Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:03
Reklama
Reklama

Konkurs na dyrektora się nie rozstrzygnął

Do konkursu na dyrektora Zespołu Szkół w Kołbaczu zgłosiła się jedna kandydatka –wicedyrektorka placówki. Po wysłuchaniu kandydatki komisja przeprowadziła tajne głosowanie, w wyniku którego przy 7 głosach za, 4 przeciw i 3 wstrzymujących się, komisja stwierdziła o nierozstrzygnięciu konkursu.
Konkurs na dyrektora się nie rozstrzygnął

Autor: UG Stare Czarnowo

Konkurs na stanowisko dyrektora Zespołu Szkół w Kołbaczu ogłoszono w czerwcu, bowiem dotychczasowemu dyrektorowi z końcem sierpnia kończyła się 5-letnia kadencja.

-Mimo propozycji powierzenia funkcji na kolejny okres, Artur Cembik z przyczyn osobistych nie zdecydował się na kontynuowanie kierowania szkołą w Kołbaczu – informuje nas Urząd Gminy w Starym Czarnowie.

Rekomendacji na stanowisko dyrektora szkoły w Kołbaczu dokonała komisja konkursowa, w skład której weszli przedstawiciele Urzędu Gminy w Starym Czarnowie, Kuratorium Oświaty w Szczecinie, rady pedagogicznej i rady rodziców Zespołu Szkół w Kołbaczu oraz trzech związków zawodowych funkcjonujących w szkole w Kołbaczu.

Ofertę w postępowaniu złożyła jedna osoba - Bogumiła Zawada, wicedyrektor Zespołu Szkół w Kołbaczu. Po analizie formalnej dokumentacji w piątek, 14 lipca 2017 r. komisja konkursowa przeprowadziła rozmowę kwalifikacyjną z kandydatką. Bogumiła Zawada zaprezentowała koncepcję funkcjonowania i rozwoju szkoły w Kołbaczu oraz odpowiadała na pytania komisji.

Po wysłuchaniu kandydatki komisja przeprowadziła tajne głosowanie, w wyniku którego przy 7 głosach za, 4 przeciw i 3 wstrzymujących się, komisja stwierdziła o nierozstrzygnięciu konkursu.

-W związku z tym, zgodnie z ustawą o systemie oświaty, organ prowadzący powierza to stanowisko ustalonemu, w porozumieniu z organem sprawującym nadzór pedagogiczny, kandydatowi, po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej – informuje nas Urząd Gminy w Starym Czarnowie.

 

Na zdjęciu: Bogumiła Zawada druga z lewej, obok dyrektora Artura Cembika.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama