Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło dzisiaj przed południem na południu powiatu gryfińskiego. Na trasie między Cedynią a Osinowem Dolnym zderzyły się dwa samochody. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.
Śliska nawierzchnia i zdradliwy zakręt
Do kolizji doszło dzisiaj około godziny 10:30 na drodze wojewódzkiej, na wysokości miejscowości Jastrzębie (w rejonie charakterystycznej hodowli danieli). W zdarzeniu uczestniczyły dwa samochody: dostawczy mercedes oraz osobowa skoda.
Bezpośrednią przyczyną problemów kierowców mogły być nagle zmieniające się warunki atmosferyczne. Jak wynika z ustaleń, szosa w tym miejscu była mokra po pierwszych, stosunkowo niewielkich, ale niezwykle zdradliwych opadach deszczu. Do zderzenia doszło bezpośrednio na łuku drogi, co widać na zdjęciach w fotogalerii.
Co wynika ze zdjęć? Poważne zniszczenia pojazdów
Fotografie z miejsca zdarzenia obrazują dużą siłę uderzenia oraz nietypowy finał tego wypadku:
- Mercedes (samochód dostawczy) doznał poważnych uszkodzeń lewego przodu. Siła uderzenia kompletnie rozbiła klosz reflektora, zniszczyła zderzak oraz elementy poszycia nadkola po stronie kierowcy.
- Osobowa Skoda ucierpiała jeszcze bardziej – pojazd ma całkowicie przetarty, głęboko wgnieciony i zdeformowany lewy bok, zarówno na wysokości przednich, jak i tylnych drzwi. Zniszczenia wskazują na to, że w aucie mogła zostać naruszona konstrukcja osi.
Nietypowa pozycja pojazdów po kolizji
W momencie przybycia służb oba pojazdy znajdowały się w znacznej odległości od siebie. Uszkodzony biały mercedes pozostał na jezdni, częściowo blokując pas ruchu i zmuszając inne pojazdy do zatrzymania się.
Z kolei srebrna skoda, w wyniku uderzenia, została całkowicie wyrzucona z drogi. Auto pokonało pas zieleni i zatrzymało się na asfaltowej ścieżce rowerowej biegnącej równolegle do szosy. Na szczęście w momencie tego zdarzenia na ścieżce prawdopodobnie nie znajdował się żaden rowerzysta, co zapobiegło znacznie większej tragedii.
Akcja służb
Na miejsce niezwłocznie przyjechał zespół ratownictwa medycznego (ambulans) oraz dwa radiowozy policji (w tym oznakowane BMW oraz furgon Volkswagen Transporter). Funkcjonariusze zabezpieczyli rejon zdarzenia i przystąpili do kierowania ruchem, który w tym miejscu był czasowo utrudniony.
Policja prowadzi obecnie czynności mające na celu dokładne ustalenie, co było bezpośrednią przyczyną tego zdarzenia oraz który z kierowców zawinił na śliskim zakręcie.


Napisz komentarz
Komentarze