Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 20:16
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Spóźniony, ale wesoły

Dziś w Klubie Nauczycielskim odbyło się spotkanie z okazji Dnia Kobiet. Spotkanie zorganizowały panie z Koła Emerytów i Rencistów Związku Nauczycielstwa Polskiego. Nieistotne z jakiej okazji, nieważne, że nieco spóźnione. Ważne, że można się spotkać. Trochę porozmawiać, trochę pośpiewać.
W klubie gwarnie i wesoło. Przy stołach siedzą panie, które jeszcze tak niedawno pochylały się nad uczniowskimi zeszytami. Wśród zaproszonych gości panowie: wicestarosta Jerzy Miler, Jan Podleśny z klubu „Hermes” oraz Grzegorz Jastrowicz z Wydziału Edukacji w Gryfinie. Spóźnione wejście burmistrza Henryka Piłata i tak wywołało entuzjazm. Po złożeniu życzeń paniom z okazji ich święta, burmistrz wyjaśnił zebranym powody, dla których decyduje się zlikwidować szkołę podstawową przy ul. Kościuszki. Przedstawione argumenty wydawały się być niepozbawione słuszności. Burmistrz dodał, że z oczekiwanej zmiany zadowolenie wyraziły dzieci, które wraz z rodzicami miały możliwość  obejrzenia swojej nowej szkoły. No cóż, jak mówi stare porzekadło „jeszcze się taki nie urodził….”. 
 
-Dzisiejsze spotkanie zorganizowałyśmy trochę z sentymentu, a trochę z chęci spotkania się z koleżankami. W naszym kole było sporo członków. Niestety po decyzji Zarządu Głównego ZNP w Warszawie o konieczności podwyższenia składek (pół procenta od emerytury), wiele osób zrezygnowało z członkostwa. Obecnie w naszym kole jest ponad czterdzieści osób, a było sporo ponad sto. Niestety nasze emerytury są jakie są i każdy liczy się z groszem. Mimo złej sytuacji  finansowej, robimy  co możemy. Organizujemy wycieczki, wyjścia do teatru. Jest to możliwe dzięki pomocy sponsorów (jeśli się tacy znajdą) i wsparciu starostwa, gminy czy klubu „Hermes” – opowiada  przewodnicząca gryfińskiego koła Maria Juszkiewicz.  -Cieszymy się z każdej możliwości spotkania. Sprawia nam to radość i dodaje energii. Rajstop i goździka wprawdzie nie ma, ale jest tulipan - śmieje się pani Maria.
 
Zespół Śpiewaczy „Gardnianki” pod opieką Zygmunta Rosińskiego zabawiał i dodawał energii  wszystkim zebranym paniom. Miły nastrój i jak zwykle ładnie przygotowany klub na pewno pozostaną miłym wspomnieniem.
TWS
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama