Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 kwietnia 2026 16:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czego Jaś się nie nauczy…

Parlament europejski ogłosił rok 2012 Rokiem aktywności osób starszych i solidarności międzypokoleniowej. Do realizacji tego programu włączyło się wiele stowarzyszeń, szkół i przedszkoli. Realizując swój program wychowawczy, pedagodzy zwracają szczególną uwagę na wpajanie maluchom szacunku do otaczającego ich świata, a przede wszystkim do ludzi starszych. Mając to na uwadze, Przedszkole nr 3 im. Kubusia Puchatka nawiązało kontakt z Gryfińskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku, z którym współpraca zapowiada się bardzo obiecująco.
Co  Uniwersytet Trzeciego Wieku może mieć wspólnego z przedszkolakami? Otóż ma i to bardzo dużo. Żyjemy w świecie, gdzie wiele wartości gdzieś się pogubiło. Zniknęły rodziny wielopokoleniowe, a babcia z dziadkiem są często na tyle ważni, na ile potrzebna jest pomoc w przypilnowaniu dziecka. Coraz bardziej w obecnym życiu liczy się młodość, uroda  i umiejętność  przepychania się łokciami do wymarzonej kariery. W tym pędzie przed siebie zawieruszyły się gdzieś autorytety, zainteresowanie człowiekiem, a i często zwykła przyzwoitość. W tym kulcie młodości i urody starsi ludzie, bardzo często zupełnie sprawni  i mogący się podzielić z młodym pokoleniem swoim doświadczeniem i wiedzą, czują się odrzuceni i niepotrzebni. Młodym ludziom starość się nie podoba. Patrzą na nią jak gdyby  to było coś, co jest od nich tak odlegle jak droga na księżyc. Wśród emerytów jest sporo osób, z których wiedzy i doświadczenia młode pokolenie mogłoby wiele skorzystać, gdyby zamiast obojętności i zniecierpliwienia okazało zainteresowanie. Na całym świecie coraz głośniej  zaczyna się mówić o konieczności zmiany stosunku do osób starszych. „Świat przyjazny starości” - to hasło przyświecać będzie nie tylko w 2012r., ale również w następnych latach. Integracja międzypokoleniowa ma ogromne znaczenie w życiu społeczeństwa, a to od nas dorosłych zależy, jakie będą następne pokolenia, jaki będzie stosunek naszych dzieci do ludzi i świata.
 
Maluchy z Przedszkola im. „Kubusia Puchatka” w działaniu
 
Pierwszy  kontakt  przedszkolaków z dorosłymi studentami odbył się w czasie inauguracji roku akademickiego. Maluchy  zaprezentowały świetny występ przygotowany przez panie Mariolę Małolepszą  i Monikę Suwałę. W rewanżu dyr.  Ewa Janiszewska zaprosiła kilka osób z uniwersytetu do przedszkola na występ szczecińskiego teatrzyku La Fayette „W krainie wierszo landu”.
 
Pedagodzy realizują program
 
 Tak jak wychowamy nasze dzieci, takie będą się zachowywały jako dorośli.
-Staramy się  każdego dnia wpajać dzieciakom szacunek do starszych oraz ludzi inaczej wyglądających. Uczymy ich współczucia i mądrości. Chcemy, żeby nauczyły się życia w społeczeństwie, koleżeństwa i niesienia pomocy tym, którzy jej potrzebują – mówi  wychowawczyni Mariola Małolepsza. -Uczymy  nasze dzieci patriotyzmu, miłości do języka polskiego i tradycji. Bardzo cieszymy się z nawiązania kontaktu z uniwersytetem. Planujemy wspólne wycieczki, czytanie bajek. I szykujemy zaproszenia na przygotowywane jasełka. Jesteśmy również częstymi gośćmi w Dębcach. W spotkaniu z dziećmi udział wzięli aktorzy z  uniwersyteckiego teatru.
.
 
Waldemar Cudowski zaśpiewał piosenkę, a Marian Zalewski czytał wiersze. Dzieciaki opowiadały o swoich zwierzakach i o tym, że pod ich opieką znajduje się piesek mieszkający w Marwicach.
Można powiedzieć, że w tym przedszkolu rozpoczęła się realizacja programu integracji międzypokoleniowej. Wiedzę o życiu, o świecie zdobywa się  nie tylko w domu, lecz również w przedszkolu. Bo czego się Jaś nie nauczy, tego na pewno Jan nie będzie umiał.
TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama