Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 08:26
Reklama
Reklama
Reklama

Biedronka i Lidl nie są najtańsze. Gdzie najmniej zapłacimy za zakupy?

Wysoka inflacja zmusza Polaków do zaciskania pasa. Jeśli chcemy zapłacić jak najmniej za zakupy, to zamiast do Lidla lub Biedronki wybierzmy się do Auchan.
Biedronka i Lidl nie są najtańsze. Gdzie najmniej zapłacimy za zakupy?

Autor: Canva

Jak wynika z najnowszego badania firmy ASM Sales Force Agency, w październiku średnia cena koszyka zakupowego wynosiła aż 263,58 zł. To o 2,73 zł więcej w porównaniu do września.

W październiku za podstawowe produkty spożywcze Polacy musieli zapłacić średnio o 16 proc. więcej niż rok wcześniej. Przekroczenie granicy 200 zł w przypadku koszyka najtańszych artykułów to wynik rozpędzonego wzrostu cen. Koszt koszyka najdroższych produktów to 335,13 zł. W pierwszym przypadku odnotowano wzrost o 4,45 zł w stosunku do września, z w drugim o 13,91 zł.

W Biedronce ceny wyższe niż u konkurencji 

Choć to Biedronka uchodzi wśród Polaków za synonim tanich zakupów, wcale nie jest pod tym względem liderem. W październiku to w Auchan przeciętnie płaciliśmy najmniej: średni koszt koszyka zakupowego wyniósł tam 223,88 zł, o 8,17 zł mniej niż we wrześniu. W porównaniu z wrześniem taniej – o 0,13 proc. – było jeszcze w Lidlu. Z kolei w Biedronce na zakupy średnio trzeba było wydać 254,27 zł.

„Na kolejnych miejscach są:

- Makro Cash & Carry (259,28 zł),

- E. Leclerc (263,53 zł),

- Kaufland (264,47 zł), 

- Selgros Cash & Carry (268,34 zł),

- Dino (268,54 zł),

- Netto (272,29 zł),

- Intermarche (272,57 zł),

- Carrefour (272,78 zł),

- Polomarket (274,35 zł).

Ostatnią pozycję zajmuje kanał e-grocery, czyli zakupów przez internet, z koszykiem o wartości 300,15 zł. To jednak i tak taniej o 2,77 proc. niż we wrześniu” – informuje Money.pl.

Porównując październikowe ceny rok do roku, rekordzistą jest Carrefour. W sklepach tej sieci średnia cena koszyka wzrosła aż o 48,81 zł. Dalej są: Intermarché, Selgros C&C i Makro C&C. W ich przypadku wzrost cen rok do roku oscylował na poziomie około 9 proc.

Podrożało… wszystko

W 2022 roku w Polsce trzeba zapłacić więcej za produkty z wszystkich analizowanych kategorii, czyli: produkty tłuszczowe, mięso, wędliny, ryby, chemię domową i kosmetyki, napoje, nabiał, mrożonki, słodycze, dodatki, używki (piwo) czy produkty sypkie. Najbardziej dotkliwie wzrosły ceny artykułów tłuszczowych (o 72 proc.).

Tymczasem sytuacja gospodarcza nadal nie wygląda optymistycznie. Inflacja w październiku wyniosła 17,9 proc. I w opinii specjalistów nadal będzie rosła. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Monique 21.11.2022 11:55
payday loan

a fuj 21.11.2022 12:39
Co tu reklamujesz trollu internetowy?

Heh 21.11.2022 11:38
Zauważyłem ciekawą rzecz: Ceny produktów które kupić trzeba szybują pod niebiosa, natomiast te, których kupować nie trzeba praktycznie stoją w miejscu. Czyli rozumiem, że koszta wytworzenia tych drugich nie rosną? Jakoś nie znikają, ich fabryk nie zamykają, dalej są dostępne. Hmm...o co chodzi? Może po prostu ktoś nas robi w ch.

Magda 18.11.2022 21:46
Kilogram cebuli w dyskoncie 3,99 zł, w sklepie osiedlowym 2,99 zł a na targu z siatkę 3 kg płacę 7,00 zł. Handlarz na targu przecież za darmo tam nie stoi a sprzedaje prawie za połowę ceny z niby taniego dyskontu. Jak nie ma promocji na to co akurat potrzebuję to Biedronkę i Lidla omijam szerokim łukiem bo mnie na te sklepy po prostu nie stać.

Bodzio 18.11.2022 15:14
Dino tylko Dino zagraniczne są drogie strasznie i dają słabsze produkty niż w zachodnich sklepach ,tak traktują druga kategorie Polaków ,Kaczor brawo .Unia równa lub wypad

Myśl jak masz czym 18.11.2022 18:45
A tym wszystkim pracownikom tych sklepów ..ty dasz oczywiście zatrudnienie.

klient 18.11.2022 14:12
No nie wiem. Po co kombinowanie z cenami (drugi produkt tańszy)? A do tego wiecznie kolejki przy normalnej kasie, bo wymuszają płatności przy samoobsługowych. Kolejna sprawa to ceny niektórych towarów z kosmosu. Ta ostatnia promocja to jakiś żart. Po co wypisywanie wszystkich tych bzdur z paragonu i zachowanie paragonu, skoro jest do strony w aplikacji?

klientka 18.11.2022 13:56
Trzeba patrzeć na wagę bo często teraz jest mniej gram czy ml niż wcześniej bywało.

z Mieszkowic 18.11.2022 13:55
W naszych warunkach są, ale trzeba robić listę. Raz jest taj w Biedronce, innym razem w Dino, a jeszcze w innym w Pulsie. I jeszcze te sklepy same patrzą na ceny i obniżają, albo podnoszą.

z Gryfina 18.11.2022 15:58
Popieram, tak właśnie trzeba robić.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: tu tajemnica Treść komentarza: Trudno się dziwić rządowi, że trzyma się 20%, kiedy w budżecie i tak trzeba zarezerwować aż 19 miliardów złotych na same podwyżki. Z drugiej strony, inflacja zjada oszczędności najszybciej właśnie najuboższym. Jeśli najniższa emerytura wzrośnie tylko do 2056 zł brutto, to na czysto wyjdzie z tego niecałe 1900 zł. Przecież za to się nie da opłacić rachunków i kupić leków! Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:47 Źródło komentarza: O ile wzrosną emerytury w 2027 r. Poznaliśmy kluczowe decyzje rządu i wyliczenia Autor komentarza: tonik Treść komentarza: Pomoc Pogotowiu w zniesieniu pacjenta w Baniach i Gryfinie – mało kto pamięta, że strażacy robią też taką ciężką robotę. Brawo! Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:46 Źródło komentarza: KP PSP Gryfino podsumowuje akcje OSP i PSP: Groźne plamy na drodze, ogień i pomoc pogotowiu Autor komentarza: influenser gryfiński Treść komentarza: Lajki się zgadzają, wyświetlenia się zgadzają, tylko kurator jakoś mało rozbawiony... Mam nadzieję, że chociaż zasięgi z sali sądowej będą dobre! Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:45 Źródło komentarza: Strach o szkoły. Internetowy „żart” a sąd dla nieletnich – jak policja walczy z falą zagrożeń w polskich placówkach Autor komentarza: wiwerna Treść komentarza: Statystyki GUS o spadku urodzeń w 2026 roku nie biorą się znikąd. Mieszkanie to podstawowa potrzeba bezpieczeństwa – jeśli rodzice widzą, że z drugim dzieckiem musieliby wejść w ogromny kredyt przy obecnych stopach procentowych i cenach za metr, to racjonalnie kalkulują ryzyko. Dopóki polityka mieszkaniowa nie zaoferuje realnego wsparcia dla młodych rodzin w zmianie lokum na większe, same programy socjalne nie zmienią trendu demograficznego. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:44 Źródło komentarza: Za małe mieszkanie a planowanie rodziny – sprawdź, jak metraż blokuje decyzję o dziecku
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama