Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 18 lipca 2026 23:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej

Wystarczyły pierwsze, niewielkie opady deszczu, by na zakręcie na południu powiatu doszło do dramatycznych scen. Rozbity przód Mercedesa i Skoda z całkowicie zniszczonym bokiem na ścieżce rowerowej – to bilans porannego zderzenia, które zablokowało drogę. Czy winna była prędkość?
Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej
Chwila nieuwagi i śliska nawierzchnia doprowadziły do niebezpiecznego wypadku na południu powiatu gryfińskiego.

Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło dzisiaj przed południem na południu powiatu gryfińskiego. Na trasie między Cedynią a Osinowem Dolnym zderzyły się dwa samochody. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.

Śliska nawierzchnia i zdradliwy zakręt

Do kolizji doszło dzisiaj około godziny 10:30 na drodze wojewódzkiej, na wysokości miejscowości Jastrzębiec (w rejonie charakterystycznej hodowli danieli). W zdarzeniu uczestniczyły dwa samochody: dostawczy mercedes oraz osobowa skoda.

Bezpośrednią przyczyną problemów kierowców mogły być nagle zmieniające się warunki atmosferyczne. Jak wynika z ustaleń, szosa w tym miejscu była mokra po pierwszych, stosunkowo niewielkich, ale niezwykle zdradliwych opadach deszczu. Do zderzenia doszło bezpośrednio na łuku drogi, co widać na zdjęciach w fotogalerii.

Co wynika ze zdjęć? Poważne zniszczenia pojazdów

Fotografie z miejsca zdarzenia obrazują dużą siłę uderzenia oraz nietypowy finał tego wypadku:

  • Mercedes (samochód dostawczy) doznał poważnych uszkodzeń lewego przodu. Siła uderzenia kompletnie rozbiła klosz reflektora, zniszczyła zderzak oraz elementy poszycia nadkola po stronie kierowcy.
  • Osobowa Skoda ucierpiała jeszcze bardziej – pojazd ma całkowicie przetarty, głęboko wgnieciony i zdeformowany lewy bok, zarówno na wysokości przednich, jak i tylnych drzwi. Zniszczenia wskazują na to, że w aucie mogła zostać naruszona konstrukcja osi.
Nietypowa pozycja pojazdów po kolizji

W momencie przybycia służb oba pojazdy znajdowały się w znacznej odległości od siebie. Uszkodzony biały mercedes pozostał na jezdni, częściowo blokując pas ruchu i zmuszając inne pojazdy do zatrzymania się.

Z kolei srebrna skoda, w wyniku uderzenia, została całkowicie wyrzucona z drogi. Auto pokonało pas zieleni i zatrzymało się na asfaltowej ścieżce rowerowej biegnącej równolegle do szosy. Na szczęście w momencie tego zdarzenia na ścieżce prawdopodobnie nie znajdował się żaden rowerzysta, co zapobiegło znacznie większej tragedii.

Akcja służb

Na miejsce niezwłocznie przyjechał zespół ratownictwa medycznego (ambulans) oraz dwa radiowozy policji (w tym oznakowane BMW oraz furgon Volkswagen Transporter). Funkcjonariusze zabezpieczyli rejon zdarzenia i przystąpili do kierowania ruchem, który w tym miejscu był czasowo utrudniony.

Policja prowadzi obecnie czynności mające na celu dokładne ustalenie, co było bezpośrednią przyczyną tego zdarzenia oraz który z kierowców zawinił na śliskim zakręcie.

Aktualizacja: Co ustaliła policja?



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 04.06.2026 16:16
Jeżdzą pyr pyr jak szaleni i milicja zasadniczo powinna oba prawka zabrać bo ewidentnie obaj trzymali się środka jezdni pyr pyr pyr

;-) 03.06.2026 19:14
Kierowca Skody chyba wziął zbyt dosłownie hasło, że w razie zagrożenia trzeba natychmiast zjechać z drogi głównej. A pijaka trzeba obchodzić szerokim łukiem.

rowerzysta 03.06.2026 17:48
Zwróćcie uwagę na infrastrukturę – ta ścieżka rowerowa jest tuż przy drodze, oddzielona tylko wąskim paskiem trawy. Przy takich wypadkach to strefa śmierci dla rowerzystów. Powinni tam postawić jakieś barierki energochłonne na tym łuku drogi, bo to pewnie nie pierwsza i nie ostatnia taka sytuacja w tym miejscu, a ruch rowerowy tam jest spory.

bezpieczny 03.06.2026 17:08
Patrząc na zdjęcia, to policja będzie miała zagadkę do rozwiązania. Mercedes stoi na drodze z rozwalonym przodem, a Skoda daleko na ścieżce rowerowej. Prędkość musiała być spora, skoro tak ją przestawiło przez ten pas zieleni i krawężniki. Trasa Cedynia - Osinów jest dość wąska i kręta, tam trzeba naprawdę zdjąć nogę z gazu, zwłaszcza przy gorszej pogodzie.

jakubek 03.06.2026 15:36
Wg *** kierujący mercedesem miał 2, 80 promile w wydychanym powietrzu, chyba trochę dużo, a co do opisu niech autor przyjrzy się pojazdom Policji i wtedy nadaje im marki oraz modele

Dorota 03.06.2026 13:25
Szok, ta Skoda wygląda fatalnie. Cały bok wgnieciony, całe szczęście, że nikomu nic się nie stało. Czy stało?

analityk 03.06.2026 12:59
Standard na naszych drogach. Kierowcy zapominają, że ten pierwszy deszcz po suchej pogodzie tworzy na asfalcie taką śliską maź z kurzu i oleju. Mercedes dostał w lewy przód, a Skoda ma skasowany cały bok, więc ewidentnie jedno z nich wyniosło na zakręcie z pasa ruchu. Dobrze, że nikogo na tej ścieżce nie było, bo rowerzysta nie miałby żadnych szans.

kierowca 03.06.2026 12:58
No i znowu ten zakręt... Tam zawsze wynosi jak się gazuje, jak tylko trochę popada.

hrabia 03.06.2026 12:57
Z drogi śledzie, hrabia jedzie!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama