Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 marca 2026 18:09
Reklama
Reklama

Kto przyjmie rudaska

Zjawił się nie wiadomo skąd i rozpoczął swoją egzystencję na ul. Piastów między apteką a sklepem „Lewiatan”. Jedni mówili, że przyszedł z rynku, inni że „… wyrzuciła go ta baba z bloku po drugiej stronie ulicy”. Jakoś żył. Dobrzy ludzie go dokarmiali, ale ostatnio widać było, że czuje się źle. Dziś Rudy jest już wykastrowany i wyleczony. Czeka w zastępczym domu na swego człowieka i na swój prawdziwy dom. Jest pięknym, rudym pręgowanym kotem. Bardzo mądrym. Szybko akceptuje trwające w domu zasady (oczywiście gdy to nie narusza jego kociej godności i są zgodne z jego decyzjami).
Gdyby ktoś chciał przygarnąć to rude ok. 10-miesięczne „szczęście”, to prosimy o kontakt z redakcją lub  tel. 696031277.
Powtarzam i będę to robiła do znudzenia: żaden zwierzak nie jest zabawką. Nie rozumiesz jego potrzeb? Nie masz cierpliwości albo możliwości? Nie bierz go do domu. Co czuje kot wzięty do domu, a potem wyrzucony? Spróbuj być choć trochę myślącym człowiekiem.
TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama