Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 3 czerwca 2026 18:06
Reklama
Reklama
Reklama

Zmiany dla kursantów: 3 niezdane egzaminy oznaczać będą dodatkowe lekcje i egzamin z kamerą

Szykują się najpoważniejsze zmiany w systemie szkolenia kierowców od lat. Resort infrastruktury we współpracy z ekspertami chce wprowadzić termin ważności kursu oraz obowiązkowe doszkalanie dla tych, którzy utknęli w pętli niezdanych egzaminów. Dowiedz się, jak nagrywane egzaminy wewnętrzne wpłyną na Twoje szanse na zdobycie „prawka”.
Zmiany dla kursantów: 3 niezdane egzaminy oznaczać będą dodatkowe lekcje i egzamin z kamerą
Nowe regulacje mają ukrócić fikcję w szkoleniu kierowców, wprowadzając obowiązkowy monitoring wideo w samochodach OSK. Czy dodatkowe 5 godzin jazd po trzech oblewkach to recepta na poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach?

Autor: Canva

Nie będzie już można podchodzić bez końca do egzaminu na prawo jazdy. Do trzech razy sztuka i kursant będzie musiał wrócić na lekcje do instruktora.

Taką zmianę planuje – jak podaje serwis brd24 – Ministerstwo Infrastruktury. Co więcej, egzaminy wewnętrzne w szkołach jazdy będą nagrywane jak egzaminy państwowe. Żeby nie były fikcją.  

Bo – dodajmy – jeśli chodzi o zdawalność egzaminów na prawo jazdy, to pod tym względem Polska jest druga od końca. 

Do egzaminu państwowego nie będzie można podchodzić bez końca

Według wstępnych założeń – jak ustalił portal – po trzech niezdanych egzaminach praktycznych kursant powinien wrócić do ośrodka szkolenia kierowców i odbyć tam minimum 5 godzin zajęć. 

Ten etap dokształcania kończyłoby się egzaminem wewnętrznym, który byłby potwierdzeniem, że kandydat na kierowcę jest gotowy do egzaminu państwowego. 

To nie wszystko, bo szkoleniowcy proponują, żeby ukończenie kursu nauki jazdy nie gwarantowało, że do egzaminu państwowego można podchodzić bez końca. W rozmowach z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury nie ustalono jeszcze, jaki byłby czas „ważności” ukończenia kursu.

Chcą skończyć z fikcją egzaminów wewnętrznych

Również szkoleniowcy domagają się jeszcze jednej istotnej zmiany. Chcą [n1] skończyć w fikcją egzaminów wewnętrznych w ośrodkach szkolenia kierowców, których dziś wielu kursantów w ogóle nie zdaje. 

Serwis cytuje wspomnienie Marcina z Warszawy, który prawo jazdy zdobył 2 lata temu: – Pan instruktor powiedział mi, że powinienem mieć egzamin wewnętrzny, ale że dobrze jeżdżę, to on sobie to tylko w dokumentach wpisze, a ja od razu mogę iść na egzamin.

Po zmianach egzamin wewnętrzny ma być nagrywany kamerami w środku pojazdu. Dokładnie tak samo, jak egzamin państwowy. Nie będzie więc można już puszczać kursantów na egzamin bez sprawdzenia w ośrodku, czy naprawdę są na to gotowi. 

Wszyscy się zgadzają, że kamera musi być

– Mogę potwierdzić, że rozmowy na ten temat są prowadzone – powiedział w rozmowie z brd24.pl Tomasz Matuszewski, wicedyrektor WORD w Warszawie.

A informatorzy portalu zapewniają, że ta zmiana jest już właściwie przesądzona. Bo jeśli chodzi o tę zmianę, to nikt w środowisku kształcenia kierowców nie ma wątpliwości, że jest ona potrzebna.

Nie oponują też urzędnicy resortu, bo i oni uważają, że ta zmiana musi wejść w życie.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

answer 23.04.2026 23:53
Pytanie tylko, czy instruktorzy i egzaminatorzy są na to gotowi? Przeniesienie manewrów na miasto to więcej czasu w korkach i pewnie wyższe ceny za egzamin państwowy. Logistyka tego przedsięwzięcia będzie trudna.

aha 23.04.2026 23:10
Zobaczymy na czym to na końcu stanie.

A... 23.04.2026 20:43
Ta zmiana jest tworzona dla pieniędzy a nie dla naszego dobra. Artykuł jest bardzo nierzetelny i nie porusza wielu istotnych informacji. Jesteśmy drudzy od końca wśród jakich krajów i na jaką kategorię? A dla czego jesteśmy drudzy od końca? BO MAMY JEDEN Z NAJBARDZIEJ RYGORYSTYCZNYCH SYSTEMÓW EGZAMINOWANIA Więc czyja to wina że jest taka zdawalność? No nie nasza, więc czemu koniec końców będziemy musieli za to płacić my, szaraki na końcu łańcucha pokarmowego

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 21.04.2026 13:10
czas zrobic prawko jak w USA za ok 100 dolców donald tramp donald tramp ah ha ah a a ktos weryfikuje prawka tych dzielnych żołnierzy z usa śmigajacych po polińskich drogach ha ha aha

heh 21.04.2026 08:32
Moja znajoma zdawała 12 razy. Przy obecnych cenach paliwa i tych nowych przepisach, taniej jej wyjdzie kupić sobie prywatną lektykę i zatrudnić czterech studentów do noszenia.

to fakt 20.04.2026 19:22
Polska zdawalność jest faktycznie tragiczna na tle Europy, ale czy te 5 godzin coś zmieni? Problem leży głębiej, w samym systemie egzaminowania, który jest nastawiony na błędy, a nie na płynność jazdy. Ale fakt – koniec z wpisywaniem egzaminu wewnętrznego „na kolanie” to krok w dobrą stronę.

znam się 19.04.2026 12:45
Kamery w OSK? Przesada. Zaraz będą nas nagrywać nawet jak idziemy po bułki do sklepu.

key 19.04.2026 10:24
Zwróćcie uwagę na ten „termin ważności” kursu. To jest kluczowe. Jak ktoś zrobi kurs latem, obleje trzy razy i wróci za rok, to on już nic nie pamięta. Systemowe wymuszenie powrotu do instruktora po serii porażek to jedyna droga, żeby nie produkować „wiecznych kursantów”, którzy stwarzają zagrożenie na egzaminie.

A. Żmijewski 19.04.2026 09:40
Zasadbniczo jak komuś pyr pyr zależało aby zdać za kolejnym razem to sam sobie dokupował godziny nauki jazdy i szlifował umiejętności pod egzamin pyr pyr pyr. Wystarczyło że ojciec mu żuczka pyr pyr obiecał dla motywacji.

J.J.Malikowscy 19.04.2026 00:15
pic wody z jezior to jest dobre.

Włod 18.04.2026 19:09
Znowu tylko szukanie kasy. Kolejne 5 godzin doszkalania to przecież parę stówek z kieszeni kursanta.

Henias z czworakuf 18.04.2026 16:25
A ja nie mam prafa jasdy i jescze mnie pały nie zlapalły

ludek 18.04.2026 15:51
Moim zdaniem to ma sens, bo teraz OSK wypychają kursantów byle szybciej, a potem statystyki leżą. Jeśli instruktor będzie musiał się podpisać pod nagraniem z egzaminu wewnętrznego, to dwa razy się zastanowi, czy delikwent faktycznie ogarnia rondo, czy tylko mu się wydaje. To zwiększy odpowiedzialność szkół.

no 18.04.2026 15:35
No i w końcu! Może przestaną wychodzić z kursu ludzie, którzy liczą tylko na szczęście przy dziesiątym podejściu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rowerzysta Treść komentarza: Zwróćcie uwagę na infrastrukturę – ta ścieżka rowerowa jest tuż przy drodze, oddzielona tylko wąskim paskiem trawy. Przy takich wypadkach to strefa śmierci dla rowerzystów. Powinni tam postawić jakieś barierki energochłonne na tym łuku drogi, bo to pewnie nie pierwsza i nie ostatnia taka sytuacja w tym miejscu, a ruch rowerowy tam jest spory. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:48 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej Autor komentarza: PGR STARE CZARNOWO AH AHA H Treść komentarza: Ivan Mládek - Józek z bagien - Napisy polskie HA HA AH Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:45 Źródło komentarza: Rewolucja w przepisach drogowych – ostrzejsze kary za prędkość i nowy obowiązek dla dzieci Autor komentarza: bezpieczny Treść komentarza: Patrząc na zdjęcia, to policja będzie miała zagadkę do rozwiązania. Mercedes stoi na drodze z rozwalonym przodem, a Skoda daleko na ścieżce rowerowej. Prędkość musiała być spora, skoro tak ją przestawiło przez ten pas zieleni i krawężniki. Trasa Cedynia - Osinów jest dość wąska i kręta, tam trzeba naprawdę zdjąć nogę z gazu, zwłaszcza przy gorszej pogodzie. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:08 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej Autor komentarza: Hubert Treść komentarza: Te zmiany w WORD to był absolutny mus. Do tej pory system był fikcją – bogaty jeździł jak chciał, płacił raz na pół roku za kurs i dalej stwarzał zagrożenie na drodze. Wyłączenie najpoważniejszych wykroczeń, takich jak wyprzedzanie przed pasami czy przejazd na czerwonym, z możliwości redukcji punktów realnie zmusi ludzi do zdjęcia nogi z gazu. Strach przed utratą prawka na rok zadziała lepiej niż jakikolwiek mandat finansowy. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Rewolucja w przepisach drogowych – ostrzejsze kary za prędkość i nowy obowiązek dla dzieci
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama