Pekin 2022. Czy tych igrzysk nie powinno być?

  • 10.02.2022, 16:00
  • News4Media
Pekin 2022. Czy tych igrzysk nie powinno być? Screen TVP Dawid Kubacki
Od samego rozpoczęcia Igrzysk Olimpijskich w Chinach narastają wokół nich kontrowersje. Czy błędem było przyznanie prawa do organizacji olimpiady Pekinowi?

Prawdę mówiąc, to zastrzeżenia pojawiły się na długo przed zapaleniem olimpijskiego znicza. Chodzi o łamanie przez Chiny praw człowieka i prześladowanie Ujgurów, Tybetańczyków i buddystów. Chińskie władze wsadzają ich do obozów, poddają torturom czy sterylizują. Dlatego wielu światowych przywódców zbojkotowało igrzyska. Kraje wysłały tam zawodników, ale oficjalne delegacje nie wzięły udziału w ceremonii otwarcia.

Tymczasem znicz zapaliła ujgurska narciarka biegowa Dinigeer Yilamujiang. „Chiny pokazały reszcie świata środkowy palec.  Mam nadzieję, że międzynarodowi przywódcy, którzy uczestniczyli w otwarciu igrzysk, zastanowią się, jak historia oceni ich obecność” – oceniał Yaqiu Wang z Human Rights Watch.

Chiny jednak taką krytyką się nie przejmują i wykorzystują zawody, jak im się podoba. Polityka zawsze używała sportu do propagandy. Kolejne państwa w ten sposób manifestowały światu swoją siłę, możliwości gospodarcze i organizacyjne. Komentatorzy polityczni zwracają jednak uwagę, że Chiny wykorzystują Pekin 2022 w inny sposób. Nie zależy im na propagandzie zewnętrznej. Wiedzą, jaką mają opinię na świecie i nie zamierzają jej zmieniać. Chińskim władzom  igrzyska są potrzebne do propagandy wewnętrznej. Do obywateli ma trafić przekaz, że państwo jest wielkie, mocne, mogące sprostać wszelkim wyzwaniom i jest świetne w sporcie.

Korona oręż

Kolejna sprawa to globalna pandemia. Co prawda Światowa Organizacja Zdrowia orzekła, że przy trzymaniu się wyśrubowanych zasad sanitarnych olimpiada powinna być bezpieczna. Nie uciszyło to jednak krytyków, którzy radzili, żeby przesunąć zawody.

Teraz na jaw wyszła inna sprawa związana z koronawirusem. Są podejrzenia, że Chińczycy wykorzystują pandemię i testy do eliminowania z zawodów sportowców, którzy zagrażają zwycięstwu chińskich mistrzów. Spójrzmy na polską łyżwiarkę szybką Natalię Maliszewską. Pojechała do Pekinu jako ta, która może wrócić z medalem. Nie pozwolono jej jednak – z powodu wątpliwych wyników testów – wystartować na jej królewskim dystansie – na 100 metrów. Wyniki testów nagle stały się negatywne, gdy Maliszewska już straciła szansę na medal. Pozwolono jej na start na dwa razy dłuższym dystansie. W piątek okaże się, czy odniesie na nim sukces.

Tymczasem w środę Maliszewska jechała w sztafecie na 3000  m. Nikola Mazur, Natalia i Patrycja Maliszewskie oraz Kamila Stormowska zakwalifikowały się do finału B i walczą dalej.

Polska

Nie ma co ukrywać, że nie jesteśmy potęgą w sportach zimowych. Polscy sportowcy do Pekinu nie jechali jako faworyci, którzy zdemolują klasyfikację medalową. Mamy jednak szanse na krążki w skokach narciarskich (brąz dla Dawida Kubackiego już mamy), łyżwiarstwie szybkim czy narciarstwie alpejskim (Maryna Gąsienica-Daniel). Przed nią start w supergigancie.

– Ja celuję wyżej niż trzecia dziesiątka, więc mam nadzieję, że będzie lepiej. Jeżeli uda się zrobić dobre przejazdy, wyczuć odpowiednio ten śnieg i na koniec będę czuła, że nie mogłam już dać z siebie więcej, to będę bardzo zadowolona – powiedziała dziennikarzom.

Dotychczasowa klasyfikacja medalowa

  1. Norwegia – 5 złotych, 3 srebrne, 4 brązowe
  2. Niemcy – 5 złotych, 3 srebrne
  3. Austria – 4 złote, 4 srebrne, 4 brązowe
  4. Szwecja – 4 złote, 1 srebrny, 2 brązowe
  5. USA – 3 złote, 5 srebrnych, 1 brązowy
  6. Holandia – 3 złote, 3 srebrne, 1 brązowy
  7. Chiny – 3 złote, 2 srebrne

Polska zajmuje 24. miejsce z 1 brązowym medalem na koncie.

 

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

szkoda
szkoda 12.02.2022, 20:24
Stoch dziś nie podołał w drugiej serii.
Homo homini lupus
Homo homini lupus 11.02.2022, 07:44
Astma w Norwegii jest zakaźna.
Według Kaczuszenki to mocarstwo średniej wielkości
Według Kaczuszenki to mocarstwo średniej wielkości 11.02.2022, 07:38
Oczywiście, że powinny być, tyle, że polska ekipa powinna liczyć góra 12-14 osób. Większość tych co pojechali to nieporozumienie. PiS zniszczył sport w Polsce i było to wyraźnie widać na letniej olimpiadzie.
atest
atest 10.02.2022, 16:21
I znowu są skandale antydopingowe. Wiadomo z kim w roli głównej...
Na razie...
Na razie... 11.02.2022, 07:45
Horngaher nawet Polaków uzdrowi.
A reszta to naiwniaki
A reszta to naiwniaki 11.02.2022, 07:40
Tak, narciarstwo norweskie zniszczyła astma.
no nie
no nie 10.02.2022, 16:20
Ale wczas...

Pozostałe