-W imprezę włożono ogrom pracy, co było widać. Kto był, to widział, a kogo nie było, to niech żałuje – powiedział na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Mieszkowicach Andrzej Salwa, burmistrz Mieszkowic. W ten sposób podsumował dożynki, które odbyły się w tym roku w Kłosowie.
Napisz komentarz
Komentarze