Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 07:35
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czytelniczka pyta o gospodarkę leśną pod Gryfinem [list]

W Pniewie to dopiero był przykład gospodarki leśnej! Przez dwa kolejne lata - 2015 i 2016 pracowali w lesie pilarze i precyzyjnie wycinali drzewa oznaczone kolorowymi kropeczkami. Nagle ni z gruszki, ni z pietruszki w niedzielę, 6 listopada 2016 r., niczym oszalały szerszeń, wpadła do lasu piekielna machina. Warcząc i wiercąc się zaczęła bez opamiętania łamać stojące drzewa.
Czytelniczka pyta o gospodarkę leśną pod Gryfinem [list]

Autor: Las kilka miesięcy później...

Szalała pośród lasu przez kilka godzin. Siała spustoszenie, aż serce się kroiło. Cięła gałęzie, przewalała po kolei przypadkowe drzewa, które nie posiadały oznaczeń kolorowej farby. Zrujnowała kawał lasu. Potem potwór odjechał. Do dzisiaj pozostał po nim wielki chaos i nieporządek. Po co więc byli pilarze? Po co tak chaotyczna wycinka "piekielną machiną"? Na czym właściwie polegała ta gospodarka leśna?

Imię i nazwisko do wiadomości redakcji



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama