Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 20:08
Reklama
Reklama

Pułapki cenowe w sklepach. Inspekcja Handlowa ujawnia skalę oszustw i nakłada ogromne kary

Idziesz do fryzjera lub sklepu i nie wiesz, ile zapłacisz? To plaga, którą potwierdził najnowszy raport Inspekcji Handlowej. Ponad 1,2 mln zł kar nałożono na firmy, które ukrywały realne koszty przed klientami. Sprawdź, na co musisz uważać przy kasie.
Pułapki cenowe w sklepach. Inspekcja Handlowa ujawnia skalę oszustw i nakłada ogromne kary
Blisko pół miliona produktów pod lupą i tysiące mandatów. Inspekcja Handlowa prześwietliła polski handel i usługi, obnażając chaos w cenówkach.

Autor: Canva

Inspekcja Handlowa wzięła pod lupę informacje o cenach. Prześwietliła tysiące produktów i usług. I ukarała finansowo setki przedsiębiorców.

Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), nie ma wątpliwości, że zanim klient włoży produkt do koszyka lub skorzysta z jakiejś usługi, musi wiedzieć, ile za to zapłaci. I to bez dopytywania o to sprzedawcy. Tymczasem – jak to wynika z kontroli Inspekcji Handlowej…

– …przedsiębiorcy nie zawsze wywiązują się z tego obowiązku. Łamali tym samym podstawowe prawo konsumenckie, czyli prawo do informacji. Cena musi być czytelna, jednoznaczna i ostateczna. Niedozwolone są widełki cenowe „od-do” – podkreśla szef UOKiK. 

Co skontrolowała Inspekcja Handlowa?

W trakcie kontroli cen inspektorzy Inspekcji Handlowej zajrzeli do 3026 miejsc, w tym m.in. do sklepów, salonów fryzjerskich i kosmetycznych, warsztatów samochodowych, gabinetów weterynaryjnych i hoteli. I przyjrzeli się ponad 460 tys. produktów i usług. 

Zwracali uwagę m.in. na widoczność i czytelność ceny, obecność ceny jednostkowej (np. za litr, kilogram czy metr) oraz sposób prezentowania promocji, w tym informację o najniższej cenie sprzed 30 dni przed obniżką.

Wyniki pokontrolne nie napawają optymizmem. Nieprawidłowości wytknięto prawie połowie kontrolowanych firm (1462 przedsiębiorców). Dotyczyły 13 proc. sprawdzonych produktów. 

Te błędy wytknęli przedsiębiorcom inspektorzy 

Na liście zarzutów znalazły się:

·  brak informacji o cenie,

·  brak lub źle podana cena jednostkowa,

·  brak cenników w punktach usługowych,

· stosowanie widełek cenowych,

· nieprawidłowe informowanie o promocjach – brak odniesienia do najniższej ceny sprzed ostatnich 30 dni.

Konsekwencją tego stanu rzeczy było to, że klienci często nie wiedzieli, ile zapłacą, albo byli wprowadzani w błąd. Przedsiębiorcy poprawiali oznaczenia cen jeszcze w trakcie kontroli. 

Tam, gdzie naruszenia były poważniejsze, Inspekcja Handlowa nałożyła kary finansowe. Łącznie ponad 1,2 mln zł.

Sprzedawca powinien wiedzieć, że…

UOKiK przypomina, jak prawidłowo informować klientów o cenach produktów i usług. Przede wszystkim klient musi znać cenę bez konieczności dopytywania sprzedawcy. Cena powinna być jednoznaczna, ostateczna i zawierać wszystkie podatki.

Na liście zaleceń UOKiK-u dla sprzedawców znalazło się także przypomnienie, że w punktach usługowych musi być widoczny dokładny cennik usług i że nie wolno stosować widełek cenowych. A   w przypadku promocji trzeba wskazać najniższą cenę sprzed 30 dni przed obniżką.

Jeśli przy kasie okaże się, że cena różni się od tej na półce, to wtedy obowiązuje cena korzystniejsza dla klienta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

as pik 31.03.2026 18:09
Najbardziej irytuje mnie to "od-do" w salonach kosmetycznych czy u mechanika. Człowiek wchodzi z myślą o stu złotych, a wychodzi z rachunkiem na trzysta, bo "doszły materiały". Dobrze, że UOKiK jasno mówi: cena ma być ostateczna i kropka.

Rosiak 31.03.2026 18:08
No i w końcu! Ile można się prosić o podanie ceny przy półce? Skandal.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mundurowyTreść komentarza: Ostrzegam: Od czerwca 2026 r. wchodzi w życie lista 66 najpoważniejszych wykroczeń, za które nie będzie można zredukować punktów karnych na kursach w WORD. „Ciężka noga” na trasie to prosta droga do szybkiej utraty prawa jazdy, ponieważ raz naliczone punkty za niebezpieczną jazdę zostaną na koncie przez pełne 12 miesięcy od momentu opłacenia mandatu.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 19:58Źródło komentarza: Pędził Oplem na DK31. 24-latek stracił prawko i portfel między Chojna, a GryfinemAutor komentarza: analitykTreść komentarza: Analitycznie rzecz biorąc, transformacja z węgla na gaz w Dolnej Odrze to proces, który zaczął się dawno temu ze względów ekonomicznych i emisyjnych. Przerzucanie się winą za „odstawienie węgla” jest śmieszne, bo rynek wymusza takie zmiany bez względu na to, kto akurat siedzi w ministerstwie. Liczą się fakty, nie tweety.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 19:53Źródło komentarza: Kto rozpoczął przejście z węgla na gaz Elektrowni Dolna Odra? Szłapka prostuje fake newsy GróbarczykaAutor komentarza: A. ŻmijewskiTreść komentarza: Każda z frakcji pyr pyr POPiSu ma swoją religię, wyznawców i zasadniczo swoje dogmaty pyr pyr pyr. Prawdzie nic do tego .Data dodania komentarza: 31.03.2026, 19:02Źródło komentarza: Kto rozpoczął przejście z węgla na gaz Elektrowni Dolna Odra? Szłapka prostuje fake newsy GróbarczykaAutor komentarza: H56Treść komentarza: Zaciekawiła mnie ta krakowska rejestracja i okazało się że ten nowy wóz strażacki ma 20 lat. W Małopolsce Ziobro obdarował OSP nowymi wozami, więc pozbyli się starych . Sprzedającym była OSP KSRG Zbydniowice /wioska włączona do Krakowa/. Poza tym, samochód z Krakowa, to na bank, że był już święcony. Jeżeli kiecman wziął kasę za pokropek, to powinien ją zwrócić. Pleban podarował kierowcy medalik ze św. Krzysztofem? Ma gest, he,he. Strażacy powinni dostać po medaliku ze św. Florianem.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 18:51Źródło komentarza: Rozświetlili racami noc i powitali nowy wóz strażacki!
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama