Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 kwietnia 2026 14:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czy gryfińska rada ma prezydium?

Prezydium Rady Miejskiej w Gryfinie miało zająć się sprawą zgłoszenia do organów państwa wniosków komisji rewizyjnej. Z Polskiej Grupy Energetycznej dostało nawet pismo dotyczące spraw podatkowych prowadzonych przez burmistrza. Często podczas sesji w Gryfinie używa się słowa „prezydium rady”. Czy w ogóle istnieje coś takiego? Do sprzeczki między radną Magdaleną Chmurą-Nycz a przewodniczącym rady Mieczysławem Sawarynem doszło podczas jednej z ostatnich sesji. Prezentujemy stanowiska radnych, będących w dwóch różnych obozach: opozycji i proburmistrzowskiej koalicji.
Oto co powiedziała radna Magdalena Chmura-Nycz:
-Nie ma czegoś takiego, jak prezydium. Prosiłabym panów z prezydium, aby wskazali mi z ustawy lub ze statutu, na jakiej podstawie tak się nazwaliście i występujecie w imieniu prezydium do innych instytucji. Pytam wprost, proszę podać skąd nazwa „prezydium”. Reprezentujecie mieszkańców gminy Gryfino tak samo, jak i my. Jesteście do prowadzenia obrad, a nie do reprezentowania rady na zewnątrz. Czy prawdą jest, że występujecie w imieniu rady miejskiej jako prezydium, czyli ciało, którego nie ma? Jest prezydium sejmu, ale nie prezydium rady miejskiej.
 
Przewodniczący Rady Miejskiej w Gryfinie Mieczysław Sawaryn:
-Zwracam pani jeszcze uwagę na to, że przewodniczący i wiceprzewodniczący rady stanowią prezydium, cokolwiek by pani nie mówiła, tak się określa ten skład. 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama