Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 12:35
Reklama
Reklama
Reklama

Żłobek czy niania? - oto rodziców pytania

Trudno jest znaleźć miejsce w publicznym żłobku. Wielu aktywnych zawodowo rodziców szuka alternatywy, która zapewni ich dziecku dobrą opiekę, a przy okazji nie zrujnuje portfela. Okazuje się, że większość rodziców decyduje się zapisać malucha do prywatnej placówki lub korzysta z usług opiekunki. W województwie zachodniopomorskim liczba ofert opiekunek indywidualnych i klubów malucha jest wyrównana – wśród rodziców nie brakuje zatem zwolenników zarówno jednej, jak i drugiej formy sprawowania opieki nad dzieckiem.
Analizę ile trzeba zapłacić za pobyt dziecka w klubie malucha w województwie zachodniopomorskim przeprowadził serwis Tablica.pl. Okazuje się, że za miesięczny trzeba zapłacić nawet 1000 zł, natomiast godzina pracy niani kosztuje od 4 do 10 zł.
Klub malucha
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej szacuje, że w polskich żłobkach brakuje ok. 22 tys. miejsc. Nic dziwnego, że jak grzyby po deszczu wyrastają prywatne kluby, klubiki czy ogródki malucha, które spełniają podobne funkcje co publiczne żłobki. Placówki działają w oparciu o tzw. „ustawę żłobkową” z dnia 4 lutego 2011 roku o opiece nad dziećmi do lat 3. Znajdują się w niej uregulowania dotyczące tworzenia, funkcjonowania i finansowania miejsc opieki nad małymi dziećmi.
Pozostawienie dziecka pod opieką obcych osób może budzić spore obawy, dlatego większość rodziców przy wyborze placówki kieruje się przede wszystkim rekomendacją znajomych, a także z praktycznego punktu widzenia – odległością od miejsca pracy lub domu. Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?
 
Po prostu obserwować
– Już na pierwszy rzut oka łatwo ocenić zarówno stan techniczny, jak i atmosferę panującą w danej placówce. Już sama obserwacja zachowania opiekunek z kontaktach z dziećmi może wiele powiedzieć – radzi Kinga Borowiec, dyrektor klubu malucha „Zielona Żabka”. – Warto podkreślić, że kryteria wyboru są kwestią indywidualną i w dużej mierze zależą też od wieku dziecka, np. dla rodziców kilkumiesięcznego malucha ważne jest, aby grupa do której uczęszcza była mała, przez co opiekunka może poświęcić każdemu podopiecznemu więcej czasu – podsumowuje. Co ciekawe, coraz więcej żłobków i klubów malucha chce zainteresować rodziców swoją ofertą poprzez możliwość kontrolowania za pomocą monitoringu tego, co w danej chwili dzieje się z ich dzieckiem.
Co prawda, cena pobytu dziecka w prywatnej placówce potrafi być kilkukrotnie wyższa niż w publicznej, jednak część z nich korzysta z dotacji (np. w ramach programu „Maluch” czy Europejskiego Funduszu Społecznego), co dodatkowo pozwala odciążyć kieszenie rodziców.
 
Zawód: niania
Osoby, które mają nienormowany czas pracy lub chcą, aby uwaga opiekuna była cały czas skupiona na ich dziecku, zdecydowanie częściej zamiast żłobka wybierają nianie. To rozwiązanie o tyle wygodne, że pozwala wyeliminować takie problemy jak codzienny transport dziecka do żłobka czy częste choroby i infekcje. Ma też jednak swoje minusy, takie jak chociażby cena. Cenniki opiekunek są bardzo zróżnicowane – wszystko zależy od doświadczenia, wykształcenia i umiejętności. Co ważne, dzięki wspomnianej już „ustawie żłobkowej” opiekunki mogą pracować legalnie i podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu, emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu, których koszt pokrywa państwo. Z nianią należy podpisać umowę uaktywniającą, określającą gdzie, jak, kiedy, za ile i kim się opiekuje. Maksymalna kwota, dla której budżet opłaca za nianię składki na ubezpieczenia społeczne  i zdrowotne jest taka sama, jak w przypadku minimalnego wynagrodzenia za pracę.
 
Idą zmiany?
Od 1 września br. wejdzie w życie wydłużenie urlopu macierzyńskiego. W związku z tym matki będą mogły poświęcić się opiece nad dzieckiem pół roku dłużej. Pojawia się zatem pytanie czy dla opiekunek i klubów malucha nie zabraknie pracy.
- Nie obawiamy się o swoją przyszłość. Z naszych rozmów z rodzicami wynika, że większość z nich z obawy o utratę miejsca pracy nie zdecydowałaby się na roczny urlop macierzyński – Kinga Borowiec, dyrektor klubu malucha „Zielona Żabka”. – Z drugiej strony kibicujemy rodzicom, którzy na takie rozwiązanie się zdecydują i mamy nadzieję, że ułatwi im to podjęcie decyzji o kolejnym potomstwie. My chętnie zaopiekujemy się starszym rodzeństwem – dodaje z uśmiechem.
Obecnie trwają także prace nad nowelizacją „ustawy żłobkowej”. Projektowana ustawa ma m.in. zmienić zasady przyznawania dofinansowania na tworzenie i utrzymywanie placówek opieki nad małymi dziećmi, a także skrócić okres przejściowy dla instytucji, które nie mają wpisu do rejestru żłobków lub klubów dziecięcych. W szczecińskim rejestrze znajduje się 9 placówek, z czego tylko jedna prywatna, dla porównania w Koszalinie  wpis uzyskało 8 niepublicznych żłobków. Jeśli planowane zmiany wejdą w życie, to do 31 sierpnia br. placówki, które chcą funkcjonować na prawach żłobka, będą musiały dostosować się do wymogów określonych w ustawie. 
 
Żłobki i opiekunki poszukiwane
Jak podaje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, liczba zatrudnionych niań ciągle rośnie – pod koniec 2012 r. było ich już 9,5 tys., podobnie wygląda sytuacja z klubami oraz żłobkami, w których przybyło pod koniec ubiegłego roku 9 tys. miejsc. Nic nie wskazuje na to, aby ta tendencja miała się zmienić. Analiza objęła 2 418 tys. ogłoszeń zamieszczanych od 10-15 lutego 2013 roku w serwisie Tablica.pl w kategorii „Opiekunki”. 
– Zapotrzebowanie na tego typu usługi sprawia, że powstaje coraz więcej miejsc, które oferują pełnowymiarową pomoc w zakresie opieki nad dziećmi. Poza tym, instytucja niani, znana do tej pory z amerykańskich filmów czy programów wyjazdowych Au Pair, w końcu przyjęła się również w naszym kraju – mówi Przemysław Klemczak z serwisu Tablica.pl. – Wybierając odpowiednią formę opieki dla swojego dziecka, rodzice w pierwszej kolejności przeglądają serwisy ogłoszeniowe, co pozwala im zorientować się chociażby w stawkach jakie obecnie obowiązują na rynku. W naszym serwisie można wybierać spośród 2 500 tys. ogłoszeń – 60 proc. z nich dotyczy opieki zorganizowanej w postaci klubów malucha, pozostałe to ogłoszenia indywidualne – dodaje. 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: stawiam dolary przeciwko orzechom Treść komentarza: Jak otworzą w gryfińskim szpitalu Oddział Psychiatrii to Ajwaj będzie pierwszym pacjentem. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:21 Źródło komentarza: Zmiana jakościowa jednego z oddziałów szpitala w Gryfinie Autor komentarza: Noom Treść komentarza: Czereśnie po 20 zł? To chyba wezmę kredyt 2% i kupię sobie z pół kilo do ciasta 😂 A tak poważnie, dobrze że w ogóle są, bo po tych majowych przymrozkach myślałem, że będziemy oglądać owoce tylko na zdjęciach. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:18 Źródło komentarza: Ceny truskawek i czereśni w Gryfinie idą w dół! Ile zapłacimy za sezonowe przysmaki? Autor komentarza: liczman Treść komentarza: Liczby robią wrażenie, zwłaszcza te 5% PKB na cyfryzację po 2030 roku. Teraz wydajemy około 32 miliardów, więc skok do 100 miliardów rocznie to gigantyczny zastrzyk gotówki. Pytanie tylko, jak te fundusze zostaną rozdysponowane. Jeśli realnie pójdzie to w infrastrukturę, światłowody w każdej gminie i porządne zabezpieczenie systemów przed cyberatakami, to za 10 lat faktycznie możemy być w czołówce UE. Kluczem będzie jednak edukacja starszego pokolenia, żeby te 85% kompetencji cyfrowych nie było tylko ładnym zapisem na papierze. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:11 Źródło komentarza: Strategia Cyfryzacji Państwa do 2035 roku to rewolucja. Polska chce być liderem technologicznym Europy Autor komentarza: nos Treść komentarza: Jak nie jak tak. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:08 Źródło komentarza: Złamana tradycja czy nowy rozdział? Burza wokół chrztu nowych samolotów dla Wojska Polskiego
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama