Rekord zakażeń w powiecie i kraju. Trzy zgony w regionie

  • 14.10.2021, 15:00
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Rekord zakażeń w powiecie i kraju. Trzy zgony w regionie Fot. SPWSZ Szczecin
Czwarta fala epidemii przybiera na sile. Dzisiaj 14 października 2021 r. resort zdrowia poinformował o 3 000 nowych zakażeń koronawirusem. W powiecie gryfińskim mamy rekodt dotychczaowej czwartej fali. Niestety, w województwie zmarło kilka osób zakażonych Covid-19.

Ostatniej doby w naszym powiecie Ministerstwo Zdrowia odnotowało 19 (wczoraj 8) nowych i potwierdzonych przypadków koronawirusa. Na szczęście nie zarejestrowano żadnego zgonu.

W powiecie gryfińskim współczynnik zakażeń na 10 tys. mieszkańców dzisiaj wynosi 2,33.

Liczba osób objętych kwarantanną w powiecie gryfińskim: 275

Liczba wykonanych testów: 230

Liczba testów z wynikiem pozytywnym: 22

Ostatniej doby w województwie zachodniopomorskim odnotowano nowych 155 zakażeń (wczoraj 136). Niestety, zarejestrowano trzy zgony (wczoraj 1): w związku z chorobami współistniejącymi - 3, wyłącznie z powodu zakażenia koronawirusem - 0.

Dzisiaj w naszym województwie odnotowano dość dużą na tle w kraju liczbę zakażeń na 10 tys. mieszkańców. Współczynnik ten wynosi 0,92. Nasze województwo na mapie zakażeń jest zaznaczone ciemniejszym kolorem.

Liczba osób na kwarantannie w Zachodniopomorskiem: 5 656

Liczba wykonanych testów: 2087

w tym z wynikiem pozytywnym: 185

W kraju mamy dzisiaj 3000 (wczoraj 2640) nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw:

lubelskiego (671),
mazowieckiego (539),
podlaskiego (313),
łódzkiego (167),
pomorskiego (161),
zachodniopomorskiego (155),
podkarpackiego (154),
śląskiego (143),
wielkopolskiego (140),
małopolskiego (136),
dolnośląskiego (107),
kujawsko-pomorskiego (90),
warmińsko-mazurskiego (82),
świętokrzyskiego (39),
lubuskiego (33),
opolskiego (32).

Zmarło w kraju aż 60 osób (wczoraj 40): wyłącznie z powodu COVID-19 zmarło 14 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami - 46.

Z powodu koronawirusa w szpitalach leczonych jest 2796 osób (wczoraj 2722), u których potwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2 (jest 7737 łóżek przeznaczonych dla takich pacjentów), w tym 248 jest pod respiratorami (wczoraj 239), mamy 831 respiratorów – podało Ministerstwo Zdrowia.

Kwarantanną objęte są 111 191 osób.

W ciągu ostatniej doby wykonano 44 889 testów na koronawirusa.

Łącznie od początku epidemii wykryto w Polsce 2 931 064 przypadków COVID-19. Zmarło 76 018 chorych.

W kraju wykonano 38 043 351 szczepień przeciwko COVID-19 (w tym liczba osób w pełni zaszczepionych 19 648 767, a w powiecie gryfińskim: 28 099, dzienna liczba szczepień w powiecie gryfińskim: 27) - wynika z danych opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia.

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Z CHIN  HA AH AH
Z CHIN HA AH AH 15.10.2021, 21:03
WIECEJ HULAJNÓG HA HA AH
WASZA ISIS    Z  BARTKOWA  HA AH AH
WASZA ISIS Z BARTKOWA HA AH AH 15.10.2021, 19:29
https***
PREKURATOR Z  ***NI GRYFINA  HA AH AH
PREKURATOR Z ***NI GRYFINA HA AH AH 15.10.2021, 18:55
A JA PIJĘ GRYFIŃSKĄ MILER ZROBIŁ SIĘ BOGIEM TEGO PEGEERU I SZAFA GRA HA HA AH
???
??? 15.10.2021, 10:32
Ile dzis?
***
*** 15.10.2021, 00:00

Komentarz zablokowany

Komentarz został zablokowany przez administratora.

ciekawe
ciekawe 14.10.2021, 23:57
Są prace, które wskazują, że tempo spadania odporności zarówno pozakaźnej, jak i poszczepiennej jest porównywalne. Wskazywany jest czas 7-8 miesięcy. W związku z tym pojawiają się pytania o ryzyko reinfekcji. Właśnie tego tematu dotyczy niedawna publikacja w "The Lancet". Naukowcy, dzięki porównawczej analizie ewolucyjnej kilku koronawirusów oszacowali czas do reinfekcji SARS-CoV-2. Autorzy ustalili, że ponowna infekcja SARS-CoV-2 w warunkach endemicznych prawdopodobnie nastąpi między 3. miesiącem a 5. rokiem po szczytowej odpowiedzi przeciwciał. Przy czym najbardziej prawdopodobnym momentem jest okres już od 16 miesiąca - tłumaczy wirusolog.
ano
ano 14.10.2021, 23:55
"Wysokie, w porównaniu do innych krajów europejskich, rozpowszechnienie w populacji w Polsce przeciwciał przeciwko SARS-CoV-2 świadczących o naturalnej infekcji, odpowiada wystąpieniu dużej nadwyżki zgonów odnotowanej w 2020/2021 roku w naszym kraju. Wskazuje to, że nadmiarowe zgony raczej należy interpretować w kategoriach bezpośrednich konsekwencji wyjątkowo wysokiej liczby zachorowań na COVID-19 w Polsce" - piszą autorzy raportu OBSER-CO, przeprowadzanego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – PIB.
przed nami trudny czas
przed nami trudny czas 14.10.2021, 22:57
Lek. Fiałek: Nie możemy liczyć na spokojną jesień

"Czwarta fala się skończyła" - przekonuje cytowany przez PAP dr Yael Paran, zastępca dyrektora ds. epidemiologii w Centrum Medycznym Sourasky w Tel Awiwie. W Izraelu w ciągu miesiąca liczba zakażeń spadła o 30 proc. Wirusolożka dr Rivka Abulafia-Lapid wyjaśnia, że dzięki szybkiemu podaniu trzeciej dawki szczepionki, zwłaszcza w grupach ryzyka, udało się opanować czwartą falę.

W Polsce na razie widać odwrotną tendencję. 14 października liczba zakażeń po raz pierwszy podczas czwartej fali sięgnęła 3 tys. nowych przypadków w ciągu doby. To wzrost o blisko 50 proc. w porównaniu z danymi z ubiegłego tygodnia.

- To oznacza, że jesteśmy niestety na ramieniu wznoszącym fali zakażeń. Musimy się liczyć z tym, że tych zakażeń w najbliższym czasie może być jeszcze więcej, a to będzie się przekładało również na większą liczbę osób potrzebujących hospitalizacji i - co jest nieuniknione - na większą liczbę zgonów, bo średnio co 50. osoba umiera - mówi dr Marek Posobkiewicz, lekarz chorób wewnętrznych oraz medycyny morskiej i tropikalnej ze Szpitala MSWiA w Warszawie, były Główny Inspektor Sanitarny.

Analitycy zwracają uwagę na niepokojącą tendencję: odsetek pozytywnych testów sięga 6 proc. Średnia wartość powyżej 5 proc. pokazuje, że prawdopodobnie wiele osób zakażonych nie zostało jeszcze przetestowanych i że sytuacja łatwo może wymknąć się spod kontroli. Doktor Bartosz Fiałek podkreśla, że kluczowym parametrem oceniającym sytuację jest liczba pacjentów wymagających hospitalizacji.


- Dostępne modele matematyczne jednoznacznie wskazują, że pod koniec października możemy notować nawet ponad 6 tys. przypadków COVID-19 na dobę. Ważniejsze pozostaje jednak to, ile z tych osób będzie trafiać do szpitali, ile będzie przyjmowanych do oddziałów intensywnej terapii, ile umrze. Z epidemiologicznego punktu widzenia, znacznie bardziej interesują nas ciężkie przebiegi choroby wymagające korzystania z pomocy medycznej - wyjaśnia lek. Bartosz Fiałek, reumatolog, popularyzator wiedzy na temat COVID-19.
tylko czekać
tylko czekać 14.10.2021, 22:54
I u nas pojawią się wkrótce śmiertelne ofiary.
ciekawe
ciekawe 14.10.2021, 22:18
Dzięki testom można oszacować liczbę osób, które zyskały odporność w wyniku przebycia COVID-19. Okazuje się, że przeciwciała anty-SARS-CoV-2 potwierdzono u niemal połowy mieszkańców Polski po 20. roku życia. Najwięcej "uodpornionych" jest wśród osób po siedemdziesiątce - 82,7 proc. To wyniki pierwszej tury ogólnopolskiego badania "OBSER-CO". Tak wysoka liczba nie oznacza jednak, że nie musimy się obawiać nowych wariantów wirusa.
Knagulec
Knagulec 14.10.2021, 22:12
A jak kudłata trafiona?
smutne
smutne 14.10.2021, 22:00
I klepsydr też pełno....
trzeba się przygotować na ten wariant
trzeba się przygotować na ten wariant 14.10.2021, 16:20
W obliczu pandemii koronawirusa to będą trudne święta dla służby zdrowia - mówił w programie "Newsroom WP" dr Franciszek Rakowski Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego (ICM) Uniwersytetu Warszawskiego. Jak przewiduje, nawet kilkadziesiąt tysięcy łóżek covidowych może zostać zajętych. - Mówimy o apogeum. Problem jest taki, że w tym roku, jeśli będziemy przechodzili przez tę falę bez żadnych restrykcji, a wiele na to wskazuje, to apogeum będzie trwało dosyć długo. Wysoki poziom zarówno stwierdzonych przypadków, jak i potrzebnych łóżek szpitalnych będzie utrzymywał się przez dwa, trzy miesiące - mówił ekspert. Nie należy się też spodziewać szybkiego spadku tego poziomu, jeśli nie będzie lock downu.
ech
ech 14.10.2021, 16:17
Pomyśleć tylko, że to tylko czubek góry lodowej...
Ach
Ach 14.10.2021, 18:47
Czubek góry lodowej a w środkach transportu to jest w PKP. MZK, PKS ludzie bez masek i nie ma żadnej reakcji i konsekwencji. Nie potrafimy się wzajemnie szanować.
fakt
fakt 14.10.2021, 15:31
Tragicznie to wygląda w Gryfinie.

Pozostałe