Zakup kradzionych choinek wiąże się z odpowiedzialnością. Kilkusetzłotowy mandat dla kupującego

  • 14.12.2019, 12:58
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Zakup kradzionych choinek wiąże się z odpowiedzialnością. Kilkusetzłotowy mandat dla kupującego
Zarówno sprzedaż kradzionych drzewek, jak i ich zakup prowadzą do odpowiedzialności za wykroczenie lub przestępstwo. Pan Jan kupił taką choinkę i musiał zapłacić mandat o wartości przekraczającej cenę choinki po okazyjnej cenie.

Dla wielu nie ma świąt bez stojącego w domu pachnącego drzewka, jak to mówią niektórzy, prosto z lasu. Niestety wyrażenie, dla niektórych, "prosto z lasu" traktowane jest zbyt dosłownie.

Rośnie jednak świadomość, że drzewo rośnie długo i swoje robią fotopułapki.

Dodatkowo jak co roku w okresie zbliżających się świąt Bożego Narodzenia policjanci wspólnie z innymi służbami kontrolują punkty, gdzie oferowane są do sprzedaży choinki. Mundurowi sprawdzają źródło pochodzenia drzewek oraz faktury świadczące o ich zakupie (asygnaty) i legalnej dystrybucji.

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (16)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Tradycja jak co roku.
Tradycja jak co roku. 16.12.2019, 18:44
Ja całe życie kupuję u znajomego leśniczego. On mi daje choinkę a ja mu płacę mandacik 30 zł (w zeszłym roku). Interes jest obopólny. On się wykazuje a ja mam chojaka.
ja
ja 16.12.2019, 11:01
w latach 50tych chodziło sie do lasu po chojaka i jakoś drzew nie ubyło.
Rasta
Rasta 15.12.2019, 20:36
Każdy wie, jaka choinka zadowala najbardziej.. Ta która lubuje bardziej kwasowe środowisko! :D
Racjonalnie myślący
Racjonalnie myślący 15.12.2019, 20:18
Em.. Dlaczego niby? Skąd akurat mam wiedzieć, czy akurat ta choinka jest kradziona? To nie jest pojazd, gdzie dokument daje pewność prawdziwego właściciela przedmiotu. Według mnie to sprzedawca powinien zostać obarczony za sprzedaż ukradzionej rzeczy, a nie dodatkowo kupujący. Ze względu na to, że w tej kwestii to klient może zostać wprowadzony w błąd.
straznik
straznik 15.12.2019, 20:25
Wystarczy sprawdzić asygnatę! O takie rzeczy trzeba pytać.
Właściciel
Właściciel 16.12.2019, 18:47
Mam mieć idioto asygnatę z własnej szkółki ?
Racjonalny
Racjonalny 15.12.2019, 20:31
No niby tak, ale taki typowy, szary Kowalski może nie wiedzieć o istnieniu takiego dokumentu. Także może nie znać się na takim dokumencie i zakupić nielegalnie zdobyte drzewko. Tym bardziej, że w obecności wielu choinek znajdzie się akurat ta jedna ukradziona. Rozumiem, że nieznajomość prawa szkodzi, ale w tym przypadku to nieciekawie otrzymać mandat, w momencie, gdzie przed świętami jest momentami takie ciśnienie, że człowiek zapomina o takiej sprawie.
500 $ +
500 $ + 15.12.2019, 18:40
Straż miejska , PO psach sprzątać .
???
??? 15.12.2019, 00:31
To złodzieje choinek sprzedają przy stadionie ?
hihihihi...
hihihihi... 17.12.2019, 17:52
hahahahahaha.............śfionteczne dżefka
Knagulec
Knagulec 14.12.2019, 18:31
Znam jednego gumowca choinkarza ale ten to chowa w jelito grube fanty
!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!! 14.12.2019, 15:11
Mnie bardziej interesuje ile dostał złodziej choinek!!!!!!!!!!!!!!!
przecież
przecież 14.12.2019, 15:35
To że nie potrafił przedstawic asygnaty to nie znaczy zaraz że wszystko ukradł!
Św.Mikołaj
Św.Mikołaj 14.12.2019, 14:57
Srutututu tralalala....Pan Jan kupił,nie wiadomo gdzie kupił,od kogo kupił za ile kupił,ile dostał mandatu w jaki sposób został ukarany sprzedający itp. Moim zdaniem nie ma i nigdy nie było żadnego pana Jana a temat jak zwykle z cyklu zapchajdziura.Dział:tematy pouczające.
Racjonalny
Racjonalny 15.12.2019, 20:21
Jeżeli taki pan sobie istnieje, to lipne prawo.
do pechowca
do pechowca 14.12.2019, 14:56
chóinkowo wyszło Jasiu

Pozostałe