Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 16:58
Reklama
Reklama
Reklama

Smakowity festyn

Towarzystwo Miłośników Historii Ziemi Gryfińskiej od wielu lat współpracuje z Niemieckim Towarzystwem Muzealnym w Penkun. Współpraca ta owocuje nie tylko wspólnie organizowanymi przedsięwzięciami, ale również sympatycznymi kontaktami. W sobotę grupa osób z Towarzystwa Miłośników Historii Ziemi Gryfińskiej uczestniczyła w bardzo ciekawej imprezie na zaproszenie przewodniczącego muzeum Ersta Pellina.
Na dziedzińcu  siedemnastowiecznego zamku gwarnie, wesoło i bardzo smacznie. Odbywa się tam po raz pierwszy zorganizowany „Festyn kulinarny z przekąskami różnych krajów”. Z każdego stanowiska kusiły same pyszności. Węgierski stragan oferował paprykowe pyszności, hiszpański kusił pełnymi słońca kanapkami. Na stoiskach niemieckich i francuskich też znalazło się wiele smakowitości. Ba, nawet przekąski meksykańskie przyciągały oko. Nie zabrakło również Polaków, proponujących wspaniałe ciasta drożdżowe.  Organizatorzy, dbając o dobre samopoczucie gości, oprócz spraw przyziemnych  zaproponowali również strawę duchową i zdrowotną. Dla tych, którzy nie mieli umiaru w próbowaniu  przekąsek były tańce. Kapela puzonistów, w której grał sam burmistrz Penkun umilała gościom spacery po zamkowych krużgankach. Zainteresowanie budził pokaz robienia koktajli wspomagających dobre trawienie, co zważywszy na temat festynu, było bardzo wskazane. Dość często bywam w Penkun na różnego rodzaju imprezach, ale takiego tłumu ludzi jaki się zjawił na tym festynie, jeszcze nie widziałam. Wśród obecnych dało się zauważyć sporo Polaków, w tym mieszkańców Gryfina i okolic. Korzystając z okazji wraz Elą Ulanowska, która jest naszym tłumaczem „od zawsze” i Janeczką Zawadzką oprowadzałyśmy gości po zamkowych komnatach, zwracając szczególną uwagę na  istniejącą jeszcze wystawę zatytułowaną „Trzy pokolenia gryfinian”. Chciałam dodać, że do naszego towarzystwa „przybywają” młodzi ludzie, mający szerokie zainteresowania. Osiemnastoletni Olek Dąbkiewicz towarzyszący naszej grupie z wielkim zainteresowaniem słuchał i przyglądał się wszystkiemu co się wokoło działo. A gdyby tak u nas zrobić podobny festyn? 
-Jestem pewna, że wzbudziłby również spore zainteresowanie - na zakończenie powiedziała Kasia Figas. W Chwarstnicy boje toczyli piraci, a ja piszę o tym, co się działo za miedzą. Myślę, że czasem warto wiedzieć co słychać u sąsiadów, tym bardziej, że przyjazne stosunki z historycznym i naprawdę ładnym miasteczkiem trwają od lat. Opisałam to wszystko Państwu na podstawie  opowieści pani Kasi. W przyszłym roku możemy się tam spotkać wszyscy.

 TWS 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rozrzutnik gnojv Treść komentarza: zmyj ten syf cuhnoncy z siebie to pogadamy widze zabolalo hihi czyli trafne obserwacje Data dodania komentarza: 8.11.2026, 16:51 Źródło komentarza: Tragedia w sercu Krakowa. Napastnik otworzył ogień do ludzi, policja ujawnia kulisy akcji Autor komentarza: analizator Treść komentarza: Wyraźnie widać, że tegoroczny marsz to nie jest tylko zwykłe świętowanie, ale oficjalna rozgrzewka przed kampanią do parlamentu. Politycy prawicy potrzebują jakiegoś wspólnego mianownika, żeby pokazać twardy elektorat po ostatnich przetasowaniach, a temat migracji idzie na pierwszy ogień. Najciekawsze jednak będzie to, czy policja realnie spróbuje egzekwować ten zakaz rac, bo jeśli tak, to iskra na rondzie Dmowskiego może wywołać niepotrzebne zamieszanie. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 16:48 Źródło komentarza: Marsz Niepodległości 2026 w Warszawie: Pół miliona ludzi i kontrmanifestacja antyfaszystów Autor komentarza: ejże Treść komentarza: Pół miliona ludzi? No bez przesady, co roku tak pompują te baloniki frekwencyjne, a potem wychodzi zupełnie co innego. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 16:48 Źródło komentarza: Marsz Niepodległości 2026 w Warszawie: Pół miliona ludzi i kontrmanifestacja antyfaszystów Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowa sprawa to dokładne sprawdzenie numeru PESEL dziecka i numeru konta. Znam przypadki, gdzie ludzie robili literówki we wnioskach online, a potem narzekali, że przelew z ZUS nie przychodzi przez dwa miesiące. ZUS sam ze siebie nie poprawi błędu, trzeba pisać wyjaśnienia. Jeśli ktoś składa wniosek w listopadzie, wypłata i tak będzie pod koniec stycznia, więc warto chociaż nie dokładać sobie poprawek. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 16:47 Źródło komentarza: 300 plus 2026/2027. Ostatnia szansa na wyprawkę szkolną – wniosek złóż tylko do 30 listopada w ZUS
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama