Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 9 czerwca 2026 08:52
Reklama
Reklama
Reklama

Czy zagrożona jest modernizacja wałów przeciwpowodziowych w powiecie

„Modernizacja międzywala na odcinku Osinów – Łubnica”, „Modernizacja wałów przeciwpowodziowych na terenie powiatu gryfińskiego” czy „Przywrócenie walorów przyrodniczych Doliny Dolne Odry poprzez poprawę zdolności retencyjnych i przeciwpowodziowych Międzyodrza” - do zaniechania realizacji między innymi takich inwestycji może doprowadzić wprowadzenie reformy gospodarki wodnej proponowane w projekcie ustawy Prawo wodne – alarmują radni województwa zachodniopomorskiego.
Czy zagrożona jest modernizacja wałów przeciwpowodziowych w powiecie

Radni zwracają także uwagę, że koszty reformy gospodarki wodnej proponowane w projekcie ustawy Prawo wodne zostaną w pełni przeniesione na społeczeństwo.

– Ministerstwo Gospodarki Morskiej proponuje rozwiązania, które nie uwzględniają skutków ekologicznych, ekonomicznych i społecznych. Wprowadzenie nowych opłat  w życie oznacza likwidację gospodarki stawowej – alarmuje wicemarszałek Jarosław Rzepa.

 

Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego przyjął 21 czerwca 2016 r. stanowisko w sprawie zmiany ustawy Prawo wodne, w którym negatywnie opiniuje rozwiązania zaproponowane w nowelizacji. Radni wskazują nie tylko na szereg dodatkowych opłat za korzystanie z wody, które obejmą energetykę, rolnictwo czy sektor spożywczy, lecz także całkowite ograniczenie wpływu samorządów terytorialnych na politykę regionalną w obszarze gospodarki wodnej. Podkreślają, że proponowane zmiany przez administrację rządową doprowadzą do zaniechania realizacji milionowych inwestycji w regionie związanych m.in. z ochroną przeciwpowodziową.

 

Obciążenia fiskalne

W przyjętym stanowisku radni zwracają uwagę, że proponowana przez administrację rządową wysokość opłat wynikająca z zapisów Ramowej Dyrektywy Wodnej w rażący sposób odbiega od wysokości dochodów, jakie z korzystania z zasobów wodnych uzyskują podmioty oraz osoby fizyczne, których źródłem utrzymania jest właśnie szerokorozumiane korzystanie z wody. – Bazując na stawkach wskazanych w projekcie nowelizacji ustawy prawo wodne, w przypadku opłaty za usługę wodną polegającą na nawodnieniu terenów użytkowanych rolniczo, opłata za nawodnienie jednego hektara może przekroczyć kwotę 1200 zł rocznie, co stanowić będzie znaczące obciążenie już dla rolnika o niewielkim zakresie działalności, nie wspominając o większych przedsiębiorstwach gospodarujących tysiącami hektarów, dla których opłaty roczne sięgać będą milionów złotych – czytamy w przyjętym przez zachodniopomorski sejmik stanowisku.

 

Centralizacja i zagrożone inwestycje

Nowelizacja ustawy przewiduje przeniesienie odpowiedzialności za gospodarowanie wodami do nowo powstałego organu „Wody Polskie” i tym samym utratę przez samorządy województw całkowitego wpływu na realizację zadań związanych z regionalną gospodarką wodną. Według wicemarszałka województwa zachodniopomorskiego Jarosława Rzepy projekt ustawy zakłada powrót do centralizacji gospodarowania wodą, która nie sprawdziła się.

 

– Powołanie nowego podmiotu „Wody Polskie” całkowicie eliminuje samorząd województwa z procesu decyzyjnego w zakresie kształtowania polityki przeciwpowodziowej i retencji. Kiedyś przekazano to zadanie do województwa, bo rząd nie radził sobie z tematem. Do tej pory zainwestowaliśmy w ochronę przeciwpowodziową ok. 600 mln zł – to wymierna wartość, doceniana przez mieszkańców terenów doświadczanych przez powodzie. Do najistotniejszych inwestycji zaliczyć możemy zabezpieczenie Trzebiatowa, Białogardu, Karlina oraz podniesienie bezpieczeństwa powodziowego terenów położonych w sąsiedztwie rzeki Odry, jeziora Dąbie i Zalewu Szczecińskiego – wylicza wicemarszałek Jarosław Rzepa. – Także w nowym Regionalnym Programie Operacyjnym są zabezpieczone dalsze środki na retencję i działania przeciwpowodziowe. Nie wiem, czy rząd zdaje sobie sprawę, że wprowadzając w tej chwili tak głębokie zmiany całego systemu, może spowodować totalny chaos – podkreśla wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Jarosław Rzepa.

 

Wprowadzenie reformy doprowadzić może do zaniechania realizacji prawie 30 inwestycji wartych blisko 200 mln zł oraz 8 zadań strategicznych zaakceptowanych przez Bank Światowy na kwotę 143 mln zł. To między innymi: „Modernizacja międzywala na odcinku Osinów – Łubnica”, „Modernizacja wałów przeciwpowodziowych na terenie powiatu gryfińskiego” czy „Przywrócenie walorów przyrodniczych Doliny Dolne Odry poprzez poprawę zdolności retencyjnych i przeciwpowodziowych Międzyodrza”.

 

Samorząd województwa zachodniopomorskiego zabezpieczył również mechanizm finansowania zaplanowanych inwestycji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014-2020. To kwota prawie 100 mln zł na inwestycje związane z infrastrukturą gospodarki wodnej. Wśród planowanych do realizacji inwestycji znajduje się między innymi zabezpieczenie przeciwpowodziowe Stargardu.

 

– Proponowana reforma gospodarki wodnej jest w ocenie samorządu województwa na tyle istotna, że doprowadzi do paraliżu organizacyjnego, czego skutkiem będzie znaczące opóźnienie realizacji zadań inwestycyjnych oraz obniżenie efektywności prowadzonych prac utrzymaniowych – oceniają radni województwa i apelują o ponowną analizę założeń projektu ustawy Prawo Wodne. Emilia Wolf 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pielęgniarka Treść komentarza: Z jednej strony rozumiem irytację, bo człowiek czuje się czasem jak na przesłuchaniu, a nie u lekarza. Ale z drugiej strony – pomyślcie logicznie. Przecież dawkowanie większości poważnych leków antybiotyków czy nasercowych zależy właśnie od masy ciała! Jak lekarz wpisze dawkę "na oko", a pacjent dostanie zapaści, to znowu będzie wina doktora. Trzeba na to spojrzeć szerzej niż tylko przez pryzmat własnego wstydu. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 08:25 Źródło komentarza: Pytają o wagę, wzrost i nałogi. Pacjenci mają dość tych pytań, lekarze nie kryją frustracji Autor komentarza: mgr Treść komentarza: Ta sprawa to jest absolutny nokaut dla wiarygodności burmistrz Chojny. Jak Barbara Rawecka chce teraz spojrzeć w oczy lokalnym przedsiębiorcom, których odcięto od wolnego rynku, bo gmina wolała bezprawnie przepychać kolanem kontrakty dla PUK? Przez ten upór i rażące błędy w nadzorze, gmina stoi teraz w obliczu gigantycznych kar i potencjalnych odszkodowań. Ciekawe, czy pani burmistrz zapłaci za to z własnej kieszeni, czy znowu uszczupli budżet Chojny, kosztem remontów dróg czy chodników. Mieszkańcy powinni to dobrze zapamiętać przy najbliższych wyborach. Albo referendum... Data dodania komentarza: 9.06.2026, 08:18 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: expert Treść komentarza: Sama wymiana bloków węglowych na gaz i OZE w Nowym Czarnowie to świetny krok, ale spójrzmy prawdzie w oczy – lokalna rewolucja uderzy w ścianę, jeśli nie ruszy parze z modernizacją sieci przesyłowych w całym kraju. Prezes PSE nie bez powodu mówił na EKF o dystansie cywilizacyjnym. Co z tego, że pod Gryfinem wyprodukujemy masę "zielonego" czy "błękitnego" prądu, skoro nasze krajowe sieci dystrybucyjne są przestarzałe i mają problem z przyjmowaniem energii z rozproszonych źródeł? Jeśli chcemy, aby ta nowa energia zasilała polskie innowacje i centra danych AI, o których wspominał Onichimowski, gigantyczne nakłady inwestycyjne muszą pójść nie tylko w same elektrownie, ale przede wszystkim w kable i transformatory. Bez tego transformacja Dolnej Odry pozostanie jedynie lokalną wyspą na niedofansowanej mapie energetycznej Polski. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 08:15 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: Misia Treść komentarza: Szczęście w nieszczęściu, ze kierowca żyje I asfalt w cysternie.. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 08:03 Źródło komentarza: Wypadek cysterny pod Chojną. Wystrzał opony i ciężarówka z płynnym asfaltem w rowie
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama