Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 marca 2026 19:33
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tak pracownicy banku i policjanci zapobiegli oszustwu na funcjonariusza CBŚP

Pracownicy banku i policjanci zapobiegli przekazaniu oszustom kwoty 30 tyś. zł przez jedną z mieszkanek naszego miasta. Aktywna współpraca Policji, banków, spółdzielni mieszkaniowych i wielu innych instytucji przekłada się na skuteczną walkę z przestępcami usiłującymi wyłudzić pieniądze od seniorów.
Tak pracownicy banku i policjanci zapobiegli oszustwu na funcjonariusza CBŚP

Wczoraj tj. 03.09.br., po południu, do gabinetu 68-letniej mieszkanki Szczecinka zadzwonił telefon. Oszust podający się za funkcjonariusza CBŚP przedstawił się, podał numer swojej legitymacji służbowej i poinformował kobietę, że jej oszczędności w banku są zagrożone, ponieważ w banku działa grupa pracowników, która udostępniła skan jej dowodu osobistego i numer konta bankowego oszustom. Komunikat dotyczący utraty oszczędności życia rozpoczął 3 godziną gehennę nieustającej rozmowy telefonicznej kobiety z oszustami i podejmowaniu decyzji, które miały uchronić zgromadzone na koncie przez kobietę środki.

Na szczęście czujność pracownika jednego ze szczecineckich banków pozwoliła zablokować kolejne przelewy, które raz za razem wykonywała kobieta będąca w stałym kontakcie z oszustami. Pracownicy banku mając podejrzenie, że niecodzienne zachowanie kobiety oraz okoliczności mogą mieć związek z faktem, że padła ona ofiarą oszustwa „na wnuczka” szybko o fakcie powiadomili policję. Mundurowi pojawili się w banku zaraz po tym, jak kobieta po raz kolejny wróciła do banku robiąc awanturę, że jej konto bankowe zostało zablokowane. Kryminalni ustalili, że kobieta na żądanie oszustów wykonała przelew o wartości 40 tyś zł. Jej pomoc miała ułatwić przeprowadzenie akcji i zatrzymanie oszustów. Kobieta instruowana przez telefon krok po kroku wykonywała polecenia funkcjonariusza CBŚP, którego dane sprawdziła pod numerem alarmowym. Wybierając numer alarmowy kobieta nie upewniła się czy poprzednie połączenie zostało zakończone i w konsekwencji ciągle rozmawiała z oszustem, który potwierdził dane osobowe funkcjonariusza CBŚP. Kobieta utworzyła konto bankowe z dziennym limitem zwiększonym do 100 tyś zł. Wszystkie dane do konta NIK oraz hasło przekazała oszustom na wskazany numer telefonu komórkowego. W sytuacji jakichkolwiek trudności w banku każdorazowo kobieta otrzymywała komplet informacji co ma mówić i jak postępować. Tylko dzięki czujności pracownikom kolejny przelew o wartości 20 tyś i 10 tyś został zablokowany. Trudności z realizacją przelewów sprowadziły po raz kolejny kobietę z powrotem do banku, gdzie czekali już na nią kryminalni chcąc wyjaśnić kobiecie, że Policja nigdy nie prosi obywateli o pieniądze oraz wsparcie finansowe i dlatego wszyscy mają podejrzenie, że padła ofiarą przestępstw metodą „na wnuczka”.

Aktywna współpraca Policji i pracowników banku zapobiegła utracie oszczędności życia mieszkanki Szczecinka. Pracownicy banków przechodzą szkolenia, na których szczególną uwagę zwraca się na oszustwa na seniorach. Z kolei policyjne akcje profilaktyczne i apele sprawiają, że zdecydowana większość osób starszych nie daje się oszukać i informuje Policję o każdej próbie oszustwa na ich szkodę. Współpraca Policji, banków, spółdzielni mieszkaniowych i wielu innych instytucji w walce z różnego rodzajami oszustwami i wyłudzeniami pieniędzy od seniorów przełożyła się na znaczne podniesienie świadomości starszych osób w tym zakresie. Najczęściej uniemożliwia to przestępcom wyłudzenie pieniędzy, a sami oszuści są nieustannie na celowniku stróżów prawa, o czym świadczą informacje z całego kraju o zatrzymywaniu fałszywych wnuczków i policjantów przez prawdziwych stróżów prawa. Sprawcom tego typu przestępstw grozi 8 lat więzienia, a w przypadku skutecznego wyłudzenia pieniędzy-obowiązek ich zwrotu pokrzywdzonym.

Przypominamy!!!!

  • Zawsze upewnijmy się, że w prawidłowy sposób rozłączyliśmy rozmowę z naszym rzekomym krewnym, policjantem lub funkcjonariuszem CBŚP który potrzebuje pomocy. Dopiero jak będziemy pewni, że rozmowa jest całkowicie zakończona a w słuchawce słychać poprawny sygnał rozłączenia ( najlepiej odczekać jeszcze dla bezpieczeństwa 2- 3 minuty) i dopiero wtedy można wybrać kolejny numer np. na policję.
  • Pamiętajmy, że Policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy na wskazane konto bankowe, branie kredytów w ramach pomocy w działaniach operacyjnych! !
  • Przypominamy, że numer alarmowy 112 obsługuje osoba cywilna – dyspozytor – który powiadamia o zaistniałym zdarzeniu inne służby.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zdziwionyTreść komentarza: Najmniej ślubów na wschodzie Polski (Drohiczyn)? Przecież tam zawsze było najbardziej tradycyjnie.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 19:29Źródło komentarza: Koniec ery wesel? Polacy biorą śluby coraz później i rzadziej – dane GUS nie kłamiąAutor komentarza: Andrzej Tumanowicz ha ha ahTreść komentarza: Mosze Martínez- Żydowska Imigracja...Data dodania komentarza: 2.03.2026, 19:28Źródło komentarza: Legion Medyczny: Wielki sukces MON. Setki ochotników ruszają do wsparcia polskiej armiiAutor komentarza: no cóżTreść komentarza: Błaznował, błaznował aż wreszcie ludzie się na nim poznali.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 19:18Źródło komentarza: Gmina to nie prywatny folwark. Gdzie jest odpowiedzialność burmistrza? - pyta mieszkaniecAutor komentarza: zrozpaczonaTreść komentarza: do mieszkanki Mieszkowic. Salwa nie był wcale złym burmistrzem, i co się tak nie podobało, że pracował fizycznie i był dla każdego dostępny z każdym porozmawiał i jak trzeba było to pomógł, rządził gminą tak jaki miał budżet, dbał o Mieszkowice i przede wszystkim o wioski, a przy obecnym burmistrzu nawet większość radnych podczas sesji nie ma nic do powiedzenia, żeby się nie narażać , a dyskusje na komisjach to nic nie wiemy, bo za Salwy to chociaż radni dyskutowali na sesji i mieszkańcy mogli dużo się dowiedzieć co się robi w naszej gminie, teraz radny nawet nie wie, bo nie ma przekazu. Dwa lata nowej władzy i już takie nagrody brawo super radni milczą i to dla elity.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 19:17Źródło komentarza: Gmina to nie prywatny folwark. Gdzie jest odpowiedzialność burmistrza? - pyta mieszkaniec
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama