Nie słabną echa ubiegłotygodniowej wizyty gryfińskiej delegacji na międzynarodowych targach nieruchomości do Cannes. Gryfinianie skorzystali z oferty szczecinian i wspólnie przygotowali wyjazd aby zmniejszyć koszty uczestnictwa, które ze względu na rangę imprezy do niskich nie należą. Inna sprawa to korzyści. Ale pojawiły się zarzuty, że nasza delegacja była ogólnie rzecz biorąc mało widoczna. Do prostowania tej informacji zmobilizował się Piotr Landowski, kierownik referatu prasowego Biura Komunikacji Społecznej i Marketingowej Urzędu Miasta Szczecin.
Admin Admin
20.03.2013 12:22
(aktualizacja 06.05.2023 01:25)
-Z lekkim zdziwieniem przeczytałem artykuł „Szczecina nie stać, nas tak” autorstwa Rafała Remonta, który opublikowany został 18 marca br. na łamach „Gazety Gryfińskiej” – informuje Piotr Landowski. -Szczególnie zaskoczył mnie następujący fragment wspomnianego artykułu: „Piotr Landowski podkreślił, że na targach widoczny jest burmistrz Maciej Szabałkin. Co miał na myśli mówiąc <>? Tego już nie powiedział”. Nie powiedział dlatego, że autor o to nie spytał. Co więcej, rozmawiając z autorem nie posłużyłem się nazwiskiem pana Szabałkina, gdyż zwyczajnie nie wiedziałam, kto z władz Gryfina przebywał w Cannes. Powiedziałem jedynie i tu mój prawdziwy cytat, „że przedstawiciel Szczecina widział na targach burmistrza Gryfina”. Tylko tyle. Sądzę, że dziennikarz zmieniając moje słowa dopuścił się nadużycia. Nie przypuszczam, że podzieli Pan moją opinię i nie liczę na to, że na łamach „Gazety Gryfińskiej” znajdzie się moje wyjaśnienie. Bardzo proszę jednak, aby w przyszłości, posługując się moim nazwiskiem, rzetelnie przytaczać moje wypowiedzi – dodaje rzecznik prezydenta Szczecina, prostując informację zawartą w artykule „Gazety Gryfińskiej”.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze