Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 19:48
Reklama
Reklama

Zalało nam posejsę! Kiedy władze gminy zajmą się problemem?! - pyta rozgoryczona czytelniczka

-Pomóżcie, bo ręce mi już opadają! Mieszkam w miejscowości Żelewo koło drogi gminnej Stare Czarnowo. Wielokrotnie zgłaszaliśmy, że jesteśmy zalewani. Każda mniejsza ulewa i my po prostu plywamy. Z gminy przysłano koparkę, która zepchnęła drogę w stronę jeziora i nic więcej. W ten sposób stało się najgorsze, bo woda z całej wioski leci teraz jeszcze bardziej. Wielokrotnie zgłaszaliśmy sprawę i do tej pory nic, cisza, a nam ręce opadają - mówi nam rozgoryczona pani Katarzyna.
Zalało nam posejsę! Kiedy władze gminy zajmą się problemem?! - pyta rozgoryczona czytelniczka

Autor: fot. czytelniczka igryfino

Dzisiaj ponownie interweniowała miejscowa straż pożarna. Z pomocą ruszyli też sąsiedzi.

-Przy każdej ulewie płaczę i ratuję kury, które się topią. Ostatnio owce strażacy pomagali wyciągać, bo by się potopiły. Potem trzeba było wzywać weterynarza, bo dostały zapalenia płuc. A gmina nie zwróci kosztów leczenia - dodaje pani Katrzyna i liczy, że w końcu urzędnicy należycie zainteresują się sytuacją i podejmą odpowiednie działania.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama