Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 14:16
Reklama
Reklama
Reklama

Mieczysław Sawaryn zadowolony z absolutorium, ale gorzkich słów musiał wysłuchać

Pilnie obserwował tablicę z wynikami podczas głosowania nad absolutorium. Gdy zobaczył, jakie ma poparcie, aż się uśmiechnął. Burmistrz Gryfina Mieczysław Sawaryn otrzymał 17 głosów podczas sesji absolutoryjnej Rady Miejskiej w czwartek, 30 czerwca. Przeciwni byli Rafał Guga i Jacek Kawka. Natomiast Jacek Warda wstrzymał się od głosu.
Mieczysław Sawaryn zadowolony z absolutorium, ale gorzkich słów musiał wysłuchać
Elżbieta Kasprzyk, przewodnicząca Rady Miejskiej w Gryfinie odczytała uzasadnienie przyjęcia budżetu za 2015 r.
 
Dysonans czy szok?
-Przysłuchując się temu można mieć pewien dysonans poznawczy. Z jednej strony słyszymy z ust burmistrza jak tragicznie wygląda sytuacja finansowa gminy, a z drugiej strony - jak wspaniale wykonywane są plany finansowe – powiedział Jacek Kawka jeszcze przed głosowaniem.
-Szokujemy was, że można dobrze zarządzać gminą – odpowiedział natychmiast wiceburmistrz Paweł Nikitiński. –Jak to ktoś trafnie ujmuje w komentarzach na forum: jest normalnie, czyli nudno – dodał.
 
Jak u Zorby?
-Jaka piękna katastrofa, jak u Greka Zorby – ocenił Rafał Guga. -Jeszcze nie tak dawno czytałem w gazecie, że jest 100 mln zadłużenia. Potem okazało się, że jest 65. Teraz 61 mln. Gratuluję szybkiej spłaty – kpił z propagandy władzy radny.
-Minęło już półtora roku nowej kadencji  i o przeszłości nie będę już nigdy mówił – obiecał Mieczysław Sawaryn.
 
O liczbach i głupocie
-Jak spojrzeć na liczby np. na nadwyżkę budżetową, to między dzisiejszym budżetem a tym sprzed lat nic się nie zmieniło – ocenił radny Jacek Warda.
-Słuchając tego wszystkiego stwierdzam, że w lokalnej polityce głupota nie stanowi przeszkody – starał się podsumować dyskusję radny Piotr Zwoliński.
-Nie wystarczy słuchać i widzieć, trzeba jeszcze zrozumieć – powiedział z przekąsem Jacek Kawka.
 
Pozytywną ocenę dla wykonania zeszłorocznego budżetu wystawiło 16 radnych, a 4 wstrzymało się od głosu. Za absolutorium dla burmistrza było już 17….


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek W. Treść komentarza: Bardzo ciekawy jest ten wątek dotyczący recyklingu. Tylko 8% uznaje utratę surowców za argument przeciw spalaniu. To wyraźnie pokazuje, że podejście ekologiczne u nas leży. Przemawia tylko zapach albo widmo kary finansowej. Jeśli chcemy coś zmienić, trzeba uderzać po kieszeni, bo argumenty o planecie do ludzi po prostu nie docierają. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 13:54 Źródło komentarza: Gdy trujący dym wydobywa się z komina sąsiada. Co zrobić, gdy w piecu lądują śmieci i plastiki Autor komentarza: Jerzy z Macierzy Treść komentarza: Ja jestem w stanie szoku Data dodania komentarza: 6.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Brak miejsc w pociągach PKP Intercity | Przewoźnikowi brakuje aż 300 wagonów na trasach Autor komentarza: Z Cedyni Treść komentarza: W Cedyni po 18.00 można się udusić od dymu, stare miasto spowite jest dymem jak mgłą, na obrzeżach dokładnie to samo. Co robi urząd żeby zlikwidować ten problem, w końcu tu chodzi o zdrowie ludzi! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 12:22 Źródło komentarza: Gdy trujący dym wydobywa się z komina sąsiada. Co zrobić, gdy w piecu lądują śmieci i plastiki Autor komentarza: Szyba Treść komentarza: Kupowanie używanych wagonów z Niemiec to jest tylko pudrowanie syfu. Przecież zanim te 300 zamówionych pojazdów z Cegielskiego faktycznie wyjedzie na tory w 2030 roku, to połowa z tych 1700 obecnie jeżdżących trafi na złom ze starości. W efekcie flota wcale się zauważalnie nie powiększy, tylko w najlepszym razie utrzyma obecny, głodowy poziom. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 12:18 Źródło komentarza: Brak miejsc w pociągach PKP Intercity | Przewoźnikowi brakuje aż 300 wagonów na trasach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama