Nowy obowiązek dla właścicieli domów. Zapłacą za to nawet 300 złotych

  • 22.09.2022, 13:00
  • News4Media
Nowy obowiązek dla właścicieli domów. Zapłacą za to nawet 300 złotych iStock
Początkowo wydatek ten spoczywał na właścicielach budynków z 2009 roku i nowszych. Unijne regulacje wymagają jednak, aby obowiązkiem objęto również starsze nieruchomości.

Chodzi o świadectwo charakterystyki energetycznej, nazywane również certyfikatem lub paszportem energetycznym. To dokument, który określa zużycie różnych źródeł energii w budynku. Wynika z niego m.in., w jakim stopniu nieruchomość zasilana jest np. energią odnawialną oraz jakie jest jej realne zapotrzebowanie na ogrzewanie.

Dotychczas dokument ten wymagany był w przypadku domów jedno- i wielorodzinnych z 2009 roku i lat późniejszych. Unijne regulacje wymagały jednak nowelizacji tych przepisów i świadectwo będzie wymagane również w przypadku starszych budynków. Ta zmiana ma sprawić, że w Polsce budownictwo będzie bardziej ekologiczne i oparte o nowoczesne rozwiązania, które zapewnią jak najlepsze parametry.

Projekt ustawy o zmianie ustawy o charakterystyce energetycznej budynków oraz ustawy Prawo budowlane Sejm przegłosował w ubiegłym tygodniu. 

– Ideą wprowadzenia nowelizacji było to, żeby każdy, kto ma budynek – nieważne, jednorodzinny czy inny, nawet bez obrotu – miał świadectwo charakterystyki energetycznej. Ponadto zmienią się zapisy dotyczące odpowiedzialności osób wykonujących świadectwa charakterystyki energetycznej. Jeżeli minister właściwy wykreśli osobę uprawnioną do wykonywania świadectw za przewinienie, będzie ona mogła ponownie starać się o wpis na listę osób uprawnionych – powiedziała w rozmowie z Interią Danuta Paginowska, rzeczoznawczyni budowlana z Komisji Prawno-Regulaminowej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa.

Wyjaśniła również, że właściciele budynków zapominali dotychczas o tym obowiązku.

– Dotyczy to zarówno osób indywidualnych, jak i podmiotów publicznych, które powinny dodatkowo wywieszać takie świadectwo w miejscu publicznym. Bardzo mało osób z branży wykonało takie świadectwa. Przez ostatnie dwa lata wykonałam jedynie kilka takich świadectw, ale dziś jest zerowe zainteresowanie – dodała.

Koszt sporządzenia świadectwa będzie uzależniony od kilku czynników. Jego górną granicę szacuje się na ok. 300 złotych. Certyfikat ważny jest przez 10 lat.

Teraz sprawą zajmie się Senat, żeby przyjęta ustawa mogła trafić na biurko prezydenta.

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ano
Ano 24.09.2022, 00:35
Jestem architektem i nie rozumiem jak na poprawę energooszczędności budynku ma wpłynąć to, że każdy będzie miał operat na ten temat. Od dawna charakterystyka energetyczna jest obowiązkowym składnikiem projektu budowlanego. Ze świadectwem czy bez parametry pozostaną takie same i budynek będzie potrzebował tyle samo energii. Ale jest jedno wyjaśnienie. W tych 500 zł jest 23%vat, podatek dochodowy. No i cała masa pośrednich podatków. Chodzi po prostu o wyciągnięcie siana żeby mogli wydawać więcej na swoje rozhulałe państwo. Dramat, komuna 2.0. i do tego faszyzm: wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciwko państwu. Urzędnicy muszą kontrolować wszystko. A najgorsze, że zaczynają wierzyć że odwalają kawał dobrej roboty. Trzeba wprowadzić druga ustawę Wilczka, bo będziemy ciągle stłamszeni i biedni.
racja
racja 24.09.2022, 10:50
Prawda - wiara w to, że od kolejnego papierka budynek zacznie sam dopłacać do energii to cokolwiek przypadek psychiatryczny.
A taka jest argumentacja - stary budynek potrzebuje tylko papierka, żeby stać się nowym?
zasadniczo
zasadniczo 24.09.2022, 09:42
Architekt wie co pisze.
nie ma lekko
nie ma lekko 22.09.2022, 21:32
Moim zdaniem, polska gospodarka już teraz znajduje się w stagflacji. Inflacja jest wysoka od kilku kwartałów, a PKB w II kw. br. zmniejszyło się w ujęciu kwartalnym. Definicja recesji mówi wprost, że są to co najmniej dwa kwartały spadku PKB z rzędu. W III kw. ujemny odczyt PKB jest prawdopodobny, a zatem mamy recesję, którą w połączeniu z wysoką inflacją można nazwać stagflacją – podsumowuje ekonomista z Santander Bank Polska.
Pingu
Pingu 22.09.2022, 21:28
Jak mawiał Zulu-Gula -"Polska to dziwny kraj".Z jednej strony słyszę, że koniecznie trzeba wymieniać normalne piece na gazowe" bo cudnowne powietrze będzie wtedy-z drugiej mówią, że gaz drożeje tak, że za chwilę będzie droższy niż złoto.Dopłąty ludziom dają za pakowanie się w najdroższe ogrzewanie, bo tak chce UE ale" my chcemy do Unii".Niby bieda taka, że za chwilę korzonki przyjdzie jeść, a przez miasto przejść się nie da tyle tej biedoty przyjeżdża.. Podobno nędza zagląda do polskich domów, ale domy i mieszkania za miliony znikają jak fata morgana.
Knagulec
Knagulec 22.09.2022, 21:09
Wyeksmitowac nurzyce z kamienicy
Między blokami na energetyków
Między blokami na energetyków 22.09.2022, 17:05
Jakiś facet w masce majkela mejersa lata z odpaloną piła łańcuchowa i goni jakąś dziewczynę całą obkrwawioną
.
. 22.09.2022, 20:02
Za dużo neta...zwolnij..
pytam
pytam 22.09.2022, 14:58
Tylko skąd brać na te wszystkie podwyżki pieniądze?
dokładnie w tej kolejności
dokładnie w tej kolejności 22.09.2022, 14:32
Zapłaczą i zapłacą.

Pozostałe