Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 22:00
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kiedy burmistrzowi… otwiera się nóż w kieszeni? Na co wyda 200 tys. zł?

To była jedna z najkrótszych sesji Rady Miejskiej w Mieszkowicach w historii tego samorządu. Szybko poszło, bo były tylko cztery punkty i nie przewidziano zgłaszania wolnych wniosków.
Kiedy burmistrzowi… otwiera się nóż w kieszeni? Na co wyda 200 tys. zł?

Autor: Burmistrz i skarbnik.

W sprawozdaniu burmistrza Andrzeja Salwy i dyskusji o przygotowanej uchwale w sprawie zmian w budżecie gminy Mieszkowice na 2017 rok była mowa od ukończeniu ścieżki rowerowej. Burmistrz i radni postanowili, że przeznaczą 200 tys. zł  na kolejną część ścieżki rowerowej na odcinku Mieszkowice – Wierzchlas.

–Jak o tym słyszę, to mi się nóż otwiera… – powiedział nagle Andrzej Salwa. Mówił to w kontekście starań gminy o dofinansowanie budowy ścieżki rowerowej. Gmina postanowiła przedłużyć krótką trasę, istniejącą w samych Mieszkowicach, własnym sumptem. Budowana będzie od Mieszkowic mniej więcej do zabudowań p. Skowrońskiej na Planach. Burmistrz przekonywał, że budowa ścieżki nie powiększy długu gminy (obecnie ok. 8,5 mln zł).



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama