Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 02:55
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pałacyk pod Lwami zostanie rozebrany?

Szanse są jak jeden do dwóch. Albo gmina zdobędzie pieniądze na modernizację Pałacyku pod Lwami, albo budynek zostanie wyburzony. O groźbie likwidacji obiektu, który jest też siedzibą Gryfińskiego Domu Kultury poinformował burmistrz Mieczysław Sawaryn.
Pałacyk pod Lwami zostanie rozebrany?

Sprawa była poruszana m.in. na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Gryfinie.

Burmistrz jak wróżka wróży na dwoje

Uda się, albo się nie uda pozyskać pieniądze – a to pierwsze jest warunkiem remontu zabytkowego budynku przedwojennych gryfińskich fabrykantów.

-Odnośnie Pałacyku pod Lwami: jeśli nie pozyskamy kwoty ponad 10 mln zł na remont pałacyku, to nie będziemy go remontować. Gmina Gryfino nie może wykładać pieniędzy na fuszerki na zasadzie łatania, klejenia. Albo remontujemy cały pałacyk od podstaw, czyniąc z niego obiekt, który będzie funkcjonował przez następne 100 lat, albo podejmujemy radykalną decyzję, która będzie wynikała z dyskusji z radą i ze społeczeństwem. Bo życzeniowe myślenie możemy mieć i oczekiwać różnego rodzaju działań, ale łatanie i klejenie nie jest metodą. Ten pałacyk bowiem przez wiele nieprzemyślanych decyzji z przeszłości właśnie na takiej zasadzie łatania i klejenia został doprowadzony do ruiny. Jeśli nie podejmiemy kapitalnego remontu tego obiektu, trzeba go będzie zamknąć i podjąć decyzję najprawdopodobniej o rozbiórce – powiedział burmistrz Mieczysław Sawaryn.

Czy będziemy aplikować? – to zmartwienie radnego Gugi

O siedzibę GDK pytał też radny Rafał Guga.

-Kiedyś mówił pan burmistrz, że gmina aplikuje o środki zewnętrzne na remont Pałacyku pod Lwami. Stan tego obiektu jest fatalny od wielu lat. Czy uda się w najbliższym czasie uratować pałacyk i pozyskać środki? – pytał Rafał Guga.

Księżycowych planów nie będzie realizował wiceburmistrz Nikitiński

-Są plany pozostawione przez poprzednika, ale są to plany księżycowe. Realizacja miała być już w roku 2006 czy 2007 – przypomina Paweł Nikitiński.

Wiceburmistrz przypomniał, że projekt na dofinasowanie gmina złożyła w zeszłym roku razem z miastem partnerskim Stralsundem.

-Mamy projekt budowlany i mamy pozwolenie na budowę, czyli to, czego nie mieli poprzednicy –podkreśla wiceburmistrz Paweł Nikitiński. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DTTreść komentarza: Czyli zdemontuje, jak mu się spłaci? Typowy polityk – dba o swój portfel, a reszcie każe palić mułem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 23:19Źródło komentarza: Walczy z "OZE-sroze" na "wiatraki sraki" - polityczna wojna. Samorządy przeciwko dezinformacji o OZEAutor komentarza: analizatorTreść komentarza: Analizując układ komunikacyjny Mieszkowic, modernizacja tego konkretnego odcinka była priorytetem od lat. Dobrze, że porozumienie z ZDW doszło do skutku, bo technicznie to trudny teren.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Koniec strachu o dzieci? Nowoczesne przejście i chodnik przy szkołach już gotoweAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Analizując reakcje w mediach społecznościowych, widać, że publiczność była wyjątkowo zgodna z werdyktem jury. To rzadkość, by tak prestiżowe nagrody budziły tak mało kontrowersji, a tyle radości.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 23:00Źródło komentarza: Oscary 2026: Totalna dominacja "Jednej bitwy po drugiej" i wielki triumf polskiego kinaAutor komentarza: mieszkaniec wsiTreść komentarza: Jako mieszkaniec wsi czuję się obywatelem drugiej kategorii. Skoro placówka w Chojnie musi "wynajmować" listonoszy dla innych gmin, to dlaczego Mieszkowice są pomijane? Ta sytuacja trwa zbyt długo, by można ją było tłumaczyć tylko pogodą czy grypą. To jest systemowe lekceważenie klienta.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 22:59Źródło komentarza: Listy, rachunki i ważne pisma… ale z dużym opóźnieniem
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama