21
88 MY MUSIMY SIĘ ZNAĆ CHOĆBY Z WIDZENIA HA AH AH
też Andrzej
też Andrzej 19.10.2021, 17:05
Tego Andrzeja, ANdrzeja czy moze tego drugiego?
JA DAM STÓWKĘ CZEKAM NA RESZTĘ TZW " DOBROCZYŃCÓW : HA AH AH
JA DAM STÓWKĘ CZEKAM NA RESZTĘ TZW " DOBROCZYŃCÓW : HA AH AH 20.10.2021, 14:10
A JAKIE TO MA ZNACZENIE HA HA AH
Pytam
Pytam 19.10.2021, 00:41
To wnuk tego milionera co kiedyś rządził w He Gru ?
co za człowiek
co za człowiek 19.10.2021, 08:22
A ty ubek będziesz prześwietlał do 8 pokolenia?
ministera
ministera 18.10.2021, 19:35
Nie mamy na leczenie bo na ołtarze bojowe dajemy. No i trzeba powtórzyć akcję dla Polski i Maryji- KRZYŻEM DO GRANIC. Tym razem z udziałem WOT, pograniczników i wojskowych. Niech trzymają krzyże i płoszą złego.
Lop
Lop 18.10.2021, 18:20
Pawełek walczy o każdy dzień a pisowskie *** pompuje kolejne miliony w pazerny kościół.
Xxx
Xxx 18.10.2021, 18:16
Takim trzeba pomóc! Gdzie jest ekipa rządząca? Ulepili Polski Ład że ceny wy... ły... Wykończą tych ludzi.
Ania
Ania 18.10.2021, 17:56
Trzeba pomóc koniecznie.
Ania
Ania 18.10.2021, 17:56
Trzeba pomóc koniecznie.

Pozostałe