Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 8 kwietnia 2026 00:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak strzeżone jest targowisko po katastrofie

-Gdzie jest ochrona?! Dlaczego nikt tego nie pilnuje? – pyta dowódca grupy policjantów, która zjawiła się w środę, 30 marca po południu na targowisku gminnym w przygranicznym Osinowie Dolnym. –Widziałam jak Niemki przyszły i wybierały papierosy – żali się fryzjerka z naprzeciwka rynku.
Jak strzeżone jest targowisko po katastrofie
Szyby w oknach jej zakładu wypadły we wtorek na skutek eksplozji, jakie miały miejsce na targowisku.  Fryzjerka była w tym czasie zakładzie. Dzieci zdążyła przywieźć i na chwilę zostawiła w samochodzie. Auto, które stało obok zakładu było niedraśnięte po wybuchach.
-To Bóg swymi rękoma nakrył samochód i ocalił dzieci – wyznała kobieta.
 
Dzień po katastrofach (po południu i w nocy), jakie wydarzyły się  na gminnym targowisku w Osinowie Dolnym służby mundurowe skończyły prace. Nie pozwolono jednak jeszcze na sprzątanie. Ale niektóre osoby mogły przedostać się na rynek do swoich stoisk. Nie było w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie było wnikliwej kontroli. W związku z tym nad tą sytuacją próbowała zapanować policja…


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama