Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 lipca 2026 00:57
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ile gotówki trzymać w domu w razie w. Poznaj konkretne kwoty rekomendowane przez banki centralne

Awaria terminali, brak prądu czy problemy z logowaniem do banku – to sytuacje, które mogą zdarzyć się każdemu. Choć kochamy płatności zbliżeniowe, eksperci ostrzegają: warto mieć w domu "żelazną rezerwę". Sprawdziliśmy, jakie konkretne kwoty zalecają banki centralne w Europie i co na ten temat mówi polski NBP.
Ile gotówki trzymać w domu w razie w. Poznaj konkretne kwoty rekomendowane przez banki centralne
Czy Twoja rodzina przetrwałaby trzy dni bez dostępu do karty płatniczej?

Autor: Canva

Źródło: Canva

Awaria terminali, blackout lub problemy z bankowością mogą odciąć nas od naszych pieniędzy. Dlatego warto mieć w domu awaryjną gotówkę.

Nie wszędzie i nie zawsze można zapłacić kartą. Awaria terminali płatniczych, problemy z bankowością elektroniczną, blackout czy inna sytuacja kryzysowa mogą sprawić, że dostęp do pieniędzy na koncie będzie czasowo utrudniony. Dlatego eksperci od bezpieczeństwa finansowego zalecają, aby w domu przechowywać nawet niewielką ilość gotówki.

Nie chodzi o trzymanie dużych oszczędności poza bankiem, ale o praktyczną rezerwę, która pozwoli zabezpieczyć podstawowe potrzeby przez kilka dni. 

Holenderski bank centralny podał konkretną kwotę

Jedną z konkretnych rekomendacji przedstawił bank centralny Holandii. Według jego zaleceń gospodarstwo domowe powinno mieć przygotowane 70 euro na każdą osobę dorosłą oraz 30 euro na każde dziecko.

Po przeliczeniu na złotówki oznacza to około 295 zł na dorosłego i 126 zł na dziecko. Taka kwota ma wystarczyć na pokrycie niezbędnych wydatków przez około trzy dni w przypadku problemów z płatnościami bezgotówkowymi lub innymi zakłóceniami.

Bank centralny Holandii wskazuje, że gotówka w tej wysokości ma pomóc w zakupie najważniejszych produktów i usług, takich jak jedzenie, woda, leki czy transport.

Szwedzi zalecają większą rezerwę

Podobne zalecenia przedstawił również szwedzki bank centralny – Sveriges Riksbank. Według niego warto mieć awaryjnie około 2000 koron szwedzkich, czyli w przeliczeniu około 780 zł.

Ta kwota ma pozwolić na funkcjonowanie przez mniej więcej tydzień. Szwedzka rekomendacja jest więc wyższa niż holenderska, ale dotyczy również dłuższego okresu zabezpieczenia.

A co zaleca Polska?

W Polsce Narodowy Bank Polski nie podał konkretnej kwoty, jaką obywatele powinni przechowywać w gotówce. Temat pojawił się jednak w „Poradniku bezpieczeństwa” rozesłanym do gospodarstw domowych.

W części dotyczącej przygotowania zapasów na sytuacje kryzysowe wskazano, że warto mieć w domu środki pozwalające przetrwać co najmniej trzy dni. Wśród zalecanych rzeczy znalazły się m.in. woda w ilości 3 litrów na osobę dziennie, apteczka, podstawowe leki, koce, śpiwory oraz gotówka.

Polski poradnik nie wskazuje jednak konkretnej sumy. Zamiast tego pojawia się praktyczna rada, aby przygotować gotówkę w różnych nominałach.

To ważne, ponieważ w czasie kryzysu problemem może być rozmienienie pieniędzy. Płacenie banknotem o wysokim nominale za niewielkie zakupy może być utrudnione, zwłaszcza jeśli sklepy lub punkty usługowe nie będą miały wystarczającej ilości gotówki do wydawania reszty.

Ile pieniędzy warto mieć w domu?

Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi. Wszystko zależy od liczby osób w gospodarstwie domowym, miejsca zamieszkania, codziennych potrzeb i poziomu bezpieczeństwa, jaki chce się zapewnić rodzinie.

Na podstawie zagranicznych rekomendacji można jednak przyjąć, że dla jednej osoby dorosłej rozsądnym minimum jest około 300-800 zł w gotówce. Dla dwóch dorosłych osób będzie to już około 600-1600 zł, w zależności od tego, czy rezerwa ma wystarczyć na trzy dni, czy na około tydzień.

Najlepiej, aby były to pieniądze w mniejszych nominałach: 10, 20, 50 i 100 zł. Przydatny może być również bilon.

Gotówka nie powinna zastępować oszczędności trzymanych na koncie bankowym, ale może być ważnym elementem domowego zabezpieczenia na wypadek sytuacji awaryjnej. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rezerwa 18.05.2026 21:11
Ja zalecam Krügerranda w doniczce. Lepiej dwa.

monety 17.05.2026 18:11
Trzeba mieć też miedź!

A. Żmijewski 12.05.2026 18:10
W razie "W" pyr pyr zasadniczo trzeba mieć chociaż dwie wypchane skarpety, trochę waluty, kilka skrzynek konserw mięsnych i gotowych dań, zgrzewę cukru i zgrzewę mąki, no i oczywiście chociaż z 5 litrów oleju bo ogrodowe pomidory w szklarni zawsze się znajdą pyr pyr pyr

Janek 12.05.2026 08:59
W każdym bądź razie jakąś gotówkę pod ręką trzeba mieć.

mąż 11.05.2026 16:49
Moja żona ma własny system awaryjny: trzyma gotówkę w każdej torebce. Problem w tym, że w sytuacji kryzysowej pewnie nie znajdziemy tej właściwej torebki!

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 11.05.2026 16:17
Zasadniczo wycofajmy gotówkę z banków zrobimy im kuku. Taką mam koncepcję zasadniczo i to jest dobra ta koncepcja zasadniczo

taki weksel ah haa h 11.05.2026 14:14
po co wam kasa długopis kartka i do supermarketu ah aha ha nabierasz towaru i piszesz na kartce że oddasz po wojnie ha ha ah

ech 11.05.2026 13:00
70 euro na głowę? Przy dzisiejszych cenach w Polsce to chyba tylko na jeden dzień zakupów starczy, a nie na trzy!

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 11.05.2026 12:04
jak by wam brakło moje sa na wakacyjnej u oficera prowadzacowyprowadzajacego ha ha ah powołać się na tumanowicza darek wieczorek wypłaci ha ha ah

zbulwersowany 11.05.2026 16:42
I po co kłamiesz?

rowerek błażeja bez siodełka ha ha ah 11.05.2026 22:54
nie wypłaci ha ha ah niech od rybackiego i millerowej pożyczy z pko bp ha ha ah

banknoty i monety 11.05.2026 11:55
Porównanie zaleceń szwedzkich i holenderskich daje do myślenia. Szwedzi, którzy są najbardziej „bezgotówkowym” społeczeństwem, zalecają aż 2000 koron. To pokazuje, że im bardziej polegamy na technologii, tym bardziej jesteśmy narażeni na jej brak. NBP słusznie radzi, by mieć niskie nominały – co nam po 200 zł, jak nikt nam nie wyda reszty?

klient 11.05.2026 11:38
Lepiej nosić niż się prosić! Ostatnio w Dino terminale padły i tylko ja z gotówką wyszedłem z zakupami.

ekspansja konsumpcjonizmu proznego 12.05.2026 23:33
klient 11.05.2026 11:38
Lepiej nosić niż się prosić! Ostatnio w Dino terminale padły i tylko ja z gotówką wyszedłem z zakupami.
a dino ciagna sie po lenino

analityczny 11.05.2026 11:34
Bardzo rozsądne podejście. Ludzie zapominają, że cała nasza gospodarka opiera się na prądzie i łączności internetowej. Wystarczy jedna większa awaria serwerów i nagle nasze cyfrowe cyferki na koncie stają się bezużyteczne. Te 300-500 zł w małych nominałach to po prostu polisa ubezpieczeniowa na przeżycie kilku dni.

Zamożny 11.05.2026 11:28
Mam zakopane 12 kg złota w słoiku w ogródku w banku pijiendziy nie trzymam bo to złodzieje kasoiore trzymam w sienniku i możecie mnie naskoczyc

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 11.05.2026 14:11
zanieś do nbp glapiński ci przetrzyma na procent ha ha ah jak mi *** z wakacyjnej w pko bp polińska kasa okradania bank *** ha ha ah

ai vai i na saturna ha ha ah 11.05.2026 11:18
a ja w banku trzymam tyle żeby im wystarczyło na prowizję od prowadzenia rachunków ha ha ah

Agata 11.05.2026 10:19
Ja tam zawsze mam dwie stówki w schowku, tak na wszelki wypadek, jakby system padł w najmniej odpowiednim momencie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama