Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 01:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Prosił o przycięcie, a wycięli całe drzewa

-W mojej ocenie drzewa nie zagrażały bezpieczeństwu, natomiast ja nie mówiłem o wycince tylko o przycięciu - mówi Tomasz Namieciński wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Gryfinie. Sprawa dotyczy wyciętych drzew na odcinku Gardno-Wysoka Gryfińska.
Prosił o przycięcie, a wycięli całe drzewa

Oto co w tej sprawie wie radny Tomasz Namieciński:

-W październiku 2016 r. złożyłem interpelację za pośrednictwem urzędu do starostwa powiatowego w sprawie przycięcia gałęzi nad jezdnią przy ulicy Niepodległości w Gardnie. Rośnie tam 6 topoli, gałęzie zwisają nad samą jezdnią. Są to drzewa, które mają kilkanaście lat, przy silnych wiatrach, przy burzach, część tych mniejszych gałęzi spada na jezdnię. Otrzymałem odpowiedź, że sprawa będzie załatwiona przez starostwo w miesiącach zimowych, z tego względu, że od 1 marca nie możemy przycinać gałęzi ani wycinać drzew ze względu na sezon lęgowy. Obiecano mi, że przy okazji wycinki drzew na odcinku Gardno-Wysoka Gryfińska, gdzie z wnioskiem zwróciła się osoba prywatna, ten temat zostanie załatwiony. Niestety, te drzewa na odcinku Gardno-Wysoka Gryfińska zostały wycięte. W mojej ocenie one nie zagrażały bezpieczeństwu, natomiast ja nie mówiłem o wycince tylko o przycięciu, pozostawiono ten stan taki jaki jest. 

Sprawa jest badana.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama