Tysiące ludzi odwiedziło miasto podczas Dni Gryfina. Zwłaszcza w trzeci dzień. Wszystko to w głównej mierze ze względu na gwiazdę - Sławomira. Jako że suportem był Boomcyk, gryfinianin Kamil Kokot zagrał przed kilkutysięczną publicznością. I trzeba przyznać, że sprostał zadaniu.
Napisz komentarz
Komentarze