Policja goniła go za kradzież ptasiego mleczka, a w aucie miał 2,5 kg narkotyków
Zaczęło się nietypowo jak na kogoś, kto przewozi narkotyki. 30-latek ukradł ze stacji benzynowej czekoladki "Ptasie mleczko". Powiadomiona policja postanowiła łasucha zatrzymać. Mężczyzna zauważył mundurowych i ruszył ze stacji paliw z piskiem opon. Pościg o mały włos nie zakończył się tragicznie. Złodziej wpadł wreszcie w ogrodzenie. Policjanci znaleźli w jego aucie... 2,5 kg narkotyków.
02.01.2018 19:02