Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 1 kwietnia 2026 22:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czy zagrożona jest modernizacja wałów przeciwpowodziowych w powiecie

„Modernizacja międzywala na odcinku Osinów – Łubnica”, „Modernizacja wałów przeciwpowodziowych na terenie powiatu gryfińskiego” czy „Przywrócenie walorów przyrodniczych Doliny Dolne Odry poprzez poprawę zdolności retencyjnych i przeciwpowodziowych Międzyodrza” - do zaniechania realizacji między innymi takich inwestycji może doprowadzić wprowadzenie reformy gospodarki wodnej proponowane w projekcie ustawy Prawo wodne – alarmują radni województwa zachodniopomorskiego.
Czy zagrożona jest modernizacja wałów przeciwpowodziowych w powiecie

Radni zwracają także uwagę, że koszty reformy gospodarki wodnej proponowane w projekcie ustawy Prawo wodne zostaną w pełni przeniesione na społeczeństwo.

– Ministerstwo Gospodarki Morskiej proponuje rozwiązania, które nie uwzględniają skutków ekologicznych, ekonomicznych i społecznych. Wprowadzenie nowych opłat  w życie oznacza likwidację gospodarki stawowej – alarmuje wicemarszałek Jarosław Rzepa.

 

Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego przyjął 21 czerwca 2016 r. stanowisko w sprawie zmiany ustawy Prawo wodne, w którym negatywnie opiniuje rozwiązania zaproponowane w nowelizacji. Radni wskazują nie tylko na szereg dodatkowych opłat za korzystanie z wody, które obejmą energetykę, rolnictwo czy sektor spożywczy, lecz także całkowite ograniczenie wpływu samorządów terytorialnych na politykę regionalną w obszarze gospodarki wodnej. Podkreślają, że proponowane zmiany przez administrację rządową doprowadzą do zaniechania realizacji milionowych inwestycji w regionie związanych m.in. z ochroną przeciwpowodziową.

 

Obciążenia fiskalne

W przyjętym stanowisku radni zwracają uwagę, że proponowana przez administrację rządową wysokość opłat wynikająca z zapisów Ramowej Dyrektywy Wodnej w rażący sposób odbiega od wysokości dochodów, jakie z korzystania z zasobów wodnych uzyskują podmioty oraz osoby fizyczne, których źródłem utrzymania jest właśnie szerokorozumiane korzystanie z wody. – Bazując na stawkach wskazanych w projekcie nowelizacji ustawy prawo wodne, w przypadku opłaty za usługę wodną polegającą na nawodnieniu terenów użytkowanych rolniczo, opłata za nawodnienie jednego hektara może przekroczyć kwotę 1200 zł rocznie, co stanowić będzie znaczące obciążenie już dla rolnika o niewielkim zakresie działalności, nie wspominając o większych przedsiębiorstwach gospodarujących tysiącami hektarów, dla których opłaty roczne sięgać będą milionów złotych – czytamy w przyjętym przez zachodniopomorski sejmik stanowisku.

 

Centralizacja i zagrożone inwestycje

Nowelizacja ustawy przewiduje przeniesienie odpowiedzialności za gospodarowanie wodami do nowo powstałego organu „Wody Polskie” i tym samym utratę przez samorządy województw całkowitego wpływu na realizację zadań związanych z regionalną gospodarką wodną. Według wicemarszałka województwa zachodniopomorskiego Jarosława Rzepy projekt ustawy zakłada powrót do centralizacji gospodarowania wodą, która nie sprawdziła się.

 

– Powołanie nowego podmiotu „Wody Polskie” całkowicie eliminuje samorząd województwa z procesu decyzyjnego w zakresie kształtowania polityki przeciwpowodziowej i retencji. Kiedyś przekazano to zadanie do województwa, bo rząd nie radził sobie z tematem. Do tej pory zainwestowaliśmy w ochronę przeciwpowodziową ok. 600 mln zł – to wymierna wartość, doceniana przez mieszkańców terenów doświadczanych przez powodzie. Do najistotniejszych inwestycji zaliczyć możemy zabezpieczenie Trzebiatowa, Białogardu, Karlina oraz podniesienie bezpieczeństwa powodziowego terenów położonych w sąsiedztwie rzeki Odry, jeziora Dąbie i Zalewu Szczecińskiego – wylicza wicemarszałek Jarosław Rzepa. – Także w nowym Regionalnym Programie Operacyjnym są zabezpieczone dalsze środki na retencję i działania przeciwpowodziowe. Nie wiem, czy rząd zdaje sobie sprawę, że wprowadzając w tej chwili tak głębokie zmiany całego systemu, może spowodować totalny chaos – podkreśla wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Jarosław Rzepa.

 

Wprowadzenie reformy doprowadzić może do zaniechania realizacji prawie 30 inwestycji wartych blisko 200 mln zł oraz 8 zadań strategicznych zaakceptowanych przez Bank Światowy na kwotę 143 mln zł. To między innymi: „Modernizacja międzywala na odcinku Osinów – Łubnica”, „Modernizacja wałów przeciwpowodziowych na terenie powiatu gryfińskiego” czy „Przywrócenie walorów przyrodniczych Doliny Dolne Odry poprzez poprawę zdolności retencyjnych i przeciwpowodziowych Międzyodrza”.

 

Samorząd województwa zachodniopomorskiego zabezpieczył również mechanizm finansowania zaplanowanych inwestycji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014-2020. To kwota prawie 100 mln zł na inwestycje związane z infrastrukturą gospodarki wodnej. Wśród planowanych do realizacji inwestycji znajduje się między innymi zabezpieczenie przeciwpowodziowe Stargardu.

 

– Proponowana reforma gospodarki wodnej jest w ocenie samorządu województwa na tyle istotna, że doprowadzi do paraliżu organizacyjnego, czego skutkiem będzie znaczące opóźnienie realizacji zadań inwestycyjnych oraz obniżenie efektywności prowadzonych prac utrzymaniowych – oceniają radni województwa i apelują o ponowną analizę założeń projektu ustawy Prawo Wodne. Emilia Wolf 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama