Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 marca 2026 03:59
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Niszczą ulicę wybudowaną z pieniędzy unijnych! - alarmuje czytelnik. Prace przebiegają sprawnie - ocenia wiceburmistrz Miler

Nie tylko chodniki i ścieżka rowerowa są rozbierane na gminnej ulicy Jana Pawła II w Gryfinie. -Czy naprawdę trzeba było wycinać asfalt na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Reymonta? Przecież od teraz zaczną się dziury po zimie i coroczne łatanie. Chodniki po przeprowadzonych robotach wyglądają fatalnie. Trwa dewastacja tej ulicy, a zarządca nie reaguje – napisał do nas czytelnik. -Przecież gdy położy się asfalt, to tam już zawsze będą uskoki – dodaje.
Niszczą ulicę wybudowaną z pieniędzy unijnych! - alarmuje czytelnik. Prace przebiegają sprawnie - ocenia wiceburmistrz Miler

Gmina zgodziła się na wycinanie asfaltu, a przecież są inne technologie. Można to zrobić metodą przeciskową. Jest ona droższa, ale nie niszczy 5 lat temu położonej nowej drogi.

Jak informują nas władze Gryfina, prace wzdłuż ulicy Jana Pawła II realizuje Enea Operator. Chodzi o położenie dodatkowego kabla średniego napięcia. Zadanie finansowane jest przez Enea Operator i związane jest ze strefą przemysłową w Gardnie oraz kolejnymi zakładami, które tam powstają.

Pozwolenie na prace inwestor uzyskał od gminy, do której należy droga. W zeszłym tygodniu zapytanie wysłaliśmy do wiceburmistrza do spraw inwestycji. Pytaliśmy m.in. o to czy prace ziemne na ulicy Jana Pawła II nie zagrażają rosnącym tam drzewom. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź.

-Prace w naszej ocenie realizowane są sprawnie, mamy nadzieję że uciążliwości dla mieszkańców nie potrwają długo. Oczywiście wiążą się też z ingerencją w istniejącą infrastrukturę (chodnik, drzewa, zieleń), ale nasza zgoda na powstanie tej infrastruktury wiąże się z tym, że ewentualne zniszczenia muszą być naprawione. Dotyczy to zarówno elementów z kostki betonowej, drzew czy trawnika. Enea to solidny podmiot, nie mam wątpliwości że wszystkie elementy z pasa drogowego zostaną odtworzone w sposób właściwy. Może to oznaczać także konieczność przeprowadzenia nowych nasadzeń. Na bieżąco z naszej strony prowadzony jest nadzór, zarówno nad stanem chodników jak i zieleni – informuje nas wiceburmistrz Tomasz Miler.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama