Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 kwietnia 2026 11:50
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dokarmiajmy, ale rozsądnie

Przesiadują na dachach, drzewach, parapetach. Jest ich sporo. Nie mienią się kolorami, ale są sympatyczną, skrzydlata gromadą i częścią krajobrazu miast i miasteczek Nie wszystkich zachwyca obecność gołębiej gromady, która niestety nie ma zwyczaju po sobie sprzątać. Również pytanie: karmić czy nie karmić? co jakiś czas wznawia dyskusję.
Bardzo często pl. Barnima w Gryfinie przypomina krakowski rynek, na którym od świtu do zmroku urzędują stada gołębi. Dzieje się podobnie, gdy na gryfińskim placu zjawia się znana mieszkańcom karmicielka z torbami wypełnionymi jedzeniem dla ptaków. Z darmowej stołówki oprócz gołębi korzystają i kawki, i wścibskie wróbelki. W kilka minut z ziemi znikają wszystkie okruszki. Gorzej z całymi kromkami i niemal całymi bochenkami. W tym wypadku trudno się nie zgodzić z przeciwnikami dokarmiania.
-Uważam, że wszystko co żyje musi jeść i gdy istnieje taka potrzeba, to obowiązkiem człowieka jest pomóc każdemu stworzeniu. Proszę jednak zobaczyć, co się dzieje pod oknami niektórych bloków. Można tam znaleźć całą masę przeróżnych kuchennych odpadków. Pomijam już skandaliczność takich zachowań, ale jak ptaki czy inne zwierzaki mają to zjadać? - pyta oburzona pani Ewa.
- Jak gołąb ma sobie poradzić z bochenkiem chleba? Widziałam kiedyś głębia „ubranego” w skórkę chleba. Ciekawe jak długo nosił ją na szyi… – dodaje pani Gosia.
 Jak widać we wszystkim jest wskazany i umiar, i rozsądek. Ptaki, w tym gołębie, powinny dostać to, co im się należy. Przede wszystkim ziarno. Gołąbie są łakome i zjedzą wszystko, tylko że potem odchorują. Niestety, wielu karmicieli nie przekonamy o konieczności zmiany karmy. Wielu z nich nie stać na kupno odpowiedniego ziarna. To bardzo przykro wiedzieć, że obok nas jest ktoś  głodny. Dlatego dokarmiajmy, ale róbmy to nie tylko z sercem, lecz również z rozsądkiem.

TWS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RobalTreść komentarza: Ciekawe czy wzorem innych też ogranicza ilość wywozów o połowę po zaklepaniu podwyżek jak w GryfinieData dodania komentarza: 4.04.2026, 10:51Źródło komentarza: Drożej za śmieci – zatwierdzono podwyżkę w gminie. Wielkanocny „prezent” dla mieszkańców?Autor komentarza: :-)Treść komentarza: Średnia krajowa jest jak Yeti. Każdy o niej słyszał, ale nikt jej u siebie na koncie nie widział.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 10:43Źródło komentarza: Zarobki w Polsce. Sektor publiczny zarabia o 60% więcej niż prywatny? Nowe dane GUS o medianieAutor komentarza: H56Treść komentarza: Wielka Noc, tak kiedyś nazywano noc przesilenia wiosennego i świętowania nadejścia nowego cyklu rocznego, gdy odradzała się przyroda, a ziemia przygotowywała się do rodzenia plonów. Wielkanoc nazywana jest również Paschą. języku polskim nazwa świąt związana jest z równonocą wiosenną, Wielką Nocą, kiedy zaczyna się wiosna, a przyroda znów budzi się do życia. Nasi słowiańscy przodkowie odprawiali wtedy rytuały na cześć Jaryły - boga płodności i zwiastuna wiosny. Jare Gody, zwane też Jarym Święte były dla Słowian jednym z najważniejszych wydarzeń, trwającym kilka dni. Jego celem było pożegnanie i przepędzenie resztek zimy oraz powitanie nadchodzącej wiosny niosącej nowe życie, a także zapewnienie sobie urodzaju w nowym roku wegetacyjnym. Pokolenia parafian wierzących w żydowskie mity coraz mniej.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 10:40Źródło komentarza: Praca w Wielki Piątek 2026: Sprawdź czy petycja o dzień wolny weszła w życie i jakie są przepisyAutor komentarza: mniamTreść komentarza: Ale smaki wszystkich te same.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 10:26Źródło komentarza: Samotność w Wielkanoc. Telefon do Pogadania oferuje realne wsparcie i rozmowę blisko Ciebie
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama