Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:48
Reklama
Reklama
Reklama

Dlaczego karetki jadą tak długo. System ratownictwa nie wyrabia a normy pozostają tylko na papierze

Od blisko 9 minut w najlepszym regionie do prawie 13 minut w najgorszym – tyle średnio trwa oczekiwanie na pomoc w mieście. Poza miastami sytuacja jest jeszcze trudniejsza. Sprawdzamy, dlaczego zespoły ratownictwa medycznego przestały wyrabiać się w czasie.
Dlaczego karetki jadą tak długo. System ratownictwa nie wyrabia a normy pozostają tylko na papierze
Przeczytaj o przyczynach opóźnień karetek i zagrożeniach dla zdrowia pacjentów.

Autor: Canva

Normy sobie, rzeczywistość sobie. W żadnym z województw karetki pogotowia nie mieszczą się w ustalonych normach czasu dojazdu do chorego.

Tak jest i w miastach, i poza nimi. To groźne dla zdrowia i życia pacjentów.

Dziś norm nie spełnia żadne z województw

Jak przypomina Zero.pl, w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców karetka powinna dojechać do pacjenta w ciągu 8 minut. Poza nimi – w ciągu 15 minut. Maksymalny dopuszczalny czas to odpowiednio 15 i 20 minut. 

Tyle że codzienność daleka jest od zapisanych norm, bo dziś nie są one spełniane w żadnym z województw. Dziesięć lat temu sytuacja była znacznie lepsza — wtedy w normie mieściło się 14 województw. 

Najlepiej pod tym względem jest dziś w województwie warmińsko-mazurskie. Tam w miastach czas dojazdu do pacjenta wynosi średnio 8 min 53 s.

Najgorzej jest w województwie dolnośląskim, w którym średni czas dojazdu wynosi ok. 12 minut i 57 sekund. W limicie czasu – podaje Zero.pl – nie mieści się aż 44 proc. wezwań.

Jeszcze gorzej jest z wezwaniami do pacjentów spoza miast. 

Za mało zespołów ratownictwa, brak wolnych karetek

Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze – wylicza serwis – jest za mało zespołów ratownictwa w stosunku do liczby zgłoszeń. Są miasta, gdzie jeden zespół wyjeżdża 10 razu w ciągu doby. Oznacza to ciągłe przeciążenie systemu.

Wpływ na opóźnienia – w ocenie ratowników i dyspozytorów – ma brak wolnych karetek. Na to nakładają się zakorkowane miasta, źle zaprojektowane osiedla, blokady parkingowe i niewłaściwe zachowanie kierowców wobec pojazdów uprzywilejowanych. System nie nadąża także za szybkim rozwojem przedmieść dużych miast.

Kolejnym powodem są nieuzasadnione wezwania karetek. W 2025 r. ponad połowa wyjazdów nie dotyczyła nagłego zagrożenia zdrowia. Pacjenci traktują pogotowie i SOR jako szybką pomoc medyczną. Bo nie mogą dostać się do lekarza, specjalisty czy na badania diagnostyczne.

Niewiele wyjazdów to realne ratowanie życia

Realne ratowanie życia – oceniają ratownicy – dotyczy dziś tylko niewielkiego odsetka interwencji.

– Mniej niż 10 proc. moich wyjazdów to realne ratowanie życia – mówi w rozmowie z Zero.pl Kacper Mazurkiewicz. 

Reszta to skutki niewydolności systemu ochrony zdrowia, który „wypycha” pacjentów do karetek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pepe 14.05.2026 07:54
Normy powinny być normą - normalnością, jak sama nazwa mówi.

PP 13.05.2026 00:57
Jest nad czym pracować.

P... 07.05.2026 12:29
na ukraine (...) Część propagandowa usunięta. admin2

Ela 07.05.2026 13:35
Ale antyukraińska retoryka.

SZeśbiaSZ 05.05.2026 18:45
Na "rzeźbę z g..na" wcearszaffce POszlo tyle kasy co na wyposażoną karetkę . Uśmiechajmy sie brygada

A. Żmijewski 05.05.2026 13:42
Zasadniczo pyr pyr nieuzasadnione wezwanie karetki powinno być karalne, a zwłaszcza powinno się pyr pyr karać te osoby które robią to nagminnie pyr pyr pyr

;-) 05.05.2026 02:21
Sytuacja jest tak stabilna, że szybciej doczekasz się emerytury z ZUS-u niż sygnału syreny pod oknem. Tylko że z emerytury trudniej wrócić do żywych.

Hehe 07.05.2026 10:42
;-) 05.05.2026 02:21
Sytuacja jest tak stabilna, że szybciej doczekasz się emerytury z ZUS-u niż sygnału syreny pod oknem. Tylko że z emerytury trudniej wrócić do żywych.
Ani tego ani tamtego prędzej niska produktywność urzędasów wszystko przeżre niż dojdzie do pozytywnych efektów.

pizzaman 05.05.2026 01:13
Może zamiast karetek niech wysyłają dostawców pizzy? Oni zawsze dowożą w 30 minut albo dają zniżkę, a system pewnie mają sprawniejszy.

Krzysia 04.05.2026 23:33
Tyle osób nie żyje... Wyrazy współczucia dla rodzin, straszny koniec wakacji.

sombrero 04.05.2026 23:04
Zauważcie, że dekadę temu 14 województw wyrabiało się w normach. To pokazuje, jak bardzo pogorszyła się dostępność do lekarzy POZ i specjalistów. Ludzie są zdesperowani i dzwonią na 112, bo to jedyna droga, żeby ich ktoś zbadał "od ręki". System sam siebie zapętlił.

XDDD 04.05.2026 22:49
JESZCZE BARDZIEJ ZWĘŻAJCIE DROGI, RÓBCIE JESZCZE WINCYJ SPOWALNIACZY I ZAMULAJCIE RUCH 😂😂😃

minutnik 04.05.2026 22:05
13 minut czekania w mieście? Przecież przy zatrzymaniu krążenia to już jest po człowieku.

sanitariusz gryfinsky 04.05.2026 19:32
taranem muwie wam taranem a jak nie chce to jom z buta i na ojom sala numeru pietnascie

Władek 04.05.2026 19:04
Najgorsze jest to, że problem jest wielowarstwowy. Z jednej strony korki i osiedla z barierkami, z drugiej ludzie dzwoniący po karetkę, bo mają katar od trzech dni. Jeśli 90 procent wyjazdów to nie są stany nagłe, to nic dziwnego, że dla tych naprawdę potrzebujących brakuje czasu i zespołów.

masakra 04.05.2026 19:03
Masakra, strach teraz chorować. Człowiek liczy na pomoc, a tu się okazuje, że system leży.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama