Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 18:32
Reklama

Wielkanocny paradoks Polaków; kochamy tradycję tak bardzo, że przygotowujemy góry jedzenia na zapas

Marnujemy miliony ton jedzenia, a zaczyna się od jednej miski! Aż 62% produktów wyrzucanych po świętach to sałatka jarzynowa. Badania obnażają gorzką prawdę: deklarujemy oszczędność, ale w praktyce przygotowujemy ucztę dla batalionu wojska. Dowiedz się, dlaczego Twoje dobre chęci przegrywają z wielkanocnym menu.
Wielkanocny paradoks Polaków; kochamy tradycję tak bardzo, że przygotowujemy góry jedzenia na zapas
Głównym winowajcą jest sałatka jarzynowa robiona w nadmiarze. Przeczytaj o trendach i zmianach w nawykach zakupowych Polaków.

Autor: Canva

Na czele listy dań świątecznych, które lądują w koszach, jest tak lubiana przez nas sałatka jarzynowa. Połowa Polaków obiecuje, że zadba o to, by tak się nie stało.

badania pracowni Opinia24 dla firmy Too Good To Go wynika, że 49 proc. ankietowanych deklaruje, że nie wyrzuci świątecznych dań do śmietnika. Główną motywacją są wyższe ceny żywności. Tyle że mimo rosnącej świadomości, wciąż przygotowujemy za dużo jedzenia.

Najpopularniejsze dania świąteczne

Jak pokazuje to badanie, ponad jedna trzecia Polaków (37 proc.) przygotuje więcej jedzenia, niż jest to potrzebne na dwa dni świąt wielkanocnych. Choć to nadal spory odsetek, to jest wyraźnie niższy niż w 2022 roku. Wtedy robiło to aż 54 proc. respondentów.

Wielkanocny stół – jak podkreślają autorzy raportu na stronie togoodtogo.com – wciąż opiera się na dobrze znanych i lubianych potrawach. Najpopularniejszymi świątecznymi daniami są

  • jajka na twardo, np. podawane z majonezem – 57 proc.,
  • sałatka jarzynowa – 56 proc.,
  • biała kiełbasa – 55 proc.,
  • żurek – 54 proc.,
  • babka wielkanocna – 46 proc.

Sałatka jarzynowa otwiera listę

A co najczęściej trafia do kosza po świętach? Z ustaleń badania wynika, że są to:

  • sałatka jarzynowa – 62 proc.,
  • pieczywo – 39 proc.,
  • różne wędliny i szynki – 27 proc.,
  • owoce i warzywa – 25 proc.,
  • baranki z cukru – 23 proc.,
  • jajka na twardo – 21 proc.

– Choć tradycja nadal często wygrywa z realnymi potrzebami, pozytywne zmiany w planowaniu świątecznych posiłków są już widoczne. To efekt nie tylko rosnących cen, ale także wieloletnich działań edukacyjnych, co cieszy – komentuje Anna Podkowińska-Tretyn, Country Director Too Good To Go w Polsce i Czechach.

Bo przygotowujemy jej za dużo

Badanie Opinii24 potwierdza, że sałatka jarzynowa jest jedną z najczęściej przygotowywanych potraw wielkanocnych. 92 proc. badanych deklaruje, że ją lubi, a podczas świąt pojawia się w 90 proc. polskich domów. To jedna strona medalu. 

Z drugiej strony jest to najczęściej wyrzucana potrawa świąteczna. Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta – przygotowujemy jej za dużo. Potwierdza to blisko jedna piata ankietowanych. Połowa zaś zapewnia, że zjada sałatkę jarzynową w małych lub symbolicznych porcjach. 

Dodajmy jeszcze, że co roku w Polsce marnuje się 4,6 mln ton żywności, z czego najwięcej (55 proc.) w naszych domach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

a jak! 03.04.2026 14:37
Bo tradycja to podstawa!

Marta 31.03.2026 22:19
U mnie w domu od lat zasada: każdy przynosi jedno danie. Nic się nie marnuje.

no no no 30.03.2026 22:52
Interesujące, że starsze pokolenie tak mocno trzyma się tej sałatki jarzynowej. To pokazuje, jak silny jest kod kulturowy jedzenia w Polsce, nawet jeśli dane o wyrzucaniu są alarmujące.

Weronika 30.03.2026 21:48
Biała kiełbasa i jajka to podstawa, ale po co robić zapasy jak na wojnę?

filozof gryfiński 28.03.2026 21:45
Zauważcie, że najczęściej wyrzucamy to, co najbardziej lubimy. To klasyczny błąd poznawczy – wydaje nam się, że skoro coś jest smaczne, to musimy zrobić tego cały garnek, zamiast porcji "na raz".

pułapka 28.03.2026 23:02
Najgorsze jest to, że te mechanizmy działają na podświadomość. Możesz przeczytać dziesięć książek o psychologii, a i tak dasz się złapać na odpowiednio dobrany kolor przycisku albo "społeczny dowód słuszności". To po prostu biologia, której nie oszukasz bez ogromnego wysiłku.

A. Żmijewski 27.03.2026 19:21
Ta sałatka to syf pyr pyr a nie jakieś danie. Ale że zasadniczo każda gospodyni potrafi posiekać wszelkie resztki i wymieszać je z majonezem to potem stoi ten gniot na stole ... i ląduje na kompostowniku pyr pyr pyr

ekol 28.03.2026 18:08
Żmijewski słabe sałatki widocznie robisz. Ale nie to najważniejsze... Ciekwe jest to przesunięcie w motywacjach. Spadek znaczenia ekologii na rzecz "przyzwyczajenia do cen" pokazuje, że adaptujemy się do kryzysu, ale edukacja o marnowaniu faktycznie zaczyna działać.

ech 27.03.2026 14:17
Baranek z cukru w koszu? No kto to w ogóle zjada, to tylko ozdoba przecież.

lakomczuch gryfinsky 28.03.2026 17:07
ech 27.03.2026 14:17
Baranek z cukru w koszu? No kto to w ogóle zjada, to tylko ozdoba przecież.
ja wpierniczam calego az po leb

Knagulec. 28.03.2026 17:29
Zapraszam na kolbe

lakomczuch gryfinsky 29.03.2026 00:08
Knagulec. 28.03.2026 17:29
Zapraszam na kolbe
dzieki tobie nie podam zwyrolu pazerny

cash 27.03.2026 12:13
Ciekawe jest to, że motywacją do niemarnowania są głównie wysokie ceny, a nie ekologia. To pokazuje, że dopiero uderzenie po portfelu realnie zmienia nasze nawyki zakupowe i planowanie menu.

LU CYFER 13*52 676 27.03.2026 11:46
CZY JAJA JUŻ NA TĘCZOWO POMALOWANE I WYSUSZONA KIEŁBACHA Z WIEŃCEM LAUROWYM NA CZUBKU WINSTONA DICKA HA AHA H

sekret gospodyni 27.03.2026 11:21
Jarzynowa z majonezem po prostu szybko się psuje, ot cała filozofia.

Magda 27.03.2026 10:55
Wydaje mi się, że problemem jest nasza gościnność i strach, że komuś zabraknie. Z badania wynika, że 37% z nas robi za dużo jedzenia, co i tak jest progresem w porównaniu z 2022 rokiem, więc idzie ku lepszemu.

aldona rozwara 27.03.2026 09:29
a po wiela prosienta a petrol po 5¹⁹ jak pan donek powiedzial

nie pisior 27.03.2026 10:35
"Dziękujemy" panie Trump.

edvard nozycoreki 29.03.2026 00:11
nie pisior 27.03.2026 10:35
"Dziękujemy" panie Trump.
siwy niech dynie sobie ogoli bo wyglada co najmniej niewyjsciowo z ta konska grzywa

Urszula 27.03.2026 09:22
U mnie to samo co roku – wiadro sałatki, a potem po dwóch dniach nikt już na nią patrzeć nie może.

Doradca wielkanocny 27.03.2026 10:22
Droga Urszulo w takim razie zrób dwa mniejsze wiadra sałatki zobaczysz że wszystko zeżrą do tego wiadro żurku 10 kg białej kiełbasy i kopę jajek na twardo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama