Kontrole cen w sklepach. Ktoś stanął po stronie biznesu

  • 04.02.2022, 08:00
  • News4Media
Kontrole cen w sklepach. Ktoś stanął po stronie biznesu iStock
Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców wkracza na wojenną ścieżkę z rządowym urzędem. Punktuje, że w Polsce mamy wolny rynek, a sama obniżka podatku VAT nie musi mieć wpływu na cenę towarów w sklepach.

Jeszcze przed obniżeniem podatku VAT na produkty spożywcze Urząd Kontroli Konkurencji i Konsumentów zaczął kontrolować sklepy. Ostrzegał, że za niezgodne z prawem działania może grozić kara w wysokości nawet 10 proc. rocznych przychodów. Zaznaczmy, że obniżka podatku to część Tarczy Antyinflacyjnej 2.0, z pomocą której rząd chce walczyć z drożyzną. Od 1 lutego ceny wielu produktów spożywczych miały spać o 5 proc. Tak zakładała władza, obniżając podatek. Jednocześnie ten nakaz jest tylko prośbą, bo nie ma żadnego przepisu zmuszającego sklepy do obniżek.

Mimo to są kontrole cen. UOKiK powołuje się na art. 24 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Wskazuje on np. że „przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowanie przedsiębiorcy”.

Teraz stanowisko zajął Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. Stwierdza to samo, co wcześniej mówiła branża handlowa: obniżka VAT nie gwarantuje niższych cen. Na nią składają się różne koszty, a jeżeli rosną, to cena produktu musi temu odpowiadać.

"Firmy w Polsce działają na wolnym rynku, którego ograniczenie może być wprowadzone wyłącznie na drodze ustawy. Obecnie nie ma ustawy, która ograniczałaby dowolne kształtowanie marży handlowej przez sprzedającego, a co za tym idzie ceny końcowej dla konsumenta" – punktuje Abramowicz.

Przypomina o zasadzie wolności działalności gospodarczej i tłumaczy mechanizm sprzedaży. Polega on na tym, że nabywca akceptuje cenę produktu lub nie. Sprzedawca, narzucając za wysokie stawki, ryzykuje, że nie sprzeda towaru. W Polsce – jak zaznacza rzecznik – nie ma możliwości, aby oczekiwania sprzedawcy i klienta za bardzo się różniły.

Wróćmy jednak do kontroli w sklepach. Abramowicz zauważa, że muszą być one uzasadnione, a obniżka VAT w żaden sposób nie daje podstaw do oceny, czy cena na półce sklepowej jest właściwa. „Zapowiadane przy tym środki, które mają być podejmowane przez instytucje państwowe, nie zostały dotychczas legislacyjnie sprecyzowane i wdrożone” – zaznacza rzecznik. I zachęca, żeby osoby kontrolowane, które uznają, że naruszono przepisy, zwróciły się do biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

„Jeżeli wniosek będzie uzasadniony Rzecznik MŚP wejdzie do postępowania administracyjnego i będzie bronił przedsiębiorcę przed organami kontrolnymi i sądami” – zapewnia Abramowicz.

 

 

 

 

 

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

old
old 04.02.2022, 20:04
Niestety wiele nędzy jest na własne życzenie: duża naiwność oddają naciągaczom majątki, żyją ponad stan nie martwiąc się o jutro, nie dbają o zdrowie a potem nie ma jak zarobić, przykładów wiele
Dzielnicowy Maciora
Dzielnicowy Maciora 04.02.2022, 10:30
Pałą lać! Wenezuela nie może być jedyna!
handlowiec
handlowiec 04.02.2022, 09:15
No brawo, ktoś wreszcie dostrzegł te absurdy.
racja
racja 04.02.2022, 09:39
Kaczyński jak widać wierzy w centralne sterowanie. I odgórne ustalanie cen - jak za komuny...
I nie obchodzi go, że dwa sklepy obok siebie mogą mieć różne czynsze, różne rachunki za prąd, różne inne koszty...
pisie państwo z dykty
pisie państwo z dykty 04.02.2022, 08:58
Bo pisowskie państwo działa bez prawa - na zasadzie zastraszania. Jak im zależy przez dobę przepychali ustawy przez sejm senat prezydenta.
No ale wywrócić gospodarkę rynkową i centralne ustalanie cen zastosować - to byłoby może za grubo...
Może ktoś zapytałby o ceny działek kurii wrocławskiej?
Sokół
Sokół 04.02.2022, 08:31
Żyć trzeba umić, a nie kitrać jak frajer
precz
precz 04.02.2022, 08:17
Precz z komuną!

Pozostałe